-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
[quote name='a_niusia']Fote!!!!!!!![/QUOTE] Kiedyś będzie :evil_lol: [quote name='gops']wiem :diabloti: [URL]http://pack-leader.pl/index.php?id=produkty&category=1[/URL][/QUOTE] Łojezus, jaka cena :D
-
To chyba bardzo indywidualne, bo moja dostaje 2,5% i jest ok :)
-
[quote name='ziele77']Po czym poznać dogomaniaka: chodzi i ciągle rzuca piłeczki, gada do psa, patrzy krzywo na inne podbiegające psy, tresuje, nagradza, odgradza od obiektu wzbudzającego agresję swoim ciałem, ma przy sobie cały asortyment narzędzi ćwiczebnych a w domu pełną szafę niepotrzebnych psich dupereli, generalnie sprawia wrażenie nawiedzonego maniaka DOGOMANIAKA ;/ i proszę bardzo wcale nie zamierzam być miła i wszystko mi jedno co teraz o mnie napiszecie. Przynajmniej będzie o czym :b[/QUOTE] I wolę chodzić, rzucać piłeczki, gadać do psa i zagradzać go, jeśli coś biegnie zrobić z niego mielonkę, korzystam z klikera i innych wynalazków, ucząc mojego psa "debilnych cyrkowych sztuczek", ba, noszę żarcie i sprzątam kupy! :) I tak, wolę robić to wszystko niż mieć psa, który ma mnie w dupie i woli sobie iść na małe kłusowanko albo iść komuś spuścić łomot, bo tak. Pozdrowienia :)
-
A ja mam w końcu naszą obróżkę. Jestem zachwycona i uważam, że DogStyle bardzo się rozwinęło od początku swojej działalności :) Zu też już lubi nowe ubranko, zaniosła je do swojej jamy :evil_lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
I nie upominaj jej imieniem, choć korci ;) Bo może zacząć jej się źle kojarzyć - lepiej używać np. feeee czy coś ;) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
18 stopni... :placz::placz::placz: U mnie 32,6, w cieniu i przy wiejącym wietrze :placz: W sobotę ma być 34*, a my cały dzień w pociągu... Chyba weźmiemy konewkę i będziemy się polewać :evil_lol: Zuzowi też się pogarsza w upał, dostaje większą porcję leków, muszę ją polewać wodą i jest ciut lepiej :roll: -
Tak. A teraz u mnie odwrotnie, pies na suchej ma brzuch jak bęben po zjedzeniu i popiciu wodą, i w ogóle mam wrażenie, że wygląda jak kluska :lol:
-
[quote name='darunia-puma']A tak apropo to ja chciałem amstaffa i nikt na wątku nie będzie oceniać tego czy robimy źle czy też dobrze[/QUOTE] Panie Arturze, jak pan chciał amstaffa, to trzeba było kupić amstaffa, a nie podróbkę :) Być może uniknięto by pewnych problemów, gdyby pies był z porządnej hodowli. I to chyba tyle, bo reszta już została powiedziana :)
-
A ten Wasz astek ma papiery? To tak całkiem poza tematem, z ciekawości ;)
-
[quote name='Karolina.']Noo, to ja omijam szerokim łukiem wątek obrożowy, by nie kusiło, a tu wchodzę do Zu i taka śliczna obróżka :loveu: I weź tu się człowieku wylecz :eviltong: A jaka to szerokość i długość? :razz:[/QUOTE] Długość to nie wiem :P Ale szerokość 25mm plus podkład, to jakoś koło 30mm :) [quote name='dorka1403']ale ostatnio cos malo zu tu widac ...cos z nia zrobila?? :mad:[/QUOTE] Ja? Nic, za to pogoda ją dobija :P Rano i wieczorem to jeszcze w miarę, ale w południe idziemy tylko dookoła bloku, Zu sika na tabliczkę z zakazem wyprowadzania psów i wracamy :evil_lol: A większość dnia księżna spędza tak: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7972/sdc12099m.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6430/sdc12100e.jpg[/IMG] [quote name='LadyS']evel kończy formalności przed wyjazdem i się zbiera do nas, do Wroca - spoko spoko, w niedzielę/poniedziałek foty będą, a potem po powrocie znad morza Was nimi zaleję :diabloti:[/QUOTE] evel to wpada w panikę, JAK ma zapakować to wszystko, co chce i łudzi się, że jeszcze sobie zdąży wyhodować ze dwie pary rąk przed wyjazdem :( Okazało się, że po zebraniu wszystkiego do kupy to jest jakaś straszliwa ilość rzeczy :lol: [quote name='a_niusia']dwa browary: redds plus standard to zestaw dla softow. czy sadzicie, ze potrzebujemy kocyk, czy wam nie przeszkadza dupa na trawie? bo jak trzeba kocyk to ja wezme. moge tez wziac taki bidon dla psow jak ktos sie bedzie bal isc do duzego wodopoju:)))[/QUOTE] Ja sobie nareperowałam starą torbę z przeznaczeniem na spacery (na plażę :)), do której nawet Zu bym upchnęła, więc mogę wziąć takie niby-pareo, bo jest cienkie, ale można sobie klapnąć i przeciwdziała zabarwieniu zadka trawą ;) Zmieści się też butla z wodą, linka, flexi, kaganiec, żarcie dla mojego przekupnego psa, który nie wykazuje własnej inicjatywy i w ogóle wszystko :lol: W ogóle mój pies ostatnio jest jakiś taki głuchawy... Albo powinnam jej w końcu wyrwać włosy z uszu. Ale na dobry początek chyba obetnę racje żywnościowe :siara:
-
[url]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/ARKA/IMG_4306.jpg[/url] Toś wygląda jak szczeniaczek! :D
-
[url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC00710.jpg[/url] :loveu: Do nas doszła obroża. Znaczy jutro może ją odbiorę ;)
-
[quote name='PaulinaBemol'] Są pewne normy i nawet jak ktoś się do nich nie stosuje to ja nie zamierzam się zniżać do tego poziomu. Czy to jest kopanie osoby mądrej inaczej czy to jest wyżywanie się na innym psie (chyba że to ewidentna próba zagryzienia mojego psa a agresor nie chce się mnie wystraszyć i poniechać zamiarów na szczęście jeszcze nigdy takiej sytuacji nie miałam i znajomi też nie) Ja odczuwam po prostu empatię do istot żywych nie tylko do psów.[/QUOTE] A mnie zalewa dzika furia, jak coś leci z mordą, żeby wgryźć się w mojego pieska. No już tak mam, cóż poradzić. Więc jak wyleciał na mnie z podwórka bez bramy duet pseudopekin + podrostek ON, to nie miałam wątpliwości, czy słusznie jest im pozwolić poszarpać moją sukę czy też nie. Jak zasadziłam kopa owczarkowi to poleciał z podwiniętym ogonem z powrotem na podwórko, na pekińczyka wystarczyło ryknąć, na co wyleciał do mnie buc z mordą (obserwujący wszystko z okienka - tzn. całą sytuację, gdzie jego psy wylatują z podwórka i doskakują do nas - brak reakcji), czy mi też kopa nie zasadzić. Powiedziałam, że zapraszam :diabloti: I faciowi trochę zmiękła rura, jak się rozdarłam od serca, co myślę o jego uroczych pieskach atakujących przechodniów i ich psy. Gdyby ten burak mnie dotknął choćby palcem, to bym zadzwoniła na policję. Strix, bardzo współczuję Twojej koleżance. Niestety, niektóre "dogo-ciotki" (nazwa umowna, część z tej szanownej grupy społecznej nie działa na dogo) zajmujące się adopcjami powinny zostać objęte leczeniem psychiatrycznym chyba.
-
Kurczę, współczuję. Takie sytuacje niestety "cofają" pracę... Wiem, że to może mało przyjemne, ale właśnie w takich sytuacjach przydaje się gaz pieprzowy. Chociaż tak właściwie to gazem powinien dostać właściciel - idiota, który nie panuje nad swoim agresywnym psem :roll: Jest kilka sposobów zobojętniania innych psów, ale jeśli oba są na smyczach. Próbowałaś działać odległością + smakami, na wszystkie psy, albo barowaniem? Najlepiej do tego umówić się z właścicielem jakiegoś nowego dla suni psa, który będzie na smyczy i podchodzić po kroczku - jak pies się nie spina, tylko patrzy i jest w miarę rozluźniony - chwalisz, karmisz, zawracasz. Potem znowu kroczek bliżej i bliżej. Można też iść za jakimś psem, wtedy sunia będzie czuła jego zapach i zobaczy, że nie dzieje się nic strasznego, co można przekształcić potem w spacer równoległy w jakiejś odległości, tzn. tak, aby psy szły równolegle w jednym kierunku i wtedy też operujesz odległością, cały czas patrząc na reakcje suni. Barowanie natomiast polega na futrowaniu psa żarciem, gdy tylko na horyzoncie pojawi się inny pies i "zamknięciu baru", gdy pies nas minie i odchodzi sobie w dal. Nasz piesek wtedy "nie ma czasu" się bać, bo jest zajęty jedzeniem ;) Stosując w/w sposoby ja mam dzisiaj psa, który po wyjściu ze schroniska rzucał się z wrzaskiem do [B]każdego [/B]psa, którego zobaczył, a obecnie potrafi na jednym chodniku minąć się z innym psem bez reakcji. No chyba, że tamten się pierwszy wypruje, wtedy Zuzu zdarza się jeszcze odpowiedzieć ogniem, ale pracujemy nad tym. Jeśli jakiś pies do niej podbiegnie w przyjaznych zamiarach, to traktuje go obojętnie - kiedyś kłapała zębami i darła japę niezależnie od intencji "podbiegacza".
-
Zdjęcie by Marta_Ares :) [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC00710.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='vege*']długie te 10-15 min :evil_lol:[/QUOTE] No! Ja tu czekam, pies niewysikany i o! :mad: :diabloti:
-
[quote name='westie_justa'] Aaa, no tak, a Ty tez sie kierujesz na jakąś prace? sporty? No też sie ciesze, ale tym bardziej boli jak wiem że swojego ne bede miec za kilka miesiecy tylko za pare lat ...[/QUOTE] Inaczej nie ma opcji ;) Nie mogłabym mieć teraz psa, który nic nie robi chyba ;) Nie wiem jeszcze, co konkretnie, oczywiście okaże się też, w czym psiak się fajnie czuje, ale przyznam, że na takie IPO w wykonaniu owczarów (czy to OH, czy malinois) miękną mi kolana :oops:
-
[quote name='Marta_Ares']10- 15minut i będą ;)[/QUOTE] :siara::siara::siara:
-
Holenderskim ;) Jestem rozdarta, bo przez głowę przewijają mi się jeszcze belgi i nie wiem, co mam z tym zrobić :eviltong: Fajnie, że masz kontakt z hodowcą, to zawsze dużo daje. No i im więcej BC poznasz tym łatwiej chyba będzie wybrać. Albo tym trudniej, zależy co kto lubi i jak typuje :evil_lol:
-
[quote name='westie_justa']Rozbrykana Panna z Mokrą głową True Story :) bardzo fajna suka, jest po suce którą wstepnie 'wybrałam' na matke mojego przyszlego psa, ale w sumie to nie wiem czy cos z tego bedzie.[/QUOTE] Interesujące. A czemu nie wiesz, czy coś będzie? ;) Typujesz jeszcze inne psy/suki, czy coś? :) Ja mam z kolei problem z rasą i nie umiem się zdecydować... Ale do kolejnego psa to jeeeeeszcze :roll:
-
Kim jest czekolada? Znaczy chodzi mi o jej pełne imię ;)
-
Moja zarasta po sterylce jak niedźwiedź. A na brzuchu włosy jej nie odrosną, bo ma bliznę. A objawy, które opisujesz, niekoniecznie muszą mieć związek z samym zabiegiem - łuszczenie się skóry, matowa sierść, wyłysienia - moim zdaniem należałoby zdiagnozować psa, może zmienić karmę. No i gruba się nie zrobiła "z kosmosu" - zwierzaki kastrowane potrzebują zwykle mniej jedzenia, bo zwalnia ich metabolizm, o czym właściciel powinien wiedzieć.
-
Miały być zdjęcia, a nie ma. Smutność :(