Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23056
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Czekamy razem z Tobą.
  2. Myślę, że gdyby państwo mieli możliwość pomieszkać u Jaagi choćby jeden dzień, to nie zdecydowaliby się na adopcję Solara. Nie każdy potrafi sobie wyobrazić, jak natrętny może być pies.
  3. Oj Asia :((
  4. Czyli masz nową suczkę? Bo ostatnio było pięć. Kula tak robiła językiem, kiedy wplątał jej się do pyska długi włos.
  5. Na stopniowe (baaardzo stopniowe) wycofywanie leków zdecydowałam się, ponieważ rąbią wątrobę. Nie po jakim czasie przyjmowania, tylko po kilku miesiącach bez ataków. Ale nie możesz mojego myślenia/działania transponować na Twoją sytuację, bo Ty włączyłaś leki przy częstotliwości ataków - jak pisałaś - raz na 3 miesiące. Edit.: Później, po pewnym czasie, ataki wróciły, więc znów dawałam Luminal i znów odstawiłam, kiedy minęły.
  6. Padaczka jest nieuleczalna. No chyba że usunie się chirurgicznie fragment mózgu z ogniskiem. Farmakologicznie leczy się tylko objawy. To, że ataki ustąpiły, i nie pojawiają się nawet po odstawieniu leków, nie oznacza że ogniska jakimś cudem już nie ma, tylko stało się ono "nieaktywne". Może się uaktywnić. Kula miała częste ataki dopóki nie zadziałały lekarstwa, a nie było to proste, sam luminal nie wystarczał, trzeba było dodać bromek potasu i dopiero to połączenie z czasem dało rezultat.
  7. Luminal 15tka to maciupne tabletki, na pół to jeszcze, taki mam przyrząd do przecinania, w aptece kupiłam, ale na cztery już trudniej, a musiałam np. na osiem. Rozgniatałam więc taką połówkę na szklanej płytce i nożem rozgarniałam na cztery, to miałam 1/8. Nie ma ataków od dawna. Czasem się zdarza jeden króciutki, niewielki, sporadycznie (ona w ogóle miała petit mal, tylko bardzo często, kilka razy dziennie), ale nie włączam leków, jeśli nie ma następnego. Sporadycznie to znaczy raz na parę miesięcy.
  8. Czy ktoś wie, co się dzieje z Sylą? https://www.dogomania.com/forum/profile/29282-syla/
  9. Po nagłym odstawieniu leków może wystąpić tzw stan padaczkowy, czyli silne ataki grand mal jeden po drugim. Odstawiać nie wolno. Ja schodziłam z dawki po odrobinie, a włączony był też Bromek, więc z dwóch leków schodziłam. Pocieszę Cię bo masz normalnego psa, a moja sierota 2kg wagi, 15cm w kłębie, to jest dopiero jazda z dawkami :)
  10. No ja bym (ale to ja) nie wprowadzała luminalu, kiedy ataki były coraz rzadsze. Zwłaszcza że nie były to ewidentne ataki grand mal. To idiotyczny moment (nie bierz do siebie! lekarz decydował) na wprowadzenie leków. Należało poczekać. Tylko jeśli zdecydowałabyś się (mimo weta) na zaprzestanie, to rób to pomaleńku. W sensie dawki.
  11. Kiedy wiesz co, ja nie mam takich zdjęć, jak Twoje z kotami. Kula jest bardzo czujna i bardzo nieśmiała, reaguje natychmiast na ruch, telefon w ręku, budzi się i wstaje i koniec tematu. Czasem się uda złapać, jak się zamyśli :)
  12. A co CIę skłoniło do podawania leku? Skoro ataki były coraz rzadsze? Problemy z biegunkami, ze skórą też, mogą mieć podłoże nerwicowe/neurologiczne, więc skojarzenie z Luminalem jest (MOIM ZDANIEM) prawidłowe, choć tu jak gdyby na odwrót.
  13. Kociuchy coś cudnego. Oprócz kociuchów chyba tylko moja Kula aż tak wzruszająco wygląda :) Znaczy bezustannie, bo czasem każde zwierzątko wygląda.
  14. A tak można??? Nie ma obowiązku ogłaszania znajdka? Ja wiem, że śliczny i fajny, ale...
  15. Nie wiem, czy dobrze rozumiem - ataki były coraz rzadsze PRZED podawaniem Luminalu?
  16. Kula czasem dostaje Dolinę, nigdy nie było sensacji, tylko kupa jest wyraźnie twardsza, niż przy domowym. Mokre w saszetkach.
  17. Jedna moja znajoma dobra hodowczyni karmi psy WYŁĄCZNIE surowym mięsem. Szczeniaki na pierwsze posiłki dostają surową wołowinę. Psy dostają warzywa jako przysmaki, dostają też węglowodany, kiedy muszą szybko nabrać masy przed wystawą. To duża rasa, pracująca, psy u Niej zdrowe, jak gwizdki, duże osiągnięcia na wystawach i w sportach. I jeśli wezmę nowego psa, jakiejkolwiek rasy, to tak go będę karmić, choć to bywa niewygodne :)
  18. Jakie wyłudzanie? :D Pojechałaś, widziałaś wszystko na miejscu, zaakceptowałaś cenę, zapłaciłaś, wzięłaś pieska, koniec tematu.
  19. Wysiłek, upały, parówki na przysmak itd - to wszystko zwiększa zapotrzebowanie, to logiczne.
  20. Nie że więcej, tylko dużo więcej, nawet dwa razy więcej. "Przyjmuje się", że zapotrzebowanie na wodę to 50-60ml na kilogram masy, część jest w jedzeniu, te 14-28 dotyczy picia samej wody. Sucha karma podobno zawiera 8-10% wody, a mokra około 80%, domowa 70%. Roxi dostaje gotową pół na pół, czyli nawet jeśli równo pół na pół, a nie miseczka suchego i w tym dwie łyżki z puchy, to średnio w jej karmie jest 45% wody, resztę musi sobie uzupełnić, poza zwykłym piciem. Tak więc nadal sądzę, że 40ml na kilogram masy jest całkowicie w normie. No ale nie jest ważne, co ja sądzę, ważne co powie wet.
  21. Mnie się wydaje, że nie pije za dużo. To wychodzi jakieś 40ml na kilogram. Przy suchej.
×
×
  • Create New...