Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. No właśnie nie pamiętam, jakoś w tygodniu - środa, czwartek...:hmmmm: Przypomniałam sobie, że to był piątek:)
  2. :crazyeye:Kobieto, o której Ty spać chodzisz? Ja o tej porze to tylko przewracam się z boku na bok:siara:. A może czekałaś na mężusia, tak jak w tym dowcipie, który właśnie przed chwilą przeczytałam:cool3:: Mąż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala światło i widzi żonę z wałkiem w ręce. -Zwariowałaś!? O czwartej rano kluski robisz!? :evil_lol: No dobra, dosyc gadania, idę wyprowadzić swoją trzodę :painting::Dog_run: i jadę w rejs po mieście zamówiony przez dziadków:lol:.
  3. A tak w ogóle, to kiedy ma go zabrać?
  4. Tak sobie właśnie pomyślałam, że ta oferowana wyprawka zachęci niejednego - ale wcale nie w pozytywnym słowa znaczeniu...:shake: Myślą, że z łaski wezmą sobie psa, a Ty będziesz go utrzymywać:diabloti:. Co innego, jak ktoś ofeuje dt... Ale stały?? Tak jak agaciaaa mówi, w ogłoszeniach tej informacji nie podawałyśmy, a więc dzwonić musieli z dogo(?). Proponuję wykasować tą "zachętę" z wątku, żeby kolejni nie wpadali na takie pomysły. Ludzie to naprawdę ciekawy gatunek:cool3:, nieźle kombinują...!
  5. Cześć wszystkim. Jak Ty Asencja ogarniasz tą całą dzieciarnię:evil_lol:? I co, nikt nie chce żadnej dzidzi:roll:?
  6. Widzę, że kopiujesz posty na 2 wątki. Nie trzeba, czytamy Cię z agacią "podwójnie", wystarczy na którymkolwiek raz - to taka rada dla "średniozaawansowanej", po co się męczyć...:lol: Pan od Tofika dzwonił do mnie, powiedział, że Tofik "to super gość", dopytywał się, jakie miałaś wrażenia na jego temat - znaczy się nowego opiekuna:eviltong:. A co do wycia, to stwierdził, że miał 14 lat psinkę, która też wyła i sąsiedzi byli przyzwyvczajeni, więc ma nadzieję, że teraz też nie będzie im przeszkadzać. Tylko, że pieska nie ma już od 4 lat, więc mogli się odzwyczaić niestety:p. Prosił, żeby go zdjąć z ogłoszeń, piesek bardzo mu się spodobał, powiedział, że jest taki, jakiego chciał. Martwi się tylko, że on taki smutnawy i jak jego pan dostanie doła, to będzie płakał razem z nim:evil_lol:. Mam nadzieję, że jakoś się ułoży, trzeba spróbować. Teraz nie chciał go jeszcze zabierać, bo robi panele w pokoju i nie chce, żeby psiak ciągał się po kurzu. Trzymam kciuki, żeby im się udało:lol:.
  7. Puściłam ogłoszenie na Bialystokonline, zrobiłam allegro, wysłałam do Pupili;)
  8. Ale numer...:crazyeye:, przecież mieli ją zabrać w maju. Mam nadzieję, że nie okaże się, że jednak się rozmyślili. Chociaż z drugiej stony nie zdziwiłabym się, niektórzy tak mają...:roll: Nie odzywają się? To już u Ciebie siedzi prawie z rok, nie;)? Pamiętam, że akcja była w wakacje.
  9. A to przysłane zdjęcia Miśki: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1917864/obraz-280][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi317/efd0ed900028aa334c3d564b/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1917862/obraz-284][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1594/9271560b00135a9f4c3d5629/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1917861/obraz-279][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2102/410631190025064c4c3d5612/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1917860/obraz-276][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi353/cd196392000f57834c3d55dc/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  10. [B]Agaciaaa[/B], buziaczki za szybkie załatwienie sprawy Tobie i [B]osobie[/B], która go zrobiła:calus:. [B]Asencja[/B], nie przejmuj się, jak ktoś ma problem, to niech - :wallbash:. Rób swoje, nie warto się denerwować. Dziś ma przyjechać Pan obejrzeć zwierzę, trzymam kciuki. Pan kontaktował się ze mną już dwukrotnie, rozważał, dał sobie czas na przemyślenie. Myślłam, że się już nie odezwie, bo to było ponad tydzień temu...:p A dziś zadzwonił trzeci raz i - będzie kulminacja:razz:. Trzymam kciuki. Asencja mówiła, że przyjedzie wieczorem. Daj znać jak poszło (pliss o smsa, bo ja zajrzę tu dopiero jutro;)). A te wielkie zwierzęta ze zdjęcia, to co za płeć i ile mają - to zrobię im ogłoszenia...
  11. Zdjęcia bardzo łatwo wkleja się również na [URL="http://www.fmix.pl"]www.fmix.pl[/URL], też trzeba się zalogować i za chwilę jest dodaj zdjęcie, a potem linki do forum. Ekstra proste. A jak Tofino dogaduje się z maluchami:cool3:? Jak będą zdjęcia i opis gówniarzy, to wrzucę na allegro. A co w tej sytuacji z ofertą pomocy dla psiaków z Drohiczyna? Teraz będę robić objazd okolic Łeby, pozdro;). Aha, agaciaa, masz jakieś znajomości wśród bannerkowców:lol:? Może byś kogoś porosiła dla Tofika:cool3:?
  12. [quote name='agaciaaa'] Miłego uropu, odpoczywaj i trzymaj się z daleka od komputera! ;)[/QUOTE] Dzięki. Nie mogę się powstrzymać:evil_lol:.
  13. Wzięłam się do roboty - Tofik ma allegro, BO, wrzuciłam też do Pupili, może drukną w sobotę w Porannym...
  14. Tak więc nowa opiekunka Martyna, mówi o Lili "moja ukochana MIsia". Psina zadomowiła się na dobre, jakby mieszkała tam od zawsze, tak jak myślałam, nie daje spokoju koledze:evil_lol:. Jest zwariowana i ciągle chce się bawić. Przez kilka pierwszych dni sunia trochę nie lubiła i jakby bała się jej taty, obszczekiwała go ciągle, no ale to już minęło. Tak więc wszystko jest w jak najlepszym porządku, Martyna zaprasza w odwiedzinki :), a ja na pewno w którymś momencie skorzystam;). A to wątek Tofika: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189074-Tofik-w-wakacje-stracił-dom.-Czeka-na-nowego-odpowiedzialnego-opiekuna...?p=15029813#post15029813[/URL]
  15. Przeklejam z innego wątku, na którym zaczęła się historia Tofika. Tofik jest u Asencji na dt, to ona teraz najwięcej o nim wie:lol:: [quote name='Asencja']Bardzo prosze o podnoszenie tematu Tofika.On bardzo potrzebuje DS.Jest bardzo spokojnym psem,przyjaznym do wszystkiego co żyje .Jest jednak psem TYPOWO DOMOWYM!!!!!Można go śmiało zamknąć nawet w małym pomieszczeniu byle w domu.Nawet najpiękniejszy kojec sprawia,że Tofik strasznie płacze.Uwielbia ,wręcz kocha zabawę piszczącą zabawką (u mnie jest to hamburger).rzuconą przynosi pod nogi.Może to robić (biegać i przynosić)do upadłego.Zabawki bez piszczałki nie interesują go.Pies,z tego co zauważyłam,nie miał w poprzednim domu głasków czy przytulania bo nie domaga się tego i nie bardzo wie o co z tym drapaniem,głaskaniem,mizianiem chodzi.Cierpliwie jednak znosi czesanie.Jeszcze nie był kąpany ale w najbliższym czasie sprawdzę jak reaguje na takie zdarzenie.Tofik nie wie też co to psie smakołyki i nie przepada a raczej nawet nie je(odrobinkę) pokarmu suchego.Nie obgryza też kości-dałam mu piękną,dużą cielęcą gicz i co?muchy miały używanie.Poza tym je wszystko nawet zupę.Wchodzi bez problemu do samochodu,wie że w domu jest wygodniej na kanapie ale nie jest nachalny.Jest posłuszny i pojętny.Boi się głośnych zachowań.Można go prowadzic nawet na cieniutkiej smyczy.Jedno jest trochę uciążliwe-bardzo żywiołowo reaguje na dzwonek.Moja rada -ja tak robię-wyłączam dzwonek na noc.Polecam też wyłączanie gdy trzeba wyjść z domu i Tofik zostaje sam.Pragnie być przy człowieku i chodzi za mna krok w krok.Rozumie jednak,że musi pozostać w zamknięciu,za drzwiami.Zostaje z ukochanym hamburgerem.Przesypia noc bez problemu i nie pcha się do łóżka.Czeka na kogoś kto będzie tylko jego i dla niego.[/QUOTE] [quote name='agaciaaa']Ogłoszenia Tofika: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5931419_porzucony_tofik_szuka_domu.html[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Porzucony-Tofik-szuka-domu-W0QQAdIdZ217006373[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=61828[/URL] [URL]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=32138[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/porzucony_tofik_szuka_domu_194288.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/[/URL] czeka na akceptację [URL]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/porzucony-tofik-szuka-domu_6100.html[/URL] [URL]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/URL] [URL]http://www.ojej.pl/[/URL] czeka na akceptację [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=78362&buyOrSell=2[/URL] [URL]http://www.drobne.pl/detail.php?id=27010[/URL] [URL]http://ogloszenia.szukanie.pl/zwierzeta/oddam_zwierzaka/ogloszenie_471.html[/URL] [URL]http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe_5_,oddam_psa_porzucony_tofik_szuka_domu,II0PKEFL.html[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/porzucony-tofik-szuka-domu/18157[/URL] [URL]http://www.ofertka.pl/porzucony_tofik_szuka_domu-1579358146.html[/URL] [URL]http://www.zwierzeta.5aleja.pl/index.php?item/14975[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=84080[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Tofik,18033[/URL] [URL]http://adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=1616[/URL] [URL]http://bialystok.olx.pl/porzucony-tofik-szuka-domu-iid-104833667[/URL] [URL]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja10088_porzucony-tofik-szuka-domu.html[/URL] [URL]http://www.ofertownia.pl/oferta/1230137/porzucony_tofik_szuka_domu.html[/URL] [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/108155.html[/URL] [URL]http://mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,porzucony_tofik_szuka_domu,26115.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/13743/[/URL] [URL]http://www.hodowcy.com.pl/9317[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/do_adopcji/psy/showAdvert4370315.html[/URL] [URL]http://www.bstok.pl/ogloszenia/?ogloszenie=118993[/URL][/QUOTE]
  16. Tofik to psiak, który jako kolejny w ekspresowym odstępie czasu (tygodnia) pojawił się na mojej drodze, a raczej chodniku przed wejściem:shake:. Tylko co od Asencji została adoptowana Lila, którą wzięła na dt (WIELKIE DZIĘKI:loveu:), wracam z urlopu - widzę Tofika. I znowu kochana Asencja zaoferowała chęć pomocy:multi:. Tylko dzięki niej mogłam coś dla psiaka zrobić. Tak więc po 2 dniach wsadziłam go do samochodu, zawiozłam do weta, gdzie zafundowałam mu troszkę stresu:roll: Został zaszczepiony i odrobaczony, wetka obejrzała go na wszystkie strony, nawet "od tyłu", co nie spodobało się kawalerowi i poczęstował mnie za to siniakiem pod ręką:diabloti:. Na koniec dostał książeczkę zdrowia, poszliśmy na spacerek i ruszyliśmy do Sokółki. W samochozie był grzeczny, sam wskakiwał na siedzenie. Troszkę się kręcił, aż wlazł pod matę, która służy do przewozu moich (i nie tylko) zwierzaków i tam spokojnie zasnął. Okazało się, że może mieć 2-4 lata, mocno zakamienione zęby i stare zapalenie ucha, poza tym ok. Skóra czysta, choć drapał się po głowie, ale doszłyśmy z Asencją do wniosku, że to chyba jakaś alergia. U Asencji szybko stał się wesoły, odzyskał werwę, wcześniej był smutnym, porzuconym psiakiem, bardzo zrezygnowanym... Ale nie ma to jak doborowe towarzystwo Asi:lol:. [IMG]http://1.1.1.5/bmi/i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/IMG_0191.jpg[/IMG] [IMG]http://1.1.1.1/bmi/i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/IMG_0192.jpg[/IMG] [IMG]http://1.1.1.4/bmi/i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/IMG_0190.jpg[/IMG]
  17. Cześć kobiety:loveu:! Widzę, że [B]Asencja[/B] się pojawiła na wątku, super:lol::lol:. Fajnie, że się odzywasz, już nie tylko śledzisz dogo;). Słuchajcie, to u Was jest schronisko w Sokółce?? Nie wiedziałam. Tak jak tego, że agaciaaa jest z Sokółki. [B]Agaciaaa,[/B] masz pod bokiem super kobitkę, prawdziwą zwierzomaniaczkę:loveu:. [B]Asencja,[/B] nie dziw się tym ogłoszeniom. Na [B]agacię[/B] w tym zakresie zawsze można liczyć:multi::multi::multi:. [B]Dzięki agaciaaa![/B] Ja wstawiam go co kilka dni na bialystokonline, zrobię mu też jak zwykle allegro. Na razie leniuchuję na urlopie i nie bardzo ciągnie mnie do komputera, leniuchuję na plaży i zwiedzam okolice:oops:. Wiecie co, dla Tofika zrobię nowy wątek, bo ten chyba nie bardzo, co innego wskazuje tytuł... Wstawię tu link do niego. A co do Lili vel Misi, mam nowe wieści, zaraz wkleję zdjęcia.
  18. Umówiłyśmy się, że jak wróci, to da znać, bo nalegałam na odwiedziny. Ziutek podobno jest tam od maja i "jest mu tam naprawdę dobrze". Zobaczymy...
  19. Trochę dziwiła mnie ta cisza..., do znajomej też nie przywiozła w maju, choć miała wyjechać, a więc zapytałam, co słychać.. i ... Pani odpowiedziała, że często wyjeżdża do wnuczka, który jest chory, dla Ziutka znalazła nową opiekunkę, jej serdeczną koleżankę, która się zakochała w nim od pierwszego wejrzenia. Ma podwórko, budkę, kojec i koleżanki. Wygląda dobrze, apetyt ma wilczy. Pani się bardzo cieszy, bo nie ma stresu, jest trochę zazdrosna, ale i spokojna, jak się wyraziła:roll:. A ja prawdę mówiąc się cieszę. Jemu jest lepiej na podwórku, do domu, a zwłaszcza do bloku najwyraźniej nie za bardzo się nadawał, teraz ma swobodę, a nie zamykanie w łazience, jak coś wspomniała kiedyś koleżance. Na pewno jest szczęśliwszy, spróbuję któregoś razu się do niego wybrać. A z drugiej strony, biedne te psy - co przyzwyczają się do nowego miejsca i ludzia, to znowu... Dobrze, że tym razem chociaż na lepsze:lol:. Tak myślę.
  20. To nie o niej, pojechała do Moniek. Uff, nie strasz:diabloti:!. Przedwczoraj sie kontaktowałam. Mała miała kapiel i wizytę u weta, jest jej tam chyba dobrze, w swoim żywiole:eviltong:, a dziewczyna mówi, że "jest naprawdę kochanym psiakiem". Tam jest ojciec, matka, 20-letnia dziewczyna i jej 2 bracia coś ok. 10 lat. No i leniuchowaty mix bernardyna, któremu spokojne życie już się skończyło przy tym rozrabiaku:evil_lol:. U Ziutka też nowe wieści:roll:.
  21. Na mojej drodze kolejna psina, agaciaaa, może teraz?;) [COLOR=black][B]Tofik to kolejny porzucony psiak. Jest młody, ma ok. 1 roku, jest symaptycznym zwierzakiem. Czarny podpalany, sięga poniżej kolana. Nie zaczepia innych psów, żyje z nimi w zgodzie, lubi dzieci, jest trochę nieufny, co zrozumiałe w jego sytuacji... Szuka dobrego, odpowiedzialnego domu, z którego nie zostanie więcej wyrzucony. Tel. w sprawie adopcji - 507764557 [/B][/COLOR] [COLOR=black][URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1896579/dsc00831][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2496/7580cc66000ea4b24c322c22/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1896584/dsc00834][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2471/0404df48001e56c94c322ca4/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1896594/dsc00833][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1053/29cc125b0003d9784c322d2d/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/COLOR]
  22. Dałam namiary jednej kobiecie, która chciała Lilę...
  23. Lila w nowym domku:multi:. Dziewczyna zachwycona, pies też:loveu:. Jak przyjechała, Lila od razu podbiegła do niej z ufnością i wyłożyła się do głaskania, choć nie do wszystkich jest taka ufna. Po przyjeździe do domu zaprzyjaźniła się z psem rezydentem i zawracała mu cały czas głowę, a ten na razie potulnie to znosił:eviltong:. Do ojca dziewczyny trochę poszczekiwała, ale przekupił ją jakimś smakołykiem. Będzie miała ogromny ogród, dom i staw na podwórku. Mam nadzieję, że to szczęśliwa adopcja. Zawsze trzeba mieć nadzieję..., nie?:razz:
  24. Dzięki tripti, dopiero przeczytałam:roll:. Dziś mają przyjechać z Moniek, zobaczyć sunię. Dziewczyna kontaktowała się ze mną i Asią, wszystko wie na jej temat, jest napalona, zobaczymy co z tego wyniknie. W domu jest drugi pies, mix bernardyna, dzieci, rodzina. A Lila uwielbia dzieci, zabawę i rozrabianie. Z psem myślę też się dogada. Nie lubi samotności, chciałaby, żeby ktoś ciągle z nią był. Asią dobrze ją prześwietli, sprawdzimy co i jak:razz:, nie ma pośpiechu z oddawaniem, może być na dt ile trzeba... Wydaje się sensowna i odpowiedzialna.
×
×
  • Create New...