Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='AngelsDream']Celar się boi, ale bezproblemowo da się miziać. Pod tym względem on nigdy nie miał problemu.[/quote] a jak wyglądał Baajowy problem jedzeniowy? bronił jedzenia? czy mam się wrócić i doczytać? ;)
  2. Misia, a że tak spytam - mała ma rodowód i hodowlankę?
  3. hmm. a jaka to rasa? może rzeczywiście ma problemy hormonalne, wtedy lepiej sobie odpuścić szczeniaki, bo mogą być poważne problemy :shake:
  4. rety. szczerze mówiąc, rzeczywiście nie jest w sumie tak najgorzej, wiem, że to pseudo, ale czasem właśnie są te klatki na mrozie itd... no cóż, czarnego kundelka wypadałoby zabrać (tylko gdzie? :-() no i dla 'westa' szukać domu, który zaakceptuje to, że może mu się "zaniewidzieć" w przyszłości...:roll:
  5. evel

    Mity

    nie wiem, na ile to prawda, ale pewien szkoleniowiec uważa, że [B]niektóre[/B] psy przebywające więcej z ludźmi niż ze swoimi pobratymcami uważają szczerzenie zębów za uśmiech i gdy pies jest 'wyluzowany', bo wskazuje na to całe jego ciało a szczerzy zęby, to próbuje się uśmiechnąć :eviltong:
  6. [quote name='shin']Myslalem, ze rozmawiamy powaznie, a nie zachowujemy sie jak trzylatki w przedszkolu.[/quote] od trzylatków się proszę odtegesować :diabloti:, bo zwykle są bardziej myślące i wrażliwe, niż niektórzy psiarze o małym rozumku... ;)
  7. nie wiem, czy później znajdę czas, żeby napisać więc [B]POWODZENIA[/B]! :kciuki: :cool3: [SIZE=1][COLOR=LightBlue] mi też się przyda, bo jutro ważny egzamin mam, ble:bigcry:[/COLOR][/SIZE]
  8. to w końcu jakie podejście mamy? potencjalnego kupca-idiotę czy dogomaniaka pełną gębą? :razz: czy najpierw jedno, potem drugie? zgubiłam się :oops: bo gdyby odegrać klienta, to SdZ miałaby podstawy do działania...:roll:
  9. [quote name='GoskaGoska']juz jestem po rozmowie hm...pani ma west 6 tyg i tego z okiem uszkodzony i jeszcze 6 miesiecznego :crazyeye: wychodzi ze co 3 miesiace ma nowe psiaki. Mowila ze dzis ksiazeczek nie bedzie miala tylko jutro, bo dopiero jedzie je podbic. musze cos wymyslec - jade tam ze szwagireka hehehe ale ona taka malutka i ciezarna, ze mnie nie obroni :shake: . Umowilam sié ze bede za godzine. Jak cos to lepiej, zeby cos wymyslec - przy odbiorze psow, bo ja ma do niej tylko 2 km a ta naprawde to nieduze miasteczko i nie chcialabym potem w leb dostac:roll:[/quote] Gosia, bierz sąsiada, wujka, kogokolwiek... nigdy nic nie wiadomo.... :shake: a z tymi zdjęciami... może powiedz, że pies ma być prezentem dla dziecka (ta baba się ucieszy, to baardzo w stylu pseudo) i że chciałaś zdjęcie zrobić i pokazać córeczce, bo Cię męczy... :roll:
  10. [quote name='shin'] No ale ta, wg ciebie to jak ktos ma agresora, to powinien zniknac z powierzchni planety, nie? Nawet, jesli to nie jego wina.[/quote] nie, najlepiej, żeby wybrali się do Afryki albo na Antarktydę :diabloti: pieseczków nie chcą socjalizować, buhu :placz: [quote name='DuzyTomek2007']"Efektem jest park, po ktorym biegaja wiewiorki, kaczki, gesi laza, psy sa bez smyczy, biegaj dzieci, sa rowerzysci. I jest milo, sympatycznie, niekt niekomu nie narzuca towarzystwa. Wrecz jako chamstwo byloby postrzegane wepchniecie nochala psa w rozlozone naczynia i kocyk na pikniku." [B]Takie rzeczy tylko w Erze [/B]:lol:[/quote] użyję określenia, którego poważnie nadużywa moja siostra: jacha :diabloti: w wakacje byłam we Francji i mogłabym im bić pokłony za ich stosunek do zwierząt, (gdyby nie sprzedawali szczeniąt w sklepach, ale to już nie ten wątek). nigdy nie zapomnę właśnie takiego opisywanego przez bodajże karjo parku, gdzie spędzają sobie czas mile i zgodnie wszelakie gatunki zwierzęce łącznie z ludźmi. przyznam, że największe wrażenie zrobiło na mnie stado leonbergerów (pies, suka + 4 hmm... letko "podrośnięte" :diabloti: szczenięta) chodzące po tym parku bez smyczy za właścicielami, grzecznie i spokojnie. specjalnie zwracałam uwagę na młodzież, czy nie skaczą i nie zaczepiają innych psów, nie włażą komuś do teorebek, nie wyżerają z koszyków jedzenia i o dziwo nie :crazyeye: można? można. ale trzeba pewnej świadomości, chęci, motywacji... tam gdy pies na kogoś warknie a już nie daj Boże ugryzie to albo dowalą Ci taki mandat, że osiwiejesz albo w drastycznych przypadkach pieska zabierają i ten no... kilim. psy się bawią? owszem, po zapoznaniu za zgodą właścicieli. wyobraź sobie, że nie raz widziałam psy pracujące, w tym myśliwskie (labki, wyżły, setery, beaucerona :loveu:) a w parku są ptaki (gęsi, dzika różnorodność kaczek, czaple, perkozy, łabędzie itd.) i żaden pies nawet nie pomyślał o tym, żeby ptaszki pozaganiać czy spałaszować :cool3: [B]jedyny[/B] pies, który do mnie z rozpędu podszedł bez pozwolenia to młodziutkie bodajże whippeciątko, tufnął mnie nosem (siedziałam na ziemi) dał buziaka i uciekł :loveu: kiedy u nas tak będzie? :placz:
  11. [COLOR=Red][B]LUBLIN [/B][/COLOR] [COLOR=Black]Suczka, wiek szacowany na 8 lat :shake: [/COLOR][quote name='schronisko']Witam moja godność to Gara. Jestem już starszą stateczną suczką. Mam bardzo wyważony charakter i jestem posłuszna. Na stare lata bardzo chciała bym znaleźć ciepły kont i przyjaznego człowieka, który się mną zaopiekuję.[/quote][IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/2b7odw9tnejy1p_1.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/o7nrawxx1ri8s2_2.jpg[/IMG] Pies, ok. 3-letni... [quote name='schronisko']Witam mam na imię Klaudiusz. Jestem już dorosłym psem, ale nie brak we mnie jeszcze szczenięcego zapału do życia. Jestem bardzo energiczny i żywiołowy. bardzo chciałbym mieć duży ogród do wybiegu. Czekam na przyjaznego człowieka.[/quote][IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/dwcee0q35yzjld_1.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/ub2sxds1f1v4hr_2.jpg[/IMG] :-(
  12. W Lublinie by mogli na coś takiego wpaść, mają UP pod nosem...
  13. [URL]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2009_01_20/09_01_20_27.jpg[/URL] jaka chuda Baajowa dupinka :lol: [URL]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2009_01_20/09_01_20_29.jpg[/URL] a tu Celar wygląda jak zmoknięty lemurek :loveu:
  14. [quote name='$modliszka$']Prosze cie tu niechodzi o wystawy.........!!ja niemoge :shake:.....sluchaj jak musisz gdziesz sszybko przejsc niebedziesz co chwile wyciagac smakolykow bo wpadniesz na slup prawda????????????????????? duzo metod jest dobrych ale trzeba wiedziec kiedy z nich korzystac :p[/quote] po pierwsze - nie piszemy trzech postów pod sobą, od tego jest opcja EDYTUJ. po drugie - jak postawisz milion znaków zapytania albo tysiąc kropek to Twoja wypowiedź nie stanie się przez to fajniejsza. miło byłoby, gdybyś korzystała z normalnych zasad polskiej interpunkcji (nie mówię tu o wielkich literach, bo sama ich nie używam, ale o przecinkach itd.) po trzecie - Mroczny chciał porady jak skupić psa bardziej na sobie, żeby nie szedł ciągle z nosem w trawie a na to sposób jest np. taki, jaki podała kate8828, więc zanim zaczniesz po niej jeździć to pomyśl.
  15. [quote name='gunia']Ten wątek coś ucichł, a ja tu coś czuję, że będę potrzebować ciotkowego wsparcia. [COLOR=DarkGreen][B](ciach ---> mod)[/B][/COLOR][/quote] czemu nie można podawać linków do innych for (forów?) czy to było jakieś ogłoszenie matrymonialne, oferta kupna sprzedaży czy coś...? jakby co mogę chcieć linkę na pw. [B]gd193[/B], ciotuni nie ruszy 70 tysięcy psów do adopcji? po co kolejne? :placz:
  16. [quote name='Doginka']OOOOOoooooooooo:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Franio ma ptaka w kropy:evil_lol::diabloti: A pod spodem stoi jego klon w damskim wydaniu:loveu::diabloti: [URL]http://images33.fotosik.pl/445/447a9ce34efe3a72.jpg[/URL][/quote] zboczona, zboczona! :diabloti: na ptaka od razu zwróciła uwagę :evil_lol: ;)
  17. evel

    Mity

    [quote name='Martens']Większą męczarnią dla suki jest raczej niezaspokojony popęd płciowy w czasie cieczek... Jak dla mnie i o zaletach, i wadach zabiegu powinno się mówić na poziomie; nienawidzę ani tekstów w stylu "po sterylizacji pies jest zdrowszy szczęśliwszy posłuszniejszy", bo to nie jest taka jednoznaczna prawda, ani zabobonów w stylu "biedna nigdy nie zostanie mamusią". Szkoda, że jest tak mało osób, które rozsądnie podchodzą do zabiegu, jak do każdej innej ingerencji w organizm, operacji, rozsądnie rozważają zalety i wady, szukają rzetelnych informacji. Większość popada w skrajności od wychwalających sterylki pod niebiosa, do buraków wciskających kit o utraconej męskości. Jedni bezkrytycznie wierzą osobom związanym ze schroniskami, które namawiają do sterylki jak leci nie mając rzetelnej wiedzy o wadach i zaletach zabiegu; inni karmią się wymysłami Kowalskiego spod dwójki, co powiedział, że pies po kastracji do niczego...[/quote] Martens, mądrze piszesz, ale dla przeciętnego człowieka chyba jednak łatwiej, wygodniej, lepiej się żyje, jak się ma psa "wyciętego" przy takim zapsieniu jak mamy w Polsce. Wiem, że są wady i zalety, że przed zabiegiem trzeba zebrać dużo informacji z różnych źródeł ale moje przyszłe psy w 90% będą pozbawione zdolności rozrodczych ;) koniec offa. teraz do rzeczy. przychodzi do schroniska starsza skulona babcia. szuka "[I]łowcarka, panie[/I]". na pytanie dlaczego akurat owczarek pada "[I]bo one dobre do pilnowania so[/I]". hm. po powiadomieniu o warunkach adopcji a dokładniej o kastracji babcia wydobywa z siebie westchnienie i mówi, że "[I]kastrowanego to ona nie[/I]". na pytanie dlaczego...? "[I][B]bo kastrowane to nie szczekajo wcale[/B], sąsiad ma takie dwa i nie szczekajo.[/I]" po uświadomieniu, że kastracja to nie wycięcie strun głosowych tylko czego innego :diabloti: okazało się, że babcia chce psa do budy na łańcuch... [SIZE=1][COLOR=LightBlue]psa ze schroniska nie dostała[/COLOR][/SIZE]...
  18. [quote name='lis']Latem jest to normalne zjawisko,niedoliski opuszczają rodzinną norę na jesieni - przeważnie samce,bo samice / córki mogą czasem zostać przy rodzicach i pomagać w wychowywaniu kolejnych młodych.[/quote] widzę, że ktoś się pasjonuje dziko w lisach ;) znaczy ja widziałam (chyba!) samicę wygrzewającą się na słonecznej miedzy, która na mój widok czmychnęła w zboże, a było stamtąd słychać wcześniej jakieś śmieszne fuczenie i powarkiwania, stąd mój domysł, że to może lisięta :p ale gdy rodzic czmychnął w pole do hipotetycznych malców to zapadła taka niezręczna cisza ;)
  19. a co powiecie na kunę spacerującą po głównym deptaku lubelskim o 2 w nocy? :evil_lol: jeśli chodzi o lisy, widziałam w tamtym roku latem lisa i nie jestem pewna, czy nie była to samica ze szczeniętami... :razz:
  20. evel

    Mity

    [quote name='Agata_B']:evil_lol: Podobnie słyszałam o amstafach i pitach.. toż im po 2-3 roku życia ''odbija'' i chcą zagryźć właściciela :evil_lol::evil_lol:[/quote] nie odbija "jeno im rośnie musk a nie rośnie czacha" :diabloti: tudzież wersja z kością w mózgu, która go przebija (?) no i morderca-kiler murowany :evil_lol:
  21. założyłam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f943/poszukiwany-wolontariusz-dolnoslaskie-129710/#post11637614[/URL] pozwoliłam sobie napisać, żeby kontaktować się również z Abrakadabrą lub nesccą, jeśli któraś z Was sobie tego nie życzy, mogę edytować post... :oops:
  22. Ja jestem z Lublina... :-( może założyć wątek na wolontariuszach, że z dolnośląskiego pilnie potrzebny wolontariusz, szczegóły na pw?
  23. [quote name='ladySwallow']Wiesz, to chyba nie to, że on psu nie daje jeść - pies wygląda ok. Myślę, że on po prostu leje na jego zachowanie, a pies leje na właściciela :roll: Na SM będę dzwonić, jak tylko zobaczę gościa z psem nie na smyczy - bo chyba w Lbn musi być na smyczy albo w kagańcu, prawda?[/quote] Prawda, pies musi być [U]pod kontrolą[/U] właściciela; ponadto wydaje mi się (choć tu głowy nie dam), że duże psy w centrum miasta powinny być zakagańcowane tak czy siak, ale tym też się nikt nie przejmuje... :roll:
  24. [quote name='bonsai_88']No ale wytłumaczcie mi o co chodzi z tymi bransoletkami, drewnianymi wilkołakami i innymi :razz:[/quote] to na pewno jakieś "zabonbony i szataniści" :evil_lol: ale tak czytając w sieci zapowiada się całkiem nieźle, może w przerwie posesyjnej dorwę :cool3:
  25. [quote name='Abrakadabra']Evl :lol: - to zrozumiałam :lol: Tylko myślałam, że Nesca chce udać się do tych ludzi jako potencjalny kupiec i oblookać warunki, jakie tam panują. Nie wiedziałam, że jest członkiem PiSdZ. Twoje pytanie jest bardzo ważne. Nesca pewnie wkrótce nam na nie odpowie.[/quote] ups..... :oops:
×
×
  • Create New...