-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Jajco. Na barfnymświecie chyba kiedyś tłumaczyli jak dzielą podroby, trzeba by poszukać i np. serca zaliczali do "mięs" a nie do "podrobów", podział jest w sumie chyba dość umowny. Przykładowo język składa się z mięśni poprzecznie prążkowanych, serce z tkanki poprzecznie prążkowanej sercowej, żołądek to różne mięśnie, więc jednak "typowe podroby" jak wątroba, trzustka czy co tam ludzie dają się jednak TROSZKĘ różnią.
-
Ucz na mniej atrakcyjnych przedmiotach i jak będzie miał obcykane to dopiero na innych. To jest moim zdaniem jedna z najtrudniejszych komend, zwłaszcza u rozbudzonego łupowo psa. U nas najszybciej poszło z frisbee, bo suka wie, że jak puści to zaraz leci następny talerz, ale z piłeczkami dłuuugo był problem. Trzeba ćwiczyć, nie ma innej rady :)
-
Nie zdrowy, tylko SZCZĘŚLIWY :diabloti:
-
Nauka komendy "puść"? ;)
-
Co kto lubi, ja nie zamierzam nikogo przekonywać - mnie z moim psem i na moich terenach rowerowych jest lepiej trzymać smycz w ręku i ręką trzymać kierownicę. Po prostu wyraziłam zdumienie, ale powiedzmy, że już kumam inny punkt widzenia. No i Zu biega kłusem. A bezpieczeństwo na rowerze z psem przyczepionym na stałe też jest względne: [quote name='Victoria']ja sie kiedys nieźle wywaliłam z psem. jechalam juz do domu, przyspieszylam i to tak dość mocno, jakiś taki nawyk ze na mojej ulicy rozpędzam sie na maxa, jechałam środkiem i mojemu psu nie spodobała się studzienka, wiec ją ominęła. Leciutko mnie pociągnęła w bok, tylko tyle ze się smycz napięla na chwilkę. niestety przy tej prędności poskutkowało to niezłą glebą :evil_lol: A pies waży 8 kilo. nie wiem jakim cudem nic jej sie nie stalo, nawet sie nie przestraszyla - poszła sobie pod furtkę i stamtąd patrzyła jak się zbieram :diabloti:[/QUOTE]
-
[quote name='Fauka']Gdzież to znalazłaś? :crazyeye:[/QUOTE] Tu: [URL]http://alchera.pl.tl/Strona-startowa.htm[/URL] :roll: Pogrzeb sobie w miotach i tam masz opisy szczeniąt. Ręce i gacie opadają.
-
Ja właśnie czytam sobie opisy szczeniaczków na stronie hodowli, z której pochodzi merlaczek i oczy mam coraz większe... [QUOTE]Codziennie biega ze swoim panem . Jest bardzo prędka toteż [B]czasami uda jej się jeszcze zagonić paru przechodniów i rowerzystów[/B] .[/QUOTE] [QUOTE] Bezgranicznie kocha swoją Panią i [B]jest o nią bardzo zaborczy[/B] .[/QUOTE] [QUOTE]Na co dzień ma towarzystwo dwóch psów,ale lubi też spacery po mieście([B]czasem na własną łapę[/B]).[/QUOTE] Naprawdę tym się ludzie chwalą na stronie swojej hodowli? :|
-
[quote name='motyleqq']luzem to nie to samo :evil_lol: a i tak żeby puścić psa, to najpierw trzeba dotrzeć w odpowiednie miejsce. ja bym z takim małym pieskiem nie bała się na smyczy jeździć :) Etna to może mnie przewrócić, ale Lena nie wiem czy dałaby radę tak Cię mocno pociągnąć w bok. tylko trzeba sobie tak przyczepić smycz, żeby pies nie mógł wybiec przed koło, wtedy nie będzie strachu że na nią wjedziesz. też myślę o tym wysięgniku, tylko chciałam najpierw sprawdzić, czy jest sens go kupować, bo się trochę bałam z nią jeździć[/QUOTE] Oczywiście, że mały pies może wywrócić rowerzystę. Nie chodzi o masę psa tylko całą sytuację - Ty na rowerze utrzymujesz równowagę, wystarczy niewielkie szarpnięcie i gleba. I nie rozumiem, dlaczego przywiązuje się psy do rowerów - ja trzymam smycz w ręku, w razie czego smycz puszczam i nie mam wybitych zębów, bo coś tam się stało ;) Ale ogólnie Zuz też śmiga luzem, przez osiedle mamy tylko chwilkę, chociaż suczydło już zdążyło zasmakować jak to jest wpaść pod koło i że wtedy jest ała, teraz się pilnuje :diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
A, to przegapiłam, że to pies babci - sorry ;) -
Ja kiedyś zostałam zwyzywana od buraków i wieśniaków :evil_lol:, jak wkopałam z powrotem na podwórko ONeczka, który akurat wypadł z zębami na wierzchu prosto na nas, bo pańcio nie wziął pod uwagę, żeby [B]w ogóle[/B] zamontować bramę (bo to takie MIEJSKIE, c'nie). Facet powrzeszczał, pomachał rękami, powyzywał mnie i polazł. Moim zdaniem nie warto chyba tego ruszać, zwłaszcza jeśli Twoje psy też były luzem. A na spacerki polecam gaz pieprzowy.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='xxxkiniaxxx'] Właściwie to nikt nie podchodzi nawet do niej bo [B]ujada jak szalona jak tylko wychodzi z domu [/B];)[/QUOTE] I nie przeszkadza Ci to? :roll: -
Nie mielę, podroby surowe ale tylko drobiowe (kura, indyk itd.) albo wołowe (serca). Świni nie daję z powodów j/w przytaczanych.
-
[quote name='isabelle301']Zupełnie nie rozumiem o co ci chodzi...przecież bullowate to takie nieszkodliwe psy...on tylko by złapał i potrzymał i krzywda nikomu by sie nie stała. Co innego gdybys miała laba albo goldena a juz nie daj boże ONa...te to dopiero by poszarpały![/QUOTE] Dałabyś sobie spokój, banik Ci się znowu marzy za drugie konto czy coś? Mimo tego, że mój pies został ugryziony przez TTB i zaatakowany przez innego, NIGDY nie widziałam, żeby jakikolwiek bullowaty robił taką histerię jak owczarek na widok innego psa.
-
Ja widziałam ostatnio, jak pan wybiegiwał posokowca na dławiku przy rowerze przy trasie Lublin - Warszawa :roll:, więc różnie to z tymi dławikami bywa, ale rzeczywiście częściej się widuje wszelkiego typu łańcuszki.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Aktualnego szczepienia na co? Pies musi mieć szczepienie na wściekliznę i nie ma, że sobie można nie szczepić i trzymać w kagańcu :roll: To przepis ogólnopolski, odgórny. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Kaganiec lub jego brak jest regulowany przepisami miejscowymi. Np. w Lublinie smycz ALBO kaganiec i pies luzem w ustronnym miejscu, jeśli jest pod kontrolą opiekuna. W kagańcach tylko "rasy agresywne" albo zwierzęta zachowujące się agresywnie. Na dobrą sprawę capnąć za rękę może każdy pies, co nie oznacza, że każdy pies ma chodzić w kagańcu ;) -
No hola. Fota z łowcami jest? Jest. Jamnik psem pasterskim w takim razie jest? Proste :cool3:
-
Sorry :grins:
-
Szura, czy bedlowa fryzura ma jakieś uzasadnienie... no nie wiem, praktyczne, historyczne? I jak wygląda łysy bedlington? :cool3:
-
Dzięki za wypowiedzi :) Interesujące. W sumie osobiście nie znam chyba żadnego wychowanego sznupa, więc nie znałam ich z tej lepszej strony ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dobra, buszuję w necie szukając info o kolcach, bo powinnam właśnie dziubać magisterkę i... jezusie nazarejski :D [QUOTE][B]Kolczatka. Kontrowersyjne narzędzie szkoleniowe, które najczęściej pogłębia problemy zamiast je rozwiązać.[/B][COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande] Pomińmy na chwilę kwestię etyczną (co jest oczywiście kwestią podstawową), a skupmy się na skuteczności – pies przyzwyczaja się do bólu i potrzebuje coraz silniejszych bodźców aby zareagować na naszą komendę. [/FONT][/COLOR][B]Proszę – nie używajcie kolczatek! Jeśli nie ufacie swojemu psu albo własnej sile mięśni, zaopatrzcie się w kolczatkę plastikową, która jest delikatniejsza od metalowej, nie brudzi sierści i nie powoduje uczuleń.[/B][COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande] Nadal jest jednak kolczatką. Kolczatka powinna być zakładana tylko na czas szkolenia. Dlaczego spacer z właścicielem ma się psu kojarzyć nieprzyjemnie? Czy uważacie, że to rozwiąże problem? Jeśli stwierdzicie, że dzięki kolczatce bardziej panujecie nad psem to proponuję wyspowiadać się przed sobą samym i zapytać:[/FONT][/COLOR][B] czy przed założeniem kolczatki zrobiłem wszystko żeby wyszkolić psa pozytywnie? Czy mądrze kocham mojego psa? Czy chcę wychowywać swojego pupila odpowiedzialnie, w duchu wzajemnego porozumienia czy tylko mieć maskotkę na pokaz lub psa mordercę? Kolczatka w 90% przypadków nie jest potrzebna. To pójście na łatwiznę, a przy okazji zamknięte koło. Zabronić nie mogę, ale z całego serca nie polecam![/B][/QUOTE]
-
[quote name='Aleks89']Też nie wiem na ch... te osłonki.:shake:Ani to ładne ,ani praktyczne.Evelówna a widziałaś te plastykowe kolczatki?takie propozytywne?[/QUOTE] Doedukowałam się. [QUOTE][FONT=Arial]Triple Crown Collar jest najbardziej [/FONT]przyjazną psu z dostępnych na rynku kolczatką. Wykonana została z wytrzymałego polimeru, [B]nie jest ostra, a jednocześnie skutecznie wysyła bodziec do psa[/B]. Daje Ci szansę przebrnąć przez ciężkie momenty wspólnego treningu w bezpieczny sposób. Alternatywa do metalowych kolczatek.[/QUOTE] Eeee? [QUOTE][FONT=Arial]Kolczatka jest jednym z akcesoriów, które mogą okazać się bardzo przydatne w trakcie treningu z psem. [B]Są sytuacje, kiedy jej użycie okazuje się wręcz niezbędne np. jeśli pies ucieka i może wpaść pod samochód[/B]. Jeżeli boisz się zrezygnować z metalowej kolczatki i używać zwykłej obroży - wypróbuj kolczatkę plastikową Triple Crown. Zanim jednak wykorzystasz w treningu, upewnij się, że wiesz jak prawidłowo ją stosować.[/FONT][/QUOTE][FONT=Arial] [/FONT] Czy ktoś mi może wytłumaczyć zależność? :evil_lol: [QUOTE][FONT=Arial]Dlaczego powinieneś wybrać obrożę Triple Crown? Jest ona [B]najbardziej przyjazną psu z dostępnych na rynku kolczatek[/B]. Wykonana została z wytrzymałego polimeru, nie jest ostra, a jednocześnie skutecznie wysyła bodziec do psa. Daje Ci szansę przebrnąć przez ciężkie momenty wspólnego treningu w bezpieczny sposób.[/FONT][/QUOTE] Kufa, a mnie się zawsze wydawało, że kolce NIE mają być przyjemne dla pieska? :niewiem: [QUOTE][FONT=Arial]Dodatkowym atutem jest bardzo estetyczne opakowanie kolczatki. Idealnie nadaje się na prezent dla osoby zajmującej sie szkoleniem psów.[/FONT][/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
-
Sorry, że tak ni z gruchy ni z pietruchy, ale ostatnio weekendami jestem poza netem i nadrabiam :P [quote name='Fauka']Ale jakby nie patrzeć bordery są trudne. W sensie że zapalony, oświecony psiarz sobie poradzi natomiast laik albo osoba bez motywacji może mieć problem. Chociażby wczorajsza historia którą opowiedziała Anka, jak to pewien borderek (posiadający blogaska) [B]zaatakował sędziego na ringu, atakuje inne psy i zagania samochody[/B]. Założę się że ma za mało pracy, nie ma dobrej socjalki i co z tego że ładnie chodzi w kontakcie, jak nie jest socjalny i nie jest bezpieczny. Ale jak już się coś wie, umie i chce pracować to borderek jest idealnym pieskiem, bo nawet jak pojawia się problem to trzeba potrafić zdusić go w zarodku.[/QUOTE] Whaaaaaat? I to jest właśnie absurd piesecka do sportuuuu, który w robocie jest super, a poza placem szkoleniowym jest takim deklem, że trudno z nim żyć wśród ludzi i psów. I jeśli właściciel się uważa za świadomego psiarza to gratulujemy :grins:
-
Czy ktoś wie, jaki temperament i chęć do roboty z człowiekiem mają sznaucery? Zadziwia mnie jeden okaz z pseudo, bo skubaniec się lepiej mnie pilnuje na spacerach niż własna osobista suka, jest takim dupotrzymakiem :lol: i nawet żreć za to nie chce, bo pluje. Wystarczy, że do niego pogadam na wesoło i towarzyszy nam caluśki spacer. Do innych psów mało konfliktowy, raczej wydrze pałę i odpuszcza, moja suka nim raz zamiotła i żyją w zgodzie, ale jest jeszcze młodziutki, ma pewnie ze 2 lata teraz. Ale że budowę ma nie bardzo sznupkową, znaczy nie jest czołgiem tylko raczej jest szczuplutki i lekkiej kości to zastanawiam się, na ile charakterem też może odbiegać od typowego sznupa. Podsumowując - czy ktoś zna normalnego, wychowanego sznupa i może rozwinąć temat? ;) Pytam z czystej ciekawości, sznup jako rasa posiadająca brodę odpada u mnie w przedbiegach :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: