Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='Cybulka']Esq - ja bym brała podhalana. M.in. z tego powodu, że to nasza piękna, mądra i zdrowa polska rasa, a jest już ich coraz mniej. Trzeba promować nasze psiaki! ;)[/QUOTE] Dobry argument zawsze w cenie. Mimo że BOS, ON i podhalan są owczarkami z nazwy, to jednak dwa pierwsze znacznie się różnią od ostatniego i nie każdemu to pasuje. Dobrze więc byłoby się zorientować, co i jak, a nie brać jakąś rasę, bo polska.
  2. [url]http://img02.tablica.pl/images_tablicapl/63447753_4_644x461_doberman-szczenieta-zwierzeta.jpg[/url] chryste wtf :mdleje:
  3. [quote name='Unbelievable']w stanach są tylko JRT, PRT nie uznają[/QUOTE] Serio? Amerykanie to są jednak dziwni... ;)
  4. Ja tam się nie znam, dla mnie to wszystko takie samo, a w opisie było to: [QUOTE][COLOR=#333333][FONT=arial]Schutzhund with a Jack Russell Terrier[/FONT][/COLOR][/QUOTE] więc się zasugerowałam :evil_lol:
  5. Oj, kuźwa, foks, nie JRT, coś mi się potentegesowało :mdleje: [quote name='FredziaFredzia']Evel ale to, co pokazała Obama to chihuahua przecież. :lol:[/QUOTE] Wiem. Ale chodziło mi o to, że w tych dyscyplinach sprawdzają się także maluszki, a nie tylko wielkie owczary ;) Edit: nie ma to jak wkleić dobry link :roll: Miałam wkleić TO: [url]http://www.youtube.com/watch?v=rTN5kTkdvME[/url] i teraz się wszystko zgadza. Tak to jest, jak człowiek jednym okiem śledzi tutaj wszystko, a całą resztą gotuje obiad :eviltong:
  6. [quote name='pinka']ale z was idioci do cholery jasnej pisze że nie podaje tylko suchej karmy a wy swoje, a tak przy okazji na jedzeniu ktore dostają przytyly od tygodnia prawie dwa kilo, o to mi chodziło, a na przyszłość czytajcie dokładnie posty a później odpisujcie. nara planty[/QUOTE] Mam nadzieję, że już niedługo będziemy czytać Twoje wypociny, a szanowna moderacja wyśle Cię na bananowe wyspy. Cytuję sobie ku pamięci, żeby nie zniknęło ;)
  7. [quote name='xxxx52']Ja tak nie uwazam,gdyz nie mozna psow przeciazac ,zeby cala godzine wykonywaly polecenia. zajecia w psiej szkole odbywaja sie 3x w tygodniu po 60 minut.jak mozna od np. szczeniaka wymagac kocentracji 60minutowejPies pod kontrola musi tez sie pobawic z innymi psami.Pozniej starsze psy maja 15 zabawy na poczatek zajec i 45 cwiczenia w grupach 10psow. poza tym jak ja widze jak co niektorzy na pokaz mecza psy szkoleniem ,ciagle psa obciazaja np.musi biegac 30min celem aportu ,czy musi ciagle robic polecenie siad ,lezec.to robi z psa chory psychicznie automat.Pozniej z psa robi sie jancky.Nie o cyrk nam chodzi ,a o przyjemnosc ze my wspolnie z psem dla przyjemnosci sie uczymy i chcemy cos psa nauczyc zeby wspolne zycie pod jednym dachem bylo przyjemne ,bezproblemowe.Poza tym wszystko zalezy od psa ,rasy i jego zdolnosci.[/QUOTE] Pozdrowienia od "chorych psychicznie automatów" :evil_lol: [URL]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/625452_437922886250942_1960661443_n.jpg[/URL] W ramach wyjaśnienia - każdy z psów widocznych na zdjęciu ma w życiu przede wszystkim wymagania (niektórym nie wolno nawet wyjść z pomieszczenia bez pozwolenia), a dopiero później "bezmyślne" bieganie, a 3/4 z nich, o zgrozo, śpi regularnie w kennel klatkach. Dla smaczku dodam, że dwie suki z tego zdjęcia nie cierpią innych psów.
  8. [quote name='Obama']a ja się zakochałam w .... [IMG]http://www.thedogplace.org/images/breeds/Chihuahua/Judge01-RioWannaFight.jpg[/IMG] Pasowałby mi tai mały terminator. Na bank trenowałabym z nim obronę...:)[/QUOTE] Wiesz, szlaki już przetarte [url]http://www.youtube.com/watch?v=-YBfZH81Ec4[/url] :eviltong: [JRT z filmiku już niestety po drugiej stronie, ale fajny był z niego gość ;)]
  9. [quote name='Hej']Mi ciągle ktoś zwraca uwagę, jak bardzo męczę psa każąc mu biegać z przypiętą linką. Przecież mu źle, ciężko i niewygodnie. Na początku tłumaczyłam, że ona zaczyna okres buntu, że przestała przychodzić na zawołanie, że uczę ją tego od nowa, że musi mieć linkę dla bezpieczeństwa, że mi odskakuje na bok jak próbują ją złapać itp itd. Prawie codziennie od kogoś w parku słyszałam, że powinnam ją puścić wolno niech pobiega. "Jak się wybiega to wróci". Wychodzi na to, że według niektórych to pies decyduje kiedy wraca. No i w końcu przestałam się tłumaczyć, jak się komuś nie podoba to niech nie patrzy.[/QUOTE] Nie przejmuj się :) Ja byłam gnębiona chyba z miesiąc przez "dziadka dobra rada" odnośnie linki. Jak w końcu mi się ulało i spytałam dziadka, czy jak mi pies spier... za sarnami, to będzie za nim śmigał i go łapał, to pomyślał chwilę, po czym stwierdził, że nie, od tamtej pory miałam spokój ;)
  10. evel

    Barf

    Ja gdzieś się zetknęłam z informacją, że kości z nóg trawią się "inaczej" niż inne. Trzeba by pewnie poszperać. Jednak ja udka z kury daję normalnie, natomiast raz kupiłam coś, co się nazywało "golonka z indyka" i pies mi się po tym zatkał strasznie, no ale moja waży 11 kg ;) Więc rób jak uważasz. Ja bym osobiście obrała mięso, chrząstki, ścięgna i skóry, a z kości wypchnęła szpik i dała to psom, ale może większe psy by sobie dały radę?
  11. [quote name='Czekunia'] Co do reszty - nie chce mi sie uzewnętrzniać, bo i tak jak grochem o ścianę i czego my w ogóle chcemy, dziewczyny.[/QUOTE] Ja też chyba EOT, bo w koło Macieju to samo - mój pies nie ma tak najgorzej, bo... I tu sto powodów. A życie to nie je bajka.
  12. Mniemam, iż jej się nie "przypomina" tylko po prostu nie wytrzymuje. I trudno się dziwić.
  13. Och, błagam, jak zostaje bez spaceru na 12 godzin to na pewno nie chce jej się siku :roll: Zresztą sama pisałaś, że się załatwia, a teraz co? Nagle nie? [quote name='Ewa&Pola'][COLOR=#000000]U mnie Pola robi to samo,kiedy mnie nie ma zaczyna się koszmar.Ma już troche ponad półtora roku.[/COLOR] [COLOR=#000000]Z tym że w młodości raczej nie było błędów popełnionych co do załatwiania.[/COLOR] [COLOR=#000000]U nas trochę [/COLOR][U]ocet[/U][COLOR=#000000] pomaga-Pola umie 6 dni nic nie zostawić,kiedy nic nie czuje na podłodze,a raz np.zostawi.[/COLOR] [COLOR=#000000]Pola także nie ma żadnych problemów z nerkami itd.-kiedy jestem w domu umie wytrzymać bardzo długo(na pewno ponad 8h)[/COLOR] [/QUOTE] Chyba nie ma za bardzo o czym tu rozmawiać. Ja bym poszukała psu lepszego domu i tyle, albo poruszyła niebo i ziemię, żeby zapewnić jej lepsze warunki, bo sama miłość nie wystarcza, niestety, a zrobisz i tak, co uważasz. Powodzenia w każdym razie.
  14. [quote name='pinka']evel [B]czytaj dokładnie co napisałam[/B], pisałam że nie mam problemów jeśli chodzi o wykonanie komend ktore tu pisałam. Nerra moim zdaniem Twój pies umie dużo jak na swój wiek, pamiętaj aby nie przetrenowac psa bo raczej wątpię aby był szczęśliwy, z tego co tu napisałas uważam że sama bardzo dobrze sobie radzić w wychowaniu pupila.[/QUOTE] Trudno mi to zrobić, bo posługujesz się jakimś tajemniczym narzeczem i rozszyfrowanie bywa trudne, biorąc pod uwagę logiczność zdań, ortografię, interpunkcję i wydźwięk ogólny. Po drugie, pies agresywny nie jest psem niesprawiającym problemów. Pies może umieć nawet 6527 sztuczek, a być psem niewychowanym.
  15. [quote name='Iza i Luna']Czy oddalibyście psa, bo CHWILOWO (w moim przypadku to są jakieś 3 miesiące) nie macie czasu, żeby wyjść z nim na dłuższy spacer?[/QUOTE] Jeżeli przez prawie rok, bo rok szkolny trwa 10 miesięcy, pies miałby się załatwiać w domu i mieć praktycznie zero ruchu - tak, myślałabym o nowym domu dla mojego psa, bo chociaż brzmi to strasznie, to brałabym pod uwagę przede wszystkim dobro psa. Zwłaszcza, że przy trybie wychodzenia pod blok 2 razy dziennie moja suka na 99% powróciłaby do wszystkich zaburzeń behawioralnych, jakie przejawiała w przeszłości. Dostępny ogród i drugi pies to zupełne przeciwieństwo opisywanej od dłuższej chwili sytuacji.
  16. [quote name='Czekunia']Brzmisz jakbyś do całego świata miała o to pretensję... Myślę, że podziękować możesz tym, którzy powinni Cię wspierać, a tego nie robią.[/QUOTE] Dokładnie. Nie myślałaś kiedykolwiek, żeby znaleźć suce inny dom? Ludzi, którzy będą mieli czas i chęci...?
  17. Swoją drogą, ciekawam, jaki światły wet kazał półrocznego szczeniaka przestawić na karmę dla psów dorosłych...
  18. [quote name='pinka']chyba daruje sobie ten głupi portal, ktory z was jest weterynarzem? i pies trawi kaszę i gotuje ją około 30minut. nara wszystko wiedzacy. szkoda mi tylko osób ktore nie mają żadnego pojęcia o psach i ktory z was geniuszy im doradzić tak jak tu widzę to portfele będą puste a zwierzaka będzie miał dość. mam 3letniego psa i 6miesięczna suczkę weterynarz powiedział że może jeść już jedzenie dla dorosłych. wyszłam tu bo byłam ciekawa jakie mądrości tu będą się pojawiać. nara debile[/QUOTE] A tak sobie zacytuję dla moderacji, pani wszechwiedząca ;)
  19. Wystawianie psa jedynie dwa razy dziennie na sikanie to dla mnie też abstrakcja, jeśli już o tym mówimy.
  20. Ale co Cię obchodzą inni? Ja byłam zawsze uczona, aby dążyć w górę, porównywać się, jeśli w ogóle, to do lepszych ode mnie, a nie do gorszych. Z tym typem myślenia daleko nie zajedziesz. To co, ja mam przestać wychodzić z moim psem, bo pada deszcz i nikt nie wychodzi? Mam przestać po niej sprzątać, bo nikt nie sprząta? Mam psa kopać i na niego wrzeszczeć, bo większość ludzi stosuje takie "środki wychowawcze"? Mam psa karmić resztkami z obiadu, bo "jakoś psy tak karmili wieki całe i żyły"? Dla mnie mój pies jest bardzo ważny - to, żeby był spełniony, żeby miał szczęśliwe życie i zaspokojone potrzeby. Myślę, że większość odpowiedzialnych właścicieli uważa podobnie. Pies, oprócz masy przyjemności, radości, uśmiechu i szczęścia, to przede wszystkim obowiązek i wyrzeczenia. Różnego typu. Finansowe, czasowe, czasem "logistyczne". Gdyby Tobie ktoś pozwalał sikać raz dziennie - byłabyś szczęśliwa? Gdyby Ciebie ktoś trzymał w jednym miejscu przez pięć z siedmiu dni tygodnia, w zamknięciu całymi dniami, bez kontaktu z różnymi bodźcami, z innymi ludźmi - byłabyś szczęśliwa? Dwa spacery dziesięciominutowe dla młodziutkiego goldena SĄ niewłaściwym zaspokajaniem jego potrzeb życiowych, czy Ci się to podoba, czy nie. Niezależnie od tego, co robią inni.
  21. Socjalizacja jest niekończącym się procesem, więc sam fakt, że ona była w hodowli z innymi psami niewiele oznacza. Musisz ją poznawać ze zrównoważonymi psami różnych ras, kolorów i wielkości i czuwać nad tym, żeby te kontakty przebiegały prawidłowo. Jeśli chcesz uczyć ją sama, to zajrzyj na bloga, którego ktoś wkleił wcześniej - blog jest o owczarku, ale można te zasady z powodzeniem stosować u większości psów, a co najważniejsze - to działa ;) A jeśli chodzi o książki - ja na początek polecam zawsze książki Zofii Mrzewińskiej, są napisane fajnym językiem i łatwo zrozumieć, o co chodzi, a przy okazji omówione są najczęściej popełniane błędy. Powodzenia!
  22. [quote name='Ewa&Pola']Wypraszam sobie.Tyle ile mam czasu,tyle poświęcam Poli. Ona nie leży całymi dniami w domu i nic nie robi...Codziennie uczymy się nowych sztuczek, a "stare"powtarzamy. Nie moja wina że kupiony został pies,każdy się deklarował na zajęcie się nim, a teraz zostałam sama,nie mająca na nic czasu. Zorganizowana jestem, bo gdybym nie była, w szkole byłaby lipa...Także przykro mi słuchać ciągłej krytyki(a coś takiego jest dla mnie krytyką(mam jakieś sumienie co do tego psa))[/QUOTE] Chciałam być delikatna, ale nie wyszło, przepraszam, ale w takiej sytuacji... po co w ogóle kupiliście tego psa? Nie lepiej było sobie wziąć rybki czy chomika? Czy kota? Spoko, masz czas dla niego w weekendy, a w ciągu tygodnia pies siedzi w domu całymi dniami nawet bez wyjścia na sikanie popołudniowe (!!!) i później piszesz, że pies się załatwia w domu, zżera rzeczy, a na spacerach piszczy i ciągnie. Nie dziwię się w ogóle, też bym dostała na głowę, gdybym miała tak żyć. Masz mamę, masz siostrę, nie wierzę, że nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby one chociaż tego psa na szczanie wystawiły, za przeproszeniem, czy wzięły na spacer raz na jakiś czas chociażby. Tak naprawdę, to szkoda mi tego psa, bo pies wiele zniesie, ot, taki rodzaj zwierzaka, ale ludzie, którzy świadomie decydują się na coś takiego (młodziutki pies aktywnej rasy i 20 minut spaceru [B]na dobę[/B]), zachowują się po prostu bezmyślnie - i mówię tu o Twojej mamie czy tam rodzicach, bo skoro Ty jesteś niepełnoletnia, to głównie oni ponoszą odpowiedzialność za tę sytuację. To jest nieetyczne i niehumanitarne traktowanie zwierzęcia i jeśli ktoś by się uparł, to mógłby Wam narobić kwasu, bo to jest niewłaściwa opieka nad psem.
  23. evel

    Barf

    Dziś pytanie, dziś odpowiedź ;) - mam dzwonko z łososia z ośćmi, niewiele ich, ale są - czy jak to zmielę w "ruskiej" ręcznej maszynce do mięsa i dam psu, to będzie OK? Czy lepiej wybrać ości?
  24. Esq, najszybciej chyba znajdziesz informacje na forach owczarkowych - choćby owczarkopedii :)
  25. Z mojego doświadczenia wynika, że najbardziej męczy praca umysłowa i fizyczna, przy czym dla każdego psa może to przyjmować nieco inną postać i proporcje jednego do drugiego ;) A niszczenie z powodu lęku, choćby separacyjnego, to co innego, niż półtoraroczny aktywny piesek znudzony do granic możliwości i niszczący z nudów.
×
×
  • Create New...