-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
No wieści są oczywiście tylko dojść tu nie mogłam. Kokota oczywiście pokazała rogi bo czemu nie:-). Pierwszego dnia zwiała w kukurydzę i pani jak po nią dotarła na drugi koniec pola to została przez potwora zaatakowana i pogryziona :-). Ale od tej pory Koko jest idealna i cała rodzina włącznie z dochodzącą babcią jest zakochana. Lenistwo tej małej foki spowodowało, że babcia też by ją chciała :-), takiego bezproblemowego, kanapowca :-). Także jestem zadziwiona i szczęśliwa, że ktoś ją przygarnął bo wiedziałam,że pierwszego dnia łatwo nie będzie. Dlatego wykluczałam domki z małymi dziećmi. W dodatku Państwo zdawali sobie sprawę z tego, że Koko będzie zestresowana, może warczeć, gryźć bo tak robiła przez kilka pierwszych godzin u mnie. Także zwrotu nie będzie bo jak Kokota się zadomowi to jest idealna jak u nas :-), a jeszcze jak pańcia chodzi koło niej i podkarmia smakołykami to już w ogóle.
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
mestudio replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[B]No dobra, macie[/B] :diabloti: "Musze powiedziec ze niezly ancymonek z Jody jest. No i grubasek tez ;-) Bardzo chce byc najwazniejszy ;-) Na szczescie trafil na psy ktore nie maja kompleksow i przymykaja oczy na straszenie. On jest bardzo szczesliwy przy mnie. Chce buziaki i drapanie. Ciagle sie doprasza. Jest najwiekszym zarlokiem. Kiedy je karmilem opedzlowal miske z wolowina blyskawicznie doslownie pozerajac ;-) Fajnie ze przynajmniej ma dobre maniery i nie probowal podjadac innym pieskom z misek. Troche poszczekuje i daje haslo do szczekania reszcie. Niestety, musze go nauczyc zalatwiania sie na dworze. Regularnie podsikuje meble. Na dzien dobry kiedy wszedl obsikal kanape. Ale ja juz przerabialem to z moim mniejszym pieskiem. Po czesci pewnie jest w szoku, po czesci duzo innych zapachow..wiadomo on tez chce zaznaczyc. Mysle ze powarkiwanie z zazdrosci za jakis czas mu przejdzie. Poki co nie odstepuje mnie na krok i teraz tez lezy mi w nogach. W zalaczeniu zdjecie Jody w kuchni ;-) Poki co radze sobie i wiem ze pewne sprawy wymagaja pracy i czasu. Planuje umowic sie z instruktorem na szkolenia. Z joda wychodze oddzielnie. Cztery psy na jednym spacerze to za wiele ;-) pozdrawiam," [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Cw-xULn1H7c/UkXqtU9OLTI/AAAAAAAAUVw/zRtD9IAv8ao/s512/IMG_5112.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bk_ZmJNpmR4/UkXqtCBwTkI/AAAAAAAAUVs/eidL83uB-5w/s640/IMG_5133.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-z1LWQiWOzr4/UkXquron1TI/AAAAAAAAUV4/NZ0Yv9N3bZY/s512/IMG_5137.jpg[/IMG] -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
mestudio replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Dojechali już dawno, już rozmawiałam z Murką. Ale poczekajmy na relację. -
[quote name='Nutusia']Ewa, doskonale znasz odpowiedź na powyższe pytania, prawda? Naprawdę znamy lepsze sposoby na miłe spędzanie wieczorów, niż czołganie się na czterech w chaszczach, bo komuś się coś wydawało, bo myślał, że będzie tak, a stało się inaczej. Bo czuje się oszukany, że przywieziono mu dzikiego psa, bo dziki pies przyjechał tak, a nie inaczej "wyposażony" :( A państwo, lepiej żeby nie wychodzili z domu, jeśli mamy ją złapać. [B]Jakieś pomysły, pomoc?..[/B]. Do tej małej klatki nie wejdzie. Za dnia widać, że musiałaby się praktycznie do niej wczołgać :( Staraliśmy się zrobić "pułapkę" przywiązując sznurek do furtki zamykającej śmietnik, do którego wchodzi, bo tam jest jedzenie. Prawie się udało, ale jak wiadomo - prawie robi wielką różnicę :( W tej chwili staramy się wybłagać wypożyczenie większej klatki. Jedziemy tam zaraz po powrocie z pracy... I będziemy jeździć, dopóki jej nie złapiemy, choć w 3 osoby może być naprawdę trudno na tak rozległym terenie, na którym widoczność jest zerowa, bo sama trawa jest dwa razy wyższa niż pies.[/QUOTE] Jeśli to pytanie do mnie, to nie pomogę. Ale jeśli twierdzisz, że znam odpowiedź, to znaczy, że psy były gołe i wesołe w czasie transportu i przekazania ich co mnie zdumiewa. No i mam do tego prawo. Mam prawo tego nie pojmować. Osoba wysyłająca psy w taką podróż powinna je wysłać odpowiednio zabezpieczone, a ludzie przygarniający powinni wiedzieć, że pies jest nieoswojony. To nie są uwagi do osób tu a miejscu Na wątku baloniarek wiadomo, że zakupiliśmy duży transporter do przewozu psów i można go wysłać za 16 zł w jeden dzień żeby takie psiaki bezpiecznie przewieźć. Wszyscy popełniamy błędy, ale nie może być tak,że wystraszone psy z łapanki jadą gołe w kartonach.
-
A Państwo przygarniający psa będą pomagali w łapaniu go? Czy pies ma w ogóle obrożę na sobie? Czy Państwo dysponują smyczą? Dlaczego pan wyjmował psa na podwórku z kartonu sam zamiast w domu? Czy naprawdę pies został przekazany w ogrodzie w kartonie i już? A sunia, która zwiała w Suwałkach to miała obrożę na sobie z adresatką?
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
mestudio replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Ojciec p.Jacka się rozchorował i p.Jacek poprosił, żeby... TZ przywiózł mu jutro Jodę :) Zwróci oczywiście koszt transportu. [B]Także Jodek wyrusza jutro przed południem do stolicy[/B] :)[/QUOTE] O, i to jest wspaniała wiadomość na koniec dnia. -
[quote name='Mattilu']Podsumowujac: domek dysponuje wszelkimi informacjsmi i sie zastanawia. Czekamy.[/QUOTE] No tak, ale tu też potrzebne są informacje odnośnie domku. Ja np. w życiu nie wzięłabym Szu do małego mieszkania do bloku, szczególnie gdybym nie miała faceta do wyprowadzania go. TZ miał problem z utrzymaniem go na smyczy,a to kawał faceta jest. Muszę pogadać z jamorem czy Szu się ogarnął w tym temacie :-). No i trzeba poczekać na jakieś informacje.
-
[quote name='inka33']Fred razem z Prodziakiem u 3 x się mieszczą w mieszkaniu w bloku, to i Szu powinien się chyba jakoś zmieścić... :hmmmm:[/QUOTE] Tylko że 3x to 3x, a ludzie zwyczajni chcą żyć normalnie i czasami trudno im uruchomić wyobraźnię w temacie wielkości psa i ich powierzchni życiowej, a ja wiem jak wielki jest Szu. Chcą dobrze, a niekoniecznie tak potem wychodzi. Ale na razie to i tak nic nie wiadomo, więc nie ma o czym dyskutować jeszcze.
-
Mieszkanie w bloku, a jak duże to mieszkanie bo Szu bardzo duży?
-
Przelew za hotelik poleciał. Kilka dni temu poszły też ogłoszenia na 30 portali, ale cisza......:razz:
-
Javena, proszę dopisz wpłatę 50 zł majowa :-).
-
Przeleję pieniążki.
-
[quote name='Maia']klatkę ciągle mam w użyciu, bardzo zależy mi na złapaniu pewnej suni, jeszcze w tym tygodniu klatka jest rozstawiona, jak się nie uda przekażę ją osobie która chce złapać sunię z andersa, zgodnie z kolejką[/QUOTE] Nie wiem kto to jest osoba z Andersa, ale chciałabym wiedzieć jak wygląda kolejka dalej.
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
mestudio replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Noo... p.Jacek wie jak trzymać w napięciu... On sobie pewnie nie zdaje sprawy ile osób jest zaangażowanych w tą adopcję.[/QUOTE] Oj nie zdaje sobie sprawy, to co delikatnie naświetliłam w mailach kiepsko odzwierciedla nasze zaangażowanie, ale nie lubię ludzi zanudzać opowieściami o szalonej dogomanii:-). -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
mestudio replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Ja też już jestem trochę poddenerwowana i nieco zawiedziona obrotem sprawy, ale nie oceniam. Na to przyjdzie czas. -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Hotel Farcika za wrzesień opłacony[/QUOTE] Aida, pięknie Ci dziękuję, nie mam pojęcia jak i czy kiedykolwiek będę mogła się odwdzięczyć za tak ogromną pomoc. Bardzo, bardzo dziękuję. -
Jak dojdą pieniążki za transport proszę potwierdzić [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245932-Wystraszony-Taj-w-hoteliku-u-Murki-Kruszynka-w-DS-potrzebne-finanse-dla-Taja[/URL]
-
[quote name='Gusiaczek']A może tak: Szu na razie bezpieczny finansowo, to skarbonkę (w tym miesiącu skromnie się wypełnia, ale zawsze coś) przeznaczymy na ogłoszenia dla Twoich tymczasów? jak myślisz? Fąfela powinna zmykać do DS ;)[/QUOTE] [quote name='Majkowska']Już dla Fąfliny pakiecik się zrobi ;)[/QUOTE] No co ja mogę odpowiedzieć:-) Na porannym spacerze byliśmy na polach i nagle wyskoczył mi zając przed samymi nogami. Dobrze, że Fąflica była daleko na długiej lince treningowej czymś zajęta, a Lady to samo na długiej flexi bo by mnie zabiły gdyby pobiegły za zającem. Fąflica to taki śmieszny, łagodny pies, a jakoś szczęscia nie ma.
-
W ciągu dwóch lat w sprawie Jordiego było 0 telefonów,w sprawie Sańki wciągu roku 1 i tylko przypadek sprawił, że być może będzie miała dom,w sprawie Brinki (*) też był tylko jeden telefon przez cały czas pobytu u nas. Ot cała prawda o ludziach i ich zainteresowaniu starszymi psami.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='TZmestudio']Jakby ktoś był chętny zabrać mestudio z Sańką do Warszawy to śmiało walcie na PW. Atrakcje zapewnione: bezpośredni kontakt z Sańką i mestudio. W duecie. :-D TZmestudio[/QUOTE] Że niby z jakiego powodu te atrakcje, co z nami nie tak??? -
Ja wiem,że tak by było fajnie, ale sytuacja materialna tej pani nie jest dobra i w ogóle cieszę się, że dzięki Pani Dorocie pani Marlena go przyjęła do siebie. Mam sentyment do takich psiaków trochę nijakich :-).
-
[quote name='Majkowska']To nadinterpretowałam , przepraszam :oops:[/QUOTE] Spokojnie, ja tak poważnie bo zwykle zapominam o emotkach :-), nie miało być tak strasznie.