Onaa
Members-
Posts
26989 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Dzisiaj rano Muszka zrobiła siusiu w pokoju, ale to może dlatego że w nocy nie mogłam spać i się kręciłam po mieszkaniu , i psiaki nie spały. Nino jest nieszczęśliwy bo jak sie tylko do mnie zbliża, zwł jak Muszka jest obok mnie na łóżku, to ona zaraz sie szykuje do ataku na niego. A Nino od mojego ostatniego tymczasa zrobił się pieszczochem i razem śpi ze mną na łóżku. Teraz musze go specjalnie zapraszać i pilnować Muszki zeby nie kłapnęła na niego, tak że pod kontrolą leżeli obydwoje na łóżku ze mną. Był też wspólny spacer, dzisiaj zimno i deszczowo u nas. Muszka się rozkręca, czasami wychodzi z niej łobuziak, chciałaby gryźć w zabawie oczywiście rękę i pogryzła okładkę, ale mam nadzieję że będzie grzecznie zostawać w domu - tak jak napisała masza44 w ogłoszeniu :). Potrzebuje na pewno zabawy, pobiegała trochę - ze mną na spacerkach może skakać i biegać na 3 metrowej smyczy. Możliwe że z czasem będzie sie bawić z Ninem, narazie podchodzą do siebie z dystansem. W ogłoszeniach można podać mojego i maila i tel., a może jeszcze można podać czyjś ? Tak na wszelki wypadek, bo ja nie zawsze mogę odebrać. Czekamy na fotki Muszki z wczorajszego spacerku :). Masza44, jak coś to możesz przesłać na mojego maila, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. A zapomniałam, dzisiaj przyszła Karma: Brit 7,5kg, takie malutkie granulki, serdecznie dziękujemy :). Muszka faktycznie pięknie chodzi na smyczy, byłaby idealnym towarzyszem długich spacerów, zarówno dla dziecka, młodej, jak i starszej osoby. I ona bardzo potrzebuje swojego człowieka , to widać, więc fajnie byłoby gdyby nie musiała siedzieć sama w domu po 12 godzin, ale wiadomo jakie są realia, a najważiejsze aby była kochana i szczęśliwa.
-
Muszka je troszke suchego a potem puszeczkę i makaron/ryż, i to jest faktycznie mokre, poza tym ma cały czas przy sobie miseczkę z wodą, trochę próbowałam moczyć palce, nalewać wodę do ręki, wtedy wylizywała wodę. No nic, może jest jeszcze w stresie, poobserwuję, i jak coś to zapytam pani wet co z tym piciem. A dzisiaj byłam u weta, pani doktor wyciągneła szwy, popsikała, oglądnęła ogólnie sunieczkę, wyczesała z sierści padłe pchły, i kazała tego pilnować , sunię mogę ukąpać za kilka dni a narazie jak dojdzie książeczka to mamy przyjść odrobaczyć i zaszczepić p[rzeciwko wściekliźnie. Mała jest coraz śmielsza. I straszny z niej lizak :lol:.
-
Elik a jak tam psiak rezydent na pojawienie się dwuosobowej psiej rodzinki u Was :)?
-
[quote name='masza44']Jakie fajne zdjęcia:) można już by puścić z nimi pierwsze ogłoszenia. Kenel przywieziemy w niedzielę. Muszka jest zazdrosna o człowieka, na moje psiaki kłapała jak się chciały do mnie przytulić, po prostu nauczyła się bronić swoich "zasobów" bo inaczej by zginęła tam na ulicy, moje psy na to nie odpowiadają więc było ok. Ale myślę że lepszy byłby dla niej dom stały w którym nie ma innych psów. Filipcia trochę też taka była, teraz jest dobrze al potrafi pogonić z ząbkami naszego psiego staruszka z zazdrości o mnie lub mojego siostrzeńca. Dogo07 dziękuję Ci że się nią wspaniale zajmujesz :loveu:, bałam się że Ci sprowadziłam kłopot na głowę, ale myślę, że będzie dobrze i Muszka będzie zawdzięczać Tobie szybkie znalezienie domu stałego.[/QUOTE] :oops: Dziękuję za miłe słowa :). Nie martw się, i wiesz że cieszę się że myślisz o nas:lol:. Muszką staram sie zajmować najlepiej jak potrafię i na pewno znajdziemy dla niej dobry dom gdzie będzie kochana. Jeśli chodzi o ogłoszenia to byłoby fajnie gdyby ktoś napisał jakiś ładny tekst. Jeśli będzie potrzeba jakiś info o Muszce to będę pisać. Aha, nie wiem jak było do tej pory ale mam wrażenie że Muszka mało pije :roll:.
-
Powoli psiaki oswajają się ze sobą ale nadal je izoluję od siebie, myślę że klatka kenelowa się przyda, żeby mogły się wąchać przez kraty, i przebywać w jednym pomieszczeniu. Dzisiaj jak siedziałam na posłaniu a Myszka wtulona we mnie, to Nino leżał w otwartych drzwiach. Było ok. Ale widziałam że Myszka jest czujna i jak Nino chciał się zbliżyć do nas, to ona już łepek podnosiła i nie wiedziałam czy z zazdrości o mnie nie kłapnie na niego. Ale dzisiaj rano wzięłam obydwa psiaki na spacer, Nino biedak dla bezpieczeństwa w kagańcu. Bo pomyślałam że może na spacerze jakoś się bardziej spokojniej poznają. Obydwa były zainteresowane spacerkiem, było ok. Piękna pogoda. Muszka zadowolona. W ogóle wychodzi zabawowy charakter Muszki, kręci się na spacerku, podskakuje, w domku chętnie i pięknie bawi sie piłeczką. Jest ruchliwa ale potrafi też spokojnie sobie leżeć i czekać na człowieka. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/1966909_614632545278897_1521101528_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1932225_614632561945562_1668892241_n.jpg[/IMG] I jadę windą. [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1604802_614632571945561_957620518_n.jpg[/IMG] I ogonek na spacerku w górze. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/1607023_614632618612223_310656901_n.jpg[/IMG]
-
Jak wrociłam po kilku godzinach to sunia leżała sobie cichutko w pokoiku, grzecznie na swoim posłaniu ( to posłanie jest wielkości łóżka), zjadła suchą karmę którą zostawiłam jej w misce, jeszcze nieśmiało do mnie , ogonek skulony, no ale nic dziwnego nie miałyśmy czasu jeszcze za wiele dla siebie, ale ucieszyła się że wróciłam i że ją głaszczę, poszłyśmy też od razu na spacerek gdzie było siusiu i kupka. Jeszcze ma opory przed wychodzeniem z mieszkania , wchodzeniem do klatki, no i przed tym strasznym metalowym potworem z automatycznie zamykanymi drzwiami czyli przed windą, ale że malutka jest wpatrzona w człowieka to za nim idzie wszędzie z ufnością. Na spacerku zarówno wczoraj jak i dzisiaj szczekała trochę. Muszka całą sobą prosi o miłość człowieka. Jej potrzebny niewielki bezpieczny kącik w domu u kogoś kto będzie ją kochał i troszczył się o nią. W sobotę chcę z nią iść do weta.
-
Witam. Teraz tak na szybko i krOciutko bo zaraz wychodzę, ale wieczorkiem napisze wiecej. Muszka jest kochanym maleństwem, wydaje takie słodkie dźwięki. Ma niesamowitą aksamitną sierść, i bystro patrzące oczka, wpatrzone oczywiście w człowieka. Noc przespała spokojnie, była na spacerku , widać że czuje sie swobodnie na polu, zrobiła tam ładnie siusiu i kupke. Narazie z moim psem widzą się z daleka, lub przez uchylone drzwi, na spokojnie mam nadzieję że się będą do siebie przyzwyczajać, w weekend będzie więcej czasu, może faktycznie ta klatka kenelowa by pomogła. Teraz mała ma dla siebie pokoik , ma tam duże miękkie posłanko, miseczki z wodą i jedzonkiem, od Maszy dostała piłeczkę i przytulankę:). I kilka fotek. Ta bokiem ale nie umiem inaczej wkleić :(. [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/971155_613953435346808_1745121468_n.jpg[/IMG] Najlepiej czuję się koło mojej nowej opiekunki. Czyli poznajemy się:). [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/1925178_613953468680138_1502823733_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/1174690_613953458680139_1864869565_n.jpg[/IMG] I znowu fotka odwrócona. [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/1010306_613953485346803_1866557645_n.jpg[/IMG]
-
Jest prośba, jedzie sunieczka z Zamościa do dt w Krakowie: .Będzie to samochód ciężarowy z ładunkiem,więc byłaby konieczność wyjechania po sunię na obwodnicę miasta ok.godz.9,30 rano, w środę. Czy ktoś mógłby odebrać sunie i przechować ją do wieczora kiedy będzie mogła już być w dt ???
-
Jaki słodziaczek. Jest mały czy raczej średniaczek ?
-
Bezia miała obcinane pazurki u weta (koszt 10zł) , ale była akcja. Potrzebne też będzie środek na kleszcze. I zaraz wstawię zdjęcia Bezi sprzed kilku dni, jak jeszcze była piękna słoneczka pogoda. [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10001474_611810832227735_196512446_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1896779_611810988894386_63990742_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1797378_611810952227723_782170713_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/537135_611810992227719_158462082_n.jpg[/IMG]
-
Ale mają dobrze :). Mamusia widać że czuje sie bezpiecznie, nareszcie może odpocząć.
-
Mega słodziaki. Maluszek taki grubiutki, widać że mama dbała , szkoda tamtych bidaczków którym sie nie udało :(.
-
Ale słodziaki :). A co to za piesek ? Rezydent czy też na dt ? A prosze o trzymanie kciuków za Oczusie - pani mi pisała że Oczka ma jakiegoś guzka i ma mieć operacje w marcu i pani się denerwuje.
-
Ale biedaczki :(.
-
Nikt się nie kontaktował w sprawie Bezi :(. Ale dziękuję Wam że pamiętacie o Beziulce. Doszły marcowe deklaracje, które wpisałam na pierwszej stronie. Opiekunka DT ma coś problemy zdrowotne więc i mniej wieści o Bezi.
-
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
Onaa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj ponownie głaskałam Rafcia, słabiutki jest, dużo śpi, ale rusza słodko noskiem jak się go dotyka i głaszcze. To przekochany psiaczek, ma wszystko co każda istota potrzebuje - miłość, dom, bezpieczeństwo, ciepło, wspaniałą opiekę. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
LUBIN koło Polkowice, Dolny Śląsk Na fb zobaczyłam taki album i boję się zeby sunia nie trafiła do pseudo albo te jej maluszki na targ :(bo jest taka śliczna. Opis: "Mąż w składziku na drewno odkrył bezdomną suczkę z 5 małymi :( (1 suczka - czarna i 4 samczyki - białe w czarne łatki). Bidulka była wystraszona i bardzo głodna, bo kanapkę wręcz połknęła bez gryzienia :( Nie mam pojęcia skąd się tam wzięła, prawdopodobnie ktoś ją wyrzucił żeby pozbyć się problemu lub sama skądś uciekła i znalazła sobie cichy i spokojny kąt. Szczeniaczki tak na oko mają z dwa, może 3 tygodnie, bo nie wiem dokładnie kiedy ta suczka się tam oszczeniła. " Ta osoba nie może przygarnąć tych psiaczków. https://www.facebook.com/barbara.raczka.7/media_set?set=a.616272238442662.1073741828.100001796732085&type=3 -
Godna starość??? Staruszki z Olsztyńskiego Schroniska
Onaa replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Leosia [url]https://lh3.googleusercontent.com/-QujRKJRtkt0/UsrbCuQOQvI/AAAAAAAAH_0/832ZpHIn-1E/w640-h425-no/DSC_0226.JPG[/url] nadal w schronisku ? -
Nadal nic :(. Bezia ma się dobrze.
-
Ale tutaj się dzieje.
-
Rozmawiałam z panią Eugenią. Jest już wspólne spanie, Gracja - Mruczusia na podusi obok swojej pani :). Wywalanie do głaskania :). Jest cieszenie się na widok pani, grzeczne zostawanie w domku. Cieszę się - mimo iż bardzo tęsknie za Gracją i bardzo mi jej brakuje - że, sunieczka tak się dobrze adaptuje w swoim nowym domku.
-
[quote name='ala123']Pewnie,że można zrobić album,cokolwiek to jest:evil_lol:. Piesek szuka najlepiej DS,został zabrany do DT ,wprawdzie do kojca,bo tylko taka była możliwość. Będę Ci bardzo wdzięczna:loveu:. Co mam Ci podać? Tekst ogłoszenia,zdjęcia,co jeszcze?[/QUOTE] Wszystko co potrzeba jest na watku , wezmę potrzbne info z ogłoszeń.