-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Śliczna jest. Na niektórych fotkach robi wrażenie słodkiej przytulanki, ale na niektórych to taki pies obrońca. Baardzo fajna :)
-
Błonie k/ Warszawy - znaleziono białą suczkę amstaffa, sunia ma czip!
elmira replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Dostałam dzisiaj telefon, że wczoraj wieczorem w Błoniu została znaleziona sunia amstaffa. Suczka posiada czip. Mam zdjęcia, komu mogę wysłać żeby wstawił? Ja w tym nowym dogo nie ogarniam tych zdjęć :angryy:[/QUOTE] Zaznaczam. Ziutka, przeslij do mnie, może mi się uda. -
Mały, rudy psiak - sprawa czasowo zawieszona, wyjaśnienie 10-11 str.
elmira replied to Basia75's topic in Już w nowym domu
Jesli w grę wchodziło by schronisko, to psiaki są zawożone do Korabiewic. Z bardzo duża pewnością mogę stwierdzić, że jeżeli mały tam pojedzie, to już nie wyjdzie. Tam jest bardzo dużo psów, a on mi na wojownika nie wygląda ;( Kurcze, żeby chcoiaz jakiś awaryjny tymczas na kilka dni... -
Sochaczew - BURY-znowu głupota górą Już zdrowy i piękny ale samotny
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Fajnie by było, gdyby byli wolontariusze do wyprowadzania psów. Ale skąd ich wziąć? -
Mały, rudy psiak - sprawa czasowo zawieszona, wyjaśnienie 10-11 str.
elmira replied to Basia75's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam. Jeśli koło Biedronki, to bardzo blisko mnie, ale ja tego psiaka nie znam i nie widziaalm. Co by nie było mały jest w niebezpieczeństwie.Rozsyłam wątek dalej. -
Dziewczyny banalnie to zabrzmi, ale widać tak musiało być. Gdzieś, ktoś na górze tak to poukładał i nie mamy na to wpływu. Wiem jedno, że zostało zrobione wszystko, co tylko można. Na tyle Was poznalam i wiem, jak bardzo się przykładacie, do tego, co robicie. W takich sytuacjach nie ma idealnych słów, bo co można powiedzieć?
-
To zdrowia dla Ciebie gallegro. :) Dochodź do Siebie!
-
Ja tez się cieszę, że ten psiaczek zakotwiczył na dobre :) Jestem wściekła jak osa, bo zablokowali konto Fundacji na nk. Podejrzenie nadużycia!!! Zamieszczony NIP, Regon i Nr KRS tak ich rozsierdził. Nie cierpię biurokracji i traktowania wszystkich sztampowo.
-
To dobrze, że dla Miśka wszytko dobrze się zakończyło. Ja nie znam przepisów, jakie panują przy prowadzeniu schronisk, ale jak usłyszałam Przemyśl i schronisko, to pomyślałam, że Orzechowskie stadko się powiększy;) Całe szczęście, że nie, bo ja nawet sobie nie wyobrażam opieki, a potem adopcji takiej 300kg kruszynki;)
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pigi nadal nie ma. Wiadomości też żadnych. Strasznie to dołuje. Dwa lata temu zaginął mi pies. Żadnej informacji, nic po prostu. Teraz ten koszmar wrócił.Życie jednak toczy się nadal. Przez te dwa lata przybyło nam trochę członkow rodziny. Mamy wspaniałą suczkę Pepkę, przyszła Morelka, Kazio i ślimaki od supergogi i Eguus.No i Chaplin oczywiście:) Nieporadny bardzo, ale charakterny aż strach. Ostatnio postawiło mnie na nogi jego szczekanie. A Chapuś nie szczeka, jeśli nic nie potrzebuje. Na dworze śnieg pada, zimno, a ja słyszę psa, a znaleźć nie mogę. Panika na całego, bo TZ odśnieżał dach i myślałam, że może tę sierotę przyrzucił śniegiem. No to w kapciach wyskoczyłam, żeby pierdołę ratować;) I znalazłam go! Wlazł w żywopłot, gałązka złapała go za obrożę i szczekał biedny, wołał o pomoc. Kolejne szczekanie w nocy, około pierwszej. Nie wiedzialam, czy mi się śni, czy to prawda, ale poderwałam się na ratunek. Staruszek zaklinował się pomiędzy kibelkiem, a brodzikiem:) Strasznie niebezpieczne jest życie, prawda?;) -
Sochaczew-Lusia, która kocha i jest kochana.Znalazła DOM!:)
elmira replied to elmira's topic in Już w nowym domu
A u Lusi cisza? Żadnego domku nie ma na horyzoncie? -
Jamniorowate stworzonko, chyba, co? Może poprosić o pomoc Isadorę i inne jamnikowe Ciotki?
-
Melduję się po wezwaniu na PM przez Teresę Borcz. Nie pomogę finansowo, ponieważ nie jestem w stanie. Ktoś chciał wystawić bazarek, ale tego nie robił. Może pomogę i poprowadzę? Jesli będzie na to zapotrzebowanie, to jestem chętna. Poproszę wtedy zdjęcia, wraz z opisem i cenami na mój mail: [email protected]. Trzymam kciuki za te psiaki. Teraz strasznie niedobry czas dla tych biednych zwierząt ;(
-
Łysa ONka...potrzebuje pomocy w postaci karmy i leków, DT już jest.
elmira replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Ładna, nawet bardzo. :) A jakiego fajnego ma towarzysza :) -
Jezu, co za dramat. Taka malizna.
-
Sochaczew - UWAGA, uwaga - trzy latające onki- DO ZAMKNIĘCIA
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Koszmarna pogoda. Ja pierwszy raz w życiu nie opanowalam samochodu (i to jeszcze kurcze pożyczonego...ups). Fajnie, że dziewczyny mają dom. Moim zdaniem na strach u psiaka nie ma lekarstwa. Potrzeba czasu i cierpliwości. Moja jamniczka Morela akceptuje tylko mnie, czasami mojego TZ-ta, dziecka nie znosi. Nie wychodzę z nią w miejsca, gdzie może byc inny człowiek, bo ona ze strachu załatwia się pod siebie. I tak zrobila wielkie postępy, bo już wychodzi sama na podwórko, chodzi po pokoju. Ale nie zje nic, kiedy ktoś inny, oprócz mnie jest w domu. A jest u mnie już pół roku. -
Darujcie dzis podróże! Ja nie wyjechałam dziś dostawczakiem poza Pruszków. Strasznie ślisko. Zaliczyłam pobocze, mąż mnie wyciągał. Zalcizyłam też wściek TZ-ta;)
-
Pokazałam ten wątek mojemu TZ-towi. Skwitował, że na pewno i policjanci nie spodziewali się, ze ten piesek tak będzie wyglądał i takie bedzie miał życie :) Pamiętam jak dziś akcję Agaty-Air i mojego męża :) Ratowali te psy z narażeniem własnego życia (Agata-Air biegała po niezbadanym poligonie).
-
Dziewczyny, a w TV powiedzieli, że ten Misiek trafi do schroniska w Przemyślu. A Przecież to chyba do Was? Jak Wy Sobie poradzicie?Czy oni tylko tak panikują?