Kołtunek Jerzyk nadal w domu tymczasowym u p. Oli.
W taki upał dość wolno chodzi na spacery, widać że się męczy.
Najtrudniej sprawa się przedstawia z tym, że psiak bardzo dużo pije i dużo siusia, często w domu lub po drodze z 2 piętra na dwór :(.
Chyba trzeba zbadać mu mocz, może to prostata albo coś innego.
Najlepszy byłby dla niego domek z ogródkiem, również dlatego że psiaczek bardzo lubi się wylegiwać na trawie.
Ale domku nadal nie ma...