-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
agata51 replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysłałam dziś kaskę za 3 miesiące, już nie wiem które - pogubiłam się. A Buraj cudny! -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
agata51 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Strasznie zalegam z deklaracjami, wiem, przepraszam. Wyślę zaraz na początku przyszłego miesiąca. Nie zasługuję, ale miziam Dżerusia czule. -
Tak sobie liczę i wychodzi mi, że Baron ma co najmniej 10 lat. Dla wyżła to sporo. Mój pierwszy żył 14 i wszyscy się dziwili, że tak długo. Najgorsze jest to, że nie wiadomo, co robić. Hotelik, DT odpadają, pozostają ogłoszenia. Pisałam do Katcheriny - ona uważa, że najlepsze są gazetowe. Ok, ale na to potrzebne są pieniądze. Pewnie sponsor potrzebny. Można zbierać? Co na to regulamin dogo? A dziewczyn z Rzeszowa na wątkach psów z Kundelka nie ma. Przy okazji - czy coś się zmieniło w podlinkowaniach sygnatur?
-
[quote name='Romka']Witaj Agato,Twój Argus ma spojrzenie naszego Rufusa:-(..Jak tam Twoja jagdterierka? One, te niewidzące onki, mają podobne spojrzenia. Ku pokrzepieniu serc - zdarza się, że znajdują cudowne domki: http://www.dogomania.pl/threads/139129-JuryŚ-juŻ-u-ronji!!!!szukamy-domu-i-prosimy-o-ogŁoszenia!!!/page67 Moja jagdterierka ma się nieźle. Z nami jest tak, że im lepiej ona się ma, tym gorzej ja. Ciekawe, że w drugą stronę to nie działa. Z nimi w ogóle nic nie działa. Po prostu tak mają. Ale nie sposób ich nie kochać. A kochać to wybaczać nomen omen, cholera. http://www.mbkp.info/swieci/agata.html
-
Selenga, jesteś aniołem! Ja nie wiem, dlaczego wcześniej nie przyszły mi do głowy te autobusy. Fakt, zawsze uwielbiałam jazdę pociągiem, ale od kilku lat nie używałam i obawiam się, że teraz niezbyt by mi się podobało. Mam rozpiskę autobusową ściągniętą z Internetu, ale muszę się jeszcze upewnić, bo nie wiem, czy nie pozmieniali. Czekam na jakiś znak od olsztynianek. Już sobie wymyśliłam, że pojadę do Olsztyna, a potem już razem do Morii. Dziewczyny, wiadomo już coś? Bo jak nie, to sama pojadę, ostrzegam. Przez Tczew.
-
Wysłałam dziś kaskę dziewczynce. Z buziakami, jak zwykle.
-
Ma się rozumieć, że i ja dorzucę grosik. Trzymaj się, Buniaku!
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
agata51 replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Kurde, wyżeł na dopalaczach!!! -
[quote name='olgaj']Najgorsze jest ze nie mamy juz pieniędzy na comiesięczne utrzymywanie Essi. Od lipca to juz prawie rok pobytu, niczego sie nie nauczyła, bo i nie ma jak. :( Nie skorygujemy jej zachowania w domu bo hotelowe warunki poprostu na to nie pozwalają, chcocby to był najlepszy hotel pod słońcem.[/QUOTE] I co zrobimy?
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Przeglądam wątki po dogo a tu Depi :-o Byłam pewna, że przystojniak już dawno grzeje się w domku... Jak to się dzieje, że on jeszcze siedzi w schronisku ? Nikt nie dzwoni z ogłoszeń, czy dzwonią sami nieodpowiedni ludzie ?[/QUOTE] On z tych pechowych. Zdarza się nader często. -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
agata51 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']bo jeszcze znawca sie nie znalazl ale sie znajdzie[/QUOTE] Na pewno się znajdzie. Przecież wakacje, wydawało by się, to najlepszy czas, żeby psiaka zaadoptować. Eh... -
[quote name='wojtuś']Irenko :loveu: [B]Ale mi się podoba to dbanie i podlizywanie:D:D [/B] Tak tak Kochana, trzeba będzie powysyłać zaproszenia, prosić o obecność na wątku i.... wspomożenie kasą... ciężko teraz na Dogo o kasę ... wszyscy prawie zadeklarowani.. ale próbować zawsze trzeba Proszę Cie o pomoc :modla: i ja będę rozsyłał :)[/QUOTE] Tak to jest wpuścić faceta na babski wątek. Oj, nieźle on namiesza! Jestem, Irenko. Przeleciałam - proszę, nie linczujcie zebry - z tego, co zrozumiałam, zebra założyła wątek na prośbę Beaty, odebrała, dostarczyła, przekazała - to chyba sporo - nie obiecywała nic więcej. To takie proste - zrobiłam, co mogłam, teraz wasz kolej. Wątek przejmuje, za zgodą moda, ktoś, kto może i chce to robić, najlepiej, żeby by ła to osoba, kóra zechce udostępnić swoje konto i rozliczenia prowadzić. wojtuś, wielkie dzięki!
-
[quote name='Wiedźma']Pojawił się na dogo poruszający wątek o niewidzialnych psach. Mam wrażenie, że Baron też powoli staje się niewidzialny...[/QUOTE] Baron niewidzialny? Nigdy!!! [quote name='Wiedźma']Jak pięknie mnie nazwałaś... Dzięki, że zajrzałaś. Własnie tak: [COLOR=red][B]Baron już cztery lata wędruje po forum[/B][/COLOR]. Był dziki, w końcu udało się go złapać i jest w Rzeszowie w schronisku. Jest - jak to wyżły - bardzo przyjacielski i proludzki. Gdyby nie to, że (jak pisałam już gdzieś) mnie zaadoptowała moja Łacina, zabrałabym go bez wahania...[/QUOTE] Gdyby nie to, co mówisz, byłabym pierwsza!
-
Stawiam się na wezwanie Irenki (ta to ma siłę perswazji!!! można się tego nauczyć, czy to wrodzone?) Nie poczytam już dzisiaj, ale zapisuję i wrócę. A skoro tak kochacie niewidzące onki, to zapraszam na wątek Argusa: http://www.dogomania.pl/threads/107919-ARGUS-NIEWIDOMY-ON-EK-CHCE-PRZERWAĆ-CIEMNIĘ-SAMOTNOŚCI.......Rzeszów!!!!/page49
-
Nikt mnie nie przekona, że odpowiednim miejscem dziennego pobytu dla 15-letniego schorowanego psa (każdego innego też) jest kawałek chodnika a stołówką okoliczne śmietniki. Na czym niby polega opieka jego właścicieli? Posiadanie książeczki zdrowia i deklaracja miłości to wg mnie dużo za mało. Sama nie wiem, po co jeszcze tu zaglądam. Skoro wszystko jest ok, to proponuję zamknąć wątek.
-
Czy na wątku są jakieś rozliczenia. Lubię wiedzieć, że doszło, co wysłałam. A Zombik przecudny!