Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Wyrobić uprawnienia reproduktora. Jak wujek się chce brać za rozmnażanie to powinien wiedzieć, o co chodzi. Po zdobyciu statusu psa reproduktora psiak będzie mógł legalnie mieć potomstwo z rasowymi sukami hodowlanymi, a szczeniaki będą w 100% staffikami.
  2. Vectro, czy wspomniana tutaj: [URL]http://www[/URL]. psia kosc .com/forum/showpost.php?p=664783&postcount=1536 Chillout, to TA Chillout? :) Fajna :loveu:
  3. Cieszę się, że ktoś oprócz mnie nie ogarnia :evil_lol:
  4. Może za długo. A coś robiłaś z nią zanim ją wsadziłaś do klatki? Bo u nas zalecenie brzmiało następująco - najpierw na spacer, rozgrzewka, zabawa ekscytująca np. piłki, potem "luźny" spacer, pies sobie węszy i tak dalej, potem wracamy do domu, nie niuniamy, nie ciućkamy, nie tulimy, dajemy psu odpocząć, potem angażujemy psi móżdżek ale wykorzystujemy np. szukanie zabawek, żeby pies się zmęczył ale jednocześnie żeby mu pomóc się odprężyć. Zabawki do lizania, śmierdziele do podgryzania do klaty, coś do zniszczenia (u nas gazetki), pies do klaty, zostajesz, papa i wychodzimy :eviltong: Zamykasz ją na noc, albo w ciągu dnia jak jesteś w domu?
  5. [quote name='catty']Jakbym wzięła go w pudło 3 razy większe od niego i postawiła na środku wagonu to co? Zapłaciłabym? Oczywiście! Nie byłoby żadnego ale.[/quote] Ja nie wiem, czy czytamy ten sam tekst, ale według regulaminu PKP pies w pudle/koszu/transporterze/klatce/łotewer jedzie ZA DARMO, bo jest traktowany jako "bagaż podręczny". A pretensje, że pies nienauczony przebywania w kennelu to nie wiem do kogo masz, do nas, do PKP, do papieża?
  6. A może coś a'la piórnik napakowany smakami, na sznurku?
  7. [quote name='martyneczka0328']Hejka chciałąbym zapytać czy ma ktos suczkę do krycia ? Marzy mi się mały staffik , ale niestety za dużo kosztuję [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Wujek ma samca i w zamian chciałabym szczeniaczka. Pozdrawiam e-mail ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] A wujek ma samca z papierami i uprawnieniami hodowlanymi? Bo nie bardzo rozumiem. Tutaj nikt nie popiera rozmnażania kundelków czy mieszańców (= psów bez udokumentowanego pochodzenia, czyli bez metryki/rodowodu). Jak piesek ma rodowód to co za problem zrobić mu hodowlankę?
  8. Besti, niestety jak się uprze to będzie. U nas pomógł w tej kwestii fizjolog i bardzo zdecydowane oduczanie zbieractwa, ale przejściowo może choćby plastikowy? Też mam zbieracza, po schronisku suka odklejała nawet gumy z chodnika! :shake: Niestety, u nas ten nawyk jest na tyle silny, że ciągle się jakoś przewija...
  9. evel

    Barf

    Ja niestety nie znam dawkowania, ale pewnie ktoś napisze niedługo :) A po skorupkach nie osadza się bardziej osad? U nas znowu zwrot :roll: Wychodzi na to, że przy większych porcjach kości muszę koniecznie podawać porcję siemienia. Z takich typowych suplementów ja podaję właśnie siemię (mielone, apteczne), algi i ostatnio lucernę dla gryzoni ;) (testujemy działanie anty-zbieracze, na razie średnio).
  10. Ja to teraz nie wiem, jak ludzie mogą żyć bez klatek :evil_lol:
  11. [url]https://lh3.googleusercontent.com/-mrtccDN-alc/T5LjkYOzxFI/AAAAAAAAPmU/MiyqLnkKwJE/s640/_MG_3867.JPG[/url] buahahah, a temu co? :roflt:
  12. To jak rozumiem, w momencie, gdy puszczasz psa ze smyczy to wyrastają mu trzy pary łap zakończonych żądłami/nożami etc. i może się bronić wtedy do woli? :evil_lol: Bo ja tam wolę mieć psa na smyczy w razie ataku innego, wiem przynajmniej, że mi nie ucieknie w całym zamieszaniu, a przy okazji mogę agresora przejąć na siebie. Moja ma dziwny styl zabawy, zwykle warczy, foszy się i nadyma, ale inne psy zwykle kumają, że to dla jaj tak. Za swój osobisty sukces uważam nauczenie mojej suki komunikacji z innymi psami, bo jak ją wzięłam to CSowała do ludzi a z psami nie gadała wcale ;) No i ja mam inny problem, problem posiadacza małego pieska, który nie jest superbohaterem i czasem trzęsie portkami. Otóż jak coś do nas biegnie w średnio przyjaznych zamiarach (np. rozpędzone duże, najeżone) to Zuzowi się czasem wymyka małe jazgotnięcie, a wtedy to zazwyczaj pobudza tego drugiego psa do ataku :roll: Jeszcze trochę i będę mogła otworzyć szkółkę objazdową, ucząc ludzi, jak w jednej sekundzie wypchnąć swojego spanikowanego psa do tyłu i zasadzić kopa podbiegaczowi, przy tym nie tracąc równowagi :evil_lol: Ja znam szkółkę, gdzie kładzie się nacisk na więzi i relacje z właścicielem przede wszystkim, a nie pcha się w psa parówki bez sensu :)
  13. Jakoś kłóci mi się w jednym zdaniu "foks" i "aktywny, ale bez przesady" :evil_lol:
  14. [quote name='a_niusia']shit happens :))))))))))))))[/QUOTE] Ale ładnie się bawiły, Zuza nawet się nie przejęła za bardzo, że seterka jej obśliniła pół głowy i dzielnie biegała zaglucona :) [quote name='Amber']Ludzie bojący się cudzych psów w momencie kiedy ich podbiegają do naszych i robią zamęt są jakimś oddzielnym gatunkiem człowieka :evil_lol:[/QUOTE] Ja przyznam szczerze, że nie wiedziałam, czy mam wybuchnąć śmiechem czy pani złożyć serdeczne wyrazy współczucia. No ludzie :roll: [quote name='a_niusia']ja tez jestem fanka takich "nic nie zrobi, nic nie zrobi", a potem "ojej a to tez suczki?" kiedy zaczyna sie warkot.[/QUOTE] No właśnie przed chwilą na nas napadło shar pei ze swoją ludzką rodzinką na rowerze, pańcia z daleka darła się, że nic nie zrobi... Miałam ochotę ją rzucić jej własnym psem. [quote name='gops']codziennie chyba mam takie sytuację ... a jeszcze lepiej jak takowa suczka jest mniejsza a ja nie nie zdąże złapać swojej i ją przekotłuje lub wgniecie w trawnik z warkotem . za to pan od jamniczki jakże uroczej która "nic nie zrobi" która 3 razy próbowała swoich sił na mojej suce i 3 razy została mało delikatnie wdeptana w trawnik(kontrolowałam to ,2 razy była w kagańcu moja) mija nas już nawet bez warknięcia , mądry pies. podbiegacze to najgorsze co może być .[/QUOTE] U nas też już jest parę psów, które wiedzą, że do mojej suki się nie pyrga, bo ja potrafię być bardzo, bardzo niemiła, ale niestety, ciągle za mało ich :shake: [quote name='sacred PIRANHA']ja mam inny problem:-D ja mam i psa i suke, ale jak wiadomo sa tycie, więc wszyscy krzyczą za swoimi psami "on nic nie zrobi takiemu maluchowi"...po czym po warkocie obcego podlatywacza jest komentarz "aaaa bo to suka/pies pewnie, tak?"[/QUOTE] W sumie to przewalone jak masz parkę dwupłciową, jak na to spojrzeć z tej strony :evil_lol: [quote name='a_niusia']dobra, ja mam psa, ktory jest tak niekonfliktowy (jedyne na co sobie pozwala to obrona "najcenniejszych przedmiotow jakie posiada" lub pogonienie psa, ktory jej natarczywie wacha dupsko) i musze ja bronic nawet przed malymi pieskami, bo ona nie kmini jak to robic. po prostu chowa sie za mnie lub sie kuli. ma rozne funkcjie, ale samoobronnej nie ma zadnej i nigdy nie miala. i w sumie to jak kogos pogoni to jestem z niej mega dumna:))) a wiecie, co ostatnio uslyszalam od laski, ktora ma wielkie suczydlo, ktore puszcza bez zupelnej kontroli? ze jej suka zawsze (naprawde ZAWSZE, od dziecinstwa na nia poluje) dreczy moja, bo moja jest LEKLIWA oraz ULEGLA. wiecie co...moja Tiamat jest jednym z dzielniejszych, najbardziej odwaznych, nieustraszonych psow, jakie znam i do tego ja mam ceche taka jak moja matka: jedno zle slowo o moich dzieciach lub psie, to cie normalnie zmiote.[/QUOTE] I nie urwałaś głowy tej pacjentce? :evil_lol: Ja już słyszałam, że jak moja się boi to jej wina, że ją psy atakują (!!!), albo że się nadaje do psychiatry. Suka oczywiście. Ludzie mają naprawdę nasrane w głowach. Ciekawa jestem tylko co się stanie, kiedy ich przedłużenie ego spotka się z równym sobie przeciwnikiem i zbierze siarczysty wpier... :roll:
  15. [quote name='daguerrotype'] Całkiem fajne macie tereny spacerowe! Ja dziś małpiszona zabiorę chyba na sarny, bo chcę koleżance pokazać, która jest u mnie, więc się kurdupel znowu będzie na smyczy ekscytował ;)[/QUOTE] No właśnie kurczę średnie, bo zanim się człowiek z psem dobrze "rozpędzi" to już koniec pól :) Z każdej strony się wychodzi na trasę. Musimy się kiedyś zapuścić na drugą stronę trasy, bo tam też pola, z tego, co widzę, może znajdziemy jakaś ścieżkę do łażenia :) Wczoraj spotkała nas dziwna sytuacja. Otóż wychodzimy sobie wieczorem z klatki, suczyna na smyczy, z lewej stoi sobie grupka ze sznupem olbrzymem, więc idziemy w prawo, a po chwili doskakuje do nas COŚ, co wygląda jak skrzyżowanie jamnika z border collie :lol: Zu się szurnęła, że jak to, co to, dlaczego to COŚ pędzi prosto na nią?!, więc sobie zarzuciła kitę na plecy, napuszyła się, usztywniła i stoi. Ja też stoję i czekam na rozwój wydarzeń. Za szczylem leci babka. "Ojej, bo ona mi uciekła, ojej, no stój mi tu, ojej, ja to się chyba boję podejść!" :mdleje: No zbierałam szczękę z podłogi, nie wiedziałam, czy babka się boi swojego psa (WTF?! :icon_roc:) czy mojego (bo rzeczywiście, waży 60kg i ludzkie flaki mu wypływają z pyska :eviltong:). A dzisiaj się Zuz bawił z seterzyną - jakie one są fajne, te setery :loveu: Przez wzgląd na to, że przybysz był chudy jak noga od stołu, oszczędnie owłosiony i jakieś miał takie nieskoordynowane ruchy myślałam, że to szczeniak, a okazało się, że suka ma 3 lata :evil_lol:
  16. Gratulacje :) A i tak Jari ma najładniejsze uszy :eviltong:
  17. [quote name='Mada95']No i do tego jeszcze ja się od tego uzależniłam...jak Lejdi nie ma obok (oprócz czasu w szkole)czuje jakby czegoś brakowało:roll: Macie jakis link do nauki zostawiania psa samego?[/QUOTE] Zajrzyj do działu wychowanie.
  18. To ona nie zostaje sama w domu? Przecież to absurdalne, bo nie możesz psa ze sobą brać zawsze i wszędzie. Może warto nad tym popracować?
  19. [quote name='Mada95']tak czasem...choć mogłam bez bo to był mały sklep z normalnymi drzwiami przy domu...smycz by była cała a ta idiotka najpierw odgryzła a potem d*py nie ruszyła z pod barierki:shake: teraz przy małych sklepikah nie używam smyczy przy większych zakładam kaganiec i właściwie unikam zostawiania jej pod sklepem ...[/QUOTE] Określenie "idiotka" pasuje mi zupełnie do kogoś innego niż do psa - po co zostawiać psa pod sklepem? Ani to ciekawe dla niego, ani pożyteczne, a można narobić sobie kłopotów. Zostawiony sam sobie pies może uciec, przestraszyć się czegoś, mogą mu zrobić krzywdę jacyś szukający wątpliwej rozrywki... Warto narażać psa na coś takiego? To, że się odgryzła nie znaczy, że jest idiotką, tylko, że to duży stres dla niej. Jeśli kochasz i szanujesz swojego psa - nie zostawiaj go przed sklepem. Żadnym. Ja kocham zresztą pieski zostawiane pod sklepem luzem :loveu: Ostatnio jeden poszybował w krzaki wysłany tam moim kopniakiem, jak mi próbował pożreć sucz :loveu:
  20. [quote name='Mada95']My mamy taką: [URL]http://flexi.de/flexi-en/produkte/classic-large.php[/URL] tyle ze suka pod sklepem przegryzła i zamiast zapinać zawiązujemy do obroży czy szelek ;)[/QUOTE] Że co? Zostawiacie pod sklepem sukę, która się odgryza ze smyczy? Oczadzieliście?
  21. [quote name='gops']suka ma 11,5cm z tego co pamiętam , nie mam akurat przy sobie bo zostawiłam w pracy u mamy . może być na Zu za szeroki ale spróbuj .[/QUOTE] No właśnie się boję, że będzie za szeroki i będzie się majtał na wszystkie strony :( A nie bardzo jest jakaś opcja pomiędzy...
  22. Czy ktoś wie, ile cm ma na [B]wysokość [/B]kaganiec fizjologiczny cocker spaniel suka lub cocker spaniel pies (dł.8-9, szer. 9,5 - 10,5), ocynkowany? Obecnie mamy powlekany jamnik/pudel suka, na długość i szerokość ok.8cm, a na wysokość koło 9cm. A może jakiś inny byłby lepszy?
  23. I tak miałaś więcej szczęścia niż rozumu, ciesz się, że Cię nie wyprosili. Bo mogli. [QUOTE]10. Jeżeli podróżny przewozi: 1) bezpłatnie małe zwierzęta nie spełniające warunków określonych w ust. 1 i 4; 2) więcej niż jednego psa, który nie jest umieszczony w odpowiednim pojemniku, obowiązany jest oprócz należności taryfowych zapłacić opłatę dodatkową ustaloną na podstawie rozporządzenia MI z dnia 20.01.2005 r. W razie odmowy uregulowania należności konduktor wystawia wezwanie. Na najbliższej stacji podróżnego usuwa się z pociągu wraz ze zwierzętami.[/QUOTE] [URL="http://intercity.pl/pl/dokumenty/Przepisy i taryfy/Przewóz zwierząt - wyciąg z RPO-IC (2012).pdf"] [/URL][URL]http://intercity.pl/pl/dokumenty/Przepisy[/URL][URL="http://intercity.pl/pl/dokumenty/Przepisy i taryfy/Przewóz zwierząt - wyciąg z RPO-IC (2012).pdf"] i taryfy/Przewóz zwierząt - wyciąg z RPO-IC (2012).pdf[/URL]
  24. Przepis to przepis. Nie jest ważna interpretacja pana Józia czy pani Krysi. [quote name='MakeBelieve']No ja nie widzę sensu w dopytywaniu się każdego z obsługi PKP czy aby na pewno pies jedzie za darmo. Kilka osób z PKP mi powiedzialo, że mój pies, którego trzymam na rękach jedzie za darmo, to jedzie za darmo. Niech się zdecydują i mają jedną wersję, a nie każdy mówi co innego.[/QUOTE] A jorasek posiadał kaganiec? :cool3: [quote name='MakeBelieve']A tak btw jeśli wezmę dla psa transporter/klatkę, to to ma stać u mnie na kolanach, na ziemii gdzie nie ma miejsca czy może na wolnym siedzeniu?[/QUOTE] Nie wiem, czy Ty tak serio czy tylko udajesz, ale wkleję Ci cytat z powyższego linka, może pomoże ;) [QUOTE]Przewożone zwierzęta powinny być umieszczone w odpowiednich pojemnikach (klatkach, pudłach, koszach itp.), zabezpieczających przed wyrządzeniem szkody osobom lub mieniu i umieszczone w miejscu przeznaczonym na bagaż podręczny.[/QUOTE]
  25. Mnie też pani powiedziała "w okienku" że dla małego psa nie trzeba biletu. Ale dopytałam, czy aby na pewno, żeby nie mieć problemów i pani wyjaśniła, że zwykle małe zwierzątka jeżdżą w klatkach/transporterach - wtedy rzeczywiście nie płaci się nic. A chodzi o zwykłą uczciwość - po prostu należy zapłacić bilet za psa, jeśli nie wieziesz go w kennelu. I nieważne, czy to yorek czy dog niemiecki. Na upartego to ja i labradora na kolana sobie wcisnę, i co? Zwalnia mnie to z płacenia biletu? Czy omijanie każdego normalnego przepisu to po prostu "polaczkowatość", czy o co chodzi? A konduktor przyczepił się całkiem słusznie - pies gapowicz leżący na kocu na miejscu dla ludzi :roll: Nie czepiam się samego leżenia na siedzeniach, ale w takim razie wypadałoby chociaż mieć bilet dla psa. Autobusem też jeździsz na gapę, bo np. tylko trzy przystanki?
×
×
  • Create New...