Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Czy może wiecie jak się miewa Czarnuszek? Czy cokolwiek z nim lepiej?
  2. Margo05, to jest dobra myśl.Leczenie psa można byłoby jej zasponsorować, a i później w jakiejś części utrzymanie też.
  3. Dzięki Margo05 za odpowiedź.Smutne to, co piszesz.:-( A czy nie dałoby się umieścić Czarnuszka w jakimś hoteliku? Wtedy miałby większe szanse na wyleczenie.Nie mogę pojąć dlaczego nie możecie uzyskać konkretnych info o zdrowiu psinki.Jedno jest wytłumaczenie.Psów w schronie jest mnóstwo i co tam jakiś biedny kundel, może gdyby był rasowcem?...Zresztą, nie ma kasy na lepszą diagnostykę,poważniejsze leczenie...On jest taki piękny.
  4. Cioteczki, czekać tydzień!!! Na co??? Weszłam dopiero na wątek Czarnuszka, a zaczął się 29 marca 2008 r.!!! Jejku, tyle czasu nie można ustalić co mu dolega???.:shake: Głupio zapytam, czy ktoś mu zaglądał do pyska z tych wetów?. Mam wrażenie, że nikomu z wetów nie zależy na dobru tego psiaka.Innych refleksji mieć naprawdę nie można.Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało,że w pysku był wbity patyk albo ostra kość. Cioteczki, zawieźcie Czarnuszka do prawdziwego weta, np. na ul.Kosiarzy/ jeśli nie przekręciłam nazwy/ !!! Zapłacę rachunki.Tylko niech w końcu ktoś mu pomoże!!!
  5. Ika i Soniu, ile pieniędzy potrzeba na leczenie Misia, aby nie był na minusie?. Ależ on miał farta,że przygarnęłaś go na dt!!! Dalej cierpiałby okrutnie... w milczeniu i pod krzaczkiem.
  6. Z tego co pamiętam, to z psem nie wolno wchodzić na plażę strzeżoną i to tylko w sezonie wakacyjnym / od... do/. Na niestrzeżoną część plaży nie ma zakazu.Zawsze mieliśmy z tym problem: dziecko chce się bawić z innymi dziećmi,które przeważnie w większości przebywały na plaży strzeżonej, a z psiakiem musielismy iść na niestrzeżoną część.Swoją drogą, na tej strzeżonej było mnóstwo psów, nawet wielkich.:evil_lol:
  7. No cóż, Matylda musiała być rzeczywiście lekko w szoku, że pokazała tej osobie książeczkę psa.Pies nikogo nie ugryzł, więc nie było takiej potrzeby. Z tego co DIF napisała, to ani policjant, ani strażnik miejski nie był na miejscu tego groteskowego zdarzenia.:crazyeye:Nie ma więc komu kierować wniosku do Sądu Grodzkiego o ukaranie Matyldy za wykroczenie o którym wspomina Tanitka. A czy psiorek wyrządził swoim działaniem szkodę, to Cioteczka musiałaby wykazać przed sądem. A swoją drogą, to strasznie " biedna" ta 9-latka.Co z niej wyrośnie?:shake:
  8. Jak to należy rozumieć? Piszecie, że miał kilka prześwietleń/ oprócz innych badań/ i został źle zdiagnozowany?! Jakaś lecznica wystawiła bardzo duży rachunek a nie stwierdzono, że psiak ma złamaną przednią łapę?!!! Jest jedno wytłumaczenie.Nie zrobiono rtg tej łapy i chyba nikt jej w ogóle nie oglądał! To się nie mieści w głowie.:mad:
  9. Kochani, wczoraj przelałam na Kacperka 200 zł
  10. Murko, własnie przelałam dla Klarci 200 zł. Na zdrowie!!!
  11. Bubu, podaj namiary dzięki którym bezpośrednio będę mogła przekazać pieniądze na leczenie Reksia.
  12. No właśnie Weszko, jak tam Gin z Tonikiem? Skąd ten pomysł żeby je rozdzielać??? Przecież one do tej pory były razem, a teraz szczególnie siebie botrzebują!!! Wrzucono je do nowego, nieznanego otoczenia, zamkniętego boksu i miałyby być oddzielnie? Przynajmniej narazie powinny być razem, aż ochłoną i przekonają się,że nikt ich nie chce skrzywdzić. Na jakie konto wpłacić kasę na ich utrzymanie?
  13. Oj, cioteczki nadajecie się na hycli:evil_lol:.Robota super, ale z tą diametralną różnicą, że Wy działałyście z sercem.Teraz drugi etap akcji-poszukiwanie domków.Cudownie by było, aby znalazł się ktoś, kto adoptowałby oba psiaki.Chyba są bardzo zżyte, więc może ogłaszać jako papużki-nierozłączki. Czekamy na wieści z Krakowa!!!!
  14. Kochane Cioteczki!!! A ciąg dalszy!!! Auuuuu.... i co ? Jejku, muszę lecieć na wywiadówkę do szkoły mojej małolaty. Jak wrócę, to mam nadzieję, że przeczytam suuuuperowe wieści!!! Kciuki od trzymania mi już zsiniały:evil_lol:...
  15. Moriaaa, no nareszcie :multi:. Cioteczki, jutro czekamy na tylko dobre wieści.Dzięki od piesiów.Akcja musi się udać.!!!
  16. Co tu tak cicho??? Zaczynam się martwić:-( Cioteczki nie chodzą o tej porze spać, prawda? Niektóre, to chyba w ogóle nie śpią...Psiuńki czekają !!!:placz:
  17. No cóż, z Łodzi do Krakowa dużo bliżej niż do Jeleniej Góry...Ale... co domek, to domek... Tylko...czy doświadczone w dogo Cioteczki wiedzą coś konkretnego o tymczasie elty ?. Może elta się jeszcze odezwie i napisze coś więcej? Czas nagli, nie można zwlekać,bo w takim "przyjaznym" otoczeniu nie wiadomo co jeszcze spotka te cudowne,przerażone psiaki.:crazyeye:
  18. To ostatnie zdjęcie samej mordki-rewelacja, a te oczy...miodzio.:loveu:
  19. Akcja musi się udać! Nie ma innej wersji!Wtorek mam bardzo pracowity, ale myślami będę z Wami.Czy we wtorek, czy we środę wierzę w powodzenie ! Czekam na wieści.Kasa będzie, jak obiecałam.Ta psia para jest cudowna, a ten wielki, kudłaty-przeuroczy!.Sznapcio też jest słodki! Ale Wy Cioteczki- to dopiero macie przerośnięte serducha! Na całe szczęście:loveu:
  20. Kochane Cioteczki, to szukajmy transportu na drugą połowę drogi.!!! Te cudowne psiaki mają w oczach taką rozpacz, niezrozumienie swojej obecnej sytuacji, że należy działać jak najszybciej!!!. Pokrywam koszty całej akcji zabrania ich do hoteliku.Potem również się dołożę.Piszcie na PW ile potrzeba.
  21. O rety, jeszcze robal:mad:. Mam nadzieję, że już nic więcej nie znajdziecie u rozkoszuchnej Klary.Teraz tylko paść brzucho, szaleć i czekać na DS:multi:.
  22. Murko, w sobotę przelałam 200 zł na długi szczęśliwej, nowonarodzonej Klary.W poniedziałek, wtorek powinny wpłynąć.
  23. Murko, na jakie konto wpłacić dług Klary?
  24. Lepszych wieści być nie mogło!!! Ale jeszcze wstrzymam oddech do chwili, kiedy państwo zabiorą Azorka do domku.Myślę,że nie ulecę w górę jak ten balon do tego czasu.Pomysł Doroty412 o sklonowaniu tych ludzi rewelacyjny. Klonować,klonować, ale... co wtedy będą mieli do roboty Dogomaniacy:evil_lol: ?
×
×
  • Create New...