-
Posts
23021 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Za karmę i weta nikomu nie przeszkadza, nawet mnie :) -
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czy piesek jest ogłaszany? -
Nie chcę się mądrzyć w jakikolwiek sposób, może lekarz by mnie wyśmiał, ale walczyłam długo ze stanami zapalnymi u mojej labradorki i nic nie działało radykalnie, wreszcie w desperacji zaczęłam psikać jej Bioparox (taki dla ludzi do gardła, już chyba tego nie ma w Polsce) i po tym jak ręką odjął, nie miała więcej problemów z uszami. Może zbieg okoliczności.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Za marzec coś będzie jeszcze? -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
rozi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Można wykupić pakiety u Ziutki/Kejciu, małe pieniążki, a pójdą na BDT -
Ja nic nie powiem, wiadomo dlaczego.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
rozi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
... -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
rozi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Zapłacisz PDT jednak :D Śliczne psy, ogłaszać! Nawet oddzielnie jak trafią, to poradzą sobie spokojnie. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
rozi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
To są psy prosto z domu, zadbane, trzeba je na cito ogłaszać. -
FB zebrał potężną grupę ludzi niezwiązanych z niczym, stąd ten potencjał w różnych dziedzinach, a przez znajomych wszystko leci w świat szeroki
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
rozi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Do Szafirki? Do Anecik? -
To skupienie - bezcenne :D
-
To jest Ksenia, były jeszcze wspaniałe zdjęcia z rowerem, nie mogę teraz znaleźć
-
A znacie Ksenię? Kilka lat czekała, zanim ktoś ją wziął, taka śliczna suka i miała PIĘKNE zdjęcia. Tylko szczęście trzeba mieć, jak pies nie ma szczęścia, to nikt nie zadzwoni, choćby się pękło.
-
Matko, jak ja bym chciała mieć coś (cokolwiek) wyprasowanego...
-
Jasne, płać pensję hotelikowi (ach! dziękujemy za przyjęcie Miśka! Jesteś aniołem!) za te ładne psy, które ktoś wypatrzył, a brzydkie niech gniją dominowane, w upodleniu, zdychają zagryzione, sama piszesz: Nie jeździsz, bo nie masz siły na to patrzeć. No to trzeba coś z tym może zrobić. Jesteśmy na wątku zamojskiej psiny, jest Fundacja z tego terenu, czy Fundacja chce coś zmienić? Zadziałać?
-
Nie mówiłam o poprawie warunków, tylko o poprawie bytu. Poprawa bytu to, według mnie, przede wszystkim dobry wolontariat. Dobry wolontariat to zrównanie szans, zainteresowanie wszystkimi psami, dbałość o nie, wyprowadzanie, czesanie, poznawanie, porządne ogłaszanie, sprawdzanie domów, a w dalszej perspektywie pociąga za sobą również zainteresowanie społeczeństwa, sponsorów i poprawę warunków, na zasadzie że warto pomóc. Zbierane na wyciąganie szczęściarzy do PDT pieniądze, to przy 20-tu psach kwota około 100 tysięcy rocznie, można za to zrobić coś trwałego w schronisku, dla wszystkich bidaków, bo wszystkie są (powinny być) tak samo ważne, te szare brzydkie też.