Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Boże, gdzie ten domek znależć?:placz:Łapki opadają... Izo, a Ty masz jeszcze ciachniętą sunię z ulicy też bez domku na dziś:-(.
  2. Dorotko, czy Libra dałaby się Tobie polewać,czy też nacierać płynem na chorą skórę ? Buteleczka z lekarstwem ma wygodny aplikator do namaczania skóry lub najpierw na wacik i dopiero na skórę.Przysłałabym Ci ze dwie buteleczki/ po 100 ml / płynu na skórę Libry.Co Ty na to?
  3. Czarnuszku, trzymaj się, może jutro będzie lepiej???....
  4. Psiakowi potrzebna jest pomoc na cito! Co tak strasznie cicho:placz:Pomogę finansowo!!!
  5. Izabella, a jakie pieniądze są potrzebne na tę operację?.Czy może jeszcze będzie diagnozowany u jakiegoś dobrego weta?
  6. Oj, zaraz będzie półtora miesiąca ciszy u Kacperka i Igi:-(.Czy ktoś wie,czy one są razem w kojcu, czy boksie w tym schronie i jak sobie radzą?
  7. Czy ktoś coś wie o Czarnuszku? Napisałam do magdyski25 i nic, cisza:-(.Może olenka f się odzywała?
  8. KWL, pewnie,że wesprze.Już to wcześniej obiecałam, tylko niech ktoś go wyciągnie i zacznie leczyć!
  9. Widać,że Bary ma się "byczo".Oj, dobrze wygląda,za dobrze:razz:.Prawdziwie tłuste czasy nastały Barulkowi.Wmarkos:loveu::multi:.Miód na serce takie foty!!!
  10. No to w czym teraz problem?. DT jest.
  11. Magdysko, i jak byłaś w schronie, wiesz coś o Czarnuszku? Czemu tu tak cicho???
  12. Nie gwiazdy, a gwiazdeczki, to po pierwsze, a po drugie, to od kiedy Ty chcesz się integrować ze społeczeństwem?:razz:.Miejsce zajęte przez Liberkę jest chyba najwłaściwsze z możliwych:evil_lol:.Zuch sunieczka!!! No ktoś w końcu musi robić za dzwonek, jak Pańcia nie zamontowała, prawda? A kołderka we wnęce może się przyda na zimniejsze pory roku?.
  13. Anettto, ta dzielnica to Marysin i okolice/tak napisała wcześniej Margo5/.
  14. Dzięki rotku w imieniu Czarnuszka, o którym nadal nic nie wiemy.Wkrótce może się to zmienić. Mamy taką cichą nadzieję;).We środę czekamy z niecierpliwością na wieści o piesku.
  15. Niestety dla Ciebie,Dorotko, a stety Liberce, Tobie ona jest przeznaczona! Do końca jej / już teraz szczęśliwych/ dni, będzie tak wiernie człapać za swą cudną wybawicielką. I nieważne,że w stawach będzie łupać, włos wypadnie w nadmiarze, ale serducho /też może schorowane/się raduje, bo ma Pańcię do kochania:loveu:. Ten widok starych,psich oczu w Ciebie wpatrzonych...
  16. A czy ktoś w ogóle wie,że on jest w trakcie leczenia?.Pisały wcześniej Cioteczki,że nie wiedzą w schronie co mu jest tak naprawdę? Nie wierzę,żeby tyle czasu schron leczył psa! Może już jest na wybiegu, jeśli żyje, bo ciągle właściwie nic nie wiadomo w jego sprawie.I nawet nie ma komu walczyć o tego cudnego psiaka:-(.Olenka daleko. Zaoferowała pomoc i ....nie ma jak wykorzystać tej pomocy, a to dopiero smutny paradoks.Wszyscy urlopują, powyjeżdzali???
  17. Roz2 masz rację, na pewno lepiej by było, gdyby leczony był w Gdańsku, przez Olenkę.Jednak trzeba wziąć pod uwagę,że Olenka ma sporo czterołapnych i chyba byłoby to zbytnie obciążenie dla niej.Tak mi się wydaje.Jak Czarnuszek byłby w prywatnej lecznicy, to przecież każdego dnia ktoś mógłby odwiedzać pieska.Narazie, jak widzę ze smutkiem, nie ma nawet komu wyciągnąć go ze schronu.Margo ma teraz problem ze swoim DT lub DS, więc nie można jej tym obarczać. Czy wiemy chociaż,że Czarnuszek żyje?
  18. Cioteczki, co postanowicie, to popieram.Muszę się oddalić do poniedziałku od komputera i internetu, auuuu!:placz:
  19. Ja w każdym razie popieram pomysł myszy1.Oby nie było za późno,tfu,tfu,tfu... Finansowo wydajnie się dokładam jak obiecałam!
  20. Cioteczki, co tak cicho!!! :shake::placz: Olenka f się zdeklarowała,że da DT,ja płacę.Pomóżmy Czarnuszkowi!!! On pewnie nic dobrego do tej pory od człowieka nie zaznał.
  21. A ja Tobie cudowna Cioteczko Oleńko będę z kresów wschodnich przesyłać kasę na Czarnuszka.To taki piękny psiak.Na pierwszych zdjęciach, jak go chyba Margo wyczesała, widać wyraźnie jego urodę.I ta historia: wszedł do sklepu i się położył na podłodze ledwie żywy,jakby prosił: pomóż mi! Nie mam juz siły chodzić po tym świecie!.
  22. Cioteczki, w innych schronach,czytałam na dogo, była możliwość wyciągnięcia psa i zabrania go, czy na diagnozowanie, czy leczenie, czy operację. Tu, nie mogę pojąć,że nikomu nie zależy, aby psa wyleczyć.Kiedy na dodatek jest ktoś chętny do opłacenia leczenia.Nawet jeśli nie znajdzie szybko domku,to będzie zdrowy, a nie chory.W przypadku Czarnuszka,tym jest to smutniejsze,że w schronie chyba nic mu już nie pomogą, a przecież on ledwo żywy przyszedł do człowieka po pomoc...a on go zawiódł...Margo, nie tłumacz się Cioteczko,sama musisz teraz szukać DT lub DS.
  23. Yorija, czy wet powiedział,że przy rimadylu na stawy, koniecznie trzeba osłonić żołądek np. ranigastem.Inaczej wcześniej lub później może wystąpić ból brzucha,krwawe lub bezkrwawe biegunki u dziadzia-Borka.
  24. To dziwne,że nic nie wiemy o biednym Czarnuszku.Ciotki, zlitujcie się i dokonajcie bardzo zdecydowanych czynów:mad: w szczytnym celu! Tyle czasu i nic nie wiadomo o jego zdrowiu.Kierownictwu schronu powinno zależeć na zainteresowaniu ludzi pieskami, a nie na ukrywaniu ich, zbywaniu ludzi.
  25. Ja przepraszam, ale ja napisałam w przelewie co komu.Może z banku poszła jedna kwota, ale dwa razy przelewałam,więc nie powinno być wątpliwości.Nic nie zawiniłam, sorry.
×
×
  • Create New...