Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Równie dobrze Gajos mógłby mówić "rabarbar!". Już dajcie sobie siana, ludzie.
  2. To ja też chcę być modem... I hodowlę se założę też, a co, tylko coś małego, coby dużo nie żarło, a za szczeniaka można by krzyknąć ze 3k :diabloti: Cziłały jakieś czy coś :hmmmm: A co do pitbulocosia, który pogryzł dziecko i tatusia, hotelik chce 600pln plus karmę :cool3: Ale cóż to jest w obliczu takich cytacików... [QUOTE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Ja osobiscie bardziej bym sie obawiala psa po walkach....a i takie bidy znajduja domy...warto probowac zeby wiedziec ze zrobilo sie wszystko co mozna bylo zeby go ratowac,zeby spac spokojnie....Najpierw trzeba biede poznac...jaki jest ,moze to nieszczesliwy psina po prostu i to pogryzienie choc bardzo dzieciaczka zal dalo mu w sumie wolnosc od sadysty[/FONT][/COLOR][/QUOTE]
  3. evel

    kilka problemow.

    Można uczyć albo dostawiania samym zadkiem albo obchodzenia przewodnika, nie ma to większego znaczenia, zwykle zależy to od preferencji przewodnika i psa ;) Ja bym wybrała taką metodę, która bardziej pasuje psu, bo taka zwykle fajniej wygląda, i szlifowała ładne dostawianie/obchodzenie.
  4. [quote name='jonQuilla'] ja tam ogólnie nie przepadam za małymi psami, szczególnie kudłatymi...[/QUOTE] Nie uwierzysz, ale ja też nie :evil_lol: [quote name='Amber']Nie są :eviltong: Dobermany zresztą też średnio :evil_lol:[/QUOTE] Ej, ten skopiowany sryl made in UA bodajże, co go pokazywałaś kiedyś tam, był zaje2bisty :lol:
  5. Słodkie to są małe maliniaczki :diabloti: [url]http://www.youtube.com/watch?v=lOYzd06S8fs[/url]
  6. No wiesz, z psem stróżującym trudno jest spać w łóżku ;) Chyba, że sobie wyniesiesz takowe na podwórze :evil_lol: Ale takie psy ratownicze czy naprawdę sportowe psy, "co chwilę" startujące w zawodach powiedzmy, często sypiają w łóżku i nie ma to żadnego wpływu na ich osiągnięcia "zawodowe" ;) A z opisu wynika, że psy po prostu wiedzą, co im wolno a czego nie, i to respektują ;)
  7. Są tak koszmarne hoteliki, że psy mają lepiej w niektórych schronach, a hoteliki mają się kwitnąco przez głupie dogociotki, które płacą gruby hajs za to, że pies siedzi w boksie i raz dziennie pobiega po klepisku :diabloti:
  8. Żonkilka, toć to pomeranian szczeniaczek :loveu:
  9. evel

    Barf

    U mnie też pies przybrał tłuszczu na zimę :oops: Ale na wiosnę się zabierzemy za to... Jeszcze żebym siebie umiała jakoś ogarnąć w tej kwestii :roll:
  10. evel

    Barf

    Źle się wyraziłam - Zu nie pierdzi po gotowanym, a tylko intensywnie "wonieje psem", a na surowiźnie w ogóle jej "nie czuć", no chyba, że jest mokra ;)
  11. evel

    Barf

    Moja czasem je gotowane, jak mi zostanie mięso z zupy z warzywami, jedynym efektem ubocznym jest "psi smrodek", którego na BARFie nie ma ;) Czy wasze psy zjadają skóry? Np. z kury, kaczki czy indyka? Moja wiecznie je zwracała, ale dzisiaj stwierdziłam, że spróbujemy inaczej i zmieliłam je z mięsem. Pies pożarł, ze śpiewem na ustach, zwrotów nie odnotowano. Fajnie :)
  12. [quote name='gryf80']tyśka może leonberger?duzy,włochaty,nieagresywny a odstrasza potencjalnych"obcych",przychodzi mi do głowy z włochaczy jeszcze bernardyn.to chyba tyle z ras popularnych no i jeszcze jedna rasa rodzima-podhalańczyk[/QUOTE] Przy tak niskim płocie to nie wiem, czy cokolwiek dużego oprze się pokusie samotnych wycieczek ;)
  13. Aj tam, nie wchodzisz na zaproszonka, które na pewno dostajesz na pw :( to nie wiesz :diabloti: Ja kiedyś odpisywałam, że umiem czytać i jak zechcę pomóc, to sobie sama znajdę obiekt do pomocy (w odpowiedzi kiedyś dostałam, że to jest DOGOMANIA i tu się psom POMAGA!), ale teraz już tylko kasuję bez czytania nawet. Równie dobrze można by próbować rozmawiać z lodówką czy inną pralką...
  14. Jeszcze zależy, co rozumiesz pod pojęciem "pies do pracy" ;)
  15. Ej, ja znam lepsze :diabloti: Jeden coś jak nieudany jamnik szorstki czy inny wyrób terieropodobny, a drugi 'babciowy' gładkowłosy kundelek tak z 8 kg. Jak przechodzimy obok nich z Zu i Dexem to najpierw szczekają na nas, a chwilę później rzucają się na siebie i się gryzą :stupid:
  16. 400 pln to cena promocyjna, coraz częściej hotel kosztuje więcej, a ze szkoleniowcem to od 600 w górę zwykle :cool3:
  17. [quote name='motyleqq']współczuję tym wszystkim psom, które muszą zmieniać domy, bo beznadziejnie trafiły[/QUOTE] To jest jakaś masakra, no ale ludzie, czego ktoś się spodziewa po młodym, trochę nieokrzesanym owczarku? Że będzie z dzieckiem herbatkę popijał sam z siebie? Przecież młodego psa da się nauczyć obycia z dzieciakami, no, powiedzmy większość psów, Zu się nie zalicza do tej grupy niestety :roll: aczkolwiek myślę, że jak co do czego przyjdzie to mojego dziecia mi nie zeżre :eviltong: [quote name='Aleks89']Właśnie chciałem Ci go wczoraj podesłać:diabloti:sasasasa O k...wa szczypie toż morderca:diabloti:Luc też szczypie jak chce kogoś bardzo ukochać:evil_lol:i pokryć:lol:Toż to agresywna bestyja jest.Nie chcesz?oddam tanio ,bo siem teraz go bojem bardzio badzio moćno:evil_lol:[/QUOTE] On ludzi kopuluje? Jezusie, ale bym mu łupnęła :diabloti: [quote name='Vectra']zasada jest prosta, pies który ugryzł człowieka, wie już że taki rodzaj obrony przynosi korzyść. I żaden behawiorysta nie jest w stanie tego odkręcić. Ok , taki pies ma szanse istnieć w domu , w którym człowiek potrafi to kontrolować ... ale ile jest takich domów ? sama pisałam , że gdybym była zmuszona oddać Lalkę czy Klamkę , to dostały by po witaminie M. Dlatego że obie moje damy , wiedzą do czego są zęby.Ale wiedzą że przeciwko mojej osobie tej broni się nie stosuje , bo nie przyniesie korzyści.[/QUOTE] No właśnie. Ale dogociotki tego nie kumają, a kto weźmie odpowiedzialność za tego psa do końca jego życia? Jeśli ten pies znowu pogryzie, to znowu go wsadzą do hotelu, może dożywotnio? On w hotelu ze szkoleniowcem może funkcjonować jak szwajcarski zegarek, tylko co z tego, skoro znalezienie domu dla psa bezproblemowego jest problemem, a co dopiero dla psa "specjalnego"?
  18. Ja wiele rzeczy rozumiem, przykładowo nad nami mieszka młode małżeństwo z małym dzieciaczkiem, no i on płacze nocami, jak to dziecko, sąsiedzi na dole lubią poimprezować, przywykłam też już do arii beagle'owych - te to mają dopiero głosiska, przywykłam do esesmańskiego ryku owczarki z klatki obok, jak ją jakiś piesio luzem puszczony chce potulkać :diabloti: Ale jeśli chodzi o tego spaniela, to naprawdę przekracza wszelkie normy, ale jak mówię, facet chyba oprócz stałej gadki "pies to pies, no to szczeka" chyba poszedł po rozum do głowy i mniej zostawia sukę luzem na ogrodzie... No, pomijając fakt, że w lecie z cieczką latała po wsi a potem miała stadko szczeniaków, z których nagle ostał się jeden, a później nadeszła jesień i zabrano zwierzyniec do domu :hmmmm:
  19. [quote name='Aleks89']EVELOWA-Widziałaś tego podrostka Maliny na fb?:diabloti:[/QUOTE] Motylkowa mi wkleiła na łola :mad::mad::mad: To też jest dobre. Pies ma 9 miesięcy i już zmieniał dom, a teraz wraca do hodowcy, boooo... uwaga... szczypie dziecko w zabawie :mdleje:
  20. Mnie też jest szkoda tego psa, bardzo! Co nie zmienia faktów - pies pogryzł człowieka. Właściwie to dwójkę, w tym właściciela (zapewne idiotę, ale pomińmy to chwilowo). Nie "na żarty". Jaka jest gwarancja, że nie zrobi tego znowu? Rasa ma tu raczej mało do gadania... Szkoda psa, ale moim zdaniem powinien dostać igłę. Ale dogociocie na to nie pozwolą...
  21. [quote name='Iza.']u mnie kiedys w domu na przeciwko był pies który noc w noc wył, nie szczekał a wył właśnie coś strasznego. Ale można było sie przyzwyczaić po kilku latach :evil_lol:[/QUOTE] Ja niestety nie potrafię, bo spaniel wybucha tak wściekłym histerycznym jazgotem, że świętego by ruszyło. A spróbuj w takich warunkach wykonywać pracę umysłową, w lecie, przy otwartym oknie - powodzenia :diabloti: Ale właściciel jest regularnie nagabywany przez wszystkich okolicznych mieszkańców i w ostatnim czasie suka jakby mniej japie... Tfu tfu na psa urok, coby im się nie odmieniło! :diabloti:
  22. Zostawiłam, nie wygląda na to, żeby ją bolało coś. Czarne pazury to moja zmora :roll: A proszę, na rozruszanie, ratujmy pita, który pogryzł dziecko, on też zasługuje na dobry domek! :placz: [url]http://www.facebook.com/events/318324764951378/[/url]
  23. A ja jestem widać znieczulona do granic niemożliwości, bo w bardzo bliskim sąsiedztwie stoi sobie domek, a w domku mieszka spanielek, który drze ryj 24h/dobę od wiosny do jesieni i TAK, gdybym miała możliwość, to ukręciłabym mu ten kaprawy łepek... Tak, pies jest od szczekania, ale jak się coś dzieje, do cholery, a nie bo wieje wiatr, bo leci listek, bo idzie kotek 100 m dalej, bo trawa rośnie, bo ktoś pierdnął. Lubię psy, ale bezsensownego japania już nie.
  24. [quote name='rasowa2410']Mimo wszystko jednak nie podoba mi się sama komenda. Bo [U][B]jak doczytałam do końca [/B][/U]to chodzi w niej o to, żeby pies na "zabij mohera" merdał ogonem i szczekał? :razz: eeeee[/QUOTE] Tak, właśnie o to chodzi. Co w tym złego? :)
  25. [quote name='retmed500']Ale do rzeczy- Pies rzuca się na mojego ZAWSZE, gdy tylko się gdzieś mijają- na klatce, pod blokiem, na terenie neutralnym. Ostatnio ugryzł go w tylną łapę. Zanim zdążyłam zareagować, mój zdązył zbombardować go trochę kagańcem. Zaczęłam zauważać, że mój zaczął negatywnie reagować na jakiekolwiek małe psy. Rozmowa z włascicielem nie przynosi efektów. Twierdzi, że jest o kulach, więc nic nie może zrobić, a ja mam jego psa albo kopnąć, albo pozwolić, żeby mój dał mu nauczkę. [/QUOTE] Wiem, że może ciężko w takiej sytuacji, ale może spróbuj to nagrać, choćby na komórkę, po czym wybrać się na SM/policję? Jak właściciel chodzi o kulach i nie może psa mieć na smyczy, a przy tym nie umie go wychować, to niech go odda komuś, kto może zastosować którąś z tych opcji :roll:
×
×
  • Create New...