Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. no słodziutka mała :shake:
  2. ojej taki Gacuś czarny :(
  3. ja spróbuję zrobić ;)
  4. trzymaj się Dionizy i staraj nie popuszczać ;) chociaż swoje lata masz to prawo do popuszczania też... :)
  5. na tymczasie. więc nie wiadomo jak długo i chyba nie ma sensu kupować (bo mamy wszyscy nadzieję, że szybko znajdzie domek!) ale własnie! może deski, styropian... Dorota coś wspominała, że może poprosi swojego TZta, żeby coś sklecił allegro małemu zrobić czas!
  6. nie idź w zapomnienie mała! :):):)
  7. jajka - zawsze atrakcyjny temat [quote name='gagata']Tylko niech Ziutka zaznaczy wetowi,że to o jajko Diega chodzi....bo wet zwieje jeszcze....[/quote] lub wprost przeciwnie :cool3:
  8. to pierwszy DT Doroty chce jej pomóc, żeby się nie zniechęciła... mam jeszcze Diego na głowie i mi trudno a Paweł ma Akitę też na DT przecież i w ogóle ;) wczoraj Dorota pisała, że Szorstek nie chce spać w budzie, że się nie mieści śpi na tarasie na posłanku on ma grube futro więc na razie na pewno nie jest mu zimno. przecież jest na plusie. ale może powinniśmy pomyśleć o kupieniu czegoś na budę czy większej budy (ta zdaje sie jest minimalnie za mała) nie wiem... to w sumie dość wysokie koszty :roll:
  9. odwiedzam Czarusia :) ślicznotę naszą!
  10. hooop o świcie (jeszcze nawet nie) Czort skacze!
  11. mru przychodzi i co widzi? :-o całe dogo już z niej szydzi że obrywa jajka psom inne jajka też mieć chcą! taka zazdrość z nich wyziera cóż to za nowa maniera? jutro w Błoniu się spotkajmy (Ziuta) jajka Diego zabierajmy! bo gotowe dogo ciotki ukraść jaja do szarlotki!
  12. po trzykroć piękny :D łykam banerek!
  13. [LEFT]ahahahahaha :evil_lol: no weźcie, bo Diego faktycznie nawieje :crazyeye: [CENTER]:Dog_run: [LEFT]Szorstka też o jaja trzeba będzie ukrócić :watpliwy: :knuje: :evilbat: a wczoraj mi się chłopaki potłukły lekko jak wróciłyśmy z akcji :eviltong: ale generalnie Diego wie, że jak się ryknie, że nie wolno - to nie wolno i coraz mnie na Gacusia warczy.... [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT]
  14. ojejku! :D aaa a patrzę w Tówj podpis i wiesz co? ślepki nie mają banerka... :roll:
  15. jej suuuper :D dziękuje! :multi::multi::multi: porozsyłam znajomym i normalnie poobklejam okolicę! :loveu:
  16. a gościnnie ciągle jeszcze :shake: nawet było o niego zapytanie i sensowne dość, bo mieszkanie w bloku (Akita nudzi się i pozostawiony sam na zewnątrz kombinuje jak by tu nawiać... już go Paweł z ogrodzenia zdejmował) ale niestety to był tylko jeden telefon i cisza :(
  17. hej wszystkim :) ta pani mieszka w Warszawie :) wysłałam jej podopiecznej watek suni i po krotce o niej parę zdań więc zobaczymy, co powie :p
  18. no własnie, bo dzieci są super ale to tylko dzieci :( prędzej czy później przecież znalazłby sie ktoś, komu psy śpiące na materacach pod blokiem zaczęłyby przeszkadzać :( [CENTER]:shake: [B] [COLOR=Red]Ziutka, czy jutro między 18 a 19 kastracja aktualna? ;)[/COLOR][/B] [/CENTER]
  19. naprawdę jest fajny taki miskowaty puchaty i miły nie jakiś super aktywny więc dla np. osoby starszej fajny - ale nie tylko, bo wcale dużo czasu pewnie nie wymaga hmmm muszę mu dobry tekst napisać na allegro... :roll: i cos mu trzeba znaleźć :) jest z niego niesamowita pociecha
  20. pan :eviltong: hihi :evil_lol: więc z wetem to jest tak, że ja mam dziś po pracy czas, ale niestety Doroty w domu nie będzie no a w dzień Paweł na uczelni. ja we wtorek (a nawet my) jadę z Diego na te kastrację... więc nie da rady :( bo ode mnie z Ursynowa do Błonia i potem znów... to chwilę zajmie... więc najprędzej środa. po pracy mojej. jak najszybciej by było najlepiej się dowiedzieć ile pan Szorstek ma lat i w jakim jest stanie ;) chociaż wygląda dobrze... oh ależ on sie wczoraj do nas cieszył jak odstawiliśmy go do Doroty :eviltong: do każdego z nas :loveu: a w samochodzie się rozwalił u mnie na kolanach i leżał grzecznie chociaż z początku bał się, bo nie bardzo rozumiał co się dzieje jak samochód ruszył.
  21. no tego nie wiem... :roll: fajnie by było... ale buda i bezpieczne miejsce to dla niego duuużo :D poza tym ma tak geste futro, że wczoraj Dorota pisała, że on na tarasie leży ;) hihi... na pewno najpierw musi zostać zaszczepiony, odrobaczony itd. a potem przyzwyczaić do siebie mamę Doroty ;)
  22. buahahaha o boże ale się przez Was z rana uśmiałam :eviltong: ostatecznie mnie Paweł za obro... za ten, kołnierz wyciągnął spod samochodu, chociaż nie było mu łatwo, bo chciałam gryźć... łapanka mru ahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='sleepingbyday']ostatecznie się ją odstrzeli, no trudno... :roll:[/quote] o Ty! :mad::razz: ojezu dobra, ocieram łzy i do rzeczy miejsce lepiej określi enia... :roll: bo ja to tylko do Was wpadam ;) a sunia niezłapana... :shake: ona tam koczuje jakieś posłanko te dzieci jej tam rzuciły (co za dzieciaki w ogóle!:-o:p)
  23. kręcąc się dziś po Błoniu z enią szukając Szorstka spotkałyśmy dwójkę dzieci, które go znały od nich dowiedziałyśmy się, że Szorstek na pewno jest bezdomny (a nawet, że raz ktoś go wziął, ale zaraz wywalił...) i dzieci pokazały nam miejsce, w którym koczuje wyrzucona z mleczarni sunia :( bardzo ładna... mam foty! [CENTER][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Blonie/SDC15994.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Blonie/SDC15995.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Blonie/SDC15996.jpg[/IMG] [LEFT]więc mamy kolejną bidę :( :shake: dzieciaki mówią na nią Milka... [/LEFT] [/CENTER]
×
×
  • Create New...