Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Jak patrzę na te fotki to zazdroszczę Kanie, że Esti jest u niej :) Teraz wam mogę napisać, że dostałam odpowiedź na swojego maila, w którym występowałam jako osoba z ogłoszenia. I gdybyście jej wcześniej nie zabrały, to Esti przyjechałaby do mnie 28.11 - wtedy jej opiekunka ma być w Warszawie i mogła małą przywieźć. Też podejrzewałam, że Esti w normalnych warunkach będzie normalnym psem :) Konto Kany już mam, więc wpłacę tak jak obiecałam za pierwszy miesiąc 200 zł i postaram się jak najszybciej zrobić bazarek (albo i więcej). jak będzie więcej informacji o zachowaniu Esti, to zrobię małej allegro
  2. Dziewczyny, ja nie panikuję ale sytuacja jest na prawdę nieciekawa. To, że Ruda zrobiła w nocy, 4 godziny po spacerze ogromne jezioro w przedpokoju, to pikuś - tak jak mówiłam Oli, ona wczoraj dużo piła, na dodatek kolejna zmiana, zapewne stres, w sumie się psu nie dziwię. Co prawda w żaden sposób nie sygnalizowała, że potrzebuje wyjść, po prostu kucnęła i nasikała, ale takie rzeczy mnie nie ruszają. Ale niestety z kotami jest dramat. Wieczorem wydawało się, że nie ma problemu, wogóle na koty nie zwracała uwagi, widać to zresztą na zdjęciu. Pierwszy atak był w nocy - rzuciła się z warczeniem i ujadaniem na którąś kotkę wędrującą do kuwety. Kotka uciekła, Ruda wskoczyła do łóżka i do rana był spokój. Znacznie gorzej było koło południa kiedy szykowałam dla wszystkich jedzenie. Kotki sa nauczone, że jak ja idę do kuchni to one tez biegną i grzecznie czekają na swoje miseczki. Tym razem zostały wypłoszone warczeniem z kuchni a druga próba podejścia MiNutki do kuchni skończyła się dzikim ganianiem obydwu kotów po mieszkaniu. Ruda z bardzo groźnym warczeniem biegała i rzucała się na meble żeby sięgnąć kota, za nią biegała mija lokatorka z krzykiem. Udało jej się na tyle spowolnić Rudą, że MiNutka się wyrwała i uciekała do kuchni. Ruda poleciała za nią i na szczęście mnie się udało ją po drodze zatrzymać bo niewiele brakowało i dorwałaby Nutkę (Nucia nie ma łapki i oka, więc jest wolniejsza niż Dusia). Nie wiem czy udałoby mi się Rudą zatrzymać, ale użyłam jedynego argumentu jaki w tym momencie mi przyszedł do głowy - podniosłam kulę tak jakbym miała psa uderzyć i powiedziałam jej, że zabiję jak ruszy kota. Nie uderzyłam, ale nie wiem czy bym tego nie zrobiła gdyby Ruda się nie zatrzymała... Została zamknięta w sypialni i dopóki jestem sama w domu będzie tam siedziała. Jest za duża żebym sobie z nią poradziła w razie kolejnego ataku na koty. Jak Ola wróci z pracy, to może spróbujemy zobaczyć czy Ruda zrozumiała o co chodzi. Ale na pewno kotów na poturbowanie nie będę narażać - Dusia może by sobie jeszcze i poradziła, ale 2,5kgramowa, niepełnosprawna Nutka na pewno nie ma szans. Przykro mi dziewczyny i szkoda mi Rudej, bo to na prawdę cudowny pies :( Patrzy w oczy cały czas, stara się bardzo zrozumieć o co chodzi opiekunowi, jest grzeczna i posłuszna, a przy tym bardzo żywiołowa, wesoła i ufna. Przytulak z niej straszny, najszczęśliwsza jest jak się ją przytula i głaszcze. Jeśli zrozumiała że koty są nietykalne, to będzie wszystko OK, ale jeśli nie, to niestety nie będzie mogła u mnie zostać :(
  3. [quote name='sleepingbyday'] mam wrazenie, ze ruda na fotkach wygląda smutniej, niz w rzeczywistości, bo te klapnięte uszka przydają jej wyglądu szczeniaka jakiejś duzej rasy,. ana fotach wychodzi na takiego smutasa...[/QUOTE] Ona była bardzo zaaferowana zwiedzaniem, może dlatego. Teraz siedzi obok mnie i patrzy prosząco, pyszczydło "roześmiane" od ucha do ucha i ogon wachluje jak wiatraczek - domaga się oczywiście drapania za uchem. [QUOTE]ech, ten guzik to jest ktoś. u mnie takie akcje by nie przeszły, zeby się bawić z nowym psem!?!??! nie ma mowy![/QUOTE] Z psem tez pewnie by się nie bawił ale to jest SUKA! jego własna SUKA w jego własnym domu :) niedługo mu to przejdzie i będzie się z nią przepychał do głaskania - biedaczek nie ma szans, Ruda jest 2 razy większa :)
  4. Dziękuje dziewczyny :) I poproszę numer konta na PW :)
  5. [quote name='Olena84']Wiem, ze na kazdego, chcialam poczuc sie chociaz w myslach wyrozniona:(.[/QUOTE] :glaszcze: Zobaczysz jaka szczęśliwa będzie jutro rano :)
  6. [quote name='Olena84']To prawda, Ruda w ogole nie przejela sie ze zmienila miejsce, to dobrze, to daj nadzieje, ze jak pojdzie do ds, to nie bedzie tesknic. Ale jak przyszlam do Selengi 2 raz to juz sie ze mnie ucieszyla;). [/QUOTE] Będę wredna - ona się na każdego cieszy :evil_lol: [QUOTE]Szybkie te fotki u Ciebie![/QUOTE] aparat był przygotowany :) Rudej nie specjalnie podoba się guzikowy koszyk, pcha się na kanapę :) Ale grzecznie złazi jak mówię "Nie wolno!"
  7. [quote name='Olena84'] Mam pytanie do Warszawianek, kto pomogl by w wyprowadzeniu Rudej w sobote wieczorem, niedziele i poniedzialek 2 spacery????[/QUOTE] No niestety - to jest problem. Ruda jest dość duża, nie ma możliwości żebym ją wzięła na smycz i wyprowadziła na spacer... Ola wyjeżdża, moja lokatorka wyjeżdża, zostaję sama z menażerią...
  8. [I]Kocham KAŻDEGO! Świat jest taki piękny![SIZE=1] [/SIZE][/I][SIZE=1] (ten facet to mój siostrzeniec) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda4.jpg[/IMG] [I][SIZE=2]Chyba widzę KOTA! [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda14.jpg[/IMG] TEN kot mnie olewa :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda11.jpg[/IMG] Mogę tu poleżeć?[SIZE=1] (koszyk jest Guzika) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda8.jpg[/IMG] [SIZE=2]Tyle wrażeń dzisiaj było... [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda7.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/I][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Ruda jest niesamowita - zero strachu, zero wątpliwości, czysta skondensowana radość i zaufanie do człowieka. Guzik w siódmym niebie, MiNutka olewa Rudą równo, nawet się nie ruszyła z kartonu (poremontowy remanent - na bazarki), Duśka syczy i prycha, ale przejdzie jej to :) [/SIZE][/SIZE][/SIZE][I][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/I][/SIZE]
  9. [quote name='mestudio']Jednak jak widać ta Pani ma jakieś problemy psychologiczne i to dość poważne. Gdzie teraz jest Rudzinka?[/QUOTE] U mnie :) [I]Guzik ocipiał ze szczęścia...[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda1.jpg[/IMG] [I]Galopady pewnie spowodują interwencję sąsiadów z dołu...[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda3.jpg[/IMG] [I]Czy mogę się z Panem przywitać???[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda13.jpg[/IMG] [I]Tutaj mi się podoba, bo tu są wszyscy :)[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda5.jpg[/IMG]
  10. Bardzo się cieszę, że Esti ma szansę trafić do Kany :) Oczywiście swoją deklarację sfinansowania pierwszego miesiąca podtrzymuję. Obfotografuję tę stertę rzeczy, która się zebrała i wystawie bazarek na Esti też. Zrobię też Esti allegro, wyróżnione na maksa. I jakby brakowało z deklaracji do opłaty za DT, to dołożę.
  11. Jest dokładnie odwrotnie :) Pomaga właśnie tam gdzie antybiotyki nie dają rady. Pierwszy raz zastosowałam go u swojej nieżyjącej już suni którą wzięłam ze schroniska z makabrycznie zropiałym odbytem (miała wyrwany przez sadystę ogon) - polecił mi go weterynarz kiedy silne antybiotyki przez 3 tygodnie nie dały żadnej poprawy (te 3 tygodnie to było leczenie przeze mnie, nie wiem jak była leczona w schronisku). Tekst był taki: jeśli homeopatyczny balsam nie pomoże to już nic nie pomoże. Balsam pomógł. Po 4 dniach rana zaczęła się goić. Po 2 tygodniach nie było po niej śladu. Potem jeszcze wiele razy stosowałam balsam na różne niegojące się rany. Zawsze skutek był szybki i pozytywny, zarówno u ludzi jak i u zwierząt.
  12. Ja mam górę rzeczy na bazarki - remanent poremontowy :) Nawet nie wiedziałam, że można mieć w domu tyle rzeczy do oddania...
  13. [quote name='kakadu'] ja sobie wyobrazam, ze dt powinien byc niepracujacy, najlepiej z ogrodkiem i bez innych psow; pewnie bez dzieci; zeby byly optymalne warunki bo esti jest psychiczne wykonczona; [/QUOTE] Pomarzyć dobra rzecz :p Cudem będzie znalezienie DT bez innych zwierzaków. Chyba jakikolwiek DT to już będzie cud...
  14. [quote name='Olena84']Mam u sasiadki,[/QUOTE] Melduje się sąsiadka :) Czy ktoś wie jak Ruda zachowuje się do kotów? Bo mam niepełnosprawną kocinę i nie wiem czy w razie czego zdążyłaby uciec Rudej :)
  15. [quote name='kakadu']moze odpowiedza na maila...[/QUOTE] mnie nie odpowiedziały...
  16. [quote name='obraczus87'] SELENGO czy jesteś w stanie zrobic Budryniowi allegro z nowymi fotkami??[/QUOTE] Już zrobione :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1290426633[/URL]
  17. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys21.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys21.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys22jpg[/IMG][URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys22.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys22.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys23.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys23.jpg[/IMG][/URL] [I]No dobra ciotki, starczy tego dobrego...[/I] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys24.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys24.jpg[/IMG][/URL] [I]...ja też mam swoje sprawy do załatwienia.[/I] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys25.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys25.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys16.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys16.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys17.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys17.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys18.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys18.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys19.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys19.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys20.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys20.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys11.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys11.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys12.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys12.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys13.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys13.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys14.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys14.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys15.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys15.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys6.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys7.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys8.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys9.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys10.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys10.jpg[/IMG][/URL]
  21. Niestety Młody ciagle miał jakies problemy z dotarciem, więc go olałam i podjechałam sama do Dominiki. Zdjęcia nie są więc artystyczne, ale myślę, że są dobre, widać na nich jak uroczym psem jest Budrys i widać jak jest duży :) Na poprzednich zdjęciach wydawał się malutkim psem a to jednak jest "kawał chłopa" - nie jest bardzo wysoki, tak głową do kolan może, ale jest masywny. Jest bardzo grzeczny, pozował bez szemrania. W Dominikę wpatrzony jak w święty obrazek :) Ale i do obcych jest spokojny. Wygląda na to, że bardzo lubi jeździć bo pchał mi się do samochodu. No i oczywiście łakomczuch z niego straszny i pieszczoch :) Wszystkie zdjęcia są podlinkowane do ich większej, porządnie wykadrowanej wersji, więc do ogłoszeń możecie ściągać te większe zdjęcia. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys1.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys2.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys3.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys4.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys5.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys5.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Bjuta']Ciekawe, co tam u niego.[/QUOTE] też o nim ostatnio myślałam :) planowałam wysłać życzenia świąteczne jego opiekunom i przy okazji popytać co słychać u Karusia, ale może wcześniej do nich napiszę...
  23. Dziewczyny, nie wiem czy wam się to uda, ale może spróbujecie przekonać weta, żeby na rany Łobuza zastosował balsam Szostakowskiego zwany też Vinilinum (cena w aptece ok. 30 zł, jakby co to mogę zapłacić). Może się wam uda zastosować ten balsam po partyzancku, bez przekonywania weta :) Wielokrotnie sprawdziłam jego działanie na koszmarnych, zropiałych i zakażonych ranach (nie tylko u zwierząt, u ludzi też). Poprawa powinna nastąpić już po 3-4 dniach. Nawet paskudne owrzodzenie przy raku potrafi wygoić (niestety raka nie leczy). Może jak nie będzie chory, to uda sie go uratować, inaczej możecie nie zdążyć
  24. [quote name='Ingrid44']I znowu cisza :([/QUOTE] Budrys jest boski :) Fotki wrzucę wieczorem :)
  25. [quote name='tripti']ja przyznam się, że nie byłam, widziałam wcześniej, że Selegna przełożyła się ze swoim specem na piątek. Selegna daj znać czy jutro to jest pewnie na 100%? jak nie to jak wyjdę jutro z sądu to pojadę jakoś po 12.30?[/QUOTE] Nie da rady - Dominika może dopiero ok. 17:30 Niestety o tej godzinie młody zaczyna korepetycje i może być dopiero ok. 20:30 - 21:00 Na razie nie dodzwoniłam się do Dominiki i nie wiem czy zdjęcia będą jutro czy w sobotę
×
×
  • Create New...