-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Ratujecie im życie. I za to (nie tylko oczywiście) mam dla Was bardzo wielki szacunek:)
-
znowu Ursus! piekna sunia w typie husky- wyląduje na Paluchu..
elmira replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Zdarza się każdemu jakiś "byk";) Moim zdaniem trzeba zgłaszać sunię do adopcji, bo jej właściciele nie bardzo, jak widać jej szukają. Oczywiście decyzja należy do mimiś. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez mam taką nadzieję. Byliśmy również w kontakcie z firma, która sprząta psie zwłoki z ulic-przykre, ale taką ewentualność też braliśmy pod uwagę, ale oni też nie zanotowali znalezienia. Po poszukiwaniach znaliśmy wszystkie psiaki biegające po naszych okolicach. Raz nawet jeden pan przyprowadził nam huskiego, bo kolory psa zgadzały się z opisem na ogłoszeniu. Było kilka telefonów, ale nic to nie dało. Wszystkie zgłoszone nam psiaki były podobne tylko do Wrzosa. Najgorszy właśnie jest totalny brak informacji i ta niepewność, co się z psem dzieje. Kurcze załamałam się. Właśnie podali informację, że temperatura z niedzieli na podziałek może spaść lokalnie do [SIZE="3"]-35 stopni. Ale to będzie pogrom dla bezdomniaków.:shake: -
Owieczko, ja Ciebie rozumiem. Niestety tak, jak napisałam, nie mamy takich pieniędzy. Gdyby było wiadomo, że psiak potrzebuje np. schronienia na miesiąc, to inna sprawa, jeszcze można by było powalczyć. Ale patrząc na zainteresowanie psiakiem z ogłoszeń, trzeba liczyć się z tym, że pies pobędzie u Ciebie kilka miesięcy. Najlepszą opcją byłby oczywiście DS dla Maksa. Przeraża mnie, jak on sobie poradzi w te mrozy.
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wrzos wydostał się poza ogrodzenie działki na praktycznie na naszych oczach. Szykowaliśmy w ganku jedzenie dla psów, więc prawie cały czas mieliśmy psy na oku. TZ pobiegł od razu za psami. Jeden wrócił, a Wrzosek wybiegł. Pomimo od razu podjętych poszukiwań, rozwieszonych ogłoszeń, telefonów do Straży Miejskiej, osoby, która odławia psy na terenie naszego miasta, poszukiwań w pobliskich schroniskach, do dziś nie ma żadnych wiadomości o psiaku. -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Nie mylisz się Małgosiu, ale to jest tak bardzo przykre, że nie ma słów, żeby to opisać. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
21.01 nawet potrafię powiedzieć tę datę po rosyjsku. Druga rocznica zaginięcia Wrzosa. Dwa lata bez żadnej wiadomości, I co tu robić? Rodzina mi się zwiększyła o 8 sztuk? I jak tu liczyć? -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Ja przytoczę po raz kolejny odpowiedź mojego kumpla, który wybrał weterynarię, że woli iść na medycynę, ale tutaj mniej żalu, jeśli pacjent ze stołu zejdzie. -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
A ja mam odpowiedź bardzo prostą. Pepo miał umrzeć. I już. Po co komu kundel? -
znowu Ursus! piekna sunia w typie husky- wyląduje na Paluchu..
elmira replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Decu, po prawdzie: paskudne foty;) Ale Frejka śliczna i mam nadzieję, że jej (pożal się Boże) "opiekun" się odezwie!!! -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']Ten "wet" to nieuk po prostu albo amator:angryy: Ale weterynaria, to nie niewinna zabawa:mad: Co on brzeszczotem tą łapę "amputował"?? Pewnie dało by się tą łapinę odratwać i w ogóle uniknąć amputacji, gdyby ktoś normalny się nim zajął od razu:placz: Dobrze, że teraz Pepo jest pod opieką Nero... postaram się wysupłać grosik...[/QUOTE] Dziękujemy. -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Chyba wszystko na raz. I jeszcze na dodatek wszytko z osobna. Kluczowym pytaniem jest dlaczego specjalista i lekarz zostawia takie pomyłki? Po co skazywać psa na powolne cierpienie? Mnie tylko dziwi, że takie cuda są na oczach PIW, która sąsiaduje ze schroniskiem działka w działkę? Co jestem zw Żyrardowie to o tym myslę, ale nic wymyślić nie mogę. -
znowu Ursus! piekna sunia w typie husky- wyląduje na Paluchu..
elmira replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
A to sorki-niechcący wprowadziłam w błąd. A te mrozy to masakra dla zwierzat, które przebywają na zewnątrz. -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
elmira replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
I ja jestem. -
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
elmira replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Ta, to prawda, że zima ciężka w tym roku. Fajnie, że wszytko ( w miarę) się układa z psiakami.