Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Kupię 3 indyjskie chusteczki, takie małe, kwadratowe, z wiszącymi koralikami/cekinami. Optymalna wielkość 30x30cm.
  2. Mrówka jest utrapieniem w tej chwili, niszczy mieszkanie, ja to rozumiem. No bieda. A w Schronisku miała swój pokoik, lekarzy pod bokiem, nikomu nie sprawiała kłopotu.
  3. Ja nie wiem, czym te psy są karmione, to trzeba gdzieś zgłosić, do antynarkotykowego, czy gdzieś
  4. Anecik, ja wiem, że miałaś niefajne sprzątanie od rana, ale gdyby się nie uwolniła od pieluchy, to mogłaś mieć Mrówkę z odparzeniami i od rana kurs do weta. Mnie się wydaje, że nie można jej zakładać pieluchy na wiele godzin, bez sprawdzania.
  5. Normalnie :) Każdemu, kto kupił, podasz w PW konto do wpłat i poprosisz o adres. Po otrzymaniu wpłaty napiszesz w bazarku, że doszła i wyślesz fant. Potem podsumujesz uzyskane pieniążki i podzielisz między pieski, przelejesz na konto celu. Można każdego kupującego podliczyć indywidualnie - za fanty dla psów + za wysyłkę dla Ciebie - a można też zebrać łączną kwotę od wszystkich i od niej odjąć łączne opłaty pocztowe. Musisz tylko napisać jaką formę zastosujesz.
  6. Kulka moja tak sika. No niestety, 3-4 dłuższe spacery (40-60 minut) to konieczność, żeby nie robiła w domu, a i tak w nocy jeszcze robi. W tej chwili na podkład, ale z wiekiem różnie może być.
  7. Po sposobie, w jaki Pani trzyma Promyka widać, że będzie miał bardzo dobrą opiekę. No ale tak, jak u Was (u nas), to mu nigdzie nie będzie, kwitł nam, gadzina. Nie ma nic gorszego, niż świetny, pełen humoru DT. Chlip...
  8. Możecie sobie myśleć o mnie, co chcecie, ale wyję po nocach. Znaczy po dwóch, póki co. Nie mogę się pogodzić z tym, że Promyk nasz tam gdzieś w Grudziądzu. Zazula nasza piękna.
  9. Zaraz poszukam o lekach, Moli@ pisała na wątku Kerusa Już mam
  10. Przypomniał mi się ten piesek, czy była wizyta PoA? Jak sobie żyją?
  11. Promyk trafił do DT, gdzie nie był traktowany jako ciężar, opieka nad nim przychodziła z naturalną serdecznością, bez jęków i wysiłku. Był radością - dla DT i dla nas wszystkich. Żył tam, ufał, kochał i piękniał, to otoczyło go czarodziejską aurą, która nigdy nie zniknie! To wielkie szczęście dostać takiego pieska na własność.
  12. Niczego by nikomu ten wątek nie wyjaśnił (gdyby został w ostatniej postaci), ponieważ panie biegały po całym wątku i wielokrotnie edytowały swoje posty, nawet te sprzed wielu dni, zależnie od rozwoju sytuacji. Paskudna, bezpardonowa rozgrywka, w której pies był tylko pionkiem.
  13. Gdyby tamte pieski burczały na Promka, to dobrze byłoby go na początek przekąpać, czy choćby przetrzeć tym, w czym one są kąpane, żeby nie różnił się bardzo zapachem. Chlip chlip...
  14. Kapeć, ty nie porastaj. Popatrz, Promyk porósł, i co? Grudziądz!!! Ratuj się, piesku.
  15. Najedź myszką na awatar użytkownika, pokaże Ci się okienko, w którym masz klawisz "ignoruj"
  16. Zaglądam nerwowo, czy Kap jeszcze jest
×
×
  • Create New...