Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='Collie']Moja Nela wpuści do domu tylko osoby jej bliskie , mały ale szczekliwy:diabloti: - taki kochany zwariowany kundelek , obcemu to nawet nie da się pogłaskać , szczeka w niebogłosy:eviltong:[/QUOTE] Z wpuszczaniem do domu to osobny temat, mój pies uważa, że do domu mogą wejść tylko członkowie rodziny, bo wszyscy inni to bandyci i trzeba ich unicestwić :evil_lol: Oczywiście, pracujemy nad tym ;) [quote name='Martens']Barył ma podobnie, odsunie się, burknie... Ostatecznie nie wiem co by zrobiła, bo takich "odważnych" jeszcze nie było, żeby ją dalej do glaskania zmuszali - alemożliwe, że będac na smyczy i nie mając możliwości odejść, capnęłaby za pazurę.[/QUOTE] U mnie niestety nie traktują jej buczenia poważnie, bo przecież "jest taka mała i słodka", więc zazwyczaj zabierają łapska dopiero jak Zu pokaże im wszystkie zęby, jakie ma :grins:
  2. evel

    Jaguszkowo

    Jakie piękne zdjęcia! To pewnie dlatego, że modelka boska :grins: [url]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/6f80f6bb.jpg[/url] moja tez tak robi, a gdyby umiała mówić, to pewnie powiedziałaby: "Na co się gapisz? Głaskaj pieska!" :lol: Zmniejszcie sobie zdjęcia na poprzedniej stronie albo zamieńcie na linki, bo foty są ogromnie i jak jakiś mod tu zajrzy to będzie raban, bo foty mogą mieć max 640x480 ;) Swoją drogą, taki kolorowy jamnik na takim czystym tle jak np. tu: [url]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/f1738f9a.jpg[/url] wygląda przegenialnie :loveu:
  3. Zu na spacer jak mnie nie ma wyjdzie z siostrą, mamą albo TŻ, ale gdy jesteśmy razem na dworze a ja muszę gdzieś odejść czy choćby wejść do sklepu to jęczy... Ostatnio na szkoleniu jedna z dziewczyn chciała wziąć Zu, odprowadzić kawałeczek, żeby jej pokazać frisbee - nie było opcji, pies się schował za mnie, kwicząc :roflt: Natomiast jak ktoś obcy jest wobec niej natarczywy to najpierw przez dłuższy czas go unika, później odstrasza warczeniem i buczeniem, no i myślę, że gdyby ktoś się posunął dalej to by się nie zastanawiała i go kłapnęła :roll:
  4. Soema, zazdraszczam :oops: Pisz dużo co u Was słychać i w ogóle :cool3:
  5. [quote name='Pieska']Nie będę na wystawy jeździła a co do rozmnażania to nie wiem nie wiem ;) . Gdzie widziałaś te pety za 1000 zł ? O.O[/QUOTE] Jeśli nie będziesz jeździła na wystawy, to nie ma opcji, żeby się brać za rozmnażanie, bo to będzie pseudohodowla, czyli produkcja psów rasopodobnych - a PETy można znaleźć przez różne serwisy ogłoszeniowe, np. allegro.
  6. [quote name='Pieska']Może nie zawojować ... chociaż ... ale raczej nie ;) . Nie chcę kupować kota w worku jeśli już to rasowy (czyt. rodowodowy) ;) Widziałam takie hmm coś podobnego że tak powiem i tuszą nie było podobne... wcaale ;)[/QUOTE] PETy, domisie czy psy "na kolanka" to psy z metryczką/rodowodem z wpisem "niehodowlany" - takie psy mają jakąś drobną wadę, która nie wpływa na ich życie, ale nie powinny być dalej rozmnażane - może to być np. wada umaszczenia, krzywy zgryz i tak dalej... Takie psiaki są w pełni rasowe, normalne, po prostu są niehodowlane ;)
  7. [quote name='Pieska']Wiem,wiem aczkolwiek jest też jakieś prawdopodobieństwo ;) Cavalierki mi się spodobały " od pierwszego wejrzenia " że tak powiem ;). Jeśli już to sunia i tricolor chociaż... może i blenheim .... kto wie ;) Ceny dochodzą do 2 tysięcy ... i myślę, że to będzie suczka ;) Utrzymanie nie kosztuje tak wiele w porównaniu do innych ras. No i pies w domu będzie spał bo nie sądzę by wybrała budę na polu ? ;)[/QUOTE] A chcesz zawojować wystawy? :cool3: Bo jak nie, to domisie, czyli psy "na kolanka" a nie na wystawy, są znacznie tańsze, ostatnio widziałam śliczne PETy za 1000zł...
  8. [URL]http://i593.photobucket.com/albums/tt13/Kiss_es_/Simba%20-%2015sierpien2010/9.png[/URL] zazdraszczam :placz: [URL]http://i593.photobucket.com/albums/tt13/Kiss_es_/Simba%20-%2015sierpien2010/23.png[/URL] uci puci :loveu: Widzę, że dla Wombata rozmiar nie ma aż tak wielkiego znaczenia :evil_lol: Tak ostatnio uznałam, że fajnie byłoby mieszkać w Rzeszowie ;) Nie to co u nas, w tym okropnie zaniedbanym Lublinie :shake: Rzeszów mimo tego, że jest mniejszy jest sto razy bardziej zadbany niż Lublin... No i macie psie zawody :cool3:
  9. [quote name='zmierzchnica']Mi się marzy belg, dobek i pudel/portugalczyk/barbet :evil_lol: cudowny rozrzut ras, ale i tak 4 psa NIE CHCĘ (a jakbym chciała, na 99% byłby to jamnik :roll::diabloti:). Dzisiaj widziałam ogolonego samojeda, zostawili mu tylko pysk owłosiony - myślałam, że umrę na jego widok :evil_lol: trochę nie widzę sensu w goleniu szpica na łyso prawie, ale cóż, ich pies - ich problem ;)[/QUOTE] Tak, tak, nie chcesz, ale właściwie i tak musisz towarzystwo na dwie tury wyprowadzać, to co za różnica czy 3 czy 4 :eviltong: Ja ogoliłam Zuzolstwo, bo chciałam jej wyhodować ładne opierzenie :grins: [quote name='Obama']nie mówię nie,ale pokaż rodziców czy coś...mówiłaś ,gdzieś ,że mamę już wybrałaś :)[/QUOTE] W tym poście: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/181774-ZUZANKA-zaprojektowana-by-cieszy%C4%87-%29?p=15186809&viewfull=1#post15186809"]KLIK[/URL] przyszła mamusia (mam nadzieję) ;) [quote name='Middledream']Moja (a właściwie Józkowa) groomerka mówiła, że troszkę sierści trzeba zostawić, żeby nie nabawił się właśnie udaru. Zostawiła mu sierściuchy tak na 1 cm i wszyscy byli zadowoleni :)[/QUOTE] Nasza przygoda ze strzyżeniem była raczej jednorazowa, ale na przyszłość będę pamiętać ;) Pies se urwał bocznego pazura w przedniej łapie... Ma taki ostry kikucik tylko... Nie mam pojęcia jak i kiedy :roll: Może wczoraj wieczorem w sumie... :hmmmm: Biegła z piłką, nagle zrobiła ŁUBUDU, wpadła prosto w moje nogi (pyka mi w kolanie teraz :mad:), może jak się potknęła to się pazur ułamał... Boże, ten pies na wolności nie przeżyłby jednego dnia :shake: :evil_lol:
  10. Skoro on jest w Lublinie, to może warto skorzystać z takiej oferty? [url]http://psifotograf.hostcenter.pl/[/url]
  11. [url]http://a.imageshack.us/img6/9961/p8156006.jpg[/url] uduszę konkurencję, jak nikt nie patrzy :evil_lol:
  12. [quote name='limonka97']może cocker spaniel? zazwyczaj są przyjazne wobec dzieci,[B] nie potrzebują aż tyle ruchu[/B],[/QUOTE] O nie, z tym, że cockery nie potrzebują ruchu się w życiu nie zgodzę. Spaniele, które nie mają ujścia dla swojej energii są straszne... [B]Mimi[/B], może boston terrier? Takie śmieszne pieski, wyglądają jak mini boksery ;) Przychodzi mi jeszcze do głowy cavalier (ale tu pielęgnacja sierści nieco większa) no i może pudel mini albo średniak? Można golić na krótko ;) Te psiaki, z tego co wiem, raczej dostosowują swoją aktywność do właściciela...
  13. Boże, frecia do adopcji :( A ja nie mogę jej zaadoptować :placz:
  14. [quote name='Obama']Ja się nie mogę przekonać do dobermanów. Jest w nich coś majestatycznego i dostojnego,ale...no nie wiem.Nie potrafię.:niedowia::shake:[/QUOTE] Poznasz mojego to się przekonasz :cool3: [quote name='bonsai_88']Evl mam wrażenie, że Birma w tym roku trochę lepiej znosi upały [a jak widziałaś na zdjęciach - zarośnięta jest niesamowicie]. Jest tylko jeden warunek - pies musi być rozczesany ;).[/QUOTE] :) [quote name='gops']pies po obcieciu nie jest klujacy :) zostaje podszerstek ktory jest miekki z plusow to brak linienia moja suka wedlug mnie lepiej znosi upaly obcieta ,wiecej przebywa na sloncu niz gdy jest zarosnieta pies to samo[/QUOTE] Na Zu jest tyle podszerstka co na śwince morskiej :evil_lol: Jest STRASZLIWIE kłująca po obcinaniu, dlatego to był chyba pierwszy i ostatni raz, kiedy była tak blisko z maszynką ;)
  15. evel

    Jaguszkowo

    Do mieszkania to chyba też wolę długowłose, jednak lepiej przeczesać futro raz na jakiś czas (zwłaszcza, że sucz kocha swój furmonator :lol:) a resztę kłaka poodkurzać niż przez 2 lata po odejściu krótkowłosego psa wydłubywać "igiełki" z dywanów, zasłon, pościeli, narzut...
  16. Qrdwa, napisałam mega długaśnego posta i poszedł się... :angryy: Ale spróbuję jeszcze raz... [URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=30009&photoID=1574008[/URL] hahaha, łaskawie przyjmuje wyrazy uznania :evil_lol: [quote name='*Monia*']A i o szkoleniu słów kilka :razz:. Otóż byłyśmy, poćwiczyłyśmy, i... jest gorzej niż przypuszczałam :oops:. Shinulec ludzi olewa (to akurat ok), małe psy również, ale niewiele mniejsze i te większe są zUe i trzeba im wpier... czasem spuścić :shake:. Na początku zanim się zaczęło zdążyła 2 psy obwarczeć, później już podczas szkolenia po kilku kółkach zaczęła polować na suczkę idącą przed nami :mad:. Prowadzący szkolenie podszedł do nas i się Shinulec opanował, ale przez cały czas była nabuzowana i co chwilę chciała iść pilnować plecaka przy którym każdy podchodzący pies (poza yorkiem) był wrogiem do wyeliminowania. Pracy nas trochę czeka... I jeszcze (co mnie bardzo zdziwiło) Shina dała się wziąć zupełnie obcej osobie na smyczy i odejść kilka metrów ode mnie :-o:-o. Nie wiem jak Paweł tego dokonał, ale mu się udało. Przy nim do psów nie startowała i wychodzi na to że (moje przemyślenia) ona przy mnie czuje się zbyt pewnie. No i jutro powtórka, ale idę lepiej uzbrojona, bo zabieram rogza łańcuszkowego (jakoś lepiej na nią działa niż obroża, chyba to zaciskanie łańcucha odblokowuje jej mózg), parówki i inne nastawienie bo teraz się trochę za bardzo spinałam momentami ;).[/QUOTE] To fajnie, że macie możliwość ćwiczyć z różnymi psami, po jakimś czasie na pewno będą efekty :) A tu się zdziwiłam, że się dała zabrać, jak ktoś próbuje zabrać mi Zu to ta wariatka zaczyna kwiczeć i się chowa za mnie :lol: Trzymam kciuki za dzisiaj! :kciuki: [quote name='akaka'] o tyle dobrze że mała jest to łatwo ją spacyfikować można :D[/QUOTE] Hm, z tą pacyfikacją małych to różnie bywa :evil_lol: [quote name='*Monia*']Jeszcze wydarzenie ciekawe z dzisiaj - zaatakowała nas '[I]miała[/I]byćc[I]ziłka[/I]ale[I]urosła[/I]trochę[I]za[/I]duża' i użarła Shinę w bok jak ta grzecznie stała witając się miło :angryy:. Boję się żeby to się nie odbiło na pierwszym lepszym napotkanym małym psie... :shake: Następnym razem ta awanturnica dostanie bucikiem, bo nie po to ja nad Shiną pracuję i nie pozwalam na bójki żeby dziamgot mi ją gryzł i prowokował do znielubienia również małych psów :mad:[/QUOTE] O tak, kocham małych podbiegaczy, którzy chcą się tylko pobawić! :multi: :loveu: Nawet jak się właśnie wgryzają temu drugiemu psu w dupsko :loveu: Ostatnio z daleka wrzeszczę na dzieci z "jorkiem" (którego puszczają do wszystkich psów, które są mniejsze niż powiedzmy ONek), że moja gryzie, bo uznałam, że gdyby moja diablica niechcący przetrąciła (na śmierć :diabloti:) natrętnego "jorka" to mogłabym mieć nieprzyjemności :eviltong: [quote name='*Monia*']Jeszcze nogą dosięgnąć szczekacza mi się nie udało, bo o dziwo reagują na machnięcie i nie trzeba ich nawet dotykać żeby zrozumiały czego się od nich wymaga :razz:.[/QUOTE] Ja tam albo warczę i bluzgam (tak, wiem, super to wygląda z boku ale zwykle działa :roll:), albo używam nogi bądź kamienia... Muszę sobie chyba kupić gaz, ale jako że też mam super refleks, to nie wiem czy to coś da...:oops:
  17. I jest jakaś różnica w zachowaniu psa ogolonego a owłosionego latem? ;) Bo mnie jęczą rodzice, żeby psa ogolić na takie gorąco, ale z drugiej strony jak ją ogolę teraz to po pierwsze nie zdąży porządnie zarosnąć do zimy a po drugie wydaje mi się, że jednak warstwa mocno błyszczącej (choć czarnej) sierści jest jednak jakąś tam ochroną dla psa przed słońcem chociażby... No i nie mogę jej golić na krótko, bo wtedy mnie bardziej uczula niż zwykle, przez jakieś 2-3 tygodnie po goleniu jest taka kłująca, fuj :evil_lol:
  18. [quote name='LILUtosi']Są tak niedobre że nikt ich nie chce wcinać, więc rozmnażają się bez przeszkód i poszerzają swoje terytorium.[/QUOTE] :hmmmm: a jeże?
  19. O rany, mnie by siłą nie zaciągnęli na takie cuś, błoto, deszcz, błeeee :evil_lol: No ale najważniejsze, że ma chłopak pasję i ją pielęgnuje, to teraz dość rzadkie zjawisko wśród nastolatków ;)
  20. [quote name='gops']przeczytalam :) mnie rowniez ogranicza najbardziej charakter mojej suki , wiem ze szczeniak duzo szybciej uczy sie zlych rzeczy niz tych dobrych trzymam kciuki za poprawe w zachwaniu Zu :)[/QUOTE] Dlatego nie jestem do końca pewna czy wytrzymamy z Zu małego dobermana, więc chyba dobek musi jeszcze poczekać ;) Już nie mówiąc o CSV :roll: [quote name='bonsai_88'][B]Evl[/B] nie podoba ci się charakter nieliniejacych? W takim razie zapraszam na tydzień-dwa do Gliwic... Birma w 5 minut udowodni ci, że portugalczyki to najpiękniesze [bo jej wdzięk i przepiękny ruch do dzisiaj mnie zaskakuje :loveu:], nasłodsze [umie być kochana i tulaśna jak czegoś chce :diabloti:], nastawione na pracę z człowiekie i średnio szczekliwe psy :evil_lol:. Dodać mogę jeszcze to, że z sytacjach kryzysowych potrafią zacząć bronić.. To byłby opis Birmy, gdy nie jej niektóre narowy wynikające najprawdopodobniej z poprzedniego domu :roll:. No i pewna hodowczyni twierdzi, że Muszka ma charakter odpowiedni dla portugalczyków, tak więc opis zachowań [z pominięciem ataków na niektóre rasy i jeden, określony typ człowieka] należy do mojej dziewczynki :cool3:. Ps. Nie, w czasie pisania tego posta Birma wcale nie dostała w łeb za darcie pyska, bo ktoś gadał na klatce :evil_lol:...[/QUOTE] Kurde, brzmi interesująco, tylko ja bym to maszynką goliła niemal do łysa pewnie :evil_lol: Jedno futrzaste mi wystarczy w zupełności... No i cena pewnie jest mało fajna jak za takiego dość rzadkiego psa ;) [quote name='BBeta']Cudo :loveu: Ale i tak bardziej podoba mi się ten schroniskowy "dobek" :cool3:[/QUOTE] [quote name='olekg89']Ja miałem mieć doba jako 3ciego psa....moje ukochana rasa cudownie pop.... psy ,aktywne ,skoczne ,lekkie ,atletyczna budowa ,długie łapy i przede wszystkim cholernie inteligentne..No ale mam ONka xD w sumie ma wszystkie cechy doba i co najważniejsze nie drze ryja prawie wcale.[/QUOTE] No dobermany mają w sobie COŚ :razz: [quote name='Caachou_']Toller idealnie mi pasuje do Twoich wymogów :cool3:[/QUOTE] TŻtowi się strasznie podobają, ale czy ja wiem? Toller to takie trochę większe Zu, tylko rude :evil_lol: I też trzeba wycinać kapcie i podcinać za uszami, i w ogóle podcinać, łe :diabloti: Ale któż to wie, na czym ostatecznie stanie ;) [quote name='olekg89']Bonsai nie rozśmieszaj mnie tym ,że birma to portugalczyk.[/QUOTE] Rodowodu w zębach nie trzymała w schronie, tatuażu z tego co pamiętam też nie ma, ale coś tam z portugalczyka chyba ma... ;)
  21. [quote name='olekg89']Na wystawie w zabrzu ON zerwał sie i wbiegł na ring beagli i rzucił się na jedną babke xD[/QUOTE] Na lubelskiej puszczona luzem chihuahua zaatakowała dobermana :razz: Na miejscu właścicieli dobermanki, puściłabym smycz i powiedziałabym "Ups!"... :evilbat: Mówicie, że to tak trzeba teraz, wszystkie znajome psy do bannerka? Matko kochana :shake:
  22. evel

    Potworna potwora

    [url]http://i37.tinypic.com/21b4qw1.png[/url] to mnie się najbardziej podoba ;)
  23. O boże, jakie szkielety... :shake: [SIZE=1]Niestety nie mogę pomóc jako DT :oops:, ale jakby coś, to mam do oddania smycz mocną, czerwoną, z wygodną rączką i dużym karabińczykiem, raczej na dużego psa, może którejś z dużych suczek się przyda.[/SIZE]
  24. Mogę czarnucha użyczyć, żeby kontrast był :evil_lol:
  25. evel

    czarno-ruda galeria

    Odkręciły się! :multi:
×
×
  • Create New...