Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    27043
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Ale tutaj się dzieje.
  2. Rozmawiałam z panią Eugenią. Jest już wspólne spanie, Gracja - Mruczusia na podusi obok swojej pani :). Wywalanie do głaskania :). Jest cieszenie się na widok pani, grzeczne zostawanie w domku. Cieszę się - mimo iż bardzo tęsknie za Gracją i bardzo mi jej brakuje - że, sunieczka tak się dobrze adaptuje w swoim nowym domku.
  3. Dzisiaj dzwoniła do mnie pani Eugenia, z wielką radością bo Gracja - Mruczusia została dzisiaj sama jak pani pojechała do dzieci,i jak pani wróciła to sunia się cieszyła na widok pani i pani Eugenia jest bardzo szczęśliwa i wzruszona, z tego powodu :).
  4. [quote name='ala123']Pewnie,że można zrobić album,cokolwiek to jest:evil_lol:. Piesek szuka najlepiej DS,został zabrany do DT ,wprawdzie do kojca,bo tylko taka była możliwość. Będę Ci bardzo wdzięczna:loveu:. Co mam Ci podać? Tekst ogłoszenia,zdjęcia,co jeszcze?[/QUOTE] Wszystko co potrzeba jest na watku , wezmę potrzbne info z ogłoszeń.
  5. [quote name='ala123']FB jest mi obce,czasem zdarzy mi się gdzieś wejść i coś napisać,ale nie pojmuję zasad funkcjonowania,jeden wielki chaos:roll:. Handzia zakłada wydarzenia innym psom,może znajdzie czas i dla tych biedaków,będę z nią rozmawiać[/QUOTE] A mozna zrobić album na fb z danymi do kontaktu i info tak jak w ogłoszeniach ? Dałabym na swój profil. Piesek szuka również DT prawda ?
  6. Jejku, to już dwa lata jak Tedi jest w hoteliku a domku nie ma :(.
  7. Gracja zachowywała czystość jak się już nauczyła, no chyba że zwlekałam z wyjściem na spacer rano po przebudzeniu. Rozmawiałam dzisiaj z panią Eugenią , pani mówi na nią Mruczusia :). Czas i miłość to teraz to co potrzeba Gracji, w końcu spędział u mnie około 1/4 swojego życia. I pewnie byłam pierwszym człowiekiem od dawna który był dla niej dobry, dał opiekę i miłość. A Gracja potrafi bardzo kochać i z czasem na pewno pokocha panią Eugenię.
  8. Rozmawiałam wczoraj i dzisiaj z panią Eugenią, martwię się oczywiście sytuacją Gracji w nowym domku, ale wiem jakoś to musi tak być, i że z czasem Gracja zrozumie że teraz pani Eugenia jest jej panią, kocha ją i tam Gracja ma dom.
  9. Właśnie wróciłam , ponieważ o 16ej byłam umówiona z panią. Nowa pani Gracji jest bardzo sympatyczną energiczną rezolutną osobą, jeśli miałam jakieś obawy to dzisiaj zostały one rozwiane, byłam mocno podenerwowana ponieważ bardzo to przeżywam, ale spotkanie i pobyt u pani w domu był bardzo miły. Pani rozumiała mój smutek związany z oddaniem Gracji. Zapisała sobie wszystko co dotyczy zwyczajów Gracji. Gracja dostała od [pani na przywitanie paróweczkę w kawałkach którą zjadła z ręki pani. Potem nieśmiało ale obeszła mieszkanie, zjadła przygotowane suche z miseczki, napiła się. Czekało na nią też przygotowane niebieskie posłanko i duża maskotka :). Z domu wzięłam jej kocyk i zabawki. Pani pościeliła ten kocyk na łóżku. Pani mieszka na parterze, na fajnym osiedlu, ma przestronne mieszkanko, z balkonem, na który Gracja po początkowym obawach wyszła i nawet się jej spodobało i nawet kogoś obszczekała :). Pożegnanie było trudne ale ja mam wrażenie że sunia rozumiała, pani została zamknięta w pokoju z Gracją, a ja w przedpokoju szybko się ubrałam i wyszłam. Z pola już widziałam przez okno balkonowe jak pani w ychodzi z pokoju, i wyobrażam sobie jak Gracja musiała biegać i mnie szukać..:(, ale wiem że tak trzeba. Jestem pewna że będzie kochana i będzie miała dobrze. Ze smutkiem ale i spokojem wróciłam do domu. Teraz i Gracja i ja będziemy za sobą tęsknić. Najbliższe dni będą trudne, dzisiaj jest mi smutno i już właściwie za nią tęsknię. A jutro wieczorem będę czekać na telefon od pani jak Gracja spędziła pierwszą dobę w nowym domu. Proszę o trzymanie kciuków i serdecznie Wszystkim dziękuję za wszelką pomoc dla mnie, mojej córki, mojego psa i dla Gracji[IMG]http://images61.fotosik.pl/441/ff18a041ecfd4e5fm.jpg[/IMG].
  10. Dzisiaj ok. południa dostałam tel od elik, której bardzo dziękuję, że już jest po wizycie u pani chętnej na Grację, która była w sobotę ją zobaczyć. Generalnie elik nie ma zastrzeżeń, pani to "stara psiara", miała psy, kochała je, leczyła, dbała o nie. Jedynie co mnie troszkę przestrasza to to że okazało się że pani ma 72 lata. Ale ponoć pochodzi z długowiecznej rodziny. Jutro mam odprowadzić Grację do jej nowego domu. Niby radosna wiadomość ale ja dzisiaj sie popłakałam i jest mi smutno. Bardzo zżyłam sie z Gracją, byłyśmy dość długo i to w trudnych dla mnie momentach, a Gracja to wyjątkowa sunieczka, zasługuje na miłość i wyjatkowego człowieka. Moje małe Serduszko. Wiem że jutro będzie mi ciężko i wiem że Gracji również a nie można niestety wytłumaczyć psu że to dla jego dobra.
  11. No nic , to dalej ma u mnie tablice i na profilu na fb. Mam nadzieję że znajdzie niebawem dobry dom.
  12. A w takim razie czyj namiar podawać ? Mail, tel. ?
  13. Było spotkanie, przyszła pani z synem i synową, pani chciała już dzisiaj brać Grację. Gracja była nieśmiała jak to ona do obcych. I teraz jest [B]PROŚBA o wizytę przedadopcyjną, [/B] jeslibyś mogła Elik to byłoby super. Mam różne emocje, a że to mój tymczas i to dość długi to i trudniej myśleć o rozstaniu. Pani mieszka sama, na parterze w bloku, koło jeziora. W razie czego jest sąsiad który by mógł wyjść z psem na spacer. Syn ma starego sznaucerka średniego i przygarniętą bidę kotkę.
  14. Czy on by się nadawał do domu z 4,5 miesięczną żywa sunieczką ? Pytam, bo odnawiam co jakiś czas ogłoszenia Basika i dostałam z tablicy maila z zapytaniem.
  15. Nie wiem czemu nikt nie chce Beziulki :(. W kazdym razie dziękuję że ciągle jesteście z Bezią. Pieniążki które wpływają od Was na bieżaco wpisuje w pierwszy post. I ciągle czekamy na dom dla Bezi.
  16. I tak odbyła by się wizyta pa więc jeśli ja bym zapomniała to ktoś kto robiłby tę wizytą z pewnością by nie przeoczył. Pani ma ok 65 lat , zapytałam od razu, dlatego że jestem szczególnie wrażliwa na temat adopcji młodych psiaków do starszych osób, i gdyby pani miała lat ok 80 to na pewno bym nie dała tam Gracji. Reszta okaże się w sobotę więc prosze o dobre myśli :). I zobaczymy co będzie.
  17. Wspaniały ten Pepcio.
  18. Miałam dzisiaj przed chwilą telefon w Gracji, dzwonił syn starszej pani, która miała [rzez 14 lat rottweilera i chciała teraz adoptować jakiegoś biednego pieska , pani jest sama, syn z mamą mają przyjechać w sobote zeby poznać Grację.
  19. A Bezik nadal czeka. DT pisało mi że jest problem z obcięciem pazurków , więc pomyślałam może przy okazji odrobaczenia by pani wet przycięła pazurki Beziulce.
  20. Doszła wpłata 10zł od Mysza2 [IMG]http://images61.fotosik.pl/441/ff18a041ecfd4e5fm.jpg[/IMG], dziękuję. A my nadal czekamy na odp.
  21. Javenko, dziękujemy :). Barb, od czasu do czasu piszę z panią Bożenką - ds Oczki, widziałam ją na kamerce fb, ona i jej towarzysz są ukochanymi psinkami :).
  22. Dziękuję , dosta łam :). W takim razie czekamy i zaciskamy kciuki, ja też nie ukrywam wolałabym zeby Gracja zamieszkała w Krakowie ale oczywiście jeśli gdziekolwiek znajdzie sie dobry dom dla niej tam pojedzie.
  23. Dziękuję , dosta łam :). W takim razie czekamy i zaciskamy kciuki, ja też nie ukrywam wolałabym zeby Gracja zamieszkała w Krakowie ale oczywiście jeśli gdziekolwiek znajdzie sie dobry dom dla niej tam pojedzie.
×
×
  • Create New...