-
Posts
9634 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cudak
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[B]Fergilka[/B] może dopisz w tytule, że Mietek od września nie ma DT :( -
[quote name='Estrella']Już dawno miałam się pytać - dziewczynka, czy chłopiec ? [/QUOTE] Miała być i jest dziewczynka :) [url]http://img72.imageshack.us/img72/8639/sdc12115t.jpg[/url] [quote name='Estrella']Jak zdrowie Twoje i malucha ? Schudłaś... ? :)[/QUOTE] Zbędne kg zostały już w szpitalu, chyba dzięki tej głodówce przed i po cc ;) Na razie (odpukać!) wszystko ok. Mała rośnie jak na drożdżach, a ja już nie mam siły jej dźwigać :evil_lol: ale za to jest bardzo grzeczna.
-
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz zwróciłam uwagę na ostatnie zdjęcie. Jak jej się pięknie cycuchy zasuszyły! :) -
[quote name='some']hej. oj dziewczyny stres nieziemski ;) trzymajcie kciuki żeby wszystko się udało. [/QUOTE] Co ma się nie udać? ;) :kciuki: :kciuki: [quote name='some'] mam straszne wyrzuty sumienia że nie przemyślałam tego dokłądnie i zaproponowałam swoje odwiedzimy u Sandry. jeśli faktycznie okaze się że nie dam rady to mam nadzieję że zrozumiecie to.[/QUOTE] Teraz najważniejsze jest znalezienie mu DT/hoteliku i zbieranie deklaracji...
-
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
"Święto Sandi" :evil_lol: [B] Miła od Gucia[/B] dziękuję za wiadomości i zdjęcia :loveu: ależ ona miała szczęście, że trafiła do tak dobrego domku.... [B]Joasika[/B] uściskaj ode mnie Sandi i podziękuj Pani Oldze za opiekę nad nią i za to, że udaje jej się trzymać linię tego żarłoka ;) -
Świetne te obrazki! W zeszłym roku mój TŻet został chrzestnym. Kupiliśmy małej śliczne złote kolczyki. Mi nie będzie nigdy dane zostać matką chrzestną, bo nie mam bierzmowania ;) My chrzcimy 15. sierpnia i mam nadzieję, że moje dziecko prześpi całą mszę :evil_lol:
-
[quote name='MusliStracciatella']wszystko rozumiem jasne, że nie moze wylądowac na ulicy ale poniewaz to za Wasze m.in. pieniądze pokrywane są hotele i DT , to zamiast rozliczenia tych 600zł przesłalam wyjasnienia, że pies cwiczył u Grzesia podstawy posluszenstwa, biegał, aportował, socjalizował sie z psami był kapany głaskany, czesany, że na prawde mial dobre warunki. Uwazam , że macie prawo wiedziec za co płacicie po prostu :)[/QUOTE] Nie zrozumiałaś, co miałam na myśli pisząc, że tymczas był/jest drogi. Cena w stosunku do oferowanych warunków jest w porządku, ale trzeba też brać pod uwagę swoje możliwości finansowe [B]przed[/B] umieszczeniem psa w hoteliku. Jeśli bez uprzedniego zbierania deklaracji, pytania o zdanie osób z dogo wysyłam psa na płatny DT, to muszę liczyć się z tym, że z własnej kieszeni będę musiała za niego zapłacić - dogo to nie instytucja charytatywna, która płaci za wszystkie moje decyzje odnośnie psa szukającego domu. Nie wiem, czym kierowała się Greven dając Bastera na tymczas do p. Grzegorza, skoro: 1. wiedziała, że nie będzie mógł tam za długo posiedzieć, w efekcie czego cała praca nad jego zachowaniem i tak poszła na marne, bo trafił na łańcuch, gdzie siedzi teraz sfrustrowany i niewybiegany, a jak się zerwie to atakuje wszystko, co się rusza :roll: i nie pamięta już, że ktoś z/nad nim pracował. 2. wiedziała, że nie może liczyć na pomoc finansową z dogo, bo nie zadbała o to wcześniej oraz po licznych oszustwach nie cieszy się już zaufaniem dogomaniaków. Mogę się założyć, że gdyby kto inny prowadziłby na niego zbiórkę, żadnego długu by nie było. ...a w takim przypadku te 600 zł to bardzo dużo - bo można by za to zapewnić mu 3 miesięczny pobyt w hoteliku w Szczecinku, na który była wtedy szansa i gdzie miałby zapewnioną doskonałą opiekę, nie byłoby problemów z kastracją itp. Za 600 zł można również np wysterylizować 3 niewielkie suczki - efekt byłby o wiele lepszy, niż pobyt Bastera u p. Grzegorza, po którym pozostał tylko dług i piękne zdjęcia znad morza, bo ocena zachowania Bastera jest już niestety nieaktualna... a cała praca poszła się je**ć. W każdym razie przez bezmyślność Greven cierpi teraz pies, bo przez jej długi (za Bastera i inne psy, które umieszczała w płatnych DT i...zapominała płacić), krętactwa i braki rozliczeń nie będzie miał, gdzie się teraz podziać.
-
[quote name='Estrella']Cudak, a skąd Ty wiesz, że Baster jest trzymany 24h na dobę na łańcuchu ?[/QUOTE] A nie jest? (pomijając to, jak sam się zerwie) [quote name='MusliStracciatella'] Nie wyobrazam sobie dwukrotnego dopuszczenia do pogryzienia jesli juz wiem, że pies zachowuje sie tak a nie inaczej. kojec to dla mnie sztywna krata z przodu , na bokach porzadne drewniane sciany , drewniana podłoga i dach - inne robione z siatki same sie prosza zeby Z nich uciec - nie wiem w jakim kojcu jest trzymany ale jesli wyskoczył to pewnie nie ma dachu proste.[/QUOTE] Pies jest trzymany na łańcuchu, nie w kojcu i doszło do więcej niż dwóch pogryzień: [quote name='Greven'][B]Baster od czasu zdemolowania klatki znajduje się grzecznościowo (nieodpłatnie) u mojego znajomego. Początkowo był w kojcu, z którego wyszedł i pogryzł dwa jego psy, ale za każdym razem udawało się złapać go jeszcze na posesji. Potem niestety trafił na łańcuch, z którego się spuścił pod nieobecność opiekuna i poszedł do sąsiadów, siejąc krwawe żniwo: pies, kot i dwie kaczki. Dam znać, jak zabije kolejne bezbronne stworzenia[/B][/QUOTE] ..czyli najpierw (w obecnym DT) pogryzł dwa psy, potem jakiegoś zagryzł, teraz niby znów pogryzł.
-
Do rowerów to: [URL]http://allegro.pl/item1163707553_hit_niemiecka_przyczepka_rowerowa_wozek_rowerowy.html[/URL] jest super sprawa! Nawet psa można przewieźć :razz: Tylko też dla dzieci od 18 mies... no i drogie.
-
[quote name='majku33krakow']greven a prubowałas go wybiegac pozadnie?bo jesli to hasky to musi biegac codziennie,np przy rowerze.[/QUOTE] Z tego, co pisała Greven pies przebywa na łańcuchu u jej znajomego. Najprawdopodobniej 24 godz na dobę. [quote name='Estrella']Chodziło o to, że Baster pójdzie do hotelu dopiero wtedy, kiedy spłacimy dług i będą deklaracje na hotel. [/QUOTE] Jaki miły szantaż :roll: Baster nie ma żadnego długu! Dług ma Greven, która bezmyślnie umieściła go w kosmicznie drogim DT (gdzie większość czasu siedział w małej klatce i jego zachowanie jeszcze się pogorszyło) i zamiast wcześniej zbierać na ten cel deklaracje, zrobiła tajemnicę z tego, gdzie psa ode mnie zabiera. Do końca nie było wiadomo, czy znów nie będzie go trzymać w samochodzie... a była wtedy szansa (i deklaracje) na hotelik w Szczecinku, za 200zł/mies i może Baster już dawno znalazłby DS...a na pewno zostałby do tej pory wykastrowany, na co obecnie nie ma warunków. [SIZE=4] [B]Dlaczego pies ma płacić za jej głupotę siedząc teraz na jakimś łańcuchu, gdzie robi się coraz bardziej agresywny[/B][/SIZE][SIZE=4][B], bez żadnych szans na DS[/B][/SIZE][SIZE=4][B]...?[/B][/SIZE] Druga sprawa, jeśli chodzi o hotelik - ktoś będzie musiał "przejąć" od niej psa, bo jeśli kasa będzie zbierana na jej konto, to nie będzie rozliczeń i tylko będą rosły długi. Zresztą wielu dogomaniaków poznało się już na niej i jej oszustwach i jakoś wątpię, żeby chętnie coś wpłacali, czy deklarowali.. Czy Greven jest skłonna go komuś przekazać? I czy jest ktoś, kto ewentualnie zgodziłby się zbierać pieniądze na hotelik na swoje konto?
-
[quote name='gameta']A to ciekawe, bo Oliatum to przecież lek i to dość silny na skórę atopową. Ja nie stosuje właśnie dlatego, że to lek a mój ma skórę jak niemowlę :p [/quote] Ja używam, bo mała miała suchą skórę (chociaż chyba większość noworodków tak ma?). Bardzo polecają go w szpitalu, gdzie rodziłam. Nie wiedziałam, że to lek. [quote name='gameta']Sudocrem używam i to namiętnie, bo według mnie lepiej zapobiegać odparzeniom niż je leczyć :p[/QUOTE] Sudocremu nie używam, ale sporadycznie Bepanthenu, na co moja Pani Doktor: "...przecież to pożywka dla bakterii!" :crazyeye: [quote name='Maga100']Gdy mój Tadzio był malutki mylam mu pupę pod kranem i mydłem dla dzieci. Teraz, gdy ma rok wciąż tak robię, a gdy jesteśmy poza domem i nie mam dostepu do bieżacej wody, używam chusteczek. Noszenie ze sobą wody w butelce i wacików uważam za przesadę. Polecam więc nie używanie chusteczek, gdy jest pod ręką ciepła woda i mydło. Oilatum/emolium - super. Szkoda tylko, że takie drogie :diabloti:[/QUOTE] Mydło też niszczy naturalną warstwę ochronną skóry, a jej głównie o to chodziło. Myć dzieci też można w samej wodzie lub w wodzie z dodatkiem Oilatum :roll: i niczym po kąpieli nie powinno się smarować. A na ciemieniuchę (mojemu dziecku chyba zaczyna się robić) broń Boże oliwka - samo przejdzie.
-
[quote name='ageralion']To sie usmialam z tej wody w termosie :evil_lol: [/quote] Co to za problem? :evil_lol: Mnie zamurowało, jak zaczęła krzyczeć, że "dermatolodzy ostrzegają!!" i faktycznie kupiłam gaziki, ale po jednym dniu zrezygnowałam z ich używania... Tym bardziej, że wychodzi drożej. A- i żadnych kremów i kosmetyków (poza Oilatum) nie można używać. [quote name='gameta']Cudak, masz przedziwną lekarkę - nie zastanawiałaś się nad zmianą? [/quote] Mieszkam na wsi... i nie zawsze mam do dyspozycji samochód, żeby w nagłym wypadku jechać z dzieckiem 20 km do lekarza :( [quote name='gameta']Ja preferuję lekarzy, którzy leczą a nie wymądrzają się. Dlatego też nie uczęszczam do lekarki, która ma świetne opinie, ale namiętnie handlule herbalifem - herbalif dobry na wszystko... Tak, tak, bezczelnie i w swoim gabinecie...[/QUOTE] Moja handluje świeczkami z Caritasu :diabloti:
-
Pytam...bo dostałam zjoby od lekarki (przy okazji szczepienia) za używanie nawilżanych chusteczek :roll: Podobno dermatolodzy ostrzegają, bo one niszczą warstwę ochronną skóry itp i powinno się używać gazików z samą wodą lub z dodatkiem Oilatum. Tyle, że paczka chusteczek (72 szt) kosztuje ok 4-6 zł, a paczka gazików (100 szt, 10x10cm) kosztuje ok 12 zł i więcej z tym "zabawy", więc nijak się opłaca - chyba, żeby je prać? Zapytałam, czy chociaż na spacery można je brać, to powiedziała, że po co, jeśli można wziąć wodę w termosie :evil_lol: Mam na razie zapas chusteczek (Pampers, w Selgrosie niecałe 24 zł za 6 paczek ;)) nadal krzywdzę nimi swoje dziecko. W końcu musiały przejść jakieś testy dermatologiczne...
-
Używacie chusteczek nawilżanych przy przewijaniu dzieci?
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Ale zaniedbałam swoje wątki :oops::oops::oops: Karma dojechała już cała z Poznania :) Jeszcze raz dziękuję Pani Eli (Ellig) i Pani Bogusi, dzięki którym nasze miejscowe wolnożyjące koty mają zapas suchej karmy. [B] [SIZE=3]Rozliczenie transportu suchej karmy z Warszawy do nas:[/SIZE][/B] wydatki: - 150 zł transport karmy z Warszawy do Poznania - 100 zł 1. transport karmy z Poznania do Stepnicy (Sebriel) - 50 zł 2. transport karmy z Poznania do Szczecina i ze Szczecina do Stepnicy - 30 zł 3. transport wpłaty: 56,50 zł z bazarku [B]Jaszy[/B] :loveu: 30 zł[B] wujek & ciocia[/B] :loveu: _________________________________________ [COLOR=Red][B]brakuje: 243,50 zł [/B][/COLOR] :-( Jeszcze raz proszę Was o wsparcie! :oops: -
Kociaki znalazły dobre domki, kocica została wysterylizowana i wypuszczona :) Dziękuję wszystkim za pomoc! :loveu:
-
[quote name='Igiełka']jak zachowuje się Baster.[/QUOTE] ...a jak zachowuje się pies na łańcuchu? Pewnie skacze, kopie doły, plącze się, próbuje się zerwać itp.. :roll: Poprawy tam żadnej nie będzie, bo raczej nikt z nim nie pracuje, a i wątpię, żeby na spacery chodził. Ktoś ma kontakt z Greven i wie, jakie ma plany co do Bastera? Bo wygląda to tak, jakby pies żył już tylko po to, żeby nr konta mógł wisieć w 1. poście...
-
[quote name='agbar']Cudaku a jakie u Was problemy,ze potrzebujesz specjalnego zywienia?[/QUOTE] Mam bardzo wrażliwe dziecko. Wysypki, kolki, wymioty... po zjedzeniu przeze mnie czegoś potencjalnie alergicznego lub wzdymającego :shake: Wg lekarki, z rozszerzaniem sobie diety powinnam jeszcze trochę poczekać (do ok 3 mies), kiedy jej układ pokarmowy będzie już trochę dojrzalszy. Nie mam za dużo pomysłów, co mogę bezpiecznie jeść... a jednak chciałabym, żeby moja dieta była bardziej urozmaicona ;)
-
[B]Asior[/B] znalazłaś ten jadłospis dla karmiących (składający się z "bezpiecznych" dań)? Będę wdzięczna za propozycje, bo u mnie nadal monotonia... :shake:
-
rodowodowy dalmat w schronie!!! już w DT szukamy DS!!!
Cudak replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Może warto go wykastrować? (bo chyba nie jest?) -
[quote name='ageralion']Teraz te szczeniaki maja ok 2 lat... pasuje kurcze... tylko gdzie tu szukac kogos, kto zna losy wszystkich szczylkow rednoskow? Greven wydala do adopcji jedna sunie, nie?[/QUOTE] Greven miała ich mnóstwo. Nie wiem dokładnie ile, ale dużo. Ze szczeniaków, które kojarzę: jedna została u niej na stałe (bardzo podobna do Marusi), jedną wzięłam ja na DT, dwie poszły do jakiejś stajni-jakiś czas temu jedna z nich znów szukała domu, jeden (pies) poszedł do jej mamy, jedną wziął chyba jakiś niemiec (ale ona była bardziej do asta podobna i błękitna) i kojarzę jeszcze dwie, ale nie wiem gdzie poszły. Jakieś też zdechły, bo chorowały. Mogło być ich kilkanaście... :shake:
-
[quote name='agnieszka32']Nie patrzyłyśmy, bo ona się tak bardzo boi, że nie chciałyśmy jej dokładać stresów dodatkowych. Poproszę panią weterynarz (najwyżej powie mi, żebym spie.....ała, a co mi tam) , aby sprawdziła przy sterylce, czy w pachwinie nie jest wytatuowana (chociaż przy tej suczce [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184748-Przywi%C4%85zana-do-drzewa-zu%C5%BCyta-niepotrzebna...Przepi%C4%99kna-amstaffka-ju%C5%BC-w-nowym-domku[/URL]! nie zauważyła tatuażu przy sterylce :shake:). [/QUOTE] Nie wiem, czy pamiętacie tą zlikwidowaną w 2008 r pseudohodowlę pitów, z której pochodziła m.in Mama Pitbullowa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/121971-Suka-czy-maciora-Pitbullowa-ofiara-rozmna%C5%BCacza.-Ju%C5%BC-w-nowym-domu!-%29[/url] ? Było tam wtedy mnóstwo szczeniaków (jedna sunia była u mnie na tymczasie) i chyba wszystkie z nich miały w pachwinie nieczytelny tatuaż. Jakoś od razu mi się z nimi skojarzyła.. a wiek by się zgadzał.