Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Cioteczko Ada-jeje, nie wprowadziłam Was w błąd:shake:, tylko wpłaciłam 100 zł na Bobika i 100 zł na Dziadziusia na konto fundacji Pro-Animals:loveu:.
  2. Bubu,przelałam właśnie 100 zł na Mopka/bezpośrednio/.
  3. Bubu, i mnie podaj na pw swoje konto,chyba,że powtórzyć na fundację jak poprzednio.Napisz jak Tobie wygodniej.
  4. Barulek pięknie się wkomponował w nowy dywanik w kwiaty.Jejku, piesku, chociaż na stare lata zaznasz miłości i domowych luksusów.Zima 2008/2009 nie straszna będzie Barusiowi na tych dywanikach:multi:wmarkosowych.Margo,dzięki pracusiu za zdjęcia!
  5. Virginio, jak rozmowy z panią dyrektor schroniska?
  6. Wmarkos, wspaniały, barulowy czarodzieju.Ja na fotki mogę czekać i czekać.Najważniejsze, że ten cudowny, starszy psiak ma Ciebie i domek.Z tego co widać, jemu też na tym zależało i się tym raduje.Oby jak najdłużej!:multi:.Pozdrowienia.
  7. Teraz łapeczki Gratiska są na właściwym miejscu, czyli na pańciowym łóżeczku:evil_lol:.Jak dobrze zobaczyć szczęśliwego czarnulka.Jaki lśniący i uśmiechnięty! Widać,że dbają o niego w domku.Życzenia zdrowia właścicielowi.Dobrych ludzi brakuje na tym świecie.Proszę dbać o siebie!.
  8. Virginio, zaraz po RTG odezwij się, co jak i za ile?.Koniecznie trzeba mu pomóc!.I tak za długo się męczy.
  9. Dzięki, kochana DIF.Miło będzie rozpocząć tydzień po takich wiadomościach.A jak zaliczycie wizytę poadopcyjną, to z pewnością sobie więcej poczytamy, niż po króciutkim info wmarkosa/jak to mężczyzna,krótko i konkretnie/:razz:.Miód na serce-los Barula aktualny.Pychotka.Jak będą fotki, to już pełnia szczęścia.:multi:.
  10. Virginia, może po rtg łapki piesia ci weterynarze od dr Michalskiego powiedzą coś optymistycznego.Jeśli nie, to wtedy może spróbować w tej droższej.
  11. No właśnie, czy można go gdzieś porządnie skonsultować ortopedycznie, chirurgicznie? Napiszcie, pomogę finansowo na pewno!!! Spieszcie się,żeby nie było za późno.Dajcie cioteczki znać na pw!.Proszę, pomóżcie ślicznemu piesiowi!
  12. DIF, nawet jak wieczorem "padam na twarz" to i tak zaglądam na watek Barego.I powiem,że smutno mi trochę, bo wchodzę nadaremnie.Cisza, nic nowego, żadnych wieści, fotek Barusia.Cieszę się myślą, że on jest już szczęśliwy, a reszta cóż...tylko sentymenty ciotek dogomaniaczek,auuu!
  13. Dorothy, jakbym czytała o sobie.No to jesteśmy już trzy! .Dzisiaj przelałam na Twoje konto kasę / tyle co poprzednio /. Gorąco pozdrawiam nienormalne:lol:.
  14. I ja się dzisiaj dorzuciłam kwotą 100 zł na leczenie Bobiczka do jego skarpety. wracaj do zdrówka cudowny psiaczku, poczuj co to znaczy być kochanym przez człowieka.
  15. Dzisiaj przelałam na konto Dziadziusia 100 zł.Trzymaj się staruszku!
  16. Dorotko, serce mi boli jak to czytam.Nie dziwię się Tobie i Twoim obecnym reakcjom na to co Cię spotkało. Jesteś osobą bardzo wrażliwą / inaczej nie byłabyś miłośnikiem różnych stworzeń! / i ta wrażliwość powoduje brak pancernej ochrony przed " powszechną polską mentalnością".Aby jakoś się bronić psychicznie, mów sobie: skoro nie masz na coś wpływu, zignoruj to i idź dalej.Musisz pozostać wierna sobie, swoim zasadom.Źli ludzie nie mają na Ciebie wpływu. Nie mogą rządzić Twoim życiem. :shake: Dorotko, to co robisz, wymaga poświęcania własnego czasu, chęci, zdrowia, pieniędzy.Niewielu ludzi tak postępuje!!! I tu pies pogrzebany! Wyróżniasz się! Wielkim sercem. Sprawdzę swoje konto.Jak już pełne, to jeszcze dziś przekażę kasę, jeśli nie, to zaraz po pierwszym. Ściskam serdecznie. Wygłaszcz któregoś czworonoga, to pomaga!
  17. Hej, "więdnące ziółko", ożywaj po tym życiodajnym deszczu, nie masz wyjścia:evil_lol:.
  18. To znaczy, że trawienie Liberki w porządku.Jak ją dobrze karmisz, to i często wydala!. Na podjazd:evil_lol:, ale artystka miejsce sobie znalazła.Dorotko, Ty się chyba nie wykurowałaś do końca porządnie:mad:.I co tu z Tobą robić? Pisałam Ci już przecież, że jesteś potrzebna na tym padole łez i nieszczęść/ i szczęść też, tak myślę / jako ten szlachetny kamień / więc rzadko występujący / i masz dbać o siebie i siebie doglądać!!!. Czy masz jeszcze leki na stawy Liberce?
  19. Wybaczcie,że to piszę,ale już wiele razy czytałam na dogo o poszukiwaniu innych opcji w przypadku przewidywania horrendalnych kosztów operacji.Jedna lecznica mówiła 2000 zł, druga 1500 zł a trzecia 700 zł. Może warto by było sprawdzić gdzie indziej, jakie będą koszty? Ja rozumiem, że staw pogruchotany mocno, ale to maleńki piesio, malutki staw.Biorąc pod uwagę,że dogomaniacy mają notorycznie tysiące wydatków i często pustawe sakiewki, chyba warto! Ta kwota 1000 zł to jakaś monotonnie, powtarzalna kwota, ale czy uzasadniona w każdym wypadku?
  20. A ponoć baba z wozu, koniom lżej:evil_lol:. Dorotce sam dyliżans wystarczy, prawda? Dorothy, polewaj, polewaj co możesz, bo na południu upał. Czy Liberek wygrzewa stare stawy, czy się chowa od słońca? Czy jakiś wózeczek rysuje się na horyzoncie?
  21. Ada-jeje, popieram Cię w całej rozciągłości! Dopóki tacy właściciele będą bezkarni, dopóty takie rzeczy będą normalnością!!! A większość ludzi/poza mniejszością dogomaniacką/ pozostanie obojętna na cierpienia psa, czy kota.Czy piesio został już opatrzony/ pozszywany/?
  22. Liberka chce awansować na domowego pieska:evil_lol:.Twoja "chatka", Dorothy, pewnie jej się spodobała! A i Ty sama w zasięgu ręki i wzroku.Czyż może być coś lepszego? W stare kosteczki cieplutko i wyleniałą skórę też miło na pokojach rozwalić.Pańcia do zdrowia wracaj i sił nadludzkich do roboty!
  23. Dobrze,że z Liberką lepiej.Miód na serce:lol:.Ale Ty chyba siłą woli działasz, Dorothy? Miałaś odpoczywać dzisiaj i co? Stajnie sprzątasz! Tak wiem, wiem, kto to za Ciebie zrobi?.Wiesz, że dobrzy ludzie powinni dbać o siebie, bo są w mniejszości niestety? Mają ciągle dużo do zrobienia/:loveu:/ więc muszą dłuuuugo żyć.Prawda, jakie to oczywiste?
  24. Oj, jak mu dobrze na agamikowej kołderce/bardzo ładna/.Pewnie dlatego szybciutko na nią powrócił.Przejmujący ma wyraz pycholka ten wilczek Borek.Dziadunio - to pospolitość, wiele było takich dziadziusiów, a wilczek Borek-supcio! Przede wszystkim: krótko i dźwięcznie!!! Za parę dni wpłacę kasę na Borka.Myślę,że będzie jeszcze potrzebna.
×
×
  • Create New...