Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23056
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Są ludzie, którzy chcą sprzedawać, a nie sprzedać, bo to już koniec zabawy byłby. Chcą kupować, nie kupić, oglądają, porównują, to samo ci od adopcji - chcą wybierać psa, nie wybrać i wziąć. Chyba że przypadkiem zaiskrzy. Tu nie zaiskrzyło dostatecznie i ja bym im Wiktora nie dała.
  2. Okropne jest, co go spotkało na koniec
  3. Wzięłaś Kaśkę mając kota w domu??? Myślałam, że szurnęła za jakimś obcym gdzieś.
  4. Spróbuj te polecenia jej dawać bardzo spokojnie, cichym głosem. Pomału, bez nerwów, nawracając do komendy. I nie przejmuj się, że coś się dzieje (kot), chodzi o to, żeby posłuchała, a nie że natychmiast.
  5. Do Zaczarowanego Ogrodu. Jakieś 120km od Ciebie :).
  6. Musiałabyś przyjechać i sobie wziąć, co chcesz. Ja niezwykle rzadko bywam w Warszawie teraz, a i to na chwilkę, bo z Perełką :).
  7. Kamień chyba nie, cegły w środku widzę, duże takie po bokach, na sklepieniu nie wiem co. Tak wyglądają z zewnątrz
  8. Książkę piszesz na mój temat? Na temat mnie w sensie.
  9. Za dużo psów wyciągacie, za mało ludzi tu jest. Trzeba wyjść na FB z bazarkami, czy tematami po prostu. To też się wyczerpie, ale póki co.
  10. Na Mokotowie jedna moja Babcia mieszkała. Poza tym nie znam Mokotowa.
  11. Ja wiem? Ze sto, dwieście. Ale skąd będziesz wiedziała, że te akurat dobre?
  12. Mam dwie cudowne piwnice ziemne. Z warzywami dam radę.
  13. Na buraczki to sama ze sobą mogę wymienić. Wszystko mam.
  14. Nie mów mi o malinach i jeżynach, bo mi się słabo robi. Porzeczki, agresty, wiśnie już mają rumieńce, weź to dryluj. Pomiot nie nadąży.
  15. Jezusie. Tu się wyżalę, bo gdzie. Truskawki mnie napadły. Co się ruszę, to trzeba zrywać i mrozić, albo jeść. Tych jagód kamczackich od metra, z czterech krzaczków!!! Dobra, ileś tam zerwałam, nastawiłam konfiturę, oko mi poleciało w bok - ja pierniczę, poziomki!!! Skąd się toto wzięło?! Ogromna kępa, dojrzewają jak złoto. Moja... jak to nazwać... bliska koleżanka rechocze - kupiłaś sobie pół hektara żyznej ziemi, to masz za swoje Ona ma piach i święty spokój.
×
×
  • Create New...