-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Nie wiem, czy to aż tak nierealne - u mnie na dzielni są dwa piszpanASTy, które są agresywne do innych psów i mimo tego są puszczane na polach i łąkach luzem i bez namordników, bo po co. Jedna z tych suk ugryzła moją sukę, druga na nas napadła kilka razy (m.in. dlatego kupiłam gaz), ostatnio dowiedziałam się, że jedna z nich złapała sukę collie za łeb w taki sposób, że złamała jej żuchwę. Ale co tam, niech dalej nie noszą kagańców BO NIE LUBIĄ (słowa właścicieli). Jestem pewna, że właściciele tych suk je kochają w jakiś sposób, tylko zupełnie nie rozumieją, że ich pupilki zagrażają otoczeniu. Jednego pana to chyba nawet kręci, że ma takiego a nie innego psa, no ale tak to jest jak ktoś leczy kompleksy.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Iza, na pewno prędzej czy później będą sukcesy i dopiero z perspektywy czasu zobaczysz wielkie różnice w psie :) Ja w wielu sytuacjach na dzień dzisiejszy sobie uświadamiam, że rok czy dwa lata temu byłoby tak i tak, a teraz jest spoko luz. Pani Profesor, a piłka na sznurku czy polarowy szarpak? Można się szarpać nie puszczając smyczy, moja suka się szarpie z warkotem (tego jej nauczyłam specjalnie akurat, bo wcześniej była niema, a dzięki zezwoleniu na warczenie zabawowe wydaje mi się, że wzrosła wartość tej nagrody ;)) i wtedy cały świat przestaje istnieć. Co do barowania, wystarczy wpisać w google'a "barowanie szkolenie psa" :)
-
Konsultacje u dobrego trenera - serio, ktoś musi psa obejrzeć i na żywo na miejscu Wam pokazać, co i jak. Łapanie za kark bez sensu, klaps podobnie, lepiej byłoby zastosować choćby dławik czy kolce do krótkiej, celnej, wybijającej z rytmu korekty. Ja bym pewnie pomyślała na początek o obroży założonej ciasno zaraz za uszami, a potem ewentualnie zwiększała "kaliber". A na ryj kaganiec do odwołania, jak burczy i kłapie. Plus przydałaby Wam się praktyka przy innych psach, w kontrolowanych warunkach, więc raczej na szkoleniu. Plus barowanie. I NILIF. A oddawanie żarcia wypracować pozytywnie, zanim Ci palce poodgryza - on ma Tobie [B]zaufać[/B], a nie oddawać, bo się boi czy akurat uda Ci się mu coś wyrwać. Z panem Lewkowiczem się kontaktowałaś? Aaaa, jeszcze coś - ja bym mu zaczęła stopniowo kojarzyć pozytywnie inne psy metodą małych kroków, a nie puszczała na spontan i co będzie to będzie. Słowem - potrzebujecie naprawdę przemyślanego programu "naprawy" psa i raczej to nie pójdzie szybko.
-
Pozwolę sobie odpowiedzieć na wątku o charakterach, żeby tu nie spamować ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Akurat powrót do domu to gówniana kara, bo po drodze może się stać tysiąc rzeczy i nie ma siły, żeby pies to skojarzył z jakimś wcześniejszym swoim zachowaniem. Dobrze dobrana korekta jest "tu i teraz". A po zarzuceniu "złej" czynności od razu pochwały i nagrody.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Joanna-F']Ja miałam nieprzyjemną sytuację lata temu. Odwiedzałam rodzinę i poszłam z moim psem na spacer, w miejsce gdzie normalnie nie chodzę. Polna droga, nikogo nie było przez długi czas, pies na smyczy. W pewnym momencie widzę zaprzęg huskich, więc skróciłam flexi jak najbardziej mogłam, zresztą mój pies nie zwracał w ogóle uwagi na tę gromadę. Myślałam, że się miniemy i będzie wszystko w porządku, zresztą babka z daleka widziała, że idę z psem. Już prawie się minęliśmy i nagle te psy nas zaatakowały, tzn. rzuciły się na mojego kundla 6kg wagi, kobieta się drze, żeby uciekać... tragedia, okropnie się wystraszyłam. Psu nic się nie stało, wystraszył się, ale [B]kobieta cały czas się darła, że jak widziałam zaprzęg, to czemu nie uciekałam[/B] (?) I właśnie chciałam zapytać czy zrobiłam straszną rzecz, tzn.naraziłam mojego psa i siebie na niebezpieczeństwo nie uciekając stamtąd (bo tak naprawdę to nie wiem wiele na temat tej rasy i zaprzęgów) czy po prostu kobieta nie potrafiła zapanować nad swoimi psami i powinnam była ją solidnie opierdzielić. Zabrakło mi asertywności w tym momencie na pewno, bo wystraszyłam się niesamowicie.[/QUOTE] Och, to proste. Widząc zaprzęg, powinnaś się po prostu teleportować. Ludzie to mają za przeproszeniem nasrane w głowach czasem.
-
[quote name='Pani Profesor']A ja mam pytanie do dziewczyn, które uważają, że "wszystko za smaczek" to porażka - w jaki inny sposób mam egzekwować posłuszeństwo od psa, skoro bez smaczka absolutnie się nie słucha? Nie mówię o sztuczkach, to robi nawet bez smaka, ale oczywiście mniej ochoczo. Mówię o byciu grzecznym na spacerach - bez żarcia - NO WAY, wyskakuje na inne psy z gębą. Walczę, walczę, kombinuję behawiorystę/tresera na wrzesień, ale zdradźcie mi, proszę, gdzie tu robię błąd i JAK zastąpić smaka posłuszeństwem, skoro nie idzie odwrócić jego uwagi? Dodam, że do tej pory wszystkiego go nauczyłam na smakach, a u niego dupka od chleba ma taką samą 'wartość szkoleniową', jak kawałek wołowiny.[/QUOTE] Sposobem jest umiejętne operowanie bodźcami pozytywnymi (żarcie, socjal, zabawki, zabawa, coś co pies lubi i uwielbia) i negatywnymi (korekty różnego rodzaju), żeby pies był po pierwsze zmotywowany do wykonywania poleceń, a po drugie wiedział, że za ich olanie grożą określone konsekwencje. Sporo cennych informacji jest tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239965[/URL]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Trzymam kciuki za odchudzanie Larego, bo ja teraz odchudzam czarne zło - przez jakiś czas piesałke było pod opieką rodziny i ostatecznie jest klocem straszliwym :mdleje:, ale na szczęście nadszedł koniec upałów, więc spacerki, frisbowanko, piłeczki i jakoś to będzie. I tak fajnie masz, że Lary biega z psami, Zu się brzydzi i nie biega, bo fuj :evil_lol:
-
[quote name='asiak_kasia'] on agresywny nie jest, jest dominujący i mocno terytorialny :cool3: oczywiscie w ogłoszeniu ani słowa na ten temat :loveu: kurde ja lubię takie twarde samce, i naprawde wiem, że miałby u mnie dobrze, szkoda, że klikerek jest wyznacznikiem dobrego wychowania :roll:[/QUOTE] A to ciekawe. Serio czasem się zastanawiam, co ludzie 'fundacyjni' mają w głowach. Pewnie by się popłakali widząc, jak większość ludzi o zdrowym rozsądku wychowuje swoje nienajprostsze psy :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='leónowa']Ja sobie nie wyobrażam mieć już jako następnego psa jakiegoś malucha. Jak mam mieć psa to tylko dużego/olbrzyma. Problem w tym, że chciałabym 2 duże psy w jednym czasie, więc [B]przydałoby się w międzyczasie trochę przypakować[/B]:evil_lol:[/QUOTE] Czy ja wiem? Osobiście nie jestem jakaś super umięśniona, ale z czipsami (coś a'la ON, maliniak i Zu) daję radę ;) Kwestia tego, że czipsy są w sumie dosyć mało pobudliwe no i wiedzą, że jakby się wypruły do pieska to będzie BARDZO niemiło :diabloti: Myślę, że bardzo pomaga fakt pracy z nimi osobno i tego, że do starszych psów doszedł młody, który ogólnie ma pstro w głowie, ale zakodował sobie od razu, że psów nie zaczepiamy ani nic z tych rzeczy i ogólnie na smyczy się nie zachowujemy jak małpa tylko idziemy normalnie.
-
[quote name='asiak_kasia']Fundacja, która miała pieczę nad Joko zanim udało się ją odłowić, twierdziła, że nie wyda psa na wieś, ani do domu z ogrodem, bo ten pies musi mieszkać w mieszkaniu :stupid: Dokładnie wczoraj byłam w trakcie rozmów odnośnie rotka do adopcji, pytanie typu co bym zrobiła gdyby pies na mnie zawarczał i jak bym oduczyła psa rzucania się na inne. Spoko, mogę kłamać o klikaniu i smakołykach, albo powiedzieć prawd, ze wpakuje dominującego samca w kolce i wyjaśnię, że to nie on rządzi. Oczywiście kolczatka to zło, bo się psa wychowuje a nie tresuje :roll: Podziękowaliśmy sobie serdecznie. Mam nadzieje, że znajdą mu sensowny domek, chociaż jak dominujący pies, z mocno zakorzenionym terytorializmem i jajami trafi do klikającego pozytywisty, to znowu będzie aferka o tym jak rotek kogoś pogryzł/zagryzł. w temacie wątku, dowiedziałam się, że rot to nie rasa dla mnie i nigdy nie powinnam takiego pieska mieć, wiec co w takim układzie? :diabloti:[/QUOTE] Lekko to przerażające, ale niestety coraz częściej zauważam, że ludziom z różnych fundacji najzwyczajniej brakuje piątej klepki i obiektywnego spojrzenia na świat. Mhm, agresywnemu rottkowi klikać, ucipuci :splat:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
O owsikach najlepiej poczytać na ich forum: [url]http://aussie[/url]. pho rum. pl (usuń spacje z adresu, bo inaczej działa dogo cenzura i kasuje link :D) - ja bym Ci polecała showka mimo wszystko przy takim trybie. Bierz tylko pod uwagę, że przy ozikach jest trochę pracy z futerkiem, czego np. u whippetów nie ma. Co do berneńczyka w bloku - o ile to nie jest siódme czy dziesiąte piętro i masa schodów, to powinno dać radę ;) Fajnie, jakby w bloku była winda i nie trzeba by tachać 20+ kg szczeniaczka po schodach, z uwagi na dobro stawów. Nie do końca się sprawdza teza, że do bloku nadaje się tylko mały pies - jeśli pies jest od początku nauczony, że w domu śpimy i odpoczywamy, a szalejemy na dworze to nawet psy duże i bardzo duże dobrze się odnajdują w mieszkaniach (może niekoniecznie dog w kawalerce ;)), oczywiście oprócz ras typowo stróżujących jak kaukaz czy CAO, które powinny mieć teren do pilnowania.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Avril na łyso wygląda korzystniej niż nieoskubana, ludzie są jacyś dziwni :niewiem:
-
Zdmuchnąć faceta falą dźwiękową z dużą ilością dźwięcznych wyrazów zawierających literę R? :evil_lol:
-
Ja to zazdroszczę ludziom, którzy maja jedną ukochaną rasę, albo nawet kilka i są zdecydowani na 100% - bo ja się ciągle biję z myślami, czy na pewno już "dorosłam" do ras, które mam na oku a i tak ostatecznie nie wiem, co wybrać :evil_lol:
-
Trochę mi szkoda psa, który z własnym człowiekiem nie może się czuć bezpiecznie :roll:
-
Mnie też miło było Was poznać i trzymałam kciuki za tego pieska co żadnych szans nie ma :lol: , mimo że musiałam się dość szybko zwinąć [SIZE=1](kochane PKP, a do domu i tak dojechałam o 23, bo były opóźnienia :splat: ).[/SIZE]
-
[quote name='zmierzchnica']Dlatego ja zarzuciłam pomysł organizowana psiego festynu w moim mieście... Już widzę te dzieciaki z nieopanowanymi psami, gryzienie się psów, bo "muszą się poznać", inteligentnych właścicieli, którzy zaczną rzucać swojemu psu patyk w gromadzie innych psów, a tak - żeby się pożarły :diabloti: Także współczuję, ale i gratuluję odwagi ;) A ogólnie, jak było? Pozytywnie? [/QUOTE] Ogólnie było fajnie, myślę, że ludzie zadowoleni, za jakiś czas pewnie pojawią się relacje tu i tam w sieci ;)
-
Tak się złożyło, że organizowaliśmy wczoraj piknik. Psio-rodzinny. Chodziłam i przypominałam, że psy mają być na smyczach, takie są przepisy i nie ma odstępstw, na końcu polany jest ogrodzony psi wybieg, gdzie można spokojnie puszczać psa. Rozwaliły mnie dwie rzeczy - pierwsza: ktoś przyszedł na wybieg z cieczkującą suką i ją puścił. Można sobie wyobrazić, co zaczęło się dziać... Natomiast druga - ludzie z fundacji labradorowej, którzy mimo jasnych komunikatów potrzebowali osobistego i nieprzyjemnego zwrócenia uwagi po tym, jak labiszony po raz kolejny napadły na innego psa (niestety padło na aussiczkę, która ma charakter podobny jak moja suka, przez co tym bardziej współczuję właścicielce). Normalnie wszystko mi opadło, bo zawsze mi się wydawało, że ludzie zorganizowani w jakieś stowarzyszenie czy fundację powinni świecić przykładem, zwłaszcza w takich okolicznościach, ale widać nie.
-
Lisa jest najsłodszym jamniczkiem świata :loveu:
-
Oesu, a myślałam, że Zuz zbiera syf i zeschłe liście, ale pyra wygrała :evil_lol: Ale to Twoje bedli jest titititi :loveu:
-
Bokser bez ADHD? A skąd takiego wziąć? :D
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dowiedziałam się dzisiaj, że: - jest taki fajny program o zaklinaczu psów i można się z niego nauczyć, - amstafy to groźne są, - owczarki niemieckie to są jeszcze gorsze, bo z nimi to nigdy nic nie wiadomo, - nie można izolować swojego psa od innych, bo potem to jest jeszcze gorzej, wie pani, jak się chroni swojego pieska, - może bym rzuciła pani colaczce frisbee? bo pani tu przyszła, bo zobaczyła, że swojemu psu rzucam, no jej pies to nie aportuje, ale może jednak? - a, moja suka broni swoich rzeczy - no ale może rzucę, może AKURAT się nie pogryzą? Na koniec pani rzuciła: no chodź, Saba, pani Ci nie chce rzucić, MOŻE ja kiedyś przyniosę swoje zabawki i porzucamy... :mdleje: -
Odsyłać do klatki przegłodzonego psa z michą i zamykać drzwiczki na czas jedzenia, stopniowo przedłużając czas, żeby pokazać, że klatka nawet z zamkniętymi drzwiami nie zjada piesków? ;) Opcja druga - wyklikać? ;)
-
Trudno powiedzieć, nie widząc psa - niektórym psom pomaga nakaz warowania w określonym miejscu, inne muszą się wyszumieć i dopiero później możliwy jest odpoczynek i tryb OFF, jeszcze innym wyciszenie w nowych miejscach przychodzi z czasem. Niestety nie ma reguły :)