zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Libra była do tej pory sama, na łańcuchu przy budzie. Obecnie znalazła się w całkiem nowej dla niej sytuacji, nowym środowisku.No i próbuje się w nim odnaleźć a raczej ustalić swoje zasady, zawalczyć o pozycję, miejsce w stadzie.Jak czytam, to Dorotę uznała za przywódcę stada, reszta z Julką,to stado.Libra chce za wszelką cenę ustawić się za Dorotą. Libra dopiero teraz cywilizuje się, no i widzi, że Dorota swoją miłość i uwagę rozdziela pomiędzy wiele stworzeń.Libra pewnie by chciała, być tą jedyną dla pańci.
-
A w tej niesamowitej budzie to jej słomkę pościeliłaś, czy może materacyk pikowany w kwiatki?.:evil_lol:Ona chyba wie, że to Ty jej zrobiłaś od serca taki piękny domek.Jak ona musi się wewnętrznie radować,że ma wolność i kogoś do kochania.Moja sunia do dzisiaj nie odpuściła sobie nieustannego pilnowania swoich wybawców/ a to już 3,5 roku /.
-
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
zachary replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cisza tutaj od półtora miesiąca !!! A ktoś może wie jak się czuje zapomniana para Iga i Kacper? Jak sobie radzą w zamknięciu? -
Ma dom niewidomy,z przekrzywioną główką, z guzem, chory na serce Gawronek
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Już znalazłam na 1 poście. -
Ma dom niewidomy,z przekrzywioną główką, z guzem, chory na serce Gawronek
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, na jakie konto wpłacić Gawronikowi kasę, podajcie na pw, lub na dogo,wpłaciłabym dzisiaj. -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Margo, ja myślę,że nie będzie klops:evil_lol:.Skoro to sąsiadka Twojej Mamy, to...jak Czarnuś będzie potrzebować weta- ciotki na pewno pomogą.Przecież wiadomo, że wet kosztuje. Po drugie, co do zasad Palucha, to nie przekonują mnie. Ja chcę wziąć ciężko chorego psa, podpisuję oświadczenie, zaznaczone jest to w umowie adopcyjnej, mam możliwości finansowe, aby wyleczyć psa, więc w czym problem??? Paluch nie ma kasy na właściwe diagnozowanie, kosztowne leczenie, to oczywiste!!! Takie działanie nie jest niestety z korzyścią dla psa, przedłuża jego cierpienia, oddala szansę na wyleczenie:shake: i ...na domek, który jak by nawet był, to może się tym czekaniem zniechęcić. -
DIF,ten wątek jest już bardzo długi, jak sama zresztą chwilę wcześniej napisałaś.To o czymś świadczy!!! On nie może się teraz skończyć :shake:w sposób w jaki chcą " spadkobiercy". Sprawę polowanka na Barusia niewątpliwie utrudniają cieczki, ale i niewiadoma zachowania się psinki po podaniu sedalinu / kiedy zaśnie i gdzie??? /. Cioteczki, tu naprawdę potrzeba minimum 2 osób, cierpliwości i czasu...Nie będzie łatwo, na pewno...DIF, jak to wspaniale, że pan Wiesio nadal jest chętny na Barula.To niesamowicie ważne!!! W razie "draki" ze "spadkobiercami" dokumentacja zdjęciowa w sprawie psinki jest bardzo bogata i jednoznaczna.Swiadczy za Wami!!!, a przeciwko "spadkobiercom".
-
DIF, cudowna kobieto!. Policji i ewentualnych konsekwencji przed Sądem Grodzkim/ jakby policja zechciała tam skierować wniosek/ to powinna się obawiać ta p.Małgosia i ta pani z Halinowa, która Cię straszyła. Na pewno nie Ty. Jeśli czują się opiekunkami/ czy też są/ Barego, to po śmierci jego pani, powinny zająć się psem.Przede wszystkim powinny go zabrać do siebie i należycie zająć:zaszczepić, zapewnić budę, czy budę z kojcem i zabezpieczenie przed wydostaniem się na ulicę!!! O codziennym karmieniu i pojeniu nie wspomnę. Nie wiem, czy panie nie zechcą uwiązać Barego na łańcuch na opuszczonej posesji? Wówczas codziennie musiałyby dbać o psa,bo inaczej można by było posądzić je o znęcanie się nad nim. To straszne, że te kobiety nie chcą podarować Baremu paru szczęsliwych lat życia!!! Jeśli Bary w jakiś cudowny sposób trafi do nowego domku, wbrew "jego prawnym opiekunom", to myślę, że tłum cioteczek stanie murem za Tobą i będą świadczyć prawdę i tylko prawdę, a była ona smutna:-(.
-
Potrzeba już tylko 50zł na transport do DT!! W nowych domkach!!!
zachary replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Reno, napisz na pw ile brakuje na pokrycie kosztów transportu i na jakie konto wpłacić?. -
A tu jeszcze DIF ma problemy techniczne z dogo...Może już wszystko okey?. Oj, Isadorko, to chyba może być ta jedna, jedyna szansa Barusiowi, masz rację. Liczę na to, że jakaś dobra ciotka już telefonicznie skontaktowała się z DIF...I coś dobrego się kręci. Muszę zniknąć na chwilę z domku i z dogo, ale jak wrócę, to od razu będę wypatrywać dobrych wieści. Śledziłam ten wątek od początku i muuuusi :loveu:być szczęsliwe zakończenie.
-
HEJ!!! Dogomaniacy z okolic Dęblina budzić się!!! Szczęście Barusia tak blisko, a Wy co? . DIF, jak nikt się nie zgłosi, to chyba będziesz musiała zabawić się w psychologa/ a może detektywa:evil_lol:/ i sama na miejscu sprawdzić, gdzie zostawiasz Barego?. Jak coś Ci się nie spodoba / podejrzany wzrok przyszłych opiekunów, albo podejrzana słodycz, albo nie będzie domu z ogrodem i kojcem i starej suni/, to pakuj Barego do samochodu i z powrotem, bez wahania !!!. Koszty podróżowania zwrócę w całości. Z racji wrodzonego optymizmu, myślę, że będzie tak jak usłyszałaś przez telefon.:multi: