-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='shin']Po prostu irytujace jest, ze co piaty post na dogo musze zaznaczac, ze jestem facetem, bo na dogo przeciez 120% userow to kobiety, a w temacie kastracji i tak mi nikt nie wierzy, ze psa dotad nie wykastrowalem bo: 1. mlodziutki 2. nie wiem, czy na wystawy nie bede z nim jezdzic 3. mam pewne obawy zdrowotne 4. kwestia zachowania ludzi po utracie doplywu hormonow, czy u psow tez takie schizy i depresje mniej lub bardziej widoczne sie zdarzaja ...bo i tak wszyscy 'wiedza', ze chodzi o to, ze jestem facetem :roll:[/quote] wpisz sobie w podpis " heloł! jestem mężczyzną!" :evil_lol: ;) a tak na serio, fajnie, że na dogomanii są takie rodzynki, bo to utwierdza (przynajmniej mnie) w przekonaniu, że zapaleni psiarze to nie tylko zwariowane baby :evil_lol: [quote name='shin']evl - podejrzewam, ze to nie tyle opor przed kastracja, co... nie wiem co. Ale jakos kotow ojciec nie mial oporow do veta wiezc i dawac na uciachanie. Czyzby zadzialaly tu smrod i bardzo na zapachy wrazliwy zoladek ojca? :evil_lol: W sumie czytam przed wyslaniem ten text i nagle mnie olsnilo skad to podejscie. Bo kot to kot, a pies to honorowy czlowiek, prawda? Kota nikt nie zleje, bo podrapal szafe, bo to tylko kot, co on wie. Zreszta kot sie odwinie i takiego madrego pogryzie i podrapie. A pies? Pies przeciez WIE, ze zle zrobil sikajac na dywan, przeciez WIDAC, ze jest mu przykro - po prostu psy sa zbytnio uczlowieczane... :shake:[/quote] bo kot to kot, a pies... no jak to tak, kumplowi jajka uciąć? no i dopóki takie będzie rozumowanie Kowalskiego i Iksińskiej to nic nie wskóramy.... jakby psy lały po ścianach a suki śpiewały arie operowe w rui to od razu chętnych na kastrowanie podopiecznych byłoby mnóstwo :evil_lol: -
tak Wam ogólnie powiem, że język polski jest dziwny i niewyrównany, w jednym wypadku ubogi znaczeniowo a w innym bezsensownie wieloznaczny :roll: słuchajcie, na innym wątku pojawiła się propozycja, żeby wysłać list otwarty do Wyborczej, może wykorzystamy to, co stworzyliśmy tutaj, choćby częściowo?
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='shin']Biorac pod uwage, ze mam dwa wykastrowane koty, ja sie rozmnazac nie zamierzam, a jutro jade sie z vetem umawiac na kastracje psa, to czuje sie urazony tym textem. Nie kazdy facet od razu musi personifikowac jadra swoich zwierzat :roll: Po prostu jestem wielkim przeciwnikiem nakazu kastrowania wszystkiego na prawo i lewo.[/quote] shin, proszę Cię, to był dżołk, nie bierz tego personalnie, akordika na pewno nie chciała Cię urazić ;) ale rzeczywiście jakby mężczyźni (w tym mój własny TŻ :evil_lol:) miewają częściej opory przed kastracją swoich podopiecznych :lol: -
w schronie w Lublinie na kwarantannie przebywa cudowna suczka, jak na moje oko mieszaniec ON?/SH. w każdym razie sucz ma coś ze szpica, ale jest drobniutka dość. siedzi i patrzy, ale jak się do niej podejdzie to płacze i wyciąga stopki :-( szlag mnie trafia, ale nie mogę jej zabrać. nie mam zdjęć. podjechać i obfocić na razie też nie mogę :splat: jakby ktoś był w okolicy, miał chwilę czasu i samochód... :-(
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='shin']Nawet ZK nie hoduje cale zgodnie z przepisami ZK. Chcesz delegalizowac [przynajmniej w pewnym sensie] legalnie dzialajace stowarzyszenia? Zycze powodzenia w Strasburgu :evil_lol: A, i przy okazji - wara od jaj mojego psa. Obowiazkowo to mozesz sobie wiesz co zrobic :eviltong:[/quote] ja to bym poleciała inaczej, bo w takim wypadku należałoby zaostrzyć i zacząć przestrzegać wreszcie regulaminów poszczególnych organizacji. obowiązkowa sterylizacja psów/kotów schroniskowych [U]TAK[/U] obowiązkowa sterylizacja wszystkich kotów i psów na świecie i w ogóle wszystkiego (:evil_lol:) [U]NIE DO KOŃCA[/U] [B]ale [/B]uświadomienie ludowi, że kastracja to nie jest dzieło szatana, że ma swoje plusy i minusy, jak wszystko na świecie, ale ogólnie jest dość dobrym rozwiązaniem na szerszą skalę.amen. [SIZE=1]a posłów wypowiadających się w tematach, o których nie mają zielonego pojęcia, pakować w pudełka i na Grenlandię bez możliwości powrotu :diabloti: ale by się pogłowie w sejmie zmniejszyło, huh :evil_lol:[/SIZE] -
[quote name='shin']Nie bedzie to przypadkiem krecenia sznura do powieszenia hodowcow? Bo skoro repy takie agresory... :diabloti: Ale pomijajac moje watpliwosci, to moze cos takiego? [I]Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu [B](a który to popęd, w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany)[/B][/I][I] powoduje nierzadko nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu. [/I] Tylko teraz namnozylem 'ktory to' :roll:[/quote] a może zostawić po prostu "...... naturalnego popędu (który, w obliczu olbrzymiej nadpopulacji, winien być.......)" bo od tego [I]który to[/I] im się zacznie tentegesować i w końcu nie będą wiedzieli [U]który to[/U] :diabloti: wiem, wredna żem i czepliwa :evil_lol: [quote][SIZE=1][I]Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu [B](a który to popęd, w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany)[/B][/I][I] powoduje nierzadko nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, [/I][/SIZE][SIZE=1][I]jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu.[/I][/SIZE][/quote][SIZE=1] [I]a jego właściciel nie jest profesjonalnym hodowcą, który posiada odpowiednią wiedzę nt. rozrodu zwierząt i wie jak opanować stan frustracji zwierzęcia?[/I] bleee, robi się z tego masło maślane, a hodowcy się sami wybronią ;)[/SIZE]
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Agnieszka(Visenna)'][URL="http://niepoprawni.pl/blog/134/po-chce-kastrowac-psy-i-koty-kiedy-nasza-kolej"]PO chce kastrować psy i koty. Kiedy nasza kolej? | Niepoprawni.pl[/URL] kolejna "przyjemna" lektura i kolejne "przyjemne" komantarze.. ciemnota ludzka nie zna granic[/quote] podejrzewam uszkodzeniu mózgu u tego człowieka - autora tekstu :mad: [url=http://interia360.pl/artykul/po-chce-kastrowac-psy-i-koty-kiedy-nasza-kolej,18656]PO chce kastrowac psy i koty. Kiedy nasza kolej? - Informacje w Interia360.pl - wiadomości, dziennikarstwo obywatelskie[/url] -
[quote name='Bamboo ®']edit: Aha, czyli to już jest propozycja gotowego fragmentu do wstawienia, tak?:razz:[/quote] eee no w sumie niby tak ;) mnie się osobiście wydaje, że to najprostszy sposób wybrnięcia z twierdzenia, że "jak sobie piesek poużywa to mu się polepszy":roll:
-
[quote name='Bamboo ®']Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu, a który to popęd, w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie [B]powstrzymywany/hamowany[/B], powoduje nierzadko nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia. [B](1)[/B] Zabieg kastracji wydaje się zatem być rozwiązaniem z wielu względów optymalnym. [/quote] (1) Warto podkreślić, że stany te nie zanikają przy [B]pozornym [/B]zaspokojeniu popędu a często nasilają się, jeśli zwierzę dopuszczane jest do reprodukcji. Nie wiem jak to "dookreślić" [SIZE=1](obrzydliwe słówko nadużywane przez sorkę od psychologii :evil_lol:)[/SIZE]
-
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
evel replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
świetne zdjęcia! jaki uśmiechnięty ryjek... :loveu: [SIZE=1]a domniemany "półbrat" Zulki siedzi dalej w schronie :-([/SIZE] -
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
evel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Kisses_xox']Napiszmy do nich pismo, o tym, żeby zamykali pseudo :evil_lol: Ile tam trzeba podpisów? 1000?[/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/gazeta-wyborcza-fabryki-psow-130274/index13.html#post11837863[/URL] może ktoś coś jeszcze dorzuci? -
Kisses, kochana, rozejrzyj się dookoła siebie. Ile osób z Twojego otoczenia to "normalni" ludzie, których obchodzi cokolwiek innego, niż czubek własnego nosa, nowy lakier do paznokci albo niż to, żeby się nawalić na imprze z ziomalami, bo fajnie się szpanuje? każdy w wieku lat nastu przechodzi pewien hmm kryzys tożsamościowy :evil_lol: nie to, żeby coś tam, trzymam za Ciebie kciuki, pamiętaj! :buzi: jeśli COŚ dotrze do choćby dziesięciu osób to będzie już sukces, a im więcej "nawróconych" tym lepiej ;)
-
co się stało z bannerkiem? :crazyeye: u mnie jest jakieś białe cuś z napisem "zdjęcie niedostępne" czy coś w ten deseń. czy maleńtasy mają ogłoszenia? jeśli nie, albo mają mało, to mogę pomóc ogłoszeniowo, ale dopiero we wtorek będę mieć swój komputer i trochę więcej czasu :oops: ile ich jeszcze zostało? dalej komplet? ile mogą zostać tam, gdzie są?
-
ja myslę, że od podstawówek trzebaby zacząć... czym skorupka za młodu... :razz: dzieciaki w podstawówkach jeszcze chłoną wiedzę, w gimnazjach będzie chyba najgorzej... :roll: taki dziwny wiek...
-
pozwolę sobie na pewne uwagi, OK? ;) ogólnie wyszło bardzo dobrze, jak na moje oko. nie-psiarz też zrozumie o co chodzi, wszystko wytłuszczone, konkretne propozycje zmian, przykłady rozwiązań, bez owijania w bawełnę. [quote name='shin'][B]Te dwa sa w wersji roboczej, bo za cholere nie umiem tego ladnie ubrac w slowa, nie mowiac o pomysle na rozwiazanie problemu ze sprzataniem:[/B] [I]- czystości - problem ze sprzątaniem po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których odpowiedzialni właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami,[/I][/quote] kropka. służby odpowiedzialne za kontrolowanie czystości (np. Straż Miejska) nie wywiązują się [I](wystarczająco?)[/I] ze swoich obowiązków - zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli czworonogów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu/ albo nie reagują w ogóle/ [I](ała, jakoś paskudnie mi wyszło, ale chodzi o to, że ogólnie jak widzą, że jakiś wesoły pieseczek wali kupę jak po mastodoncie to idą dalej...:shake:)[/I] [quote name='shin'][I]- puszczanych luzem, niekontrolowanych psów - dobrym rozwiązaniem byłyby testy, oparte na amerykańskim programie Canine Good Citizen. Po zdaniu egzaminu pies mógłby być w mało i średnio uczęszczanych miejscach publicznych spuszczany ze smyczy, pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna. Psy bez zdanego egzaminu i przypiętej plakietki będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach, lub w miejscach nie uczęszczanych. W razie, gdy warunki te nie zostałyby spełnione, właścicielowi psa groziłaby wysoka kara finansowa.[/I] [B]Zanim ktos mnie zlinczuje - piszac o miejscach publicznych malo uczeszczanych mam na mysli przepisy jak w Warszawie, jednoczesnie je rozszerzajac dla tych 'dobrych' psow, ze nie tylko zadupie o trzeciej nad ranem, ale i srednio zaludniona ulica w ciagu dnia. I tu pytanie: czy zgadzamy sie na cos takiego, czy przepisy jak w Wawie, czy w ogole psy puszczane maja byc pod kontrola, koniec kropka, a jak nie przyleci na pierwsze zawolanie, to tysiak? :evil_lol:[/B] [/quote] IMO to dobre rozwiązanie - kurs, kontrola, OK. nawet superhipermega posłuszny pes czasem nie wróci na pierwsze wołanie, nie ma tragedii, ale właściciel musi mieć świadomość, że albo ruszy swoje cztery litery po psa albo bardzo go to zaboli materialnie :diabloti: [quote name='shin'][I]- kar za znęcanie się nad zwierzętami - w znacznej liczbie przypadków odstepuje się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!), lub kary wymierzane przez sądy są karami w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za znecanie sie ze szczególnym okrucieństwem nad żyw[B]ą[/B], czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta miesiącami lub latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie, oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela, [/I][/quote] [I]któremu udowodniono znęcanie się nad zwierzęciem?[/I] [I][SIZE=1]propozycje zmian są luźne i przy piwie, i bez mozilli tylko w goownianym IE, więc proszę o wyrozumiałość, jeśli coś mi zeżarło albo źle się wyraziłam ;)[/SIZE][/I]
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
evel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
przysypało nas i zamroziło :roll: jak tam Niuńka się czuje? :cool3: -
[quote name='Kisses_xox']evl, pytałam wychowawcy, a on na mnie krzywo popatrzył... Kurde, ja bym staneła na głowie, zeby zrobić u mnie to dla całej szkoły :roll: bo nie jest prawdziwym nauczycielem :diabloti: nigdy nie zrozumiem takiej postawy, że nie chce się czegoś nowego wartościowego przekazać dzieciom, dla mnie nauczyciel ma się uczyć przez całe życie, a nie zasiąść się w swoich poglądach i już, ale to chyba offtopic :P
-
hmm a ja Wam powiem, że u nas w schronie są akcje edukacyjne też tego typu, poza tym na każdych Dniach Otwartych jest jakiś wykład. dlaczego to piszę - można oprócz wykładów w szkołach spróbować nawiązać współpracę z kierownictwem schronisk, może dałoby radę zorganizować coś takiego choć raz na miesiąc/dwa miesiące a już na pewno przed wakacjami! szkoły na to idą, bo dzieci są chętne z dwóch powodów: 1) zobaczyć pieski i kotki 2) urwać się z lekcji :diabloti: a i nauczyciele się cieszą, jak mają okazję dzieciom coś przekazać i nie mają już wszystko pod nosem przygotowane ;)
-
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
evel replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
świetne wieści! :multi: chcemy zdjęcia :diabloti: -
[quote name='Chandler']Dlaczego kotek ma takie króciutki wibrysy?[/quote] taka rasa ;) korniszonki też tak mają :loveu: pokażę, mam nadzieję, że Gospodyni mnie nie wyrzuci :evil_lol: photo by wikipedia: [URL]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f6/Olivia2.jpg[/URL] edit: będzie link, bo jak wklejam zdjęcie to się robi taaakie duże i się nie chce zmniejszyć :niewiem:
-
pan Kot jest kul :loveu: powinnaś uważać, żeby Ci np. nie wydrapał dziury na czole czy policzku językiem, bo to nierzadki przypadek :evil_lol:
-
[quote name='yoreczka95']Rozumiem. Myślenie nad koncepcją przeszkadza Ci [U][B]samej [/B][/U]napisać maila z protestem, bo nie wiesz co i do kogo napisać.:shake: Sama nie umiesz myśleć. Podpórkę musisz mieć. Rozumiem.:shake:[/quote] jak nie masz do powiedzenia niczego sensownego to po prostu może się zamknij? nie wiesz, czy coś robię w tej sprawie czy nie, więc nie musisz mnie obrażać. swoją drogą, to się kwalifikuje do zgłoszenia, bo ja sobie nie życzę, żeby mnie ktoś obrażał, w regulaminie też się znajdzie na to odpowiedni punkt. a już na pewno nie będzie mnie obrażał ktoś, kto do tego nie ma nawet żadnych podstaw. EOT. [QUOTE]My, miłośnicy czworonogów, a także i Państwa wyborcy, zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy. Europejską Konwencje Ochrony Zwierząt Domowych [U]podpisały i ratyfikowały[/U] takie państwa jak Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie co Polska - Litwa i Czechy.[/QUOTE] ja bym dała "apelujemy o podjęcie działań blabla...", bo to będzie takie bardziej... dobitne :evil_lol: no i rzeczywiście "została podpisana i ratyfikowana" brzmi lepiej :p [chyba że przyjdzie yoreczka, nasz guru, i napisze nam lepiej, bo wie, że my w gruncie rzeczy goowno robimy i goowno się znamy :diabloti:]
-
[quote name='yoreczka95']3 tygodnie minęły a tu nawet koncepcji albo jakiegokolwiek pomysłu brak. :shake: Skąd ja to znam. Tylko gadanie. Ciekawa jestem kto chociaż napisał maila do tego posła? shin, Ty napisałeś???? Bamboo, Ty napisałaś???? Powiedzcie szczerze:shake:[/quote] nie przesadzasz trochę? mamy nago na ulicę wylecieć i krzyczeć co nam ślina na język przyniesie? po drodze była sesja i ogólnonarodowa grypa, a tak się składa, że to trochę ogranicza możliwości planowania takich rzeczy. lepiej to przemyśleć milion razy, żeby to było skuteczne, żeby było konkretne i zrozumiałe dla "nie-psiarzy" a nie lecieć z okrojonymi hasłami, bo trzeba już teraz zaraz... [U]wiem[/U], że trzeba zmiany wprowadzić na wczoraj, ale lepiej mieć wszystko domknięte na ostatni guzik...
-
Saint, super! :) ja bym tylko dodała tam przy pseudohodowcach, rasach itd. jeszcze jeden punkt - a mianowicie o wetach, wiecie, że jeśli coś się dzieje z psem to nie czekamy, aż się samo naprawi tylko idziemy do weterynarza, że nie każdy wet specjalizuje się w konkretnych chorobach i czasem może nas wprowadzić w błąd nawet nieświadomie i wybierajmy sprawdzonych wetów, że nie wszystko co mówi wet jest prawdą (np. jeśli namawia do "jednego miotu dla zdrowotności":roll:) i tego typu... ale to taki luźny pomysł :oops:
-
[quote name='aashaa74']Tak właśnie robie a tam mi pokazuje że mam 0 jak zero jak nawet teraz pisze:angryy:[/quote] ostatnio dogomania całkiem świruje, nie przejmuj się :roll: