-
Posts
23056 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
O kurcze, pięknie! -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Ja z tego wszystkiego zrozumiałam, że w dramatycznej (dla Czesi) sytuacji znalazł się super dom dla niej, ale bez zwykłych obwarowań adopcyjnych. Mamy precedens. -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
rozi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ech... wspomnienia mnie dopadły, na naszych obróżkach było napisane "nie widzę, źle słyszę" i telefon. Żadne nigdy nie zginęło, choć Mins pod koniec bezsmyczowych spacerów pędziła na zawołanie w odwrotnym kierunku, i do dziś nie wiem, jak mi się udało ją dogonić. No przestałam wołać, oczywiście, ale ona nie z tych, co odpuszczą decyzję tylko dlatego, że cisza nastała :) A czemu wzięłaś puchatki do łazienki? Żeby łatwiej doglądać? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdrowia do tego tematu. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
No wszystko pięknie, śliczne zdjęcia, ale powiedz czemu nie było sterylizacji w odpowiednim czasie. I dlaczego Boruta nie jest wykastrowany. Normalnie powiedz, bez napadania pytam. -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
rozi replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Pytania mam dwa, jedno normalne, drugie kontrowersyjne powiedzmy: 1. Czy ta "posiadłość" jest kupiona? Własna? 2. Jaka jest szansa, że pod opieką te ileś zwierząt i Pani Marzena nie będzie brała kolejnych? -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
rozi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Powierzyłabyś bezbronnego szczeniulka takiej jędzy??? :D -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
No ale właśnie dokładnie w styczniu minęły te dwa miesiące. Suka ma z pewnością wspaniałą opiekę, w to nikt nie wątpi, tylko ta sterylka owiana tajemnicą, bo ja nadal nie rozumiem, czemu nie wykonano w styczniu. Ani w lutym :) -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
A pisząc prawdę skłamałaby? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Teraz - jeśli ktoś nie ma zapędów do sportu/szkolenia - kupuje ładnego psa, przyczepia mu smycz i lansuje się. Pies jako durna ozdoba, a właściciel na fejsie w komórce, czasem nawet psu zdjęcie pstryknie i wstawi :D Z dziećmi zresztą też tak mamusie spacerują. Nie przepadam za dziećmi, ale nie raz mnie ponosiło, siedzi ten maluch w wózku, jak kukiełka, coś może chce, czegoś mu brakuje, ale siedzi i patrzy tępym wzrokiem, bo wie, że się nie dogada, mamusia w komórce żyje. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Miałam dopisać, że tylko wsiowy kundel teraz ma rozum. Znaczy dawniej też miał, ale teraz zwłaszcza. -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
rozi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czyli co - kluchy jadą do DT? Kurcze, prześliczne puchatki :) -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
No tak, ale skoro zaufanie jest nadszarpnięte, to co z tego, że ktoś potwierdzi sterylkę. Pisać można dużo, rachunki też nie problem uzyskać i wkleić. Niedobrze się tu dzieje od dawna. Czesia Czesią, mnie cały czas niepokoi niechęć do kastracji psa. To jest niepojęte dla mnie, to można było dawno zrobić. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Aż się uśmiechnęłam czytając. No właśnie, żaden mądry pies nie ruszy słabszego, bo i po co. Nawiasem mówiąc weszłam dziś z Kulą do pomieszczenia, gdzie siedziała kobita z airedale terrierem, dorosłym psem, a Kula maciupka, niemłoda i sunia. Żeby go baba nie trzymała, to by ją rozszarpał. Takie teraz są psy, nie jak przed wojną normalne. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Można link do FB? Może tam coś jest, jaka to fundacja? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że są wiadomości, a tu same pytania. Szczebrzeszyniaki mają kontakt tel. do Ala123, chyba że mi się coś myli. -
Sowa, jesteś z pewnością Dużym Kimś w kwestii oceny psich zachowań i całej reszty tematu. Powiedz mi prostym zdaniem - czy tamten atak mieści się w granicach normy? Kwalifikuje psa po prostu do szkolenia? Twoim zdaniem.
-
oddam Szukam domu dla Tabsa (typ wyżła), okolice W-wy
rozi replied to teofanes's topic in Już w nowym domu
Wykastruj go (nie osobiście), może ścichnie. O masz, kastrowany, już doczytałam. -
Nie musi. Ale jeśli chce żyć pod opieką człowieka, to obowiązują zasady nie rozwalające człowiekowi jego życia. Nie jakieś wyimaginowane. Piszesz w nerwach :)
-
Mam gdzieś czyjeś domysły. Każdy z moich psów kiedyś oberwał, przy próbie wyjścia na jezdnię, przy warknięciu na bezbronne stworzenie, na mnie, przy nieposłuszeństwie które ma daleko idące skutki. Tak sobie naprawdę uczciwie przypominam i raz wystarczał. Może miałam wyjątkowo mądre psy.
-
Wychował ją sobie? Już Tofik chyba jest w nowym DT, z początku trudno się spodziewać prawidłowej oceny, parę tygodni trzeba będzie poczekać. Niemniej, oczywiście, ciekawa jestem spotkania i tego, co p.Kasia przekazała nowemu DT. Konkretne opisy/rady od fachowca.
-
Ojezu… Określenie umowne.
-
Nie pamiętam Aniołka. Natomiast co do spionizowania - wiele razy cisnęło mi się na usta, że ten pies porządnego łomotu nie dostał i dlatego sobie pozwala, ale natychmiast wraca mi sytuacja u Guccio i ja wracam do teorii o czymś w głowie, bo to nie było "normalne".