-
Posts
6679 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
[quote name='Niebieska713']Moze ktoras z Cioteczek w Trojmiescie zlituje sie nad sunia i ja zabierze..?:oops: Bo im dluzej sunia jest u tych kobiet,tym gorzej....:shake:.[/QUOTE] Jest na to jakaś szansa? Bo zamiast dyskutować o właścicielkach wolałabym zając się sunią... Swoją deklarację podtrzymuję.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Selenga replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Wznowione allegro :) [B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1279655187"][B]http://allegro.pl/show_item.php?item=1279655187[/B][/URL][/B] -
[quote name='gameta']Oj Selenga, trafilaś w sedno. Znalezienie dobrego Dt, nawet płatnego graniczy przecież z cudem... Niestety, też nie był to DT bez innych psów :( Nie wiem, jakie są szanse na taki dom bez towarzystwa :( Twoja deklaracja jest cudowna, ale mnie w chwili obecnej doprowadziła do jeszcze większego wkurzenia - bo Twoje pieniądze mogłyby uratować jakąś bezdomną, chorą i ogromnie potrzebującą psicę, a chcesz je przeznaczyć, na ratowanie psa, który ma dom i ma właścicielki. I ta nieprawidłowość, że to Ty a nie one mają płacić za jej pobyt w DT mnie dobiła.[/QUOTE] Kochana, przecież zdecydowana większość tych bezdomnych, chorych i ogromnie potrzebujących to są tak na prawdę też psy, które miały właścicieli :) Też nieodpowiedzialnych... Esti prawdopodobnie też taki los czeka, bo przecież w ogłoszeniach jakie dały jej opiekunki nie ma słowa o tym, że pies brudzi w domu. Nawet jeśli ją ktoś z ogłoszenia weźmie, to obawiam się, że prawdopodobieństwo kolejnego porzucenia jest bardzo duże i to ona będzie bezdomna i ogromnie potrzebująca. Myślę, że warto tego uniknąć, ona i tak jest w kiepskim stanie psychicznym.
-
[quote name='pies?']pytanie, gdzie jest suni lepiej? tam gdzie jest, czy gdziekolwiek, gdzie będzie miała opiekę może mi ktoś podać telefon do jej opiekunów?[/quote] chyba to ten z pierwszego postu: [I]"kontakt do właścicielki: [B]małgorzata [/B]E-mail:[EMAIL="[email protected]?subject=Dotyczy%20ogloszenia%20z%20Portalu%20Trojmiasto.pl"][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] Miasto:Gdynia Tel./fax:607156200 "[/I] [quote]p.s. gameta ``Nie zamierzam za jakieś dwie nieodpowiedzialne baby załatwiać problemu niechcianego psa``. nie jestem pewien, czy to jest właściwe zdanie bo to sugeruje niechęć do tych ``bab`` a chodzi o nie?[/QUOTE] Rozumiem wkurzenie gamety, nieodpowiedzialne baby sugerowały, że za DT zapłacą byleby je uwolnić od psa, gameta umawiała się z DT i została przez nieodpowiedzialne baby wystawiona do wiatru. Tak samo jak pies... Tak czy inaczej psa trzeba ratować i od nieodpowiedzialnych bab zabrać jak najszybciej. Wzięłabym ją na DT tylko że u mnie jest pies i 2 koty - raczej się małej nie będą dobrze kojarzyły... Nie wiem czy to dobry pomysł w związku z powyższym... Jeśli byłby DT bez innych zwierzaków to ja mogę zadeklarować, że za pierwszy miesiąc zapłacę, może się w tym czasie uda zebrać pieniądze na następne miesiące, jak nie to zapłacę za kolejny... choćbym miała zbankrutować. Strasznie mnie ta mała chwyciła za serce :(
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Selenga replied to leni356's topic in Już w nowym domu
allegro się skończyło, wygląda na to, że obserwator się nie zdecydował :( wznowić? -
[quote name='AlfaLS']Witaj kochana :lol:. Tak allegro już Dylance nie potrzebne :p ale jakbyś miała troszkę czasu i zechciała nam pomóc to bardzo bym Cię poprosiła o Allegro dla innych naszych tyszaków: Mikuni, Parysa, Postera....... Cała trójka to seniorzy, są w Hoteliku od kilku miesięcy i bardzo przydałyby im się domy, takie na zawsze......Jak zechcesz pomóc chętnie podeślę Ci linki do ich wątków. Ogłoszenie nawet dla jednego z nich byłoby dla nas wielką pomocą... Sama wiesz jak trudno wyadoptować staruszka.....A my jeszcze teraz kolejne dwie sunie wyciągamy, w sobotę jadą do ZuziM :lol: No chyba że mnie jako DT i ewent. DS odrzucą Citki i Wujaszkowie Dylanki to wtedy będę jeszcze raz prosić ;)[/QUOTE] to ja poproszę o linki do wątków :) najlepiej na PW, bo się powoli gubię w obserwowanych wątkach...
-
Talar,wrocilem do schronu bo dziecko ma alergie:( i mam dosyc zycia
Selenga replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales'][FONT=Book Antiqua][COLOR=darkslateblue]Taluniu pozdrawiam psiaczkowo i domku wyczekuje , abys na zime mial swego ludzia i kanape.[/COLOR][/FONT][/QUOTE] jak on ma tę kanapę znaleźć jak nikt o nim nie wie? ogłoszenia potrzebne, a ogłoszenia bez zdjęć to na nic :( -
[quote name='agata51']Aniu, obawiam się, że już skrzywdziliśmy. A jeśli masz wątpliwości, żadna wizyta ich nie rozwieje. Bo ktoś podważy wiarygodność gościa Morii, ktoś inny stwierdzi, że wizyta została ustawiona, a jeszcze ktoś ujawni nowe, "niepodważalne dowody". [/QUOTE] Masz rację, już skrzywdziliśmy. I nie tylko Morię. Moria od roku nie przyjmuje już do siebie dogomaniackich psów, więc kilku biedaków musiało zostac w schronach bo nie było ich gdzie umieścić. Dlaczego nie przyjmuje? Czytając histeryczne oskarżenia na watkach Farta, Spajka czy Alfa trudno się dziwić. Zwłaszcza, że te oskarżenia wypisują ludzie, którzy nigdy hoteliku u Morii na oczy nie widzieli. Ja tam byłam, krótko ale byłam kiedy odwoziłam Czarusia z Radomia. I mimo, że dotarliśmy bardzo późną nocą, to Moria i jej córka zajęły się psiakiem bardzo serdecznie i troskliwie. Zajmowały się nim tak przez następne 3 miesiące, a kiedy pojawił się chętny domek to Moria wszystkie kroki po kolei ze mną uzgadniała, bo to ja byłam prawnym opiekunem Czarusia, na mnie był wyadoptowany w Radomiu. Nikt mi nie wmówi, że u Morii psy cierpią i są zaniedbane. I nikt mi nie wmówi, że stary ślepy pies będzie szczęśliwy jak się go stamtąd zabierze. Najlepszymi "testerami" zresztą są same zwierzaki - dopóki Morii nie było Czaruś nie dał się dotknąć nowym opiekunom, ugryzł syna tych państwa, schował się do budy. Dopiero kiedy Moria wróciła do hotelu i ona "przedstawiła" Czarusiowi nowych opiekunów, pies grzecznie dał się zapakować do samochodu i pojechał do DS. Zwierzęta lepiej od nas wiedzą, kto zasługuje na miłość, zaufanie i szacunek.
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
Selenga replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Poprosiłam Selengę o powyróżniane allegro dla Iksika.[/QUOTE] allegro gotowe :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1263955571[/URL] -
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
Selenga replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy lisek ma może allegro cegiełkowe? -
[quote name='gonia66']Slengo...juz Ci odpowiadam... TO wcale nie afery "techniczne", jak to nazwalas byly przyczyna , dla ktorej Spajkus mial byc najpierw przeniesiony do innego DT..Zreszta...jak sie ma ten brak umiejetności Morii do tego, ze poczatkowo tych zdjęc i wiadomosci nie brakowalao..??Jak sie ma do tego, ze wystarczyloby rzetelnie informowac darczyncow o stanie zdrowia i zachowania psa..?? Jak wiesz- nie bylo tego..nawet wyedy gdy dzwonilam, mimo pytan..w efekcie okazalo sie, ze Spajkus jest poważnie chory...nie sadzisz, ze zachorował tydzien temu tak poważnie..???Na dodatek ta choroba to wg Morii zeby- a nie zauwazyla, ze pies musi utykac...bo wg lekarza musi go boleć...dlatego zaaplikowal mu steryd i leki pzapalne i pbolowe...DAlej uważasz, ze to nie byl powod dla ktorego nalezalo przeniesc Sapjak z tego miejsca..??Mimo tego,znalazł się DS..prawdziwy najparwdziwszy dom...sparwdzony i zaakceptowany....co to jest za pytanie...dziwi Cię wiec fakt, ze chcielismy dla Spajksuia domku..???:o.. Fart...Moria tak bardzo sie zakochala w Farcie, ze za wszelka cene postanowila go zostawic u siebie(mimo tego ze DS byl znaleziony)...wypisywala ckliwe teksty do FUndacji, jak go kocha i, ze go przeniesie z boksu do domku...z milości..i co sie okazalo..??Gdzie ta milośc..??Zdo mnie sie zali, ze trzeba mu szukac domu, bo ona musi go karmic ze swojej kasy...a dzis okazalo sie, ze...siedzi pies dalej w boksie... Selengo..na litośc Boską...przeciez te psy moglu miec domy, kanapy...lekarza(Spajk nawet SGGW)....i co..??Naparwde uwazasz, ze to nie jest nic dziwnego..??:oNic Cie to nie rusza..??NO nie moge w to uwierzyc i juz...:([/QUOTE] Goniu ten pies ma podobno 15 lat, część tych lat spędził w boksie w schronisku. Na prawdę uważasz, że on się tych problemów ze stawami nabawił u Morii? miałas kiedykolwiek w domu starego psa? Ja miałam 3, z tego 2 wychuchane i wypieszczone od młodości w domu. WSZYSTKIE miały na starość problemy ze stawami, WSZYSTKIE utykały i WSZYSTKIE nie mogły ustać na tylnych nogach. Na starość nie ma leku, sterydy pomogą też tylko na trochę. Napisałaś, że te psy mogły mieć stałe domy. Nie przyszło Ci do głowy, że w sercach tych psów one ten stały dom już mają? Że na starość powinny mieć przede wszystkim spokój i poczucie bezpieczeństwa? Że nowe miejsce to dla nich stres? Że nie rozumieją dlaczego odbiera im się to co znają i mają na koniec swojego życia znowu od początku oswajac się z nowym otoczeniem, nowymi warunkami, nowymi ludźmi? W stosunku do ludzi obowiązuje przysłowie "starych drzew się nie przesadza", dlaczego odmawiasz tego starym psom? Moja babcia umarła pól roku po tym jak musiała się przeprowadzić ze starego wyburzanego domu do bloku, nie była w stanie pogodzić się z tą zmianą. Uważasz, że pies nie czuje i taka zmian to dla niego to nic strasznego? Nie zastanawia Cię dlaczego Moria zatrzymuje tylko stare, chore psy, na dodatek takie, które są u niej już długo? Przecież młody choć ślepy Czaruś poszedł do DS bez problemu. I nie on jeden chyba. Dlaczego Moria rezygnuje z pieniędzy jakie jej wpływały z dogomanii adoptując te akurat psy? Może po prostu warto się zastanowić czy w przypadku staruszków z zasady DT nie powinno być dożywotnim DT? Nie po to żeby "nabijać kabzę naciągaczom" tylko po to żeby oszczędzić stresu starym zmęczonym zwierzakom, które w końcu znalazły swoją przystań, przeważnie o niebo lepszą od tego co znały do tej pory. PS. Przepraszam Agato :( Masz rację, to jest wątek Kamienia. poniosło mnie, przepraszam. Po prostu nie wyrabiam kiedy widzę, że ludzie stają się ważniejsi od psów, którym z własnej woli postanowili pomagać. Już więcej nie będę ...
-
[quote name='malibo57'] Selengo, Ty krytykujesz zainteresowanie psem? Nazywasz nadmiernym, jeśli padają pytania o samopoczucie, zdrowie, przejawiane cechy charakteru? Przecież w ten sposób poznajemy psa, którego właściwie nie znamy, a jest nam bliski. Wcześniej już wielokrotnie dziwiłam się argumentacji, jakiej używasz, gdy ktoś zadaje pytania lub prosi o zdjęcia. Pies dorosły się nie zmienia, więc po co zdjęcia - tak, jakby chodziło tylko o "technikę" adopcji.[/quote] Wątek Kamienia śledzę od początku, ogłaszam go odkąd trafił do Morii. I nie miałam żadnego problemu żeby śledzić zmiany jakie zachodziły w zachowaniu psa - jego zwyczaje w schronisku, stres związany ze zmianą miejsca, problemy z adaptacją, stopniową stabilizację zachowań. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że częste informacje służą również kontroli nad opieką, dogomaniacy płacą za hotel, więc mają prawo wymagać utrzymania przynajmniej hotelowego standardu. Ale dostałyśmy wyraźną informację, że Moria nie jest "techniczna" i robienie afery dlatego, że ktoś nie umie się posługiwać nowoczesnymi środkami technicznymi, to jest jednak przesada. Owszem, córka może ją wyręczyć ale NIE MUSI, ma swoje życie i ma do tego prawo. [QUOTE][B]Zwierzę nie jest rzeczą[/B], a hotel to nie magazyn.[/QUOTE] Cieszę się, że tak uważasz. To co prawda nie dotyczy Kamienia, ale czytając wątek Farta, a teraz Spajka odniosłam wrażenie, że opiekunowie tych psów tak właśnie potraktowali hotel. Dlaczego oddając starego niewidomego psa do Reni liczymy się z tym, że to będzie DT dożywotni, a w przypadku hotelu u Morii po roku chcemy psa za wszelką cenę stamtąd zabrać, nie licząc się z tym, ze pies traktuje hotel jak własny dom a opiekuna kocha tak bardzo, że na krok go nie odstępuje? Tak przynajmniej napisała AgaiTheta. I żeby było wszystko jasne - nie chodzi mi o obronę Morii, chodzi mi o psa, starego psa. Gdyby był u mnie, miał spokój i opiekę, przyzwyczaił sie do mnie i pokochał, to wcale nie jestem pewna czy nie uznałabym, ze wazniejszy jest spokój starego psa niż hipotetyczny stały dom, w którym musiałby się wszystkiego znowu od początku uczyć i przyzwyczajać do nowych warunków. Młody pies tak, ale staruszek? Co jest ważniejsze? Jego psychika czy nasze dobre samopoczucie?
-
Sorry cioteczki - mam w domu remont, totalną demolkę i ciągnie się to tak długo, że powoli staję się agresywna... Młody ma szlaban - trochę narozrabiał pod nieobecność rodziców, 17-latek + chata wolna... Miała go pilnować dużo starsza siostra... Ja w tej chwili nie wyrwę się z domu bo muszę pilnować remontu. Mam nadzieję, że to już ostatni tydzień prac i wreszcie wszystko zacznie wracać do normalności. Umówię się wtedy z Dominiką i porobię fotki, nie będą tak artystyczne jak siostrzeńca, ale aparat mam dobry, więc powinny wyjść fajnie. Ale to najwcześniej w przyszłym tygodniu jest realne.
-
[quote name='asiamm']goniu66, jak widzisz tu nie chodzi o znalezienie Kamieniowi domu, on wg sponsorek ma dom u morii i ok jeśli im to pasuje[/QUOTE] Wydałam na ogłoszenia adopcyjne Kamienia ładne kilkaset złotych, nie zbieranych na dogo tylko osobiście zarobionych, więc nie życzę sobie takich uwag. Myślę, że Agata również. Dla mnie najważniejsze jest to, że pies jest bezpieczny, zadbany i wesoły. Porównaj zdjęcia kamienia ze schroniska i u Morii. I nie zgadzam się z teorią, że psa trzeba za wszelką cenę od Morii zabrać bo w schronisku mu będzie lepiej. Masz wątpliwości czy Moria dobrze zajmuje się psami? To jedź i zobacz na własne oczy jak to wygląda. Rzucanie oskarżeń i robienie sensacji nic nie kosztuje. Nie ważne, czy się krzywdzi człowieka - jesli się okaże, że to nie prawda nikt nie sprostuje i nie przeprosi. Nie ważne, że można zrobić krzywdę psu ogłupiałemu kolejną zmianą miejsca. Ważne, że nas zlekceważono, że nie pokazano zdjęć, nie zrobiono opisu jaką kupkę dzisiaj miał nasz pupil. Bo dogomania jest dla nas - żebyśmy się poczuli wspaniali, pełni empatii dla słabszych i odpowiedzialni. Psy? No oczywiście przy okazji rzeczywiście sporo psów się ratuje....
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Selenga replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Temida']Dzisiaj dzwoniła Pani z Krakowa w sprawie Bingo, ale niestety odległość ją przeraziła. Oczywiście powiedziałam, że organizacja transportu jest możliwa jednak Pani chciała osobiście przyjechać, ale to dla niej za daleko.[/QUOTE] Mam nadzieję, że to nie ta pani obserwuje aukcję na allegro. Bo Bingo ma od jakiegoś czasu obserwatora, co prawda ten obserwator się chyba jeszcze nie zdecydował, ale też obserwacji nie skasował.... -
[quote name='ala'] To przykre kiedy każdy wpłaca mimo wielu problemów co miesiąc pieniądze,żeby wyrwać psa ze schroniska aby podarować mu nowe życie a ktoś uważa to zabawę.Jest to dla mnie uwłaczające nie wiem może sądzicie inaczej:shake:Takie traktowanie uważam za brak szacunku dla nas i dla psów,które niestety dzięki nam do tego"rozrywkowego"hotelu trafiły.[/quote] Hotel prowadzi Moria, nie jej córka, która nie ma obowiązku dzielić z mamą zainteresowań i ma pełne prawo stawiać na pierwszym miejscu swoje studia a nie mamy pracę. [quote]Chyba jestem okropną gapą ale ostatnie zdjęcie Kamyka widziałam 25.01.2010 r,jeżeli się mylę to przepraszam:cool3:[/quote]Owszem jesteś gapą. Ostatnie zdjęcia są z 10.07, to raptem 3 miesiące temu, a dorosły pies NA PRAWDĘ się aż tak bardzo nie zmienia, żeby trzeba go było fotografować co kilka tygodni. Zajrzałam na watek Spajka i tez mi ręce opadły. Za wszelką cenę należy odebrać Morii psa, bo mu się tam krzywda dzieje... NIKOGO nie interesuje wpis osoby, która była na miejscu i napisała wyraźnie, nie tylko to, że staruszek Spajki mieszka w domu ale przede wszystkim to że CHODZI za MORIĄ KROK W KROK. Jak rozumiem dręczone psy tak mają, że nie odstępują na krok swoich dręczycieli... Oczywiście sytuacja, w której Moria uważa psa za swojego a jednocześnie dogomaniacy opłacają jego pobyt według stawek hotelowych, budzi moje zdziwienie i głęboki sprzeciw, ale wątpliwości dotyczące rozliczeń finansowych nie oznaczają, że Moria nie zajmuje się psami prawidłowo i je dręczy.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Selenga replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wybaczcie ciotki to opóźnienie - mam remont w domu i taka demolkę, że trudno cokolwiek zrobić, nawet notebooka nie bardzo jest gdzie rozłożyć :( Trochę wczoraj ogarnęłam chałupę wreszcie i allegro jest: http://allegro.pl/show_item.php?item=1259395196 Oczywiście allegro jest porządnie wyróżnione -
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
Selenga replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest skuteczny mój Guzik to bierze i jest OK pan Doktor powiedział, że jak to bierze, to nie ma potrzeby dawać mu specjalistycznej karmy -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Selenga replied to leni356's topic in Już w nowym domu
allegro wznowione [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1254110545[/URL] -
Przed chwilą przelałam tę część wpłat z allegro, które do tej pory wpłynęły na moje konto W uzgodnieniu z kikou odliczyłam koszty aukcji - opłatę za wyróżnienia + prowizja allegro (44,50 zł) -> przelałam 231 zł Jeśli dotrą jeszcze jakieś wpłaty, to oczywiście też przeleję
-
[quote name='tripti']słuszne pytanie :) czwartek za nami, udało się?[/QUOTE] Nie napisałam, że w czwartek będzie sesja zdjęciowa tylko, że siostrzeniec będzie u mnie :) On kończy zajęcia w szkole ok. 17:30, jedzie do mnie 40 minut i szybko musi znikać żeby zdążyć na pociąg do domu Obiecał, że w tym tygodniu wygospodaruje czas na sesję zdjęciową, ale to będzie raczej koniec tygodnia, bo dopiero w czwartek wracają jego rodzice i nie będzie musiał tak pędzić do domu żeby zająć się zwierzyńcem
-
[quote name='Isadora7']Jeżeli Selenga zrobiła wyróznienia to koszty wyróżnień allegro: wyróżnienie = 12 zł podświetlenie = 6 zł pogrubienie = 2 zł Selenga powie które stosowała. Prowizja to 0,04 od kwoty SPRZEDANYCH cegiełek.[/quote] wszystkie :) do tego dochodzi jeszcze 2 zł za "kup teraz" [quote] To Allegro nie jest wystawiane przez Organizację a przez Selengę czyli osobę prywatną. I to Ona ponosi koszty całkowite aukcji. Nie jest to takie proste do końca. Musi być na allegro konto fundacyjne i z niego wystawiane. Mało tego Fundacja musi dostarczyć do allegro odpowiednie dokumenty aby uzyskać zezwolenie na aukcje charytatywne. I to zezwolenie i tak trzeba co kwartał wznawiać, zgłaszają najdalej do 5 miesiąca rozpoczynającego kwartał. Allegro nie zwraca kosztów wyróżnień a jedynie prowizję, jeżeli jest wystawiona aukcja na koncie z zezwoleniem na aukcje charytatywne. Bywa ze np ja wystawiam cegły emirowe ze swojego konta bo zwyczajnie lepiej idą i warto po prostu nawet zapłacić a miec inny efekt. To kwestia też jaki psiak.[/quote]Dokładnie tak :) 200 cegiełek = 40 zł prowizji Czasem warto