Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. To czekamy:p. A panna dzis sie popłakała jak zobaczyła ze sie ubieram i wychodze i drapała w drzwi, no nic, napewno musi troche czasu minąć zanim bedzie wiedziala, ze jej nie porzucamy.
  2. Sonia wytrzymała i nie zsikała sie jak mnie nie było, a cieszyła sie ze mnie bardzo jak wróciłam. Miałam dzis ubaw z niej jak oglądałam "1 z 10", jak przy dobrej odpowiedzi było "pip" to najpierw szukałą gdzie to bzyczy, potem tak fukała, a na koniec jak puścili Vivaldiego do zgadnięcia to szczeknęła! Dałą mi też do zrozumienia że drzemki w ciagu dnia to ja sobie nie zrobię bo molestowałą mnie zabawami 15 minut na kawałku tapczanu. Już chyba przeszliśmy z etapu strachu w etap pilnowania sie, do toalety chodzimy razem;), do łązienki nie ale wtedy mruczy pod drzwiami. Noi jakos mamy sie boi, chowa sie przed nią, nie macha do niej ogonem,nie wiem czy to nie dlatego że jak mama wzięła ją na ręce to S. zaczepiłą pazurkiem chorej łapki o bluzke i pisnęła i moze jakos to zapamiętała. Jutro idziemy do weta, zobaczę co on powie w sprawie łąpki, bo widać że nadal ja czasem pobolewa. Wysłałam zdjecia Iljovie.
  3. W gore, cos dziewczyna sie zasiedziala w schronisku...
  4. Paula to postaraj sie te informacje uzyskać jak najszybciej żeby nam się tu domek nie rozmyślił!
  5. Oczywiście sunia jest nie do oddania, wiec proszę sie na nią nie łasić;). Za pół godziny w domku, ciekawe jak było, wiem, że zaliczyła wszystkie łóżka choć najpierw leżała pod drzwiami wejściowymi, potem troche pożebrała przy śniadaniu u babci.
  6. Pozdrowionka dla pieknej dziewczyny!
  7. Prosze o nr konta w sprawie splaty dlugow.
  8. O, moze cos sie szykuje dla jednej dziewczynki...
  9. Podnosze Rysia i Romusia! niech im sie wreszcie poszczesci!
  10. Tez czekam na odp o finanse, ale niestety kikou z tego co pamietam ma problemy z wejsciem na dogo:(
  11. Podrzucam nasze piękne dziewczynki!
  12. Ojej, co za wieści:(. I co z Piotrusiem?
  13. Też Gaje podrzucam, mało nas tu niestety u niej:(.
  14. Ale ma pecha bidak:(, to jak uda sie cos z tym nowym dt?
  15. Mam nadzieje, ze Frankiemu sie uda jechac do Hani. A co bedzie z tymi bidakami co tam zostana:(?
  16. Witam i ja Kajunie, moze jakby byl bazarek ogloszeniowy dorzuce do ogloszen, albo oplace, zobaczymy jaki bedzie koszt.
  17. [QUOTE=nathaliena;16834263 Olena84 PYSZNE CIASTECZKA, NA PW POPROSZE PRZEPIS! ;)[/QUOTE] Ciocia, wiozłaś mi psa, po co miałabym Cie otruwać;), ciasteczka oczywiscie nie były mojej roboty, bo nie wiem jak to by sie skończyło, ale obiecuje, że gdy trafi sie nam jakaś wizyta poadopcyjna to do tego czasu naucze sie piec;). A co do Chappi, chciałam dać jej karme którą lubiła w schronisku, ale nie chce, woli ryż z kurczakiem (ciągle!), kuzynka dała mi Purine swojego psa, zobaczymy czy jej podpasuje.
  18. No to wcale nie niestety;), bo to dla niej bedzie mniejszy szok, że zostanie sama, ale juz w miejscu które pozna, na kanapach które zna:mad:. Panna Sonia oczywiscie śpi ze mną, innej opcji nie ma, jeszcze zanim zaśnie, to musi sie powycierac, potarmosić, powypychać mnie na ściane, a sama musi mieć metr na metr łóżka:evil_lol:. Rano ją zestawiłam, bo nie chce by skakała sama z łóżka, to wskoczyła na poduszke:shake::crazyeye:. Mama zebrała troche punktów bo wyszła z nią rano. Ale jak pokolei wychodziłyśmy do pracy to też chciała. Babcia mowi, ze na razie lezy przy drzwiach, chyba trzeba będzie jej tam położyć siedlisko, bo w sumie z tamtego miejsca ma widok na nasze pokoje i łazienke i kuchnie, noi drzwi wejściowe. Zobaczymy jak będzie.
  19. Witajcie, bedzie Sonia, bo Tina jest w rodzinie, wprawdzie dalszej ale zawsze, zobaczymy czy sie przyzwyczai. Zdjecia wlasnie pozmiejszalam by je wyslasc Iljovie i gdzies sie nie zapisaly, a ze juz jestem nieprzytomna ze zmeczenia to wysle jutro wieczorkiem. Sonia ok, choc posikuje i to duzo, kropelkami, ale od kiedy wrocilysmy z dzialki o 19 to juz nie. Dostaje szalu jak widzi obroze, normalnie wystawia brzuch, bawi sie obroza, straszy ja zebami;), widac ze spacery milo jej sie kojarza. Na dzialce byla bardzo grzeczna, na luzie zupelnie, po mnie najbardziej lubi babcie, bo jak ja widzi, caly tylek jej z radosci chodzi, a jak mnie to tylko ogonek;), jakos do mamy nie moze sie w pelni przekonac, nie wiem czemu, ale napewno zaakceptuje. Poszlam sie wieczorem myc, to siedziala przy drzwiach wejsciowych i nie mozna jej bylo ruszyc, moze myslala ze wyszlam, nie wiem, boje sie co bedzie jak pojde do pracy. W tym tygodniu jest babcia na caly dzien, wiec bedzie wiedziala ze na tak dlugo wychodze. Moze tez jechac potem z babcia i mama na dzialke, ale wtedy ja ja bede widziec tylko od piatku wieczorem do niedzieli. Tu prace mam 5 minut od domu, tylko pies bylby sam. Paula jak bylo w schronisku, ona wieszosc czasu siedziala sama, czy z pracownikami, w boksie czy na wolnosci?
  20. Wysłałam zdjecia Iljovie na maila, są z komórki wiec takie średnie, ale żeby nie było że Sabcia tylko na podłodze leży;).
×
×
  • Create New...