Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. Viris, Jolu dzięki :) na Jolę to ja zawsze mogę liczyć, jest niesamowita dzięki za foty, czekam :) i zacznę ogłaszać primo - szukamy domów secundo czy jakoś tam - szukamy tymczasów umowa była taka, że Jola pośredniczy bezpośrednio ;) na miejscu i nam w ten sposób pomaga a ogłaszamy i wyadoptowujemy my. my oczywiście się będziemy martwić o sprawdzanie domów i umowy. oczywiście jeśli zdarzy się, że któryś maluch będzie miał szansę na dom przez Was to proszę bardzo - wtedy także umowa może iść na Was, jak wolicie :) w każdym razie będę ogłaszać :) czekam i dziękuję za pomoc! mamy ponad 700 zł na maluchy, musze odjac faktury od Joli, to ponad 100 zł będzie i zostanie k. 500 na dalsze zajmowanie się nimi. zawsze coś, pamietajcie o tym i w razie co bierzcie karme na FV :)
  2. mamy! dziewczyny można szykować do zabiegów! 2010-10-21 AGNIESZKA T. 25,00 zł 2010-10-21 ANNA C. 50,00 zł 2010-10-21 ANNA DZ. 20,00 zł 2010-10-21 KAROLINA D. 10,57 zł 2010-10-21 KATARZYNA S. 15,00 zł 2010-10-22 K. JACEK 50,00 zł 2010-10-22 ANNA O. 30,00 zł 2010-10-27 DOROTA Z. 80,00 zł 2010-11-02 BOGUMIŁ F. 20,00 zł 2010-11-02 DOROTA M.-G. 50,00 zł 2010-11-02 MILENA SZ. 20,00 zł 2010-11-03 MAJA F. 50,00 zł 2010-11-03 BARBARA N. 25,00 zł 2010-11-03 KATARZYNA P. 14,00 zł 2010-11-03 C. MAŁGORZATA 3,03 zł 2010-11-04 NATALIA M. 50,00 zł 2010-11-04 JUSTYNA R. 20,00 zł razem:[B] 532,60 zł[/B] bzam, dajcie znać czy wystarczy? po zabiegu trzeba antybiotyk jeszcze wykupić...!
  3. zaraz zerknę czy sa nowe wpłaty...:)
  4. strasznie fajnie, zawsze pomoge jak tylko bede mogla :)
  5. oh zapisze sie, bo ogromnie sie ciesze ze w tak małym przytulisku gminnym, gdzie wiadomo... ruszył wolontariat! :)
  6. Lunka była dziś gwiazdą poranną w kawie czy herbacie ;) słodko się prezentowała na kanapie oczywiście. było trochę telefonów, Magda robi sekelcję :) jest jedna Pani chyba najfajniejsza z Łodzi... będziemy sprawdzać :) trzymajcie kciuki...
  7. Miś był dziś w kawie czy herbacie. biedak bał się kamery, ale wyszedł słodko cudnie :) niestety nie było telefonów :( poza jednym być może... trzymajcie kciuki :(
  8. a nie rozmawiałam :) nie myślałam ze to z nią wysle Ci moje dane :) mam tez rachunek za paliwo jakby co do wglądu :)
  9. czekamy cały czas, Kąsek w każdej chwili gotowy, żeby jechać! :)
  10. boze a ponoć mamusia szczyli w złym stanie przez to ich ssanie :( trzebaby małe zabrać a nie ma dokąd. mamy teraz 4 szczyle w DT, jakoś nie idą. już mają po 2 mce. Problem w tym DT jest taki, ze opieka jest słaba, nie chciałabym tam już maluchów dawac. te nasze ciągle robią coś, czego nie powinny. łażą po terenie duzymi psami, wyjadaja resztki z puszek, ogolnie nie podoba mi się to, coagle ludzi upominam i nie sa to dobre warunki, jasna cholera a kto weźmie tyle szczeniakow na DT :/ boże, coś strasznego. czekam na Viris.
  11. nie wiadomo skąd, bo nie wiemy na co ich leczymy właściwie. podejrzane jest zatrucie kumarynami. źle z Guciem :( tak mi go szkoda.
  12. wiecie, jestem po 24 godzinach bycia na nogach (sunię do TV musiałam jeszcze zawieźć no i tak się złożyło, że nie było kiedy spać), ale napisze, ze dla tej chwili kiedy Afro i Myszka wpadły do Mantis i zaczęły się cieszyć - warto było ;) Afro jest boski, ten jego klatkowy strach zniknął wraz ze zdjęciem kołnierza haha. Był kochany, bardzo grzeczny, strasznie miły. u Mantis zaraz się rozgościł sam ;) haha niesamowity Myszka - całą drogę przerażona, taka biedna kołtuniasta - a u Mantis nagle zaczęła wariować, bawić się... :) Akrum, nie ma sprawy. super, Że Mantis wzięła Afro, on marnie by skończył... :(
  13. mysle ze to taka wymowka, zeby cos napisac. bo jakby chcieli psa to by spytali o psa, eh :(
  14. a nie wiem, w sumie nie ma z nimi problemów. bedziemy u weta jakoś za kilka godzin, moge Ci napisac jak bedziemy w drodze :)
  15. lepiej na tyle, ze odmówiły spaceru w deszczu :P i to sa psy z ulicy hahah! :) TZ się uśmiał dziś jedziemy na badania, trzymajcie kciuki...!
  16. a co do Dianki... pani jednak chce psa a nie suke :(:(:(:(:(:(:(:(:(:( aaaaaaa :(:(
  17. dowiem się jutro ile dni po on jest :) no i ja mam samych chłopaków, więc powiem co wiem. on z tego, co widziałam czuje się nieźle! aaah i słuchajcie - jego można zachipować na koszt gminy, tylko trzeba czyjeś dane (może Matis?) - dane można po adopcji zmienić spokojnie, już to robiliśmy. chyba warto nie! Mantis, jeśli się zgadzasz to imie nazwisko, adres, telefon(mam) i pesel mi na pw :)
  18. dziękujemy :) ostatnio jak patrzyłam dziś było 460! :)
  19. zdaje sie, ze bedzie tak ze my zabierzemy Afro a potem sunie po drodze i potem do mantis pojedziemy :)
  20. sunia bardzo fajna, niestety w ciąży :( poza tym sunia mix jamnika, taka domowa, wiedziała co to samochód i że się w nim śpi :) kochana
  21. wrzucam naszą nierozłączną parę - [B]Maję i Gutka[/B] [CENTER]Maja i Gucio to być może rodzeństwo, być może mama i syn, a być może po prostu przyjaciele, którzy w pewnym momencie bezdomnego życia - spotkali się i tak już zostało. Ona nie może żyć bez niego - on bez niej. Ona, gdy straci go z oczu rozgląda się nerwowo. On gdy jej nie widzi, kręci się niespokojnie. Kiedy znów się spotkają, choćby po kilku minutach - radości nie ma końca... On wołał o pomoc, kiedy ona czuła się źle. Ona nakrywała go kocem, kiedy po zabiegu on był jeszcze nieprzytomny. Razem śpią, razem jedzą, razem chorują, razem się bawią. Nie mamy serca ich rozdzielać... [B]wątek na dogo:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195688-nieroz%C5%82%C4%85czne-maluszki-Maja-i-Gucio-walcz%C4%85-o-%C5%BCycie-%28-jednak-bezdomno%C5%9B%C4%87-to-za-ma%C5%82o[/URL]... [B]cała historia Mai i Gucia:[/B] [URL]http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=2850[/URL] Maja już po sterylce, Gucio po kastracji! [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/GucioMaja/IMG_4271.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/GucioMaja/IMG_4265.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. to wie tylko ta Pani, podam Ci na pw jej nr!
  23. problem w tym, ze nasz samochód jest na wykończeniu. :( w kółko jeździmy z Abrą lub golf gdzieś, już do przesady. masakra. też prosiłam panią, żeby psy karmiła w miare możliwości. no i odrobaczyła jesli może. załamka. jakbym miała foty i opisy czy to pies czyy suka to ogłaszać pomogę na pewno!
×
×
  • Create New...