-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Sochaczew - malizna SONIA - kto ją pokocha? MA DOM
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Sonia na nk. Może tam wypatrzy ją jej człowiek. -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
elmira replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo ładna i kulturalna dziewczyna :) -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
elmira replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A nie przytroliła, nie doczytała i stąd pytanie. Dzięki za odpowiedź. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
elmira replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Baranek pojechał bez chipa i paszportu? Niech się chłopakowi wiedzie, ale mam nadzieję, że otrzymam odpowiedź na moje pytanie. Dzięki i bez ataku :) -
Dla Mazura świat jest mały :) Będzie dobrze:)
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
elmira replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dotarł chłopak na miejsce?:) Ja nie piszę, ale śledzę losy naszego Baranka :) -
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
elmira replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za OT, bo nie lubię wcinać się w wątki, gdzie pomoc jest tak pilnie potrzebna, ale... Jest psiak, został sam na posesji, potrzebuje na szybko miejsca i opiekuna. Pies rewelacyjny do stróżowania. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu[/URL] gdyby ktos słyszał o ofercie dla takiego psa, to proszę o kontakt. Cajus JB, Maję trzeba rozreklamować, począwszy od dogo, po nk. Trzeba rozesłać prośby o pomoc, bo sam chyba długo nie udźwigniesz, prawda? Trzeba sciągnąć ludzi na wątek, bo ta sunia jest w stanie ciężkim. Ty pomagałeś tyle razy, teraz trzeba pomóc Tobie i Majce. -
Mały, rudy psiak - sprawa czasowo zawieszona, wyjaśnienie 10-11 str.
elmira replied to Basia75's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, pomoc potrzebna i miejsce dla psa na terenie działki z budą. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu[/URL] -
znowu Ursus! piekna sunia w typie husky- wyląduje na Paluchu..
elmira replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny pomocy!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu[/URL] Potrzebny kawałek podwórka+dobra buda. Młody psiak został sam. Z resztą przeczytajcie! -
Miszka, nie obrażaj się. Twój kolega, na pewno go znasz, potrzebuje pomocy na cito! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu[/URL]
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciotki pomocy!!! http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu Maksio został sam na posesji. Kto słyszał/wie o ofercie przygarnięcia psa do kojca? Maksio całe swoje krótkie życie spędził na dworze, więc potrzebny teren z budą, a nie mieszkanie. Proszę o pomoc! Sytuacja krytyczna!!! -
Gallegro, mamy problem: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu[/URL] Nie słyszałeś o kimś, kto chce psiaka do stróżowania? Maksio jest sam na posesji. Jego Pani pokomplikowało się życie i nie może zatrzymać Maksia. Pies jest zdrowy, młody, bez narowów...no i jest sam.
-
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
elmira replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że Maja dojdzie do siebie. -
Leonberger. Pomocy. Zaginęła suczka. Toruń. - Kaira odnaleziona.
elmira replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Ja tez odwiedzam i trzymam kciuki. -
Trzymajcie się! Musi być lepiej. Wygłaskajcie tego zdechlaczka od nas i niech zdrowieje.
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cześć Stefanku. Dobrze, że masz ciotki, bo inni ludzie, to chyba ślepi są! -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsza noc w pieluszce minęła dobrze. Razem z TZ zrobiliśmy specjalne mocowanko do pampersa, żeby Chapusiowi było wygodnie. Rano posłanko było suche, a pielucha nadojona;) Chapuś spał spokojnie, nie łaził. Jest ok:) Pigi nie wróciła w "jednym" kawałku. Ma bardzo uszkodzony odbyt-na szczęście tylko zewnętrznie. Nie wiem co, ale coś musiało ją dorwać i nie potrafię ogarnąc, co z nią się działo, kiedy miaal świerze rany (bo przyszła z zabliźnionymi). Jak ona biedna musiała cierpieć i nikogo z nas nie było przy niej. Musiała sama sobie radzić w tym zimnie strasznym. W ogóle od momentu, kiedy do nas wróciła zstapiła na mnie taka radość i euforia, że nie mam słów, żeby opisać :) Weterynarz powiedział, że musimy przemywać zadek Rivanolem i Pigutka dostała zastrzyki z antybiotykiem. Leży ta paskudna kocica na łóżku przykryta kocykiem i tylko wychodzi do kuwetki i na jedzenie. Nakupiliśmy jej różności, żeby miała urozmaicenie. 21.01.br miną dwa lata od zaginięcia Wrzoska...