Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Krótki, prosty przykład - idziesz z dużym pobudliwym psem, wyrwie Ci się do czegoś tam... Będąc na kolcach, pies się szarpnie, zaboli go i tyle. A na halterze? :roll:
  2. [url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/6-02-11/DSC_0227.jpg?t=1297002105[/url] jaki lachon! :razz:
  3. Żartujesz, prawda? http://www.stoppseudohodowcom.org/
  4. Czy ktoś tu GARDZI kundelkami? Nie sądzę, wiele osób ma tutaj kundelki czy bezpapierowe psy, sęk w tym, że ich nie rozmnażamy, bo znamy aż za dobrze zjawisko bezdomności psów, właśnie przez takie "dopuszczanie raz dla zdrowia".
  5. [quote name='sator_k_']I jeszcze dowiedziałam się dzisiaj, że moia ulubiona tollerka będzie miała szczylki i się załamałam. Najpier borderka teraz tollerka, ale o czym tu marzyć. Nawet swojego psa nie moge mieć tak w 100%...Bycie zależnym od rodziców w pewnych sprawach jest okropne.[/QUOTE] No, niestety tak to już jest... Ja bym chciała barrrrrdzo drugie futro i co? I nic :roll:
  6. Szamanko, Robinowi chyba się tutaj nie podoba :D
  7. [quote name='Robin_z_Lodzi']A więc zdążyli Cię omotać swoimi morałami na temat psów bez rodowodu. A kazali Ci wysterylizować ją? Zrobić krzywdę.[/QUOTE] No pewnie. Lepiej, żeby suka dostała ropomacicza, albo żeby po każdej cieczce się męczyła z ciążą urojoną. Super perspektywa. Taka operacja jak każdy zabieg ma swoje plusy i minusy, jednak podstawą jest niedopuszczanie do rozmnażania psów nierodowodowych. Czy ktoś wykastruje psa/sukę czy po prostu będzie pilnował psa jak oka w głowie to już jego sprawa.
  8. Też jestem ciekawa :)
  9. Niestety, obawiam się, że sama bym musiała szukać DS :eviltong:
  10. [quote name='zapka']Ja jeśli mam zaufanie do ludzi, i obiecują że wysterylizują to zgadzam sie na adopcje.[/QUOTE] Ale jak rozumiem na podstawie umowy adopcyjnej? Bo czasami takie cuda wianki wynikają z tych "ustnych zobowiązań", że szok w trampkach :roll:
  11. [quote name='Tola']Cegiełki z konta fundacyjnego na pewno kupowane są chetniej, ale jak jest dobry tekst to i te z prywatnego ciesza sie duzym zainteresowaniem - przykład zamojskiej Szansy, która miała allegro cegiełkowe z kontem prywatnym. To teraz trzeba szukac fundacji, która uzyczy swojego konta lub starac się o to z prywatnego; czy ktos ma jakies propozycje?[/QUOTE] Ja to wiem - ale jak allegro namierzy, że aukcja cegiełkowa jest z konta prywatnego to zamyka bez dyskusji, kupującym się wyświetla komunikat, że aukcja została usunięta przez pracownika serwisu i wiesz... doopa blada trochę, bo po pierwsze przepada aukcja i samo konto jest bacznie obserwowane, a po drugie kupującym zostaje pewnie niesmak, mogą sobie pomyśleć, że to jakieś oszustwo czy coś...
  12. Czy ktoś z tutaj obecnych ma na allegro konto "fundacyjne"? Bo tylko użytkownicy - fundacje mogą wystawiać cegiełki, a ludzie chętnie kupują. Jak wystawić aukcję cegiełkową tak, żeby była zgodna z allegro-regulaminem na pewno podpowiedzą chętnie Selenga i Isadora. Dalej - z karm weterynaryjnych ponoć dobry jest jeszcze Trovet, nie mam pojęcia czy jest tańszy czy droższy niż RC, trzeba by spytać kogoś zorientowanego - zadra...? Jak się ogarnę trochę to mogę zrobić plakacik adopcyjny format a4 dla Huntera, taki czarno biały co go można kserować, rozcina się na dole takie paseczki z kontaktem w sprawie adopcji, no wiecie jaki. I porozwieszać w Lublinie trochę. Do tego potrzebny mi krótki, rzeczowy tekst i jedno dobre zdjęcie, jak najbardziej wyraźne, żeby się ładnie drukowało i kserowało. I chyba tyle chciałam powiedzieć ;)
  13. O nienienie, moje zarazki sobie siedzą w miejscu i do nikogo nie idą :eviltong: A z domowych sposobów sok malinowy na gorąco mogę Ci polecić, jak nie lubisz czosnku. Ja jak się źle czuję to piję sto litrów takiej mikstury dziennie, znaczy sok z wrzątkiem i stawia mnie na nogi ;)
  14. Mój też się nie ukazał, jestem zawiedziona :(
  15. Matko :loveu: Jaki bury szczurek :loveu: A wyobraź sobie, co to będzie jak Baldur przerośnie Tamlina i się będą bawić :diabloti: Ja natomiast ostatnio się zdziwiłam lekko... Idę sobie z suką ostatnio, widzę, że idzie facet z biglem, przechodzę na drugą stronę ulicy, skupiam sukę na sobie, bo z biglami ma na pieńku, słyszę, że bigiel zaczyna dziamać a facet... popuszcza flexi O_o Przerzuciłam swoją sukę na drugą stronę i stanowczo warknęłam do faceta: Proszę zabrać* psa! O dziwo, poskutkowało, koleś z wielkim fochem zaczął zbierać flexi i dziamgającego bigla... Nie czaję. Jak idzie sobie pies, nieznany i mój pies zaczyna na niego ryczeć, to mam go puścić do tego psa? No bez jaj. *kiedyś prosiłam "proszę odwołać psa" ale ludzie zwykle nie wiedzieli o co mi chodzi :splat:
  16. Jestem. Malutka strasznie mi leży na sercu, kombinuję "po kątach" coś dla niej, ale widzę, że jest szansa na domek... Dziewczyny, jak będziecie w schronie to mogłybyście Florcię zważyć? Wiecie, ja jestem ostatnio przewrażliwiona (patrz podpis - Czekoladka), bo jak się zaraz okaże, że jednak jest za duża, to wiecie... Aha, a jak Florka do innych psów? No i można by się zgłosić do sterylkowej skarbonki, żeby zrefundować choć 50% ceny zabiegu.
  17. Buahah, Ewa, kocham czytać Twoje posty :roflt: aż się zaplułam :roflt:
  18. Jestem! Wybaczcie nieobecność, egzaminy i te sprawy (mam nadzieję, że to już był ostatni... okaże się we wtorek). Jak dla mnie ta pani jest absolutnie niepoważna. Jak się tak bawimy w kotka i myszkę, to co by było później? Z wyegzekwowaniem np. sterylki? :shake: Idę ją dać na CzK. Zdjęcia jak zwykle boskie, fur, Ty wiesz :Rose: :loveu: Idę na wątek klonika i w ogóle ponadrabiać ;)
  19. [quote name='panbazyl']hmm.. wiesz o czym i o kim myślę? czy się czasem nie zastanawiałaś przez chwilę? dwie siostry suniowe?[/QUOTE] Wiem chyba... Po pierwsze, niestety nie wiem, czy Zu by ją zaakceptowała - są w podobnym wieku, tej samej wielkość i w ogóle... Jakby się miały ścinać o jakieś pierdoły... Poza tym, musiałabym sama szukać DS - moja rodzicielka by mnie powiesiła na suchej gałęzi :roll: Nowy pies... Może za jakieś 2 lata, nie wcześniej :( No i na pewno nie w tym domu... Rany, czemu to wszystko takie skomplikowane :shake: [quote name='Iljova']A gdzie jest teraz sunia? Spróbuj może napisać do LadySwallow. Znajdziesz ja na tym wątku. [/QUOTE] Sunia jest daleeeko, bo aż w Sosnowcu. Znam ladyS. osobiście, bardzo dobrze nawet, rzekłabym ;) Ale lady tymczasuje tylko małe glutki, szczeniaki. Myślę intensywnie, co by tu zrobić... Suka jest praktycznie identyczna jak moja, różni się dosłownie szczególikami, dlatego tak mną szarpnęło :-(
  20. Ta sobie myślę nad Siódemką :( Może jej wątek założyć? Coś zacząć działać? Serce mi pękło na milion kawałków, jakbym znowu widziała swoją niunię w schronisku :(
  21. Ha, ja mam egzamin w piątek a znalazłam KLONA Zu w sosnowieckim schronie... [URL="http://images41.fotosik.pl/562/8c55e9abc774f0c9med.jpg"]KLIK KLIK[/URL] :mdleje: I zamiast się uczyć, obmyślam intensywnie, co by tu zrobić :roll:
  22. No właśnie wiem... Serce mi pękło jak ją zobaczyłam :(
  23. Dziewczyny... nie macie jakiegoś info o wolnym DT? Szukam czegoś dla klona mojej psicy własnej... Normalnie suka jest identyczna, ta sama budowa, sierść, wyraz mordki, te same oczy... Tak samo "wypasiona" :roll: jak Zu w schronie... A wygląda tak: [img]http://images41.fotosik.pl/562/8c55e9abc774f0c9med.jpg[/img] :(:(:(
  24. [quote name='iljo']Kolczatki nie są luźno, ledwo przechodzą im przez łby. To co wisi to łańcuszek, do którego podpina się smycz. Planuję zmienić je na obroże, ale szukam odpowiednich i nie mogę się zdecydować...[/QUOTE] Ekhm. Kolczatek się nie zakłada przez łeb, tylko zapina na szyi psa, zaraz za uszami i tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba a nie non-stop-kolor ;)
×
×
  • Create New...