Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. No ja bym (ale to ja) nie wprowadzała luminalu, kiedy ataki były coraz rzadsze. Zwłaszcza że nie były to ewidentne ataki grand mal. To idiotyczny moment (nie bierz do siebie! lekarz decydował) na wprowadzenie leków. Należało poczekać. Tylko jeśli zdecydowałabyś się (mimo weta) na zaprzestanie, to rób to pomaleńku. W sensie dawki.
  2. Kiedy wiesz co, ja nie mam takich zdjęć, jak Twoje z kotami. Kula jest bardzo czujna i bardzo nieśmiała, reaguje natychmiast na ruch, telefon w ręku, budzi się i wstaje i koniec tematu. Czasem się uda złapać, jak się zamyśli :)
  3. A co CIę skłoniło do podawania leku? Skoro ataki były coraz rzadsze? Problemy z biegunkami, ze skórą też, mogą mieć podłoże nerwicowe/neurologiczne, więc skojarzenie z Luminalem jest (MOIM ZDANIEM) prawidłowe, choć tu jak gdyby na odwrót.
  4. Kociuchy coś cudnego. Oprócz kociuchów chyba tylko moja Kula aż tak wzruszająco wygląda :) Znaczy bezustannie, bo czasem każde zwierzątko wygląda.
  5. A tak można??? Nie ma obowiązku ogłaszania znajdka? Ja wiem, że śliczny i fajny, ale...
  6. Nie wiem, czy dobrze rozumiem - ataki były coraz rzadsze PRZED podawaniem Luminalu?
  7. Kula czasem dostaje Dolinę, nigdy nie było sensacji, tylko kupa jest wyraźnie twardsza, niż przy domowym. Mokre w saszetkach.
  8. Jedna moja znajoma dobra hodowczyni karmi psy WYŁĄCZNIE surowym mięsem. Szczeniaki na pierwsze posiłki dostają surową wołowinę. Psy dostają warzywa jako przysmaki, dostają też węglowodany, kiedy muszą szybko nabrać masy przed wystawą. To duża rasa, pracująca, psy u Niej zdrowe, jak gwizdki, duże osiągnięcia na wystawach i w sportach. I jeśli wezmę nowego psa, jakiejkolwiek rasy, to tak go będę karmić, choć to bywa niewygodne :)
  9. Jakie wyłudzanie? :D Pojechałaś, widziałaś wszystko na miejscu, zaakceptowałaś cenę, zapłaciłaś, wzięłaś pieska, koniec tematu.
  10. Wysiłek, upały, parówki na przysmak itd - to wszystko zwiększa zapotrzebowanie, to logiczne.
  11. Nie że więcej, tylko dużo więcej, nawet dwa razy więcej. "Przyjmuje się", że zapotrzebowanie na wodę to 50-60ml na kilogram masy, część jest w jedzeniu, te 14-28 dotyczy picia samej wody. Sucha karma podobno zawiera 8-10% wody, a mokra około 80%, domowa 70%. Roxi dostaje gotową pół na pół, czyli nawet jeśli równo pół na pół, a nie miseczka suchego i w tym dwie łyżki z puchy, to średnio w jej karmie jest 45% wody, resztę musi sobie uzupełnić, poza zwykłym piciem. Tak więc nadal sądzę, że 40ml na kilogram masy jest całkowicie w normie. No ale nie jest ważne, co ja sądzę, ważne co powie wet.
  12. Mnie się wydaje, że nie pije za dużo. To wychodzi jakieś 40ml na kilogram. Przy suchej.
  13. Ja bym napisała "młoda, zaledwie kilkuletnia".
  14. Molly, ja to wszystko wiem, tylko w rozmowie z wetem trzeba powiedzieć, że suchym karmiona. Sam zresztą powinien zapytać. Moje psy przy karmieniu gotowanym piły bez porównania mniej.
  15. Tak tak, wiem, chodzi mi o to, że przy karmieniu normalnym (gotowanym, bez soli) piłaby dużo mniej.
  16. Supergoga zaprasza znaczy, ja tylko skopiowałam post z wątku Foresta.
  17. https://www.facebook.com/groups/1214927698543421/ Zapraszamy na bazarek książkowy i nie tylko - na nasze szczeniaki, na psy pod Animaliową opieką i chore kociaki.
×
×
  • Create New...