-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Dawno nie podnosiłam naszej Perełki!
-
[quote name='magdola']Mi w urzedzie nic nie mowili....:p[/QUOTE] A sprawdziłaś numer KRS na liście uprawnionych OPP? Urząd tego nie sprawdza od ręki i jak Hałabajówka napisała, ze nie ma na razie prawa do 1% to rzeczywiście go nie ma :shake:.
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kamila Proc']ja niestety nie mam tam konta, a chetnie bym pohopala[/QUOTE] To zapraszamy do zalogowania sie tam :lol: . Bardzo byś się przydała.... I to nie tylko przy bazarku ;). -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Clean']przelew poszedł, Cioteczka [B]AlfaLS[/B] daj znać jak dostaniesz pieniążki:-) Cioteczka[B] Cudak[/B], do Ciebie tez prośba, daj znać jak dojdzie przelew dla Filominki.[/QUOTE] Doszło 20 zł. od [B]Clean[/B] na klatkę. Razem z moim 20 zł. mamy już [B]40 zł[/B]. Czy ktoś zechce dołożyć choć 5 czy 10 zł. na drugą klatkę dla stepnickich kociaków??? Bardzo prosimy :modla:. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Clean']To ja też 20 zł, wpłacę jutro:-)Dziękuję za numer konta Cioteczko AlfaLS:-)[/QUOTE] Super! To mamy już 40 zł. :lol:. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Kochane Cioteczki, klatka dla kici już jest u Cudak ale ja proponuję żebyśmy jednak wspólnymi siłami postarały się nazbierać na jeszcze jedną. Niedługo wiosna, później lato i - niestety, jak znamy życie - Cudak znowu będzie miała jakieś nieszczęśliwe maluchy u siebie. Wtedy ta klatka będzie jak znalazł. Bardzo proszę, dla nas to niewielki wydatek a kiedyś taka klatka może uratować jakieś kocie życie... Ja dalej daję 20 zł.:lol: -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Jakie piękne fotki :loveu:. Zresztą jak modelka super to fotki też :lol:. Podmienię kilka w ogłoszeniach. Kasiu jeszcze dziś podeślę przelew za szczepienie, dobrze że tylko na wściekłość została zaszczepiona ;). -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak'][URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/transportowe/30817[/URL] Dł. x szer. x wys.: 92 x 62 x 69 cm, dwudrzwiowa(219 zł) - powinna być w sam raz, brakowałoby 199 zł... [B]AlfaLS[/B] zgodziłabyś się zbierać pieniążki na ten cel na swoje konto? Klatka później i dla kotek po sterylkach i dla takich w trakcie leczenia by się przydała...[/QUOTE] Nie ma sprawy, mogę zbierać i mogę zamówić. Tylko mi później podeślesz swój adres żeby przesyłka poszła od razu do Ciebie, ok? Bardzo prosimy o pomoc - ta klatka będzie nam długo służyła. Niestety u Cudak ciągle są jakieś potrzebujące kociaki. W klateczce będzie im bezpieczniej... -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Kochani bardzo proszę postarajmy się nazbierać na drugą klatkę dla kociaków Cudak. Ja na dobry początek daję 20 zł. na ten cel. -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
AlfaLS replied to diana79's topic in Już w nowym domu
My, jak daliśmy ogłoszenie w prasie dla naszego Urana, to jedyny naprawdę sensowny telefon mieliśmy w czwartek / ogłoszenie było w piątkowym wydaniu/. Prawdę mówiąc już straciliśmy nadzieję, ze ten telefon będzie... Ale był i Uranek u tej właśnie rodziny zamieszkał :lol:. Trzeba czekać... -
Nie da się ukryć, że po wpisach Guciek i Tymusia sytuacja psa przedstawiona została w zupełnie innym świetle niż to było na początku. Tylko po co była ta cała akcja? Po co te nerwy i ogromne zaangażowanie zwłaszcza tych dwóch osób? Czy osoby przedstawiające Szakala jako psa skazanego na uśpienie, patologiczną rodzinę i inne tego typu kwiatki zdają sobie sprawę, że w jakis sposób tracą swoją wiarygodność? Na pewno ją straciły w moich oczach a sądzę że nie tylko w moich... Szkoda psa i na swój sposób szkoda tej rodziny. Jednak po wstawionych fotkach widać, że o psa to oni się starają dbać, zaniedbany pies wygląda przecież inaczej... Na swój sposób go kochają a bieda nie może zabierać prawa do uczuć... Sama pytałam czy Szakalowi będzie szukany jakiś hotel czy dt - teraz widzę, że nie ma takiej potrzeby. Kurcze, szkoda tego psa bo przez nieodpowiedzialne zachowanie Dory musiał przeżyć podróż i powrót do domu. Szkoda Guciek bo się najeździła i Tymusia, który otworzył serce i chciał otworzyć dom przed psem. Szkoda tych co za psa szukali i się za nim solidnie nabiegali. I suma sumarum wyszło, że najmądrzejszy w tym wszystkim był Szakal bo zaprotestował w jedymy znany mu sposób a jego ucieczka spowodowała chęć wyjaśnienia sytuacji do końca... Czasem powinniśmy się uczyć od zwierząt jak się okazuje...
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Ale fajowsko mają! -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
AlfaLS replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki! -
[quote name='obiezyswiat75']No to chyba jestem za głupia, żeby to zrozumieć. Bo albo jest zagrożenie życia i stajemy na rzęsach, żeby psa zabrać, albo takiego nie ma i wtedy pies wraca, remontuje mu się budę i dokarmia....[/QUOTE] Czytam wątek i mogę się tylko pod tym podpisać. Sama adoptowałam suczkę, która przyjechała do mnie z drugiego końca Polski, ponad 600 km, po 12-to letniej odsiadce w schronie / ważne - dobrym schronie!/. Nieadopcyjną niby.I też zaraz po przyjeździe do mnie mi zwiała ale na szczęscie nikt mi nie probował mówić, żeazwiała bo chciała wrócoć "na stare śmieci". Fakt, szukałąm jej 3 tygodnie, później z nią pracowałam ale nigdy bym jej nie oddała tam gdzie była choć miała tam sucho, czysto i pełną miskę. Z tym psem trzeba popracować a nie oddawać go znowu do tej patologi! Czy Wy serca nie macie? A co napiszecie jak za jakiś czas się okaże, ze jednak go nie upilnowali i np. wpadł pod samocód albo że go po prostu uśpili... I jak chcecie im pomagać skoro są takie problemy z dostarczeniem tej pomocy? I nie ma pewnści, że to co dostaną dla psa nie pójdzie "na przelew"? A i o te dary na pomoc przecież nie jest łatwo...
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
AlfaLS replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='magdola']Czy piszesz o p. Irenie ??? jestem pewna na 100 % :)[/QUOTE] Jasne, że o Pani Irenie :lol:. -
[quote name='carolinascotties']Pozdrowienia dla Punto i całej Rodziny :) Cos mi się wydaje, że w tym roku wproszę się, żeby zobaczyć te piekne, księzycowe oczyska :)[/QUOTE] Byłoby super!!!!!!!!!!
-
Bardzo dobre wiadomości, serce rośnie po takich adopcjach.
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
AlfaLS replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Kilka lat temu był na dogo wątek o starszej Pani, która miała psiaka, ON-ka. Niestety pies zachorował a ją nie było stać na leczenie. Z ciężkim sercem oddała psa do schroniska bo tylko tak mogła mu pomóc - był tam leczony. Codziennie chodziła do schroniska żeby z psem wyjść na spacer albo chociaż go pogłaskać. Miała dużo szczęścia bo kiedyś zauważyła ją i jej Maxa wolontariuszka... Jak usłyszała historię oddania psa to założyła wątek na dogo, pies został wyciągnięty do domu, przez parę lat była pomoc z dogo na karmę i ewentualne leczenie psiaka. Pani dla siebie oczywiście nic nie chciała, choć jej się absolutnie nie przelewało. A miłość jaka była między nią i psem - bezcenna... Napisałam to bo tak mi się jakoś to skojarzyło z tą historią opisaną przez Cudak. Może jest bieda ale jak człowiek jest ze zwierzakiem związany to nawet pełna miska miłości opiekuna nie zastąpi... Zabrać psa teoretycznie można, tylko musimy mieć świadomość że od ręki będą dwie nieszczęśliwe istoty a chyba nie w tym kierunku powinna iść pomoc... -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Na razie zaczynam od finansów - wiem nudna jestem, ale taka moja rola ;). Od ostatniego rozliczenia wpłynęło: - od NINKI1 60 zł., - od Agaty51 80 zł. / za dwa miesiące/ i jeszcze "pomyłkowo" 20 zł. - do rozliczenia przy najbliższej wpłacie :lol:, - od Grosziwa 30 zł. / za dwa miesiące/, - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od Malibo57 60 zł. Razem: 275 zł.[B] Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wpłaty dla Megguni!!!! [/B]Oczywiście został w międzyczasie zapłacony hotelik dla Meggi za okres 9.12.12-8.01.13 w kwocie 350 zł. Na dziś Meggi jest[B] na minusie 194,83 zł. [/B]Szykuje już bazarek, który mam nadzieję choć trochę pozwoli nam wyjść na prostą. Uzgodniłam dziś z Kasią, że Magnatka zostanie zaszczepiona na wściekłość a wirusówki to jak wet zdecyduje - penie szczepić nie będziemy bo sunia dostała szczepionkę rok temu a i mój wet, i Kasi wet są zdania, ze u psów w tym wieku ta szczepionka nie jest konieczna co roku. Można ją dawać spokojnie co 2 lata. -
[quote name='diana79']cioteczki a nie mógłby Tulik iść do DT i tam poczekać na swój DS? :)[/QUOTE] Na DT do [B]sajlany -[/B] oba domki w Warszawie to i okazja do poznania się by była. Poznania ludzi i psiaków. A zawsze co dom to dom... Nawet tymczasowy :lol:. A tak w ogóle to przepraszam że się wcinam ale śledzę wątek Tulika od samego początku tylko się nie odzywam :oops:. I tak mnie naszło, żeby teraz wtrącić te swoje trzy grosze ;).
-
[quote name='storozak']Ja to muszę sprawdzić!!!Jeszcze dzisiaj będę przyklejać papier ścierny do wszystkiego:D[/QUOTE] Ja do wszystkiego może nie ale co najmniej parę miejsc takich mam :mdrmed:.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Martwię się - Alfy nie ma od ponad dwóch tygodni![/QUOTE] Jejku przepraszam Was wszystkich ale nie wyrabiam... Agatko kochana jesteś, że się martwisz :loveu:. U mnie wszystko ok tylko jak to zwykle w styczniu zapracowana na maxa jestem. Taki los księgowej - do końca miesiąca klienci rozliczają rycałt i kartę podatkową i nie ma zmiłuj tylko praca, praca i praca... Ale tu ciagle zaglądam ;). i na razie wykombinowałam, że zaraz jak tylko skonczę się "pit-olić" to każdem odpiszę na PW, które dostałam i przeredaguję pierwsze posty wątku. Tak żeby rozliczenia od roku 2013 kiedy Meggi jest już sam były czytelne i jasne dla wszystkich. Ale to dopiero od jutra ... [quote name='taks']a nikt nie ma telefonu do Niej?[/QUOTE] Mój telefon 502 100 363 - zawsze można zadzwonić :lol:. A na Twój piękny bazarek zaglądałam bo chciałabym kupić naszej Meggi jakąś fajną kolorową obróżkę bo na tych filmikach to widać, że ta, którą ona ma nie jest za bardzo reprezentacyjna :shake: - delikatnie mówiąc. Jednak mam pecha, te, które mi się podobają bo są śliczne i kolorowe to albo są zaciskowe / a takiej raczej nie chcę dla Meggi/ albo rozmiarowo nie pasują:shake:. Ale coś dla niej wymyślę :lol:. I powoli gromadzę fanty na kolejny bazarek dla naszej Weteranki :lol:. -
[quote name='Cudak']Jak podczytujesz to i napisz coś czasem - podnoszenie wątku to też pomoc :)[/QUOTE] Ok. Masz to jak w banku :lol:.