Jump to content
Dogomania

GameBoy

Members
  • Posts

    10549
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GameBoy

  1. to nie parskaj bo monitor oplujesz!!!
  2. sugerujesz cos ciotka? :cool3:
  3. też chetnie się dowiem, czy pieniądze odemnie doszły?
  4. a on musi byc leczony w lecznicy? nie mozna trzymac go w domu i chodzic z nim na zabiegi?
  5. no tak ale pies chyba nie bedzie u mnie az do adopcji..alonda wydalas sunie?
  6. Ale ona piękna Baśka!! nie spodziewałam się, że aż tak!
  7. właśnie boję się, że chcą psa dla szpanu ot tak, żeby się popisać wiem, że tego nie widać na zdjęciach ale na żywo on naprawdę robi się astowaty czy bullowaty - sorry nie znam się na tych rasach robi się chłopak strasznie poteżny - on u mnie będąc tydzień podwoił masę swoją i nadal jest " chudy w pasie "
  8. może to jednak samochód? zyję taką durną nadzieją, że niemożliwe żeby człowiek :shake:
  9. ciotka Pucka dziekujemy:Rose::Rose::Rose: o tego małego pyta bardzo dużo osób - mailowo, telefonicznie, na ulicy ale wg mnie to sa nieodpowiedni ludzie - glownie mlode osoby tzn przed 20 lub tuz po, nie chce nikogo deprecjonowac z racji wieku ale mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi... jakie jest Wasze zdanie?
  10. super info, mam nadzieje, ze dom odpowiedni
  11. [quote name='gusia0106']Oki, oki - rozumiem Pewnie i racja - bo jak jej dzisiaj powiedziałam od razu jak zobaczyłam Teodorka, że dużo lepiej wygląda, i że przytył, to bardzo się ucieszyła.[/quote] wiesz o czym mówię - to dzieciak jeszcze jest :eviltong:
  12. Gusia ona tak to odebrała, tłumaczyła mi się cztery razy, że "naprawdę go karmi", może jest przewrażliwiona - nie wiem tego i nie oceniam żadnej ze ston, mówię Ci tylko, że trochę ją to stresuje, that's all
  13. lepszy bedzie bandaz, jest nie do przerwania
  14. [quote name='Aska25']Przepraszam, ze nie edytuje. Jesli chodzi o wizyte u weterynarza, moge go zabrac i na swoj koszt zeby go obejrzeli. Ja zawsze na Łagiewnicka jezdze. Tylko jeszcze raz podkresle musze miec pewnosc ze psiak jest w 100% zdrowy bo nie chce zeby nasz sie czyms od niego zarazil. I jeszcze raz podkresle, musicie mi obiecac, ze pies znajdzie dom, a jak nie to ze po tych 3 tyg ktos go zabierze. Nie chce nawet myslec co powie moj facet kiedy go zobaczy, chyba mnie normalnie zabije. Plus taki, ze to moje mieszkanie wiec rzadze :-) Aha. Pracuje i w domu jestem kolo 15. Wiec psiak musialby byc w domu sam od 9. Mamy klatke w pokoju, wiec maly bylby zamykany w niej dla bezpieczenstwa. Ewentualnie moglabym go brac do pracy, ale musialby siedziec w aucie przez 5 godzin, oczywiscie co godzinka bym do niego zagladala i wypuszczala na 5 minutek na trawe. Nie wiem sami zdecydujcie co robic. Moj tel 506-181-454[/quote] wezme go po 3 tygodniach - dałam słowo, trzymam się tego co mówię a pracuje od 9 do 18.30 więc u mnie psy dłużej siedzą same i też żyją
  15. ok, dowiem sie dlaczego się boi? bo się stresuje tą akcją z tym, że Teodor schudł, że to będzie jej wina, że ona bo nie karmi, źle się nim opiekuje itd ktoś się do niej może niezbyt przyjaźnie odezwał i teraz dziewczyna ma stresa to dzieciak przecież jeszcze - mimo, że udaje dorosłą
  16. Aska to wez tego malucha na te 3 tyg a jak do tego czasu nie znajdzie domu ja go przejme. slowo
  17. za jaką szczotkę?[SIZE=1] <ona się Was boi>[/SIZE]
  18. kurcze dziewczyny skoro Aska jest na miejscu to nie lepiej dac jej malucha na DT? jest sens ciagnac go do Wawy? ( nie wycofuje sie absolutnie z popozycji chodzi mi tylko o dobro tego malucha)
  19. czyli ona dziś będzie czy nie? bo już się pogubiłam
  20. jutro? mialo byc dzis! ciotka ludzie juz po nia jada...dobra postaram sie to odwolac
  21. jaka bieda....wiadomo co mu jest dokladnie?
×
×
  • Create New...