Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Jutro Joda zajedzie do pracowni swojego nowego pana. Po pracy pójdzie przez Pola Mokotowskie spacerkiem do domku żeby spokojnie zapoznać się z całym towarzystwem. Pan ma ogromne mieszkanie 150 m.kw.więc tłoku nie będzie. Tam czekają na niego nowi znajomi - [img]https://lh5.googleusercontent.com/-NfZGqG2fXQY/Ui4tr5VX8kI/AAAAAAAATdM/ND9_u9IpH3k/s640/Screen%2520shot%25202013-09-09%2520at%252017.26.02.jpg[/img]
  2. Dziękuję Marysiu, bardzo ładny tekst. Muszę się podszkolić trochę w tej dziedzinie. Późnym wieczorkiem wstawię na bazarek z Twoim telefonem.
  3. [quote name='Juldan']mestudio, a gdzie jest Iskierka? :oops: może uda mi sie pomóc w szukaniu transportu do Łodzi a stąd my możemy ja zabrać (w piątek)[/QUOTE] Mała jest w Warszawie.
  4. Iskiereczka ma domek. Został już sprawdzony, starsi Państwo, którzy zawsze mieli pieski i niedawno odszedł ich staruszek. Nie potrafią funkcjonować w domu bez psa. Pies właściwie nigdy nie zostawałby sam. A to ważne bo mała ma lęk separacyjny i skacze po oknach, wyje kiedy jest sama. Iskierka zamieszka na parterzew mieszkaniu z małym ogródkiem do swojej dyspozycji. Szukam od zeszłego tygodnia transportu dla malutkiej do Poznania, ale kiepsko.
  5. [quote name='cancer43']Mam tylko nadzieję że będziemy mieć jakieś wieści z nowego domu.....będę tęsknic za widokiem cudnego pycholca[/QUOTE] Jo37 uzgodniła, że jakieś zdjęcia będą, tylko ja nie należę do kontrolujących ludzi po adopcji przez 100 lat i nie molestuję ich często jak kontakt się za jakiś czas urywa. :-) Za to bywa, że jak pies wydany jest do domu z ogrodem to zaglądamy przez płot. Generalnie wszystko zależy od ludzi, są tacy, którzy po kilka lat przysyłają mi zdjęcia przynajmniej raz w roku, albo przynajmniej od święta. Generalnie jeśli kontakt szybko cichnie to po roku dopytuję albo jak pisałam zaglądamy przez płot :-). Dlatego rzadko wydaję psiaki dalej niż mazowieckie czy lubelskie.
  6. [quote name='Nutusia']No przecież to był żart... Może nie na miejscu - w takim razie przepraszam.[/QUOTE] Wiem, przecie, że żart. [quote name='Gusiaczek']O, i tak lubię - otwarcie, uczciwie i z miłością :)[/QUOTE] No bo ładna jest, ja takie pokraczki lubię:-).
  7. [quote name='Nutusia']Kokota miałby się nie spodobać? Nie wierzę!!!! ;) :)[/QUOTE] Prosimy bez takich tam uwag..... Kokota jest ładną sunią, może ja jestem zbyt ostrożna w wydaniu jej,może wyolbrzymiam problem, ale chcę być odpowiedzialna pomimo tego, że mi nie po drodze z nią. Za tydzień nie powinno jej tu być przez 3 dni.......Muszę ją i tak gdzieś zamelinować.
  8. Właśnie próbuję opchnąć Kokotę :-), a nuż się spodoba.
  9. [quote name='Marysia O.']Mestudio mam jeszcze jedno pytanie. Nie wiesz czy Moli była w przytulisku odrobaczana?[/QUOTE]P Psy w przytulisku są odrobaczane, ale ja wszystkie odrobaczam jak do mnie trafiają i zalecam to samo innym. Jutro zapytam jeszcze czy może przed podróżą jej coś zaserwowali.
  10. Farcik jest przepiękny, cudny pies. Odpowiedziałam obu zainteresowanym wczoraj i poprosiłam o skontaktowanie się z hotelikiem. Jeden z domów standardowo -pies do domu z dziećmi +York i pytanie jak pies zareaguje na Yorka. A ja się zastanawiam jak York zareagowałby na Farta.
  11. [quote name='Murka']No to super, czyli jak nic się nie zmieni to we wtorek Jodzinek będzie w DS :) [B]mestudio[/B], podaj mi proszę na PW namiary na pana (jutro będziemy dzwonić i się umawiać dokładnie). Czy wypada mi poprosić o zwrot połowy kosztów za paliwo (ok. 120 zł)? Mam nadzieję, że to Jodzinkowe oczko do jutra już całkowicie będzie ok.[/QUOTE] Ustaliłam z Panem, że po całej akcji podsumujesz to i przeleje pieniążki na konto bo nie wiedziałam ile
  12. Pan Jacek czeka na psiaka i bardzo się cieszy, że we wtorek do niego przyjedzie. Ponieważ prowadzi prywatny biznes i jego firma znajduje się 10 minut drogi od domu, wystarczy uprzedzenie go na pół godziny przed przyjazdem z pieskiem. Godzina też nie ma znaczenia.
  13. [quote name='Majkowska']Nie poznałabym go :) Chyba też chłopak przybrał na wadze, jakiś takie tęższy się zdaje.[/QUOTE] Rozpiera go energia, chęć życia i radość. To cała tajemnica.
  14. We wtorek Joda śmiało może jechać do swojego nowego domku.
  15. [quote name='Marysia O.']Super wieści:) Czyli nadal szukamy domu dla tej drugiej wystraszonej suni (ona chyba nie ma jeszcze imienia).[/QUOTE] Tak Marysiu, ona jeszcze przed sterylizacją dlatego czekamy na zdjęcia i imię:-).
  16. No proszę jaki zadowolony z życia, wesoły, radosny :-).
  17. [quote name='Gusiaczek']Oj tam! Oj tam! Gusiaczek ma bardzo krzywy zgryz i zasiedziała już prawie 30 lat ... dacie radę ;) [URL]http://imageshack.us/a/img715/1431/p1050002c.jpg[/URL] Siwy :evil_lol:[/QUOTE] No się uśmiałam. Jodzina będzie jechał do Warszawy we wtorek lub pan odbierze go 17-18. Czekam na decyzję - odpowiedź czy wtorek pasuje.
  18. Oj jak jej dobrze, taka nagła odmiana, świeża trawka, szczotka do pogryzienia i miła pańcia:-). Śliczna jest dziewczynka, taka w typie zasiedziałej u mnie Kokoty, może choć charakterek ma milszy.
  19. Siła wyższa. Przed chwilą rozmawiałam z Panią. Trzeba poczekać. edibt: przykre sprawy rodzinne
  20. Wielkiego dnia raczej nie będzie. Pani nie ma, nie odzywa się też telefonicznie.
  21. [quote name='Marysia O.']Zgadza się:) Moli tylko mocno się drapie, pcheł co prawda nie widzę ale kupię jej na wszelki wypadek kropelki. Mastudio mam jeszcze pytanie o szczepienia. Rozumiem, że Moli jest zaszczepiona na wściekliznę, ale nie mam żadnego zaświadczenia w tej kwestii. Czy lecznica mogłaby wystawić takie zaświadczenie?[/QUOTE] Takie zaświadczenie pan dostał do ręki bo Moli jest zaszczepiona.Skoro zapomniał przekazać do doślemy pocztą.
  22. Czyli mamy grzecznego pieseczka, który będzie całkiem miły jak nabierze śmiałości :-).
  23. [quote name='Murka']Żeby tylko ktoś konkretny i odpowiedzialny zadzwonił, bo póki co to masakra...[/QUOTE] Ja dostałam dwa zapytania, ale potem odpiszę bo czekam na panią -przyjeżdża po pieska.
  24. [quote name='Mattilu']Rozumiem. Ale wzruszajaco sie razem prezentuja :calus:[/QUOTE] No tak, w dodatku Koko sama ochoczo poddaje się takim zabawom, ale to takie trochę obłudne z jej strony. Sańka waży 35 kg i Serduszko może na nią się nawet położyć gdybym pozwoliła, a Sania nawet nie mrugnie okiem, a z Kokotą boję się ją zostawić na chwilkę w jednym pomieszczeniu.
×
×
  • Create New...