-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dreag
-
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
U mnie też podsikiwał, ale chyba nie aż tak bardzo, nie znalazłam dowodów... Rozmawiałam z panią po raz kolejny, że może on ma w ogóle jakiś problem urologiczny i trzeba by to sprawdzić. Może wystarczy przeleczyć i będzie dobrze. Ona jest przekonana, że to raczej z "wredności", bo on świetnie wie, że źle robi, obserwuje czy nie patrzy. Już sama nie wiem, co myśleć... Ma w najbliższym czasie zanieść siuśki i dać znać, co wyszło. Daje mu czas do końca marca na "poprawę zachowania". -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
U mnie też podsikiwał, ale chyba nie aż tak bardzo, nie znalazłam dowodów... Rozmawiałam z panią po raz kolejny, że może on ma w ogóle jakiś problem urologiczny i trzeba by to sprawdzić. Może wystarczy przeleczyć i będzie dobrze. Ona jest przekonana, że to raczej z "wredności", bo on świetnie wie, że źle robi, obserwuje czy nie patrzy. Już sama nie wiem, co myśleć... Ma w najbliższym czasie zanieść siuśki i dać znać, co wyszło. Daje mu czas do końca marca na "poprawę zachowania". -
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Sonia jest na stronie tozu o/Białystok. Wysłać znowu do Porannego? -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Hej, już się nacieszyłam wspaniałym domkiem dla Ziutka...[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG] Dzwoniła Pani, żę jest u kresu wytrzymałości z sikaniem, Ziutek potrafi po spacerze przyjść do domu i za chwilę nalać w pokoju. Wszystko zasyfione, dywan, kanapa, zasłony, kanty ścian itd. Stwierdziła, że przetrzyma go jeszcze do cieplejszych dni, a potem odda do schroniska, bo on nadaje się tylko na zewnątrz. Mówiłam, że może pomogłaby kastracja, ale ona nie chce. Załamka. Kto chce podwórkowego Ziuta[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG]? Poza tym na razie wyjeżdża na dwa dni (pon i wtorek) i szuka opieki dla niego (płoatnej), ale martwi się, że zaleje komuś chałupę.... Czy ktoś chętny? [B]Agaciaaa[/B] ratuj, pomóż znów z ogłoszeniami. Było za pięknie. Jak zwykle. Co tu zrobić??????? On już do mnie wrócić nie może. -
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Wrzucę ją jutro rano, nie ma sprawy:-) Sama też to możesz też robić w każdej chwili na tej stronie: [URL]http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24[/URL] Na górze jest "ogłoszenie płatne", wpisujesz tekst, dodajesz zmniejszone zdjęcie, zatwierdzasz otrzymanym w smsie kodem i tyle. Gotowe. Aby otrzymać kod, wysyłasz sms o treści WP 18 na 7228, dostajesz go za chwilę. Jakby co, to nie w tym, ale w przyszłym tygodniu znowu mogę spróbować wsadzić ją do gazety.. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
dreag replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madziek']W schronisku w Opolu jest [B]13-letni jamnikowaty Atos. [/B]Oddany przez właścicielkę, bo zaczęła więcej pracować, mniej bywała w domu, a Atos nieprzyzwyczajony do takiej sytuacji skarżył sie sąsiadom przez ściany. Ale sąsiedzi nie okazali ani współczucie ani zrozumienia zdezorientowanemu psiakowi... i tak trafił do schroniska, na 15 stopniowy mróz... Jego boks jest w nocy ogrzewany, ale to nie wiele daje. Atos marznie i tęskni. Bardzo tęskni. [/QUOTE] Nie mogę uwierzyć, a tym bardziej zrozumieć:mad::mad::mad: -
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
dreag replied to asika5's topic in Już w nowym domu
[quote name='asika5']dreag ma oto mały banerek [IMG]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/bannery/jack.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale nie podlinkowany... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
dreag replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda z.'] - 396 707 - samiec, 10 lat, w schronisku od 28.01.2010, oddany przez właściciela, jest bardzo smutny, apatyczny [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/713392f5da7c1d2b.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/201/713392f5da7c1d2bmed.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Boże, jakim trzeba być draniem bez serca, by oddać psa do schronu po 10 latach wspólnego życia... Nie do pojęcia:angryy: Poogłaszam go trochę w Białymstoku, na kogo nr? I jak ewentualnie z transportem? -
Melduję ogłoszenie w lecznicy na Wesołej, sklepie przy pętli na Pieczurkach i przy "Tęczy".
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
dreag replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Hej, melduję się na wątku, ktory od jakiegoś czasu śledzę, bo... mam słabość do jamników. Jeszcze niedawno miałam moją Hazkę, która była moim słoneczkiem w dzień i gwiazdką w nocy... Teraz jest aniołkiem za TM. W oko wpadła mi taka malizna z pierwszej strony - Pinia, wiecie co z nią? Jest w dt w Warszawie. -
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam do Pupili po raz kolejny, mam nadzieję, że tym razem wypuszczą:oops:. Zwykle, jak nie za pierwszym, to za drugim razem jest w gazetce... To śliczna sunia, w końcu jej się poszczęści. Warto powtarzac co kilka dni na online, stamtąd najczęściej dzwonią;). Albo właśnie z Porannego. Trzymam kciuki. -
Jak nazywa się ten program w tvn turbo???
-
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
To faktycznie cokolwiek podejrzane... A przecież jej mówiłam, że ma rok, więc co raptem z tymi trzema? Nic nie wpomniała o żadnym psie, kurcze, jakieś to dziwne. Dobrze, że nie wzięła. Może tym szczeniakiem już się znudziła, więc sprzedaje, a teraz szuka kolejnego, nie wiem... -
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
To ci sami, pomyliłam się, myślałam, że to syn, a nie córka. Z tego numeru, widocznie w końcu udało jej się dodzwonić. Wysłałam im kilka minut temu smsa z zapytaniem, a pani odpowiedziała, że nie zdecydowała się, bo chciała -3 letnią:cool1:, a dzwoniła po jeszcze jedną sunię, to okazało się, że domek tymczasowy staje się domkiem stałym:multi: i córka jest cała w żalu... O co chodziło dokładnie, Sonia się nie spodobała? Mam nadzieję, że jutro będzie w Porannym i ktoś się w niej w końcu zakocha. Niestety czasem trwa to kilka dni, czasem kilka miesięcy.... Sama zresztą wiesz. -
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
dreag replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Znalazłam właśnie wątek Sonii. [B]Tripti[/B], wczoraj dzwoniła do mnie pani zainteresowana wzięciem wysterylizowanej suni, co prawda miałaby mieszkać raczej na podwórku, ale być jednocześnie "przyjacielem domu", jak się zainteresowana wyraziła. Zaproponowałam jej Sonię, poprosiłam, by się skontaktowała na telefon. Mówiła, że widziała ogłoszenie na białystokonline, które wystawiłam, ale tam nie było napisane, że po sterylce (o tym dowiedziałam się dopiero po wystawieniu suni w drugim Twoim mailu). Pisała potem, że nie może się skontaktować, a sunia bardzo jej się podoba, więc podałam jej e-mail, z którego do mnie pisałaś. Jestem ciekawa, czy rozmawiałyście, jakby co, mam jej nr telefonu. Przed chwilą doczytałam: [quote name='tripti']Dziś przyjechała jakaś rodzina obejrzeć sunię, odpowiedź mają dać jutro. Już mi jakoś ręce opadły, już jesteśmy rodzinnie skłóceni o Sonię, ale mniejsza o to. Do tego ogłoszenie Soni będzie w sobotę w specjalnym dodatku w kurierze porannym (ta gazeta wychodzi chyba tylko na województwo podlaskie). Ma pojawić się również na stronce tozu w bstoku.[/QUOTE] To może ta rodzina. Mów co i jak. -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaciaaa']Chyba mogę już kasować ogłoszenia :):)[/QUOTE] [B]Agaciaa[/B] nie kasuj, bo jakby się jeszcze ktoś odezwał, to będę namawiać na tego znalezionego w lesie (z wątku zbiorczego), podobny trochę... [B]gawronka[/B], Ziucio jest specjalista od TYCH spraw:razz: -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj w odwiedzinach u Ziutka i pani Jadwigi. Ziucio ma się świetnie, nie rozrabia, śpi na kanapie i ... zaznacza wszędzie teren:p. Zdarzyło mu się nawet pod drzwiami sąsiadki:cool1:. Pani to jednak mu wybacza, wie, że tak to z tymi facetami bywa... Jeszcze trochę boi się jazdy windą, ale jest coraz lepiej. Mieszka na III piętrze, a więc lepiej moim zdaniem jechać niż iść, jednak Ziutek zdecydowanie woli skakanie po stopniach. Ale jak się zestarzeje, to winda jak znalazł, bo to typ jamnika - długi, na krótkich, krzywych łapkach:evil_lol:. Tak jak u mnie, mógłby się przylepiać 24 godziny na dobę:lol:. Dałam mu na nową drogę piłeczki i zabawkę, które jak dorwie, mógłby przynosić i kazać sobie rzucać bez końca. Jest niezmordowany. Na spacerach im dłużej chodzi, tym bardziej jest żywiuszczy. Wieczorem wybierają się na godzinny obchód po osiedlu, pani zna takie fajne miejsca do chodzenia. Ziucio jest przeszczęśliwy, trzyma się blisko pańci, szaleje po śniegu, wraca pędem na zawołanie, aż uszy mu skaczą. Wczoraj przyniosłam mu w prezencie ciasteczka i dwie zabawki, jedną rozpracował w 5 minut, rozłożył ją na 1 cm kawałeczki. To był pająk, któremu wyrwał najpierw odnóża, potem każde z nich jeszcze skrócił trzykrotnie, a następnie zajął się tułowiem. Zabawka nie do rozpoznania:evil_lol:. Ach ten Ziucio. Wycałowałam chłopaka, poprzytulałam, pogadałam z panią, jest im razem dobrze. Ufff! Jestem umówiona za jakiś czas, bo tym razem nie wypiłam kawy i mam zaległą:lol:. Ziucio pożegnał mnie pod drzwiami, łapał ząbkami za rękę (chyba żebym jeszcze nie szła) i tyle. Wizyta udana, ja przeszczęśliwa:loveu:, choć też odrobinę w sercu smutno, bo strasznie się przywiązuję do każdego psiaka. Ale myślę, że Ziucio lepiej trafić nie mógł i to mi daje ogromną radość i skrzydła. I sprawdza się maksyma, że czasem tak niewiele trzeba, by uratować zwierzaka. Zainteresowanie, chwila użyczenia swego domu i próba znaleczienia nowego. Tylko tyle, a pies dostał nowe życie. Ziucio ze swoją panią [URL="http://www.fmix.pl/album/50540/ziucio-nowy-dom/1"][IMG]http://m2.fmix.pl/fmm1185/619eed46002a65904b698987/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1502843/cimg2883"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2562/d46ba8870000a5494b6989fe/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1502828/cimg2866"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi433/af4897a8001ea0fa4b698981/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Ziutek dorwał pająka [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1502834/cimg2867"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1625/782029f4001fe3ea4b6989a1/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] To co zostało [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1502845/cimg2884"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi571/7eaeb908001875084b698a08/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Nakręcony na piłeczkę [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1502838/cimg2869"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2098/adb72e320002cdd04b6989c7/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] -
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
dreag replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Czy Jack ma jakiś mniejszy banerek, nie chce mi się przeszukiwać, a muszę zmniejszyć podpis. -
[quote name='karina1002'] ps. Agnieszka, zmień podpis, bo masz za duży. Zaraz Ci cały usuną.:p[/QUOTE] Mam go już z tydzień, na razie spoko, ale masz rację, lepiej nie kusić:p
-
[quote name='zuza911']Ślepa i głucha? O Foczce, Kajtku i Nurku nie wspomnę:diabloti:[/QUOTE] Zuza, co z Foczką, widzę, że coś knujecie...:cool3: Ciągle o niej pamiętam, bo siedziała z Maliną. Tamtej się udało, a tej biduli do tej pory nie:shake:. I co, pytał ktoś Aliny o tego labko-goldena? Może jeszcze Urszuli z osp "Pieczurki", tam też niedaleko "od miejsca znalezienia". Chociaż wydaje mi się, że jak nikt nie szuka tego zwierza, to raczej trzeba wziąć się za znalezienie nowego, jakiegoś porządnego i obeznanego pana.
-
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dostałam od pani smsa, że wszystko w porządku, Ziucio jest gwiazdą na spacerach, własnie zawiera nowe znajomości i szaleje w zaspach. Cudnie. -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam wczoraj, pani zadowolona, Ziucio grzeczniutki:loveu:, chodzi za panią krok w krok, wszystko ok, umówiłam się, że w przyszłym tygodniu go odwiedzę. Ziutka wypatrzyła córka pani, która jest za granicą, w Internecie. Urzekły jej go smutne oczka, no i ... udało mu się! Pani przyjechała z nową obróżką, obrożą od kleszczy, z nowym kagańcem do przewoozu, była też w zoologicznym i chciała mu kupić legowisko, ale bała się czy będzie dobre. Po przywiezieniu Ziucia do nowego domku skontaktowała się z córką, która wyszukała jaka dieta chłopakowi najlepsza z racji problemów trzustkowych. Jestem naprawdę dobrej myśli. A niektórzy mówili, że on taki nieadopcyjny:razz:, ha, ha. Trafił na swego ludzia i tyle:multi:. Oby już na całe życie, bo wydaje mi się, że do tej pory różne były jego koleje losu...:roll: -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Nie mówiąc jak dreag tęskni...:roll: Cały czas myślę, żeby do kobitki zadzwonić, ale mąż mówi, żebym dała jej na razie spokój. Ma rację. Do jutra, dłużej nie wytrzymam! Na szczęście dostałam zaproszenie do odwiedzin w każdej chwili, bo na razie pani będzie siedzieć z Ziuciem w domu, by się przyzwyczaił:lol:. No i na razie się nie nastawiam. Ciągle spoglądam na telefon, czy nie dzwoni, że ... Będzie jak ma być i tyle. -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Ziucio 15 minut temu pojechał do nowego domku na Białostoczek. To ta sama pani, która miała zabrać go w poniedziałek, ale jej się przedłużyło z załatwianiem spraw, bo chciała poświęcić teraz psu więcej czasu. Wczoraj dostałam smsa, że nie zapomniała o Ziutku i przyjedzie go zabrać. I przyjechała. Miała 2 psy więc wie co i jak. Oby się Ziutkowi udało. A swoją drogą trudne te rozstania... -
Ziucio ma swój dom, choć ciągle nie wiadomo ,czy na zawsze...
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Powiem po cichutku, żeby nie zapeszyć, że czekamy na pewną wizytę. Oby wypaliło i Ziucio był szczęśliwy. Dalsze wieści wkrótce. Ale jak przeczytałam, że kolejny psiak wrócił z adopcji (Jack) od na pierwszy rzut oka "wspaniałych ludzi", to już sama nie wiem, co myśleć...