-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
ale co, gdzie, osochozi? :hmmmm:
-
[quote name='Dyzia']Ja zaprowadzałam psa do meijsca gdzie zrobił siusiu albo Qpke xD i dawałam mu klapsa lekkiego albo kiwałam palcem,później dezodorantem psikałam miejsce gdzie zrobił Qpke xD [/quote] i myślisz, że samym karceniem da się psa czegokolwiek nauczyć oprócz utraty zaufania do przewodnika?
-
[quote name='Dyzia']Elo for all xD Więc tak suczka mojego dziadka miała sterylizacje. Nie wiem czy to możliwe,ale mój dziadek ostatnio wspominał,że Żabka (Żabka-suczka mojego dziadka^^) Jest najprawdopodobniej w ciąży. Mój dziadek twierdzi,że był u weterynarza z tym problemem a on powiedział,że Żaba nie jest w ciąży ale żeby uważać bo moze byc:-o:-o Powiedzial tez ze zostało jej troche jajnika czy czegos takiego:shake: I ze teraz dopiero sie okazało ze sterylizacja nic nie dala...;/ I ze 2 operacja moze zagrozic psu...! Dziadek mowi ze pewnie bedzie w ciąży z tego co ostatnio widzi bo przytyła. Mój dziadek dal za sterylizacje mniej wiecej 200zł i to nic nie dala ja uwazam ze skoro Żabka dalej moze zajść w ciąże to weterynarz powinien oddac pieniądze...! Bo psa sie sterylizuje po to zeby nie mial małych pieskow prawda? :cool3: Na zdrowy rozum xD No nie wiem skoro źle zrobił operacje powinien zwrócić pieniądze co wy o tym sądzicie.?[/quote] na zdrowy rozum... :roll: STERYLIZACJA - pozbawianie płodności przy zachowaniu czynności hormonalnej gruczołów płciowych. U samic polega na chirurgicznym zamknięciu jajowodów, u samców na podwiązaniu nasieniowodów. KASTRACJA - chirurgiczne usunięcie gonad męskich lub żeńskich. Tak czy siak, powoduje to bezpłodność zwierzęcia. Zdarza się, że suczka po sterylizacji miewa ciąże urojone. Na pewno wypowiedzą się tu ludzie, którzy wiedzą więcej na ten temat, ale ogólnie chodzi o to, że weterynarz może omyłkowo zostawić część jajnika w jamie brzusznej i ta cząstka produkuje hormony. Wet naprawdę powiedział, że "nie jest w ciąży ale może być?" :roll:
-
absolutna bzdura. każdy, kto taki mit "rozsiewa" powinien dostawać do odchowania wszystkie szczenięta z takich ciąż "dla zdrowia" :/ P.S. swoją drogą, przy takim przemieszaniu postów wygląda to dość ciekawie... :|
-
[quote name='evl'][COLOR=Red][B]LUBLIN [/B][/COLOR] Pies, ok. 3-letni... [URL]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/dwcee0q35yzjld_1.jpg[/URL] [/quote] pies zaadoptowany.
-
dziewczyny, przepraszam za offa :oops: ale mamy szansę poćwiczyć umiejętności praktyczne... dziewczyna ma spanielkę i astkę, spanielka jest dominująca i ATAKUJE amstafkę, a dziewczę radośnie stwierdziło, że chce teraz beagle'a, bo są słodkie:loveu: weźcie coś napiszcie... bo mnie witki opadły:shake: http://www.dogomania.pl/forum/f232/bede-miec-beagle-potrzebuje-porad-mam-pyt-130981/
-
ale gdy spanielka, która dokucza amstaffce będzie dokuczać też szczeniakowi, nie będzie Ci go szkoda? to strasznie egoistyczne! "ja chcę mieć szczeniaczka i go wezmę". chciałabyś być ciągle tłamszona?
-
[quote name='masienka']to akurat absolutnie o niczym nie swiadczy ;) nos potrafi wybarwic sie w przeciagu kilku miesiecy, moja ma zaleznie od pory roku :razz:[/quote] o rety, naprawdę? nie wiedziałam, przepraszam :oops:
-
[quote name='ediiiii']z kim można się kontaktować w sprawie bulka? z chęcią go zabierzemy kontakt do mnie [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Edytko, może podam Ci maila do "głównodowodzącej" wolontariuszki, hm? ( [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ) Zawsze można też próbować dzwonić do schronu i się z nimi dogadywać. Zależy kto w biurze siedzi :roll: [SIZE=1]ja niestety jestem całkowicie wyłączona z akcji aktualnie... głupia sprawa z tym chorowaniem :oops:[/SIZE]
-
[quote name='mrowa23']boze jaki szkielet z bulika....a jak do innych psow?[/quote] mróweczko, ja nic o nim nie wiem bliżej :oops: bo najpierw nawiedziła mnie grypa a [FONT=Verdana]teraz prawdopodobnie angina i nie ruszam się z domu :oops: trzeba by do schronu zadzwonić i pogadać... [/FONT] [quote][FONT=Verdana][COLOR=Black]pon-piąt: 10.00-17.00 [/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=Black]sobota: 10.00-14.00 niedziela: 11.00-14.00[/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=Black][B][SIZE=1] [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=Black]Lublin ul. Metalurgiczna 5[/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=Black][B] tel. 081 466-26-42[/B][/COLOR] [/FONT][/quote]
-
[quote name='masienka'][URL]http://zgubiono.pl/components/com_marketplace/images/entries/1547a.jpg[/URL] ???:roll:[/quote] lubelski ma różowy nos, ten zaginiony ma czarny.
-
[quote name='Mqrtynq']Strasznie mi wstyd:oops: Ale doszłam z rodziną do wniosku,że będziemy psa brać z rodowodem ;)[/quote] gratuluję przemyślanej decyzji. ale powinnaś najpierw zrobić coś ze spanielką, bo gdy zaatakuje szczeniaka, którego psa oddacie? :roll:
-
nie wiem czy bulliki też tu można, ale zaryzykuję :oops: [B]LUBLIN[/B] pies, ok. 2 lata, numer identyf.[B] K1486[/B] [quote name='schronisko']Cześć jestem Gimi. Mam bardzo miły i fajny charakter. Lubię się bawić i spacerować. Moja małą wada jest to ze nie bardzo lubię koty i na pewno się z nimi nie dogadam. Nie trzeba się bać ze względu na moją rasę, bo jestem jak do rany przyłóż. Z niecierpliwością oczekuję na nowy dom.[/quote] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/5opdhpzs854i3i_1.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/r8f22xpkl0077n_2.jpg[/IMG]
-
Nie ma to jak duma ze swoich czynów!:(
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Wszystko o psach
mam pytanie - czy schronisko jako strona podpisująca umowę adopcyjną może wyciągnąć jakieś konsekwencje z nieprzestrzegania tej umowy? czy ma ona jakąkolwiek moc prawną? -
[quote name='akodirka']A co do chamstwa, bo można to nazwać, wkur....ą mnie walające się kłaki brudnej, mokrej sierści... do kupsk na trawie już dawno się przyzwyczaiłam... ale do tego za nic nie moge... na wymioty mnie normalnie bierze kiedy widze to na środku chodnika albo trawnika jakby to cięzko było wyrzucić sierść swojego kochanego pieseczka... a nie wyrzucać pod nogi jak brudasy jakieś... nie wiem, jakby w domu wyczesywali psy to tez by na srodek dywanu wyrzucali.... :angryy: pfff.... :shake: dziękuję za uwage :evil_lol:[/quote] dla mnie to zawsze wyglądało jakby coś zjadło psa i go "rozwlekło" po trawniku. obrzydlistwo :roll:
-
[COLOR=Red][B]LUBLIN[/B][/COLOR] pies, ok. 2-letni [quote name='schronisko']Witam, mam na imię Mukosolwan. Jestem psem w typie szpica. Wyróżniam się niezwykłą uroda oraz piękna, białą sierścią. Charakter mam niezwykle miły i jestem bardzo kontaktowy. Myślę ze dobrze odnajdę się w rodzinie z dziećmi. W schronisku oczekuję na nowy dom.[/quote] link: [URL="http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=350"]Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Lublinie[/URL] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/5d9evqsx06nmng_2.jpg[/IMG]
-
bierz kundla bez rodowodu, jasne, a jego matka niech sobie dalej macicę wypruwa w takich np. warunkach jak na obrazku: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/images/pseudo.jpg[/IMG] poza tym, masz dwa psy - w tym jednego niewychowanego, jak sobie dorzucisz trzeciego to dopiero będzie zabawa, nie? przepraszam za ton, ale czasem mi nerw puszcza na ludzką bezmyślność :splat:
-
Biedaczek... [*] Zosiu, jakbyś miała chwilę czasu i garść ochoty napisz coś ogólnie o collaczkach, może być na pw ;) Szukamy z TŻ kandydata na "pierwszego wspólnego psa" oczywiście nie już teraz, tylko np. za 2-3 lata co najmniej, no i bierzemy pod uwagę raczej duże, dość łagodne psy...nie przeraża nas praca z psami :p
-
http://img3.imageshack.us/img3/6849/img6615qk0.jpg strzelam, że Sasza to ten bliżej. kolega ma inne czółko ;)
-
[quote name='akodirka']a najlepsze jest to, ze kiedys slyszalam, jak rozmawialy takie babki, ze jak nie maja co robic w domu to wsiadaja w autobus i jezdza od koncowego do koncowego, zeby zobaczyc co na miescie slychac :shake:[/quote] też słyszałam... :evil_lol: "wiesz Jadzia, zadzwonię do Halinki, może pojeździ z nami"... :wallbash:
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
evel replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
piękny Maluszek... :-( Angels... :glaszcze: -
[quote name='an1a']Ja tak robię :evil_lol: Jeżdżę tak całą trasę do pracy i z powrotem, bo inni mi rzężą w szyję :diabloti: Czuję się jak w wagonie pełnym Worms'ów potraktowanych gazem :roll: Co chwile ktoś kaszle, krztusi się, chrząka...[/quote] i przez takich bałwanów co to MUSZĄ jechać do pracy/kościoła/na targ po marchewkę leczę się już trzeci tydzień :angryy: z pracy można wziąć urlop a inne potrzeby nie są [U]aż tak[/U] naglące a sesja jest, nie można umierać, ale co się podleczę, to w autobusie na mnie chrumkają, kaszlą, kichają....i od nowa. a w większości są to starsi ludzie, którzy chyba powinni się wyleczyć do końca i dopiero później myśleć o wychodzeniu z domu :roll:
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
evel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']A ma :diabloti: twarzowy/pyskowy, nieprawdaż?:eviltong:[/quote] a owszem, prawie jak merlin z mordą... tfu, Marilyn Monroe :evil_lol: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
evel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
mnie się zdaje, czy Nancy ma "pieprzyka" na pycholu? :cool3: