Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Mysle, ze to podlewanie ma tez zwiazek z tym ze ma kolo siebie dziewczyne, ktorej chce zaimponowac, to normalne ze jak psy obu plci witaja sie na spacerze od razu te pare kropel samiec musi puscic, zeby pokazac jaki jest super, a potem panienka, czasem powtorza to ze 3 razy;), takze mysle, ze to z tym ma zwiazek, kastracja pomaga, bo juz nie ma czym jej szczegolnie "tam" zaoferowac;). A moja sabcia/Sonia uwielbia samochody, jest w stanie podleciec do kazdego z otwartymi drzwiami, i pchac sie;).
  2. Umowie sie w takim razie na wizyte w przyszlym tyg., zobaczymy co powie, kto mnie nie zatrzymuje na ulicy pyta czy cos nie da sie zrobic z lapka, wiec nie ma co, trzeba probowac;). Sonia juz ma rytual wstawania ze mna rano, budzenie nastepuje od 5.40, nie wiem czemu taka pore wybrala;), potem przytulanki i tradycyjne płaczki jak myje sie w lazience;), wszystko przy otwartych drzwiach, boje sie ze jak pojde do kogos w gosci to zostawie toalete otwarta z przyzwyczajenia, ale bedzie wstyd, a Sonka pewnie nie przyjmie tego na siebie:mad:.
  3. Ja także podnosze, bo bea sama nie da rady;).
  4. Podnosze, coz moge wiecej:(.
  5. Napewno ktos niedlugo pokocha Lede!
  6. No wlasnie, jest jakas decyzja w sprawie Beza, pojedzie do innego hoteliku ze szkoleniowcem?
  7. Pimpuś cudny na obu filmach, nie może Cie ciagle zabawiac;).
  8. Ale duzo ogloszen, no teraz to dziewczyna powinna sama sobie wybrac domek!
  9. Witam dziewczyny po dosc długim czasie!
  10. Boże, jak mi przykro, nie zdążył zaznać szczęścia w domku:(...
  11. Zakładaj zakłądaj, niektózy jak widac męczą się w pracy a nie leniuchują;).
  12. Hej, dzwonilam wlasnie do opiekunki Frania, wiecie ja to mam nadzieje, ze on tam zostanie i wole pare dni poczekac;). Franki ok, juz jest weselszy, oczy ma inne niz na poczatku, ogonek mu chodzi, spi przy lozku, dwa razy siknal w domu ale to pewnie zaznaczyl teren. Hania mowi ze podobno rzucil sie na psa, byl na ogrodzie, ona na chwile weszla do domu a potem jakas pani jej powiedziala ze rzucil sie na jej psa, nie wiem jak, Hania mowie ze ona nie ma na to dowodow, byla u tej babki ale nie bylo jej w domu, moze rzucil sie do siatki, nie wiem. Fotki bede miala od jakis dziewczyn wolontariuszek ktore wczesniej mu robily, jak przyjechal. Rozmawialam krotko bo akurat byla z obojgiem na smacerze i Franki dorwal parowke, mowila ze jest zalatana, co do wizyty zapytam dokladnie ale mysle ze w przyszlym tyg, kurde ja ciagle wierze ze on tam zostanie...
  13. Hej, mysle ze jesli Rico bardziej potrzebuje tych pieniedzy to Sonia mu je odda;).
  14. Czy jest szansa by Kikou zajrzala choc raz na watek, zeby byly nowe fotki Gai...
  15. On sie po prostu dzieli tym co ma z innymi, a wy tego nie doceniacie!
  16. Sabcia nie lubila Ledy bo mala i ruda, a nasza mala ruda polubila (poza mala wpadka, ale to dlatego ze tamta szczekala na zabawke i Sabcia myslala ze cos sie dzieje), tak wiec i z kotami moze byc dobrze.
  17. Hehe, ja juz nawet nie pamiętam na jaki temat pisałam mature, wiem ze na biologii po 2,5 godzinie zmienilam temat na drugi - to dopiero - jak to sie dzis mowi - hardcore;)
  18. Selenga co Ty robisz o 8.30 w internecie??? Jestem w szoku. A co Ty bys zrobila? No wlasnie czytam o wyrzuceniu jaja zwlaszcza ze ma 3 dni i wlasciwie tam nic w nim nie ma, bo potem jak bedzie male, to nie mam sumienia go wyrzucac. Ech, niestety balkon jest juz w takim stanie po samym weekendzie ze po 5 tyg bedzie nie do poznania...
  19. Nie mam na razie tych zdjec dzis ja jeszcze raz poprosze by nadeslala pare i cos o nim napisala.
  20. Hehe, nie dziękujemy, ona sie świetnie czuje u mnie w łóżku od 5 teraz! Dziewczyny mam problem, prosze o pomoc, na moim balkonie gołębica wysiaduje jajko, wiem ze trwa to 2 tyg a potem 3 tyg maluch rosnie, rodzina ktora wraca w czwartek wieczorem kazala mi je gdzies przeniesc, bo tak nic bym im nie powiedziala. Co zrobic??? Nie chce wyrzucac, jak przeniose matka go nie znajdzie i maly umrze, balkon jest tak zas... any ze szkoda gadac, sprobuje go sprzatnac i wyprosic by jajko zostalo, ale tez nie wiem czy to dobry pomysl. Co robic?
  21. Sonia bawi sie w poranny budzik z gołębiami. Gołąb siada sobie na balkonie i gru gru od 5 rano, ja muszę udawać, że jeszcze sie nie ruszam, bo jak podnoszę głowa Sonia patrzy... Więc dociagam do 6 i nagle budzik i sie zaczyna, najpierw powolutku na brzuszku doczłapanko na podusie, udawanie że nie wie, że to podusia i piesek na niej leżeć nie może. Potem kładzenie sie na pleckach i wycieranie głowy o poduszkę, następnie kichanko - dzięki czemu prysznic poranny odpada, a jak juz zaczynam kombinować by wstać kłądzie sie w poprzek na mnie, tak, że mam te 7 kg na brzuchu i ledwo oddycham. I tak to u nas wygląda;).
×
×
  • Create New...