Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. To moze i ja kiedys Was poznam na polach mokotowskich z ta moja płaczką - wariatką;)
  2. Czy to prawda ze dlug chlopakow wynosi juz 2tysiace?
  3. Ale cudowna wiadomosc! Co prawda przyćmi to troche adopcje mojej Sabci/Soni, ale niech juz tam;).
  4. Zdjecia cudne, tez uwazam ze Meggi musi isc pierwsza do adopcji, bo tak Peggi poczuje ze Meggi zostala i zawsze bedzie za nia tesknic a tak P. nadal bedzie w miejscu ktore zna, bardziej sie otworzy i adopcja bedzie bardziej udana.
  5. Strasznie smutne te odejścia:(...
  6. Lilu a czemu napisalas ze nieciekawie z Kaja - nieznosna jest?
  7. Wieczorkiem zadzwonie i dopytam, czy juz zakochani i psa nie oddadza;)...
  8. Niestety ogłoszenia trzeba odnawiać, bo spadaja na dół i nikt ich juz potem nie ogląda:(.
  9. [quote name='Klops'] Prawdziwa dama nie będzie się w końcu tarzać w zdechłych ptakach czy innych smrodach.[/QUOTE] No to ja miałam to wczoraj z moją - widocznie jeszcze nie jest damą... A Ruda cudna, nawet sie lekko zaokrągliła;p.
  10. Jak takie maleństwo mogło byc bite:(.
  11. Ja rowniez Zosi składam życzonka spóznione:oops::roll: i spoznione i ja przyjmuje od Ciotek!:angryy::evil_lol: A Kamien to juz normalnie powinien sam sobie bana przyznac za zasiedzenie...
  12. Bidalka! Moze allegro pomoze!
  13. A moze cos sie tam stalo u niego, dajmy mu jeszcze szanse...
  14. Boze... był samiutki... strasznie mi przykro, wiadomo czy sam?
  15. On nie wygląda na 13 lat, ja ma sunie tez od niedawna ma 9,5 roku i slysze na spacerach, ze ladny szczeniak - moze i jemu warto obnizyc wiek w ogloszeniu do ok 8 albo dorosly, bo 13 lat to juz taki lezacy staruszek sie wydaje.
  16. Witamy wszystkie ciotki klotki! Ostatnio nie byłam na dogo za długo i mi szwankowało wczoraj ale już nadrabiam. Sońka to niezły łobuz, szybko sie uczy, wie gdzie jest jej dom, gdzie mam sie zacząć zapierać na dworzu by do domu nie wrócić;), że jak budzik dzwoni to trzeba Oli na głowę wejść, bo może nie słyszy. Największy problem z tym płakaniem, ona sobie chodzi i mruczy jak cos robie w domu, przestaje, jak usiądę z nią na kanapie i sie przytulamy pod kocem. Ostatnio mama ją chciała utulić, to sie od niej odwróciła i zakryła łapkami - nie dobra! A wczoraj babcia ją zaprosiła do wspólnego spania i spały na czas mojego mycia - bo normalnie z kąpaniem w wannie jest największy problem - nie ma szans - Sonia wisi na obrzeżach wanny i sobie mruczy. Wczoraj też miała przymusową kapiel - wytarzała sie w ... ech nie ważne. Chodzi na smyczy, ale przysiadła by odpocząć, więc ja sie odwróciłam, a ona wykorzystała okazję... Klops, nie wiem czy by sie zaprzyjaźniła z Rudą - ona ma jakieś "ale" do rudych - Ciebie pewnie polubi;), niestety pogryzła sie z rudą Koko u nas na działce w weekend - sama zaczeła - po prostu nie podobało jej sie że tamta warczy do zabawki, ran nie było - tylko Sonia drasnęła moją ciężarną kuzynke - ale tylko na powierzchni skóry, wiec ok. Wysle dzis Selendze tez jedno zdjęcie - jak Sonia ogląda tv.
  17. Wiem, że jest nim zachwycona i bardzo mi podziękowałą, że akurat Franki do niej przyjechał. Robimy ogłoszenia, ale wiecie;)...
×
×
  • Create New...