Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23057
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Nic mi nie mów, on mnie szukał, a co znajdzie, piesunio, to się okaże.
  2. No poza, ale Ci mówię, że gdyby u mnie na DT był piesek, to mogę iść piechotą na Starówkę, albo i do Łazienek, i żadnego kota nie spotkam.
  3. Zależy gdzie te spacery, tu koło mnie nie wyszłoby i na kilkudziesięciu. Że Olo goni koty wiedziałam tylko dlatego, że sama miałam wtedy kota.
  4. To dam zdjęcia. Podłogowiec nasz: I przytulak:
  5. Ja tak tylko zarys chciałam, do przerobienia/uzupełnienia. Ogólny klimat i bardziej po to, żeby coś robić :) Płatności mam z Kasią umówione na 14-go każdego miesiąca, za pełny miesiąc. Pytałam o obrożę, jakieś akcesoria - nic nie trzeba, wszystko jest, piesek bezproblemowy, nudy.
  6. Rozmiary i latka się doda. A jeśli naprawdę jest taki, jak Olek mój, to koty będzie gonił. Na smyczy się sprawdzi, nauczy moment. Do dzieci nie będzie - moim zdaniem - problemu żadnego, to nie jest pies, który w ogóle wchodzi w konflikty z człowiekiem jakiejkolwiek wielkości. On o czym innym myśli. Oczywiście wszystko do korekty.
  7. Taka piękna super morda, że tylko kochać. A jakie piękne łaty! Proszę Państwa, Ogórka nie oddamy byle komu. To złoty piesek, rozumny. Pojęcia nie mamy, czemu trafił do schroniska, teraz jest w Domu Tymczasowym i DT nie może się nachwalić. Ogórek jest skromny, nie pcha się na kanapy, lubi być w domu, ale na podłodze. Ogórek bardzo szanuje dom – pomimo pobytu w schroniskowym boksie w domu nigdy nie nabrudził. Ogórek jest usłuchany, przychodzi na zawołanie, machając ogonem. Ogórek szanuje też układy domowe, dogaduje się z grupą psów obu płci, nie było zadrażnień. Stabilny dobry pies, najprawdziwszy przyjaciel. Zasługuje na Opiekuna najlepszego z możliwych i przed adopcją wymagana będzie rozmowa, wizyta, ponieważ nie wyobrażamy sobie, żeby Ogórka spotkała jakaś krzywda. Jest... wyjątkowy.
  8. Ale one mają pąki. No nic, wzięłam do domu. Zaraz dam wstępny tekst do ogłoszeń, proszę o uwagi/korekty.
  9. Anecie nic nie będzie, ryzyko zawodowe, a małolata niech spada. Nie denerwuj się. To uroczy piesek, dostanie super dom, zobaczysz.
  10. Ogłaszaj, co to szkodzi, jak ktoś będzie naprawdę chciał, to się dogadacie przecież.
  11. No były, ale teraz zimniej, a one mają pąki :( Ale chyba zostawię, bo mogą paść przez drastyczną różnicę temperatur, w mieszkaniu ponad 20. Edit.: nie wytrzymałam, zabrałam na noc.
  12. Kurcze, noce na minusie, a ja mam narcyzy i szafirki w donicy na balkonie, zabrać do domu?
  13. Dowiadywałam się dziś, ile mam przelać łącznie, bo Frontline jeszcze przecież. Kasia mówi, że Frontline w gratisie dla Ogórka, że to absolutnie kochany piesek i w ogóle udomowił się po kąpielach, nic tylko w domu chce być, ale na podłodze :)))
  14. Patrycji wyleciało z głowy potwierdzenie, ale wczoraj się upomniałam i mam - przelew za transport oczywiście dotarł.
  15. W jednych jest wieprzowina, w innych nie, wszystko jest opisane w składzie. Ja kupuję Dolinę Noteci monobiałkową i żadnej wieprzowiny w niej nie ma. Kula bardzo dobrze toleruje, nigdy nie było sensacji żołądkowych, a dostaje na zmianę z gotowanym, kiedy akurat z jakiejś przyczyny nie mam.
  16. Rozmerdaniec Podstołowiec A w kubraczku czemu był, to nie pamiętam, no ale był
  17. A! Jeszcze jedno. Ogórek, jak wiadomo, namiętnie znaczy teren. Istniała więc uzasadniona obawa, że to samo będzie robił w psim domku, w mieszkaniu, przynajmniej na początku. Otóż we wnętrzach Ogórek NIE SIKA. Ani ani
  18. A propos ogłoszeń przypomniał mi się ten tekst Themagdy, nadawałby się na tytuł :D
  19. Wieczorem zdjęcia były, ale w moim telefonie - u Ogórka internet tak mulił, że nic się nie dało zrobić normalnie.
  20. Daję zielone. Aż mnie dusi na myśl o oddaniu, no ale - jak Kasia mówiła - szkoda jego przywiązania. Zdrowy, tylko kastracja, ale przecież nie od razu się ODPOWIEDNI ktoś zgłosi.
  21. W dalszym ciągu zachwytom nie ma końca (gadałam), wieczorem będą zdjęcia w kubraczku. Dostał odrobaczenie, dostał Frontline, do mieszkania już wchodzi, ale wybiera miejscówkę pod stołem, kanapy go nie interesują. Z miski zjada tyle o ile, z ręki wszystko.
  22. Zaglądam, czy coś nowego jest. Wczoraj pierwsze odrobaczenie było, jak rozumiem, a Frontline psiknięty też pewnie.
×
×
  • Create New...