-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
mru replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
a widzicie, GoniaP odpisuje :) -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sleepingbyday']do tej pory nie umiem zrobić tak, żeby napis jakikolwiek był linkiem. w efekcie mam w podpisie serię znaczków kompletnie nieciekawą :shake:. sbd - to łatwe :) skopiuj sobie jakiś link, który chcesz żeby był jako odnośnik do danego napisu np.: ---> http://www.raycaesar.com/ kopiujesz :) otwierasz edycje podpisu zaznacz teraz "sztuka dla odmiany" :) i... na górze jest taka ikonka klikasz w nią (wciąż masz zaznaczone to: sztuka dla odmiany) i wklejasz tam link :) (o ten w tym wypadku http://www.raycaesar.com/, bo go masz w pamięci) tak samo ze zdjęciem jak masz w podpisie jakieś niepodlinkowane to kopiujesz sobie link do niego zaznaczasz je dajesz i tam w okienko wklejasz tego linka -
mam jeszcze dobre inne wieści :) zacytuję mejla (cały czas poznański TOZ), mam nadzieje, że pani Magda się nie obrazi :roll: tak napisała do mnie na tą uwagę o operacji Franka: [FONT=Arial][I]to prawda[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]po prostu[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]moj weterynarz powiedział ze nie zoperuje Franka, bo za duze ryzyko, ze sie nie wybudzi,[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]ale widocznie inny lekarz miał wieksze nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i zoperował go.[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]ja nie jestem lekarzem i nie jestem w stanie powiedziec który lekarz miał racje.[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]najwazniejsze ze Franek ma sie dobrze ;) [/I]jestem spokojna :p [/FONT]
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
aha :mad: Gacek wczoraj zjadł kotleta, który czekał na moją mamę aż wróci z pracy i sobie zje na obiad ale się wściekłam normalnie :angryy: a Gacek w ogóle sie nie poczuwał :D wydarłam sie na niego a on nic :evil_lol: podkulił ogonek i dalej żuł :mad: potem porwał ciastko... moje :eviltong: to mu z gęby wyjęłam, żeby nie myślał sobie poza tym pękł by już... tak się rozrósł ostatnio wszerz, że ojeza a nóżki cieniutkie mu zostały czasem wygląda komicznie :evil_lol: -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
a wiadomo co on tam mysli ;) hihi czasem wydaje mu się, że jestem gryzakiem czasem chyba widzi we mnie tylko jedzonko :D a wczoraj bawiliśmy się patyczkiem w najlepsze (no własnie...) że ja mu zabieram no i zabieram i zabieram i oddać nie chciałam i co? Gacek mnie za nogawkę :D :diabloti::diabloti::diabloti: no, ale kiedyś tak bez powodu potrafił... i uspokoić się nie chciał (najczęściej na środku ulicy to robił...:roll:) a teraz od razu właściwie się uspokoił -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
mru replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
jeszcze bardziej bez sensu jest nie odpisanie jak sie jest online przeciez to dogo widać kto kiedy i z kim :cool1::cool1::cool1: ale mi GoniaP odpisała i poradziła :) -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie wiem czy łomiankowe cioteczi tam cos dla niego szykują ale wątek to świetny pomysł :) może się chłopak wybije! nawiedzimy was kiedyś i Chapa w nowym domku :diabloti: pół dogo się zjedzie... -
Ralf znów zasuwa na górę :D :dog:
-
i Pysiek z rana!
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Bo ma do kogo wracac,gdzie mu bedzie lepiej![/quote] no mam nadzieje, że właśnie to sobie myśli tam w tej swojej małej terierkowej główce... :roll: -
no u mnie też mój kot teraz panuje w pokoju rodziców :p psy się nauczyły, że się tam nie wchodzi a ona tam sobie spokojnie do góry brzuchem leży a zawsze było tak, że się zgadzały wszystkie zwierzaki u mnie :shake: mama próbuje tam socjalizować :diabloti: nawet dość wychodzi... Gacek jest terierem i ma łowczy instynkt ale już ogarnia, że jeśli kot się rusza to nie trzeba zaraz gonić więc jestem dobrej myśli... sam się najpierw musi uspokoić :) a jest o niebo lepiej... z Mojżeszem nie było problemów: [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00496dogo.jpg[/IMG] a to kotek właśnie: Łacia, zabrana ze wsi :) ma jakieś... 12 lat pewnie. [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/P4240005.jpg[/IMG] to jedyne fotki kotka, jakie tu mam (skopiowane z wątku Mo) w domu mam więcej ;) kiedyś zapodam na wątki chłopaków
-
Mojżesz... mix sznaucera i wszystkiego innego. odszedł w ds
mru replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciesze sie, ze jeszcze tu wchodzicie :) -
skaczemy! :)
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dobrze, ze bedziesz pisała :) pisz pisz i pisz! :D i foty zapodawaj chyba nic tak nie cieszy jako założycielka wątku chcę wszystkim podnoszącym podziękować tak samo ogłaszającym Chapa i wszystkim go kochającym :) to pierwszy pies, któremu założyłam wątek (a nawet go nie widziałam) i idzie do domu :) było wiadome, że ta nasza miłość i popularność Chapa szybko przerodzi się w domek Chap - kochanie, Ty nawet nie wiesz co Cię czeka... :loveu: może Cię kiedyś odwiedzę ;) teraz trzymam mocno kciuki za Wojtusia... :roll: z popielnika :D -
matko no niech go ktoś zabierze :(
-
niewidomy Zeniu nie doczekał domku. Dzielny psiak za TM....
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Natussiaa'] beciu, ryczec mi sie chce jak patrze na te fotki boże... -
terierkowaty JORDAN bez łapki. Przemiły kumpel szuka domu! W-wa
mru replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
z jakiej paki? :( biedak... -
Rafi starszy mix onka i wilczarza. JUŻ JEST ZA TM... [*]
mru replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na noc jeszcze, staruszku! -
słuchajcie, no odpisali z TOZu ta pani napisała, że Franka wzięły Ola i Aneta dała mi do nich nr telefonów ja tam ludzi nie znam, ale to jak mniemam założycielki wątku napiszę do nich jutro lub zadzwonię dziś już nie dałam rady, a teraz padam na twarz już :( niestety pewnie znów tylko napiszę... tylko nie wiem czy czegoś nowego się dowiem :roll: poproszę żeby się zalogowały że dogomaniacy chcą tego ;) i żeby zdały relację z nowego domku... ja mam tylko nadzieje, ze to ja panikuje i że jest to bezpodstawne... ;)