-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Dżekuś - maleńki terierek bez oczka WE WSPANIAŁYM NOWYM DOMKU ! :)
mru replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
hop hop hop terierki skaczą :D (za żukami - tak wlasnie robi moj Gacek :razz:) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']nie zdaje się , nie zdaje tylko przebywał.....:mad: Gacuch kochany......:loveu::loveu::loveu:[/quote] no DOBRA - nie zdaje sie tylko NA PEWNO MAJA FAJNIE :D a to, ze przebywał to ja DOSKONALE pamiętam :loveu: i Gacula też na pewno! :eviltong: -
[quote name='Charly']?będę się uczyć od Was powsciągliwosci w takim razie:oops::oops:[/quote] powsciagliwosci w czym? ;) w gadaniu? :eviltong: to ode mnie sie tu wiele nie nauczysz :) no wiem dziadziowa, pisałas, ze Dziadzio chyba teskni :) Mo też tak miał :) pierwszego dnia byłam przerażona :eviltong: nigdy wczesniej nie mialam psa ze schroniska... a on był totalnie zdezorientowany, wykąpany :cool3: wiec... stracił samego siebie ;) staruszki są cudne... :placz: jakbym mogła jeszcze jednego... szkoda, że Dym to taka zadziora :evil_lol::roll: no nic - w kazdym razie - dajcie Czarkowi szanse!!! on tez chce mieć domek! :D
-
15letni Kacperek pojechał na tymczas a został na zawsze !
mru replied to Hund's topic in Już w nowym domu
tak Kacperku, na góre!!! -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
;) no u Beci to fajnie maja tymczaski zdaje sie moj Gacuszek tez pare dni tam poprzebywał :D pamietam jak mi foty pokazywała, a ja cierpiałam, ze on jeszcze nie u mnie a teraz mam :D ganiającego właśnie po mieszkaniu robaczki :diabloti: wariata :D:loveu: edit: a teraz sie wepchał mi na kolanka -
[quote name='sloneczkoswieci']u mnie w Toruniu mam duuuży ogródek, owczarka niemieckiego-suczke oraz kota perskiego. Tylko że niestety w Toruniu mieszkam tylko w wakacje i czasami w weekendy, a w ciągu roku studiuję w Poznaniu i mieszkam z chłopakiem w bloku:-( w Gnieźnie. Ale ten blok jest tak na uboczu wszystkiego, zaraz nad jeziorkiem;) No i teraz najstraszniejsze... mam 3 szczury;)[/quote] iiii :) czyli milosniczka zwierzątek! :multi::multi::multi: wszelkich ;) super :D
-
Uratuj MAPETA! Cóż więcej mogę napisać... POMÓŻCIE! ...ZA TM
mru replied to Koperek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jej Mapet jest cudowny :) -
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
mru replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojej :) czekamy! -
dziękuję!! :B-fly::B-fly::B-fly: hehehe
-
o dzieki, takie tam kopiuj wklej :P zobaczcie czy ten tekst tam pasuje i czy żadnego staruszka nie pominełam? :hmmmm: (miało byc ich pare, potem doszło wiecej... a potem dałam wszystkie:stupid:) ja druknełam w kolorze!!! :D dzis własnie ze dwie godziny temu oddali mi moja drukarke ;) nareszcie... wyglada ładnie plakat Brutusa tez wydrukowałam :)
-
jeszcze Was zanudze moim Mojzeszem :eviltong: bo wiecie on juz nie był w dobrym stanie ogólnie stary, zmęczony, chore stawy no i potem się okazało, że jeszcze ta padaczka i on sprawiał wrażenie strasznie nieszczesliwego jak do nas przyszedł wył, kręcił się i słyszałam tu na dogo potem taka teorie, że w psie w schronisku jest tak dużo woli przetrwania, że nawet jesli jest chory to ta choroba go nie zjada od razu. że darza sie tak, ze potem jak pies idzie do domu to wszystko "puszcza", bo - wydawałoby się, że to paradoksalne - jest mu dobrze, ciepło i jest szcześliwy tak chyba było z Mo. jemu nagle jakby szybko siadło a pamietam, ze jak do niego przyjechałam do Azylu to był dość żwawy :) (o matko, nigdy nie zapomne tej chwili... :placz:) ale on chyba był u nas szczesliwy koniec końców :P juz potem nie płakał, reagował na nas w końcu :D mysle, ze nas kochał mimo, ze nie umiał okazać tego... i dlatego uważam, że każdemu psiakowi należy się szansa nawet jesli ma tak szybko potem odejść (co sie na pewno nie stanie w przypadku Czareckiego!) czesto mysle o tym, co by było gdybym Mo nie wzięła? czy by dostał ataków? (tyle czasu ich nie miał...) czy może dostałby ale mniej? czy żyłby? może by żył dłużej! wiecie jak długo o tym myślałam, że może to był błąd że nam go dali, że może nie stałoby się tak, jak się stało gdybyśmy go nie adoptowali ale guzik prawda... Mo był nasz, a my byliśmy jego nie ważne ile :) ważne, że jemu było dobrze że byłam z nim do końca że płacze po nim nawet teraz :eviltong: że wiele nas nauczył :) jak sie czyta te wszystkie historie psiaków tu odratowanych, które jednak odeszły - ale odeszły juz kochane jak Synek :) czy Psotka nawet Maks... wszyscy po nim równo ryczeli ;) i ryczą albo tych co zyją Dziadzia i dziadziowej :loveu: albo staruszka Dolara$$$ :D to się wierzy w to, że każdy psiak zasługuje żeby jego życie na starość się zmieniło :D the end (lalalalalaaaa)
-
[quote name='sloneczkoswieci']Nie chciałabym jednak Was, a zwłaszcza Xanta zawieźć (czytałam o Jego poprzedniej adopcji) dlatego też nie chcę obiecywać, że na 100% Go zabiorę, bo muszę jeszcze zapytać o kilka rzeczy. Choć szczerze, to już sobie nie wyobrażam, że mogłabym się z jakiegoś powodu odmyślić!;)[/quote] dobre podejście :D
-
[QUOTE]co dziwne, nie?? :cool3:[/QUOTE] no ja miałam wrażenie, że na pewno :eviltong: mi ktoś sprzątnie sprzed nosa orpha - nie dziwne, ze chcesz wiedziec sama bym chciala :mad: (nie nie, nie jestesmy zawziete...) Xant :loveu: kochanie, na pewno niedlugo juz bedziesz szczesliwy!
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
fajnie, ze wrociłas ;) ej, przynieśli mi drukarke kolorowa z serwisu :D nareszcie normalnie wydrukuje plakacik w kolorze -
ojej :) co ja słyszę... zaciskam kciuki (ostatnio duzo trzeba zaciskać kciukow - ale to dobrze :D)
-
ojej, ale wspaniale, że sie Agnieszko zalogowałaś! :) będziesz bliżej Xantka :cool3: jemu sie nalezy to, co najlepsze... trzymam kciuki, żebyś tym najlepszym była Ty ;) [quote name='sleepingbyday']:multi: and the winner is słoneczkoswieci. congratulatuions!! ech, łezka mi się w oku zakręciła... przypomniałam sobie, jak zośkę brałam i było na dogo szukanie transportu i emocje i w ogóle....:oops:[/quote] nooo... ale było :D spać nie mogłam myslalam kiedy te chłopaki przyjada a jesli cos sie nie uda? ;) a jesli ktos mi ich zabierze? ;) hihi a gdzie tam :P nikt nie chcial zabrać :D:D:D:D
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']jest jednak jedna zasadznicza różnica między Toską a Lolcią...Lolcia jest kompletnie niewidoma. Toska nie widziala tylko na jedno oczko. Osoby ktore do mnie dzownily czy pisały na gg, zawsze na koniec rozmowy pytaly czy ona rzeczywiscie jest kompletnie niewidoma na oba oczka.....Nie pomogą zapewnienia ze ona sobie radzi. niewidoma to niewidoma i koniec. [/quote] ale to dziwne, nie? zawsze sie wlasnie slyszy, ze niewidomy pies to normalny pies :) ja tak miałam, zawsze tak słyszałam i jakos nie bylo dla mnie np roznicy czy Lola widzi czy nie wiedziałam, ze ma chore te oczy domyslalismy sie, ze nie widzi nic i jak Garncarz ja obejrzał i powiedział stanowczo, ze juz nie da rady nic zrobic że ona już nie bedzie widziała to wcale nie było - o nie! albo - ojej! bylo mi smutno, bo byla wczesniej jakas szansa, ale to nic nie zmieniło :eviltong: ludzie troche szukaja sensacji :P a nie ma gdzie ludzie troche sa niepewni - a co to za roznica? [quote name='Charly'] Tak a propos Mru chyba jednak pan doktor mial racje. Filip zaczyna cos wpadac na ludzi na spacerach. ostatnio tez poki mnie nie powącha na spacerze mam wrazenie, ze nie odroznia od TZa:crazyeye::evil_lol::placz:. Mysle do tego ze nie tylko traci wzrok, ale i gluchnie. Nawiązujac do Toski- Filip widzi tylko 30% i to tylko na jedno oko- powoli jednak sie wzrok pogarsza i roznica jest oczywista. Z czasem bedzie musial byc na dlugiej smyczy. [/quote] oj nie martw :) i tak ma u Ciebie raj... po co mu oczka jak ma Ciebie :) tzn. lepiej by bylo gdyby jeszcze mogl widziec... :roll: ale wiesz Filipek :wolfie::Cool!: i Charly! -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
jeśli "masz nadzieje" to moze ona też nie pamieta :eviltong: dzieki Becia za pomoc faktycznie przydaloby sie odkurzyc allegro :) tez nie umiem szukac w archiwum, ae moze jotpeg moze? -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
takie o: [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/ogloszenieLola.jpg[/IMG] -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
mru replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
no nie ma :) moze Lolkowi orosnie teraz te pol serca co zgubił kiedyś no i poza tym wszyscy w domu na pewno maja serca w oczach dla niego :) -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
mru replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tosia dobrze mowi :) u mnie z chłopakami to na poczatku sie zyc nie dało :( tylko sie zobaczyli to już na sobie byli i krew się lała Dymek cały chodził jak widział Gacka... da się :) tylko czasu trzeba rób jak mówi Tosia :) a my szukamy :( bo trzeba coś szybko znaleźć... -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mru replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no ja do tego ogłoszenia dałam oba bo to pierwsze jeszcze pamietam z Twojego banerka, gdzie zobaczyłam Lole :) i tam taka słodka i smutna jest taka zdezorientowana no i od nas ze spaceru drugie bo tam sie usmiecha i wyglada baardzo uroczo :loveu: -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
mru replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
biedaczek :( Atosku, trzymam kciuki bardzo mocno cały czas :)