-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
Isadora7 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
[b]Łezka po kąpieli[/b] [img]http://i2.fmix.pl/fmi2621/be454284002d56af4ff2f404[/img] [img]http://i1.fmix.pl/fmi148/3d7743970008cfbe4ff2f406[/img] -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']Jesteś NAJWSPANIALSZĄ JĘDZĄ JAKĄ ZNAM :buzi::buzi::buzi: razem jakoś damy sobie radę! przecież są jamnicze ciocie ;) a kiedy Teodorek wraca ?[/QUOTE] W poniedziałek bedzie w Warszawie -
No to czekamy... z utęknieniem
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
Isadora7 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyS']Wysłałam kolejny przelew, fura, prosze potwierdź, że przelewy dochodzą. Cinkiem nadal zainteresowania brak.[/QUOTE] Ech Cinek Cinek co z tobą będzie -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja sobie i tu wpiszę... to ważne. [B] [SIZE=3]Zupełnie inaczej wyglądają relacje psa z każdym człowiekiem, to opiekun te relacje wypracowuje.[/SIZE][/B][SIZE=3] Możemy sobie opisywać i gadać co chcemy [B]a pies w nowym domu zachowa się zupełnie inaczej. [/B] [B]Tak naprawdę nawet relacje z innymi psami są nie do określenia w 100 procentach.[/B] My jesteśmy po to aby szlifować te diamenty i szlifować bo naprawdę warto :smile:. [B]A osoby adoptujące psy muszą dalej bardzo ostrożnie "obrabiać", dopasowywując do swojego życia. My możemy najwyżej wskazać drogę, powiedzieć co pies lubi czy nie, z grubsza nakreślić drogę i mieć nadzieję że nowi opiekunowie nasze wskazówki wykorzystają.[/B] I to nie wymysliłam ja, a osoby które mają większe od mojego doświadczenie (może inaczej powiedziane ale sens dokładnie taki). Osoby mogące być guru w znajomości psychiki psa. [/SIZE] [COLOR=#d3d3d3][I]No chyba że ktoś na siłe szuka winy w kimś bo ma taki kaprys, ochotę bo po prostu zwyczajnie chce sie przyp....[/I][/COLOR] -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]Zupełnie inaczej wyglądają relacje psa z każdym człowiekiem, to opiekun te relacje wypracowuje.[/B] Możemy sobie opisywać i gadać co chcemy [B]a pies w nowym domu zachowa się zupełnie inaczej. Tak naprawdę nawet relacje z innymi psami są nie do określenia w 100 procentach.[/B] My jesteśmy po to aby szlifować te psie diamenty i szlifować bo naprawdę warto :). [B]A osoby adoptujące psy muszą dalej bardzo ostrożnie "obrabiać", dopasowywując do swojego życia. [/B] [B]My możemy najwyżej wskazać drogę, powiedzieć co pies lubi czy nie, z grubsza nakreślić drogę i mieć nadzieję że nowi opiekunowie nasze wskazówki wykorzystają.[/B] I to nie wymysliłam ja, a osoby które mają większe od mojego doświadczenie (może inaczej powiedziane ale sens dokładnie taki). Osoby mogące być Guru w znajomości psychiki psa.[/SIZE] [COLOR=#a9a9a9] [/COLOR] [SIZE=4]Dlatego poprosiłam o nie ocenianie.[/SIZE] [COLOR=#a9a9a9][I]No chyba że ktoś na siłę szuka winy w kimś bo ma taki kaprys, ochotę albo po prostu chce sie przyp.... [/I][/COLOR]:cool1:[COLOR=#a9a9a9][/COLOR] -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ryjonek']Jeśli nie wszyscy się zgadzają na Teosia, to może lepiej, że wraca już. Za 2-3 miesiące dramat psi byłby jeszcze większy. Pozostaje nam nadzieja, że Teodor wróci i potraktuje swój wyjazd jak wakacje tylko. Isadorko jak Ci pomóc?[/QUOTE] Ryjonku już znasz cel koszulki ktora u mnie zamówilaś. Miała iśc na inne jamniki, musze teraz zadbać o Teodora. Wiadomo nie jest krwawy, cały, nie interwencyjny więc zebranie kasy będzie cieżkie. A Dom Tymczasowy jest bez pracy. [quote name='Sarunia-Niunia']I ja też z szacunku.... nie skomentuję... Isadorko, czy jest szansa powrotu Teodorka na DT tam, gdzie był dotychczas?[/QUOTE] Tak wraca w poniedziałek do DT. Musze zadbać o finanse dla teodora. Jak wyzej napisalam dziewczyna jest bez pracy. To studentka w ciągu roku chodzila do dzieci. Poszłaby nawet do sklepu byle pracować. Tyle że np spożywczak wiąże się z serią badań czyli czas sie wydłuża. Patrze też może jakieś zastepstwo gdzieś. Rzekłabym że jest zajebiście. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='anetek100']zatkało mnie totalnie:( 1 lipca byla rocznica śmierci mojego Nikusia a tu kolejne Nikusiątko i taki pech....nie wiem co powiedzieć, poprostu nie wiem:([/QUOTE] Ja powiem zę od wczoraj chodze jak ścięta. -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='MALWA']Czy to jest ostateczna decyzja Pani i domowników? Może jednak jest choć cień nadzei, jakiejkolwiek szansy dla Teodora. Szkoda psiaka, tam było mu chyba dobrze... chyba czuł się kochany...[/QUOTE] Zdecydowanie Pani Ula go akceptowała i kochała. Nie widzę nadziei - nie wciskam psa na siłę jak chocby jedna osoba nie akceptuje. Szczerze mówiąc ja bym wycofała się już po pierwszym sygnale gdy Teodor przyjechał. Sama pani Ula to mało. Czułam ze jest źle już w czasie romowy z córką. Bradzo grzeczna dziewczyna owszem ale odpowiadała mi jak wyuczoną niekoniecznie lubianą lekcje. To znaczy nie było z jej strony złości na Teodora nie, ale czułam z rozmowy, że nie jest tak różowo. A dziewczyna po prostu nie umiała, nie była asertywna żeby powiedzieć prawdę. To naprawdę da się wyczuć. Nie mogę też mieć do niej pretensji. Teodor do ludzi ideał i Pani Ula to potwierdza. Yoorek jak to yoorek tez jest dominant, Opiekunka z DT mówiła że podejmował próby dominacji teodora. Ten zapewne to zapamiętał. Z rozmowy z behawiorem i z doświadczenia wiem że tu wystarczyłoby że tak powiem jedno-dwa spotkania. Musiałaby być konsekwencja i przede wszystkim chęć współpracy wszystkich domowników. Zdecydowanei gorsze sytuacje były opanowane. Szczegolnie przy fakcie, że Teodor jest karny. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O matko, ale ROZPACZ!!!!! :([/QUOTE] Mozna było tego uniknąć -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='MALWA']Co się stało z Teodorem?[/QUOTE] Dziabnął rezydenta yooreczka. Pies wyczuwa, że nie wszyscy go akceptują, że jest na nieco innych prawach. Do ludzi jest super. Ja znalazlam nawet behawiora tam. Wystarczyłaby godzina zapewne i apre rozmów juz nawet tlefonicznych. Ale musialabybyć zgoda wszystkich domowników. Wydaje mi się ze od poczatku nie wszyscy akceptowali ten fakt. I wystarczyl drobiazg, pretekst. napewno adoptujaca serdecznie chciala zatrzymać teodora, ale niekoniecznie wszyscy w domu.Ostatnio jak byłam na wizycie rozmawałam tez z 9-letnim chłopakiem na temat psa. Ja myśle, że nie wszyscy mieli wyobrażenie. W ankiecie było zapytanie co będzie jak dziabnie. Nie było problemu, ale sądzę ze to była odpowiedź nie wzystkich. Nie wiem co będzie, być może teodor tego nie wytrzyma. Trzykrotne odrzucenie go to dużo dla bez mała 12-letniego psa. [COLOR=#0000ff][B]Pani aplikująca o Teodora chciała jak najlepiej jestem o tym przekonana.[/B] Nie chciałabym i prosiłabym aby nie oceniać i nie robić sądów. [/COLOR]Raczej takie rzeczy trzeba sprawdzać i odpytać/wyczuć/pytać patrząc prosto w oczy na etapie wizyty przedadopcyjnej. patrzeć na sygnały. Jeżeli Teoś przeżyje i nie wycofa sie następny dom sprawdzam osobiście i z testerem. Nie ruszy sie poza Warszawe. Tylko czy znajdzie? Czy da rade psychicznie? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Teodor wraca z adopcji, nie został zaakceptowany przez wszystkich domowników i wystarczyl mały pretekst. Juz po przyjeździe do nowego domu była bardzo nieprzyjemna sytuacja i aferka z jednym z domownikiem. I jak sie o tym dowiedziałam obawiałam sie najgorszego. Nie chce mi sie chwilowo komentować, ale uważam ze od początku było to wiadome. teodor od poczatku nie miał wstepu do wszystkich pomieszczeń jak pozostali rezydenci. Czuł sie z tym źle widzial to. Kilka dni temu dzwoniła pani zainteresowana jego adopcją, nawet nie spisałam. Teraz jeżeli uda mus ie znaleźć dom i jeżeli on z tego wyjdzie. Od poczatku nie byłam przyznaje przekonana do "zagranicznej" adopcji teosia. Chciałam znaleźć mu dom który miałabym mozność poznać osobiście. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226135-TEODOR-WRACA-Z-ADOPCJI-nie-wszyscy-domownicy-zgadzaja-sie-na-Teodora-%28[/url] -
[quote name='Nutusia']Isadora, poczkaj jeszcze do czwartku, jak będzie więcej konkretów Doktorowych ;) No i oczygwizdek Ci wszystko napiszę zgodnie z wymaganym szablonem! :) Luna - witaj! Miło słyszeć, że nam kibicujecie :) W dodatku Becia to Wasza krajanka, więc tym bardziej! ;) Aha, to już wiem co mam dziś czytać do poduszki - dzięki, Ellig! :)[/QUOTE] [B]Wedle życzenia[/B] :loveu: [quote name='_ogonek_']Ale tam chyba Mała Mi w avku Isadory siedzi :evil_lol: Zaglądam do Beci, skojarzyłam sunię ;)[/QUOTE] Tak zgadza się :) Mała Mi [quote name='anica']jaka mądra sunieczka , widać ,że przyniesie wiele radości!.. do tego piękny pycholek.. i jeszcze wygląda jakby się uśmiechała? [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/psiaki/Zdjcie0259.jpg[/IMG][/QUOTE] Ona ma fantastyczne sarnie oczy. Nutusia czy tak jest czy na tym zdjęciu tak wyszło?
-
[quote name='Ziutka']Melduje się i ja :)[/QUOTE] ooo i Ty tutaj :) Ja tez sie melduję. Jak wstawię dziewczynke na SOS to zapodam sznurka.
-
esyfloresy w legowisku śiwetne, przyznaję ze nie jestem w stanie odróznić chłopaków.
-
[quote name='Isadora7']No to nie mogę się doczekac na fotencje. Roksinka niezła laseczka musiała się zrobić jak zjechała ponizej dziesiątki[/QUOTE] Jak pisałam nie bylo jeszcze fotek. Kapitalne zdjęcie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pCiiaqIYB6M/T_B3wyX-rQI/AAAAAAAAP28/qWgzeVwiWlc/s720/IMG_1139.JPG[/IMG]
-
[quote name='bianka0'][B]25.06. minął rok od śmierci Fryteczki .[/B] Tylko rok, a wydaje się to tak dawno :-( [/QUOTE] [quote name='bianka0']30.06. również rok temu przyjechała do nas Tineczka, też już malutka za TM :-([/QUOTE] I tak jakoś mnie rozrzewniło :( Fryteczko ['], Tinko ['] pamiętam
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Isadora7 replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']To [B]zdjęcie[/B] jest po prostu: [B]CUDOWNE!!!!!!!!!!!!![/B] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg11/scaled.php?server=11&filename=p5260040.jpg&res=landing[/IMG] Jasieńka jest urocza, a i Pani nie mniej [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg401/scaled.php?server=401&filename=p5260041.jpg&res=landing[/URL], a nawet powiedziałabym..... och!!! Aniu, a kawiarenka, którą odwiedziliście SUPER! My tez zawsze uwielbiamy odwiedzać miejsca, w których nasi Pupile traktowani są jak Goście:)[/QUOTE] [SIZE=3][B] Booooooooskie[/B][/SIZE] -
[quote name='Sarunia-Niunia'][CENTER][COLOR=#ffa07a][FONT=comic sans ms][SIZE=5] [B]Najelegantszej i Wspaniałej Trójce dogo[/B][/SIZE][/FONT][B]...[/B][/COLOR] [COLOR=#ffa07a][SIZE=5][B][FONT=comic sans ms]...tylko samych radosnych, pełnych przysmaków dni!!![/FONT][/B][/SIZE][/COLOR] [/CENTER] [/QUOTE] Ciiicho bo im sodowa do głowy walnie
-
Sarunia szaleje dzisiaj z Życzeniami. Ja tylko na ogólnym dałam bo bałam sie że kogos pominę.
-
zapewne nie odmówiłąby tego wianuszka serdelków
-
Max ma zdublowane ogloszenie na SOS DLA JAMNIKÓ poprzednie o tórym tu gdzies pisałam [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/650[/URL] deaktywowałam, zostaje to wstawione dzisiaj czyli [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/809[/URL] ale bardzo proszę wpisac moze na pierwsza stronę. Zrobiłam jak przy ID650 promowanie. Pomyśłe o jakimś tekscie i zrobie mu w tygodniu newsa na stronie.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Isadora7 replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']A on ze mnie coraz fajniejszego ludzia robi. [SIZE=4][B]Ten pies, zresztą inne również, daje mi więcej niż ja jemu. [/B][/SIZE]Tak to przynajmniej widzę. :-) [...][/QUOTE] mamy identyczne postrzeganie tematu