Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Ciekawe jak minął Barusiowi pierwszy dzień nowego życia? Może ktoś wie???
  2. Margo,ten z trzeciego ogłoszenia www.izg.pl... jest piękny, kolorowy.Może spodoba się też Dorothy.Lubuskie, Zielona Góra, hm... 700 zł. Wrzosowo-żółty spodobałby się też Julci.Ciekawe, co na to Dorothy?
  3. Cioteczki, tematy damsko-męskie:evil_lol: odrobinkę na bok, skarbonka na dwukółkę czeka!!!. Dorothy trzeba pomóc,aby miała więcej siły do miziania Libry i innych ślicznotek.Ja już wrzuciłam, kto następny???
  4. DIF, wmarkos pewnie spadł z nieba, na pewno:razz:.Jak myśleć inaczej po tym,co czytam: Barulek pozwolił się szczotkować:crazyeye: na drugi dzień po przywiezieniu.??? Jak ja lubię takie szczęśliwe "porwania":evil_lol:.
  5. Super, dzięki DIF, nareszcie się spokojnie wyśpię. DIF trzeba Cię sklonować:evil_lol:.:lol:
  6. Teraz już będzie tylko lepiej, prawda?. DIF, a jak z kosztami podróży, potrzebna pomoc?
  7. Agentko DIF jesteś boska! James Bond przy Tobie to mały pikuś:evil_lol:
  8. Czarna Ando, jak się miewa Diuna? Co z guzem, ze skórą, czy lepiej?
  9. Okey Dorotko, teraz wiem,że jeśli szukać to, poniżej kwoty, którą podałaś.Sprawdzę wszystkie przychodzące mi do głowy miejsca i dam znać, jak poszukiwania!
  10. Dorotko, przepraszam za niedyskretne pytanie, ale jakiej Ty jesteś postury?. To oczywiste i nie podlega dyskusji, że tę ciężką robotę trzeba wykonać, ale może by tak ją sobie ułatwić, jak piszą cioteczki.Może naprawdę poszukać tej uprzęży i wozu, co Ty na to?.Z wozem byłoby gorzej/transport z moich stron/, ale uprzęży mogę poszukać i wrzucić do samochodu znajomym jeżdżącym do Krakowa/ a stamtąd już bliżej do Ciebie/. Dorota, takich ludzi jak Ty, to ze świeczką szukać!.Musisz więc dbać o siebie, bo nie tylko Julcia jeszcze nieduża, ale Twoje stado/parzystokopytnych i 4łapnych/ też Ciebie potrzebuje!. A ile jeszcze przed Tobą dobrych uczynków do wykonania:loveu:.
  11. Jak wpadam do domu skądkolwiek, to od razu przyklejam się do dogo i wątku Barego, chociaż na malutką chwileczkę /jak nie mam więcej czasu/. Baruś,piesku, już niedługo, tak mówi DIF, a ona wie co mówi:evil_lol:. Chociaż jak dla mnie, to ten tydzień to było straaasznie długo...Auuuuu! A ile jeszcze?
  12. I co dzisiaj u Czarnuszka po ortopedycznych konsultacjach? Cioteczki, odezwijcie się !!!Jak on bidulek się czuje?
  13. Zgadzam się z Tobą wet-siostro, każdy piesek inaczej reaguje i należy go indywidualnie potraktować.Mam nadzieję, że wieczorem dowiemy się czegoś o Barulku?
  14. Dorotko, na dodatek jesteś bardzo skromną osobą! Babcia Libra stróżowaniem spłaca dług wdzięczności:loveu:, a ten facet rzeczywiście musiał komicznie wyglądać chowając się za Ciebie.
  15. Wet-siostro, może też wynikać z silnego organizmu, który zawzięcie walczy z usypiaczem.Pisałam wcześniej, że moja znajoma czekała koło łapanej, bezdomnej suni ponad 6 godzin od podania sedalinu. Sunia, choć bezdomna, miała super opiekę.Dostawała codziennie: karmę dla seniorów i wołowinkę świeżą/ uwielbiała/ oraz czystą wodę.Systematycznie odrobaczana,odpchlana,odkleszczana i wysterylizowana.jest czarna i duża jak Barulek.Barulku, co u ciebie auuuuu!
  16. Bubu, jeśli nie starczy pieniędzy na opłacenie leczenia Mopka, daj znać na pw.
  17. Najważniejsze,że odeszła będąc bardzo,bardzo kochana, a nie w samotności,bólu,głodzie.Niewiele osób daje miłość starym,chorym,biednym psom.Jakie to budujące,że są tacy ludzie jak Ty Asiu / i inne cioteczki też/.
  18. Bubu, czy AFN, który dostał ode mnie pieniądze na Mopka nie może przekazać ich na opłacenie lecznicy o której piszesz?
  19. Szarlotko, tyle Asinej miłości na Ciebie czeka!:loveu:,tyle Ciotek wykręca kciuki za powrót do zdrowia! Nie masz innego wyjścia jak wyzdrowieć!!!
  20. Bubu, wczoraj przelałam na konto Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie kwotę 600zł.Przeznaczam je na Mopka, Gawronka i Lipi z Ostródy. Psiaki spotkały na swojej smutnej drodze cudowne ciotki, które, mam nadzieję, znajdą im kochające domki.Ja i mój zwierzyniec życzymy im tego z całego serca.Dość już się wycierpiały!!!
  21. Przelałam wczoraj pieniążki na konto Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie na Gawronka, Mopa i Lipi.Kwotę 600 zł proszę podzielić na całą tójkę. Tak tylko mogę pomóc.Zdrówka życzę i dobrych domków:loveu:
  22. Moja znajoma, po podaniu sedalinu bezdomnej suni/ czarna i duża jak Bary/, biegała za nią, a jak się już sunia słaniała na nogach to jeszcze ją bacznie oberwowała, aż zaśnie, bo jak widziała smycz, to...chyba z 6 godzin/ od 8 do 14 /.Może dawka była zbyt słaba, ale jak zważyć ciągle uciekającego psa, więc pewnie dawka była na oko weterynarzy i pani ścigającej.Niewątpliwie trzeba Barego po podaniu sedalinu monitorować.Może zasnąć na słońcu albo na środku jezdni...albo za swoją bramą i co wtedy? Włam?:evil_lol:.Mam cichą nadzieję,że DIF nie będzie się męczyć tyle godzin.
  23. Tak Aniu, dla Kacperka, który żył na wolności i jest dużym pieskiem, schron to niewątpliwie więzienie.Oj, przydałby się jakiś domek z ogrodem i ładną budką...Pomarzyć, dobra rzecz, ale cuda się zdarzają, chyba,że nie w Radomiu?:shake: A może, może...
×
×
  • Create New...