Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Zulugula,moje psy nie znają dzieci.Śnieżka jest bardzo przyjazna,ale nie wiem jak to by było z dziećmi.Lepiej nie ryzykować.Kilka dni temu byli u mnie ludzie z ogłoszenia/bardzo mili/żeby zobaczyć Balbinkę.Mają dwie córeczki,2 latka i 4 latka.Przy mnie wygladało to tak,że przed dziećmi Balbina padała i pokazywała brzuszek,ale po oczach widziałam,że szczęśliwa nie jest na te pieszczoty.Umówiliśmy się,że przyjadą po nią 15 kwietnia.Na drugi dzień TZ wziął Balbinę ze sobą do miasta.U mojego brata jest chłopiec 6 lat i brat zgodził się żeby Balbina została ze 2 dni u nich,żeby dokładnie przekonać się jak to będzie.Mąż zostawił ją z rana,a wieczorem skończyło się na szyciu rączki u dzieciaka.Została w obcym domu,dziecko jak dziecko i stało się.Brat zły sam na siebie,że zgodził się na to.Oni mają psa i brat sam powiedział tak:" moje dzieci i wnuki są normalne i tak wychowane,że pies nie zrobi krzywdy" - i pomylił się niestety.Mam teraz jednego wroga więcej.Powiedział do mnie,że nic sie nie stało,ale wiem,że jest wściekły. Wiem teraz,że moje psy do dzieci już polecać nie będę.Poprostu nie było jak przyzwyczajać moje psy do małych dzieci. A dla pieska z Mysłowic może kołnierz załatwiłby problem z drapaniem.Tylko musiałby by być sam w boksie,bo inne ps mogą go atakować.Tak było ze Śnieżką,jak założyłam jej kołnierz po sterylce.Ale zdało egzamin,bo nie lizała szwów.
  2. Z panem doktorem,który leczy Sabę umówiłam się po świętach na 17 kwietnia.Do tego czasu mam podawać kwasy nienasycone. Evelin,dobrze kojarzysz,ta łysa-czarna to Saba.Nora i Gucio są zdrowi,a przynajmniej nie widać,żeby miały tego nóżeńca,bo mają ładną sierść. EVITA,bardzo dziękuję za bazarki,to dużo pieniążków,dziękuję bardzo.Mnie wszystko jedno,czy przelejesz na konto czy kupicie karmę.Jutro zrobię rozliczenie.Zostało mi na dzień dzisiejszy coś ok 290 zł z wpłat.Chciałabym,resztę piesów zaszczepić na wsciekliznę i odrobaczyć z tych pieniędzy.Resztę pieniędzy przeznaczę na karmę.A tak wogóle,to uważam,że to wasze pieniądze i to Wy decydujecie.Ja jestem wdzięczna za wszystko i po stokroć dziękuję.Dzięki Wam mamy inne zycie.Ja i piesy.Wreszcie najad ły się do syta,bo przyszedł dzień,że zjedzą i jak maja dość,to w miskach zostaje nawet na potem i nikt nie żyga/przepraszam/,bo jadł na potem.DZIĘKUJEMY.
  3. Faktycznie dzwoniła do mnie pani z Krakowa w sprawie Misi.Powiedziałam,że ona jest zamówiona przez panią z Milanówka,która ma 10 kwietnia zadzwonić do mnie i mamy się umówić na wizytę przedadopcyjną.Jeżeli nie zadzwoni,to ja 11 kwietnia zadzwonię wtedy do pani z Krakowa.Jednak okazało się,że Białystok jest zbyt daleko i ta pani zrozumiała,że to bliżej i stanęło na tym,że nie dała mi numeru,ale powiedziała,że sama zadzwoni do mnie 11 kwietnia.Jutro mam nadzieję,że pani z Milanówka się odezwie. Zulugula,dziękuję.Jeżeli pani z Milanówka się nie odezwie to będzie szkoda,naprawdę.Jestem jednak dobrej myśli i mam nadzieje,że będzie dobrze.Martwię się jednak,bo telefonu odemnie nie odbiera,albo włącza sie poczta.
  4. Zakończyłam ze sterylkami i kastracją i jutro zadzwonię i umówię się na wizytę z Sabą,bo kończą sie kwasy nienasycine.Ja myślę,że nie jest jeszcze z nią dobrze.Skórę ma bardzo suchą i nie zarasta sierścią.Nie ma stanu zapalnego,ale cały czas wygląda tak samo.Pojadę,niech lekarz zadecyduje co dalej.Może już je sterylizować?.Zobaczę co powie wet.
  5. Jesteśmy,już po wszystkim.Ozzy miał trochę kłopoty z wybudzeniem,ale już dobrze.Jutro jeszcze postaram się pojechać z Sabą do weta,bo kwasy nienasycone się kończą.Ale nie jest dobrze.Ona ciągle ma suchą skórę i nie zarasta sierścią.
  6. Wywala mi posty,które piszę.Wrrrrrrr,jestem wściekła.Przepraszam Was,że mało piszę,ale taki internet,albo taki do bani komputer?.Czasami jest tak,że napiszę tak dużo i klikam na zatwierdź odpowiedź,a tu okazuje się,że niby nie zalogowana np. jestem,kiedy się logowałam. . . .? Agaciaaa,dziękuję za ogłoszenia.Suczenie czują się dobrze,już dzisiaj bawią się jak szalone.Wczoraj dla sześciu wet zdjęła szwy i u wszystkich wszystko ładnie się zagoiło,ale u jednej Śnieżki powstała,albo przepuklina,albo puściło w środku.trzeba będzie jeszcze raz otwierać i szyć.Może też być tak,że to przepuklina.Za tydzień pojadę do kontroli. Dzisiaj wiozę chłopaków.Ozzy-ka i Misia.Trzymajcie kciuki,bo jadę sama,a to wrogowie nr. jeden.Mam nadzieję,że uda się jakoś.Jednego przywiążę z przodu,drugiego z tyłu. Wczoraj Mona i Pola zwiały mi z samochodu pod lecznicą i uciekły gdzie pieprz rośnie.Pół dnia je szukałam,a reszta smarzyła się w samochodzie.W końcu pojechałam do domu.Wróciłam po ok 2 godzinach.Pomyślałam,że najpierw zajadę pod lecznicę i poszukam w nadziei,że może gdzieś się kręcą.Wyobrażcie sobie,że małpy jedne siedziały po drzwiami Lecznicy.Polatały sobie i zźajane,ledwo żywe wróciły.Ale,co ja czułam????? i przeżyłam???Pewna byłam,że w mieście spaliny,samochody,to już na bank się pogubią.A tu proszę jakie mądrale?
  7. Witam na wątku.Pajunia w niczym nie mogę pomóc,ale jestem z wami,podziwiam i życzę wszystkiego najlepszego.Dziękuję,że do mnie zaglądasz,bardzo mi miło.
  8. Suczki po sterylkach już biegają i zapomniały o wszystkim.Ani jedna nie miała żadnych problemów z gojeniem.Nie było krwi,ropy,pięknie się zagoiło.Naprawdę pani wet jest specjalistką.Luka i Punia miały sterylkę haczykową i kilka tylko szewków,ale źle się goiło,a u tych brzuszki były rozciachane,a zagoiło się bardzo ładnie.Może dlatego,że te sterylizowane w Bielsku dostały jeszcze przez trzy dni po sterylkach antybiotk,a te sterylizowane w Białymstoku tylko jeden raz antybiotyk.Tak,czy siak już po wszystkim.Jutro jeszcze Misia i Alutka,a w środę Misiek i Ozzy i wszystkie piesy ciachnięte.Dzięki wam ciotki.Nie wiem co bym bez was zrobiła? [FONT=Arial Black]DZIĘKUJEMY[/FONT] [FONT=Arial Black]akucha[/FONT][FONT=Verdana] nie dzwonią ludziska[/FONT] [FONT=Arial Black]AdaK[/FONT][FONT=Verdana] po lewej jest Sabcia,a po prawej Lampo[/FONT]
  9. zapisuje sie na watku i obiecuje pomoc bazarkowa. Bardzo dziękuję. Pipi mój e-mail to [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/EMAIL] Ale mozna prościej-klikasz na Evelin prawym przyciskiem myszy i m.in ukazuje Ci sie napis : wyślij wiadomośc e-mail do Evelin..i wysyłasz.. Ciesze się ,że te sunia z pola wyszła na spacer.Może i ten chłopak sie jakoś oswoi,zwłaszcza jak sie uda znaleźć Mu inne lokum... Pisz o tych z pola,jakos tak zapadły mi w serce i ten artysta co sobie wszystko ściąga (obożę i szelki) też... A jesli chodzi o tego psa,który ma znaleźc dom to Ted z podpisu (ten mam 10 miesięcy..)..na razie pani ,która miała Go wziąc się nie odzywa..ale jest już następna alternatywa... [FONT=Impact]Evelin[/FONT],dziękuję,jutro pojadę do szkoły i przeskanuję rachunek.Będę wdzięczna za pomoc z guciem lub Ozzym,będę czekała, [FONT=Arial Black]Emilia 2280[/FONT][FONT=Verdana],przysięgam,że dla mnie zwierzęta mają większą wartość jak nie jeden człowiek i kocham je jak własne dzieci.Wszystkie zwierzęta,bez wyjątku.To nie one żyją dla mnie,tylko ja dla nich.[/FONT] [FONT=Impact]enia, Iza, dziękuję[/FONT]
  10. Kłopot jest straszGuciem,nie wiem cz kiedkolwiek on się oswoi.Wchodzę do nich,to dziewczyny witają,skaczą cieszą się,a on do budy.Dopuki nie wyjdę on tam siedzi i koniec.Nie wiem co z nim robić.Co radzicie?.Ja to myślę,że trzeba mu może coś na stres podawać.Może są jakieś tabletki?
  11. Udało się,dziewczyny dziękuję.Bakteria,Agata na PW tołkowała mi jak to zrobić i w końcu załapałam.He,he,jakie to proste?.Ale ja mądra jestem co? Ok,ide teraz do Nory,bo sie dopomina już na spacerek.Wczoraj nie bardzo nam poszło.Długo trwało,aż wyszła z zagrody/kojca?/ona się bardzo boi smyczy.Jak leci do przodu i jej nie widzi za głową to jakoś idzie,ale jak tylko w bok głowę odwróci,koniec wtedy.Tak bardzo chce wyjść,a jak już wyjdzie, to znowu chce spowrotem.I taka z nią robota.Kłopot jest straszGuciem,nie wiem cz kiedkolwiek on się oswoi.Wchodzę do nich,to dziewczyny witają,skaczą cieszą się,a on do budy.Dopuki nie wyjdę on tam siedzi i koniec.Nie wiem co z nim robić.Co radzicie?.Ja to myślę,że trzeba mu może coś na stres podawać.Może są jakieś tabletki?
  12. [IMG]http://images41.fotosik.pl/93/227d822f17593712med.jpg[/IMG] Saba jest bardzo podobna do Lampa,ale na tych zdjęciach nie widać Jak pan Adam znajdzie chwilę to obiecał podesłać więcej zdjęć
  13. [IMG]http://images50.fotosik.pl/97/5a43944eb1bb5e93med.jpg[/IMG] UUUUUUUUFFFFFFF udało się jakoś to Lampo z pancią Elą i Sabcią,z którą teraz mieszka
  14. Ale kiedy ja nie umiem.Nauczyłam się tylko bezpośrednio z aparatu wrzucać na fotosik.
  15. Te zdjęcia są u mnie na emailu,jak możesz,napisz pokolei co mam robić.Dodam,że korzystam z explorera,nie mam mozilli teraz. Pani co chce Misię jest z Milanówka.
  16. czy u was widać zdjęcie w poprzednim poście?,to ma być Lampo z nową pańcią i z Sabusią.U mnie nie widać,nic nie rozumiem.Skopiowałam z emaila.ale pewnie nie umiem?
  17. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/05/d675/SDC10088.JPG?p=2&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=SDC10088.JPG&wid=910&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=123883124938014180&sid=d723daea35cd956769aa140f92978612[/IMG]
  18. Dziękuję bardzo dla [FONT=Arial Black]anetek100[/FONT],za pakę.Bardzo ładne rzeczy,bluzeczki,swetry,wszstko się przyda.Kołdra,środki opatrunkowe,aparat fotograficzny.Muszę tylko sprobować założyć baterie akumulatorki,bo zwykłe nie nadają się/zmieniałam kilka razy/.Na tym ekraniku pokazuje sie znaczek czerwony baterii i mrugają lampeczki,zielona i czerwona.Postaram sie kupić dzisiaj akumulatorki i zobaczę wtedy.Ja mam,ale malutkie,takie do pilota. Mam smutną wiadomość,że nie byłam wczoraj na sterylizacji z Alutką i Misią.Pani doktor zadzwoniła,że nie może,ma ważne sprawy w Białymstoku.Przełożyła zabiegi na poniedziałek. [FONT=Arial Black]mtf zalesie[/FONT][FONT=Verdana],zaświadczenia wysłałam pocztą.[/FONT] [FONT=Arial Black]przjaciel koni[/FONT][FONT=Verdana],pani nie odpowiada na moj telefon,nie wiem co mam myśleć.muszę poczekać do 10,może jest bardzo zajęta,pojechala opiekować się chorą osobą.Misi niewysterylizowanej nie oddam napewno.[/FONT] [FONT=Arial Black]zuzlikowa,Julie[/FONT][FONT=Verdana],bardzo dziękuję.[/FONT] [FONT=Arial Black]bea_m[/FONT][FONT=Verdana],jak ktoś dzwoni o Lampa,to zawsze polecam i namawiam na Kropkę i Śnieżkę,ale każdy mówi,że sie zastanowi jeszcze,i nic.[/FONT] [FONT=Arial Black]Bardzo Dziękuję,że jesteście ze mną.Za pomoc,wsparcie,za ogłoszenia,za wszystko DZIĘKUJĘ.[/FONT]
  19. Piesiulki z pola maja się dobrze.Mama NORKA,wczoraj była na pierwszym spacerze.Na początku myślałam,że mi zwieje,bo do tyły chodziła i brykała jak dziki konik,ale szybciutko pojęła,że jest na wolności. Jestem w tej chwili w szkole,bo nie mam internetu,chciałam zeskanować do mtf zalesie zaświadczenie ze sterylizacji,ale na dogo sie nie da,albo nie wiem jak.Może szybciutko jesli moge prosić jest ktos z was i może mi powiedzieć jak to zrobic na pw,albo potrzebuje adres email do mtf zalesie i do evelin.a jeśli nie to do jutra poczekam z tym i przyjade do szkoły i jeszcze raz poproszę pana nauczyciela o pomoc. mtf zalesie i evelin,proszę podajcie mi swój adres e-mail.
  20. Miałam dzisiaj wizytę z gminy.Pan wójt i radni.Przyjechali zobaczyć jaka sytuacja.Otrzymałam informację,żebym nie unosiła sie dumą,tylko złożyła dokumenty i podanie o zapomogę.Byli bardzo mili,do domu wejść nie chcieli. Jeszcze o piesach,powiem,że jest dobrze.Jedzonko mają,szwy się goją.Jutro Alutka i Misia pojadą na zabieg.Zrobiłam kilka zdjęć dla Sabci,Norki i Gucia,ale zapomniałam wziąć ze sobą przewód usb do komputera.Mama Nora była wczoraj pierwszy raz na spacerze po podwórku.Bardzo szczęśliwa.Na początku nie chciała wyjść z tej zagrody,ale wyniosłam ją na rękach,to z początku bardzo cofała sie do tyłu,ale ja przykucnęłam i pomalutku na kuckach ciągnęłam ją do przodu i załapała szybciutko,że to wolność.Kurcze,zebym miała gdzie ją zabrać po sterylce to bym juz zawiozła,a w budzie jeszcze w nocy zimno.Ona jest zdrowa i już do mnie nareszcie sie przekonała.Jest już moja,ale innych ludzi sie boi. [FONT=Arial Black]Akucha[SIZE=2][FONT=Verdana] dziękuję.Jak już skonczę ze sterylkami to zabiorę sie do odrobaczania i reszty szczepień.Na koniec zrobię rozliczenie,ile na co poszło,dobrze? [FONT=Arial Black]Evelin,[FONT=Verdana]mandat zapłacony,dziękuję.Na PW zeskanuję kwit.Muszę tylko poczekać,bo przyjedzie zaraz nauczyciel informatyki i mi pomoże bo ja nie potrafię sama. Narazie nikt nie dzwoni z ogłoszeń.Dzwonia tylko i pytają o Lampocika.Po ,kilka telefonów dziennie. [/FONT][/FONT][/FONT][/SIZE][/FONT]
  21. Przepraszam,ze tak długo mnie nie było,ale nie mam internetu.W tej chwili jestem w szkole gminnej w kafejce internetowej.Już wyjaśniam i odpowiadam. Jeśli chodzi o Misię,to nie bardzo rozumiem o co tej pani chodzi,dlaczego napisała maila?.Powiedziałam jej przez telefon,że zatrzymam Misię na 100%.Nie wiedziałam,że dalej jest ogłaszana,bo przyznam szczerze,że nie zaglądam do ogłoszeń.Teraz widzę,że powinnam powiadomić na pw,że jest "zaklepana".Wysrerylizowana będzie jutro.Misia i Alutka umówione są na sterylkę w piątek na 16:00,a w poniedziałek Misio i Ozzy i ze sterylkami i kastracją będzie już koniec.Zaraz kupię kartę i zadzwonię do tej pani,ale to jest tak myslę ta sama pani.Jak zobaczyła ogłoszenie to pewnie się zdenerwowała,bo opowiadała mi,że już raz zamówiła pieska w schronisku w Milanówku i jak po niego przyjechała powiedziano jej,że pies został oddany.Powiedziała,że bardzo to przeżyła,nie mogła pogodzić sie z tym.Długo nie szukała pieska,ale po różnych portalach 'atała" i wypatrzyła właśnie Misię i zakochała się znowu.Mnie to trochę dziwne sie wydaje dlaczego po raz drugi zamawia pieska i nie bierze go odrazu.Wtedy też musiała gdzieś tam wyjechać.Powiedziała mi,że jak nie dotrzymam słowa i oddam Misię komu innemu ,to poprostu juz nigdy nie wezmie psa.Bardzo miła pani,bardzo ładnie i tak z miłością opowiadała o psach i o odpowiedzialności. . . . Nie rozumiem tylko dlaczego nie zadzwoniła do mnie jak zobaczyła ogłoszenie,tylko wysłała maila i to brzydkiego.Przez telefon była bardzo miła. powiedziałam,że najpierw ktos przyjedzie i sprawdzi w jakich warunkach będzie Misia,to odpowiedziała,że zawsze zaprasza w odwiedziny,bo nie ma nic do ukrycia.Ale jak powiedziałam,że przywiozę piesa sama,to nie chciała tylko powiedziała,ze przyjedzie po nia sama osobiście.Trochę sprzeczności w rozmowie było,ale pomyślałam,że nie każdy jest komunikatywny i to przy pierwszej rozmowie.Trochę mnie ten mail/i to brzydki/zastanawia.Po co się tak denerwuje ta pani skoro obiecałam. [FONT=Arial Black]Przyjaciel koni,[FONT=Verdana][SIZE=2]bardzo się cieszę,że sprawdzisz domek osobiście.I jeszcze jedno,to,że pani nie pytała,a ja chyba nic nie mówiłam o sterylce.Może jak się okarze,że wysterylizowana to nie zechce wziąć?[/SIZE][/FONT][/FONT]
  22. Przyjechała dzisiaj do mnie [FONT=Arial Black][COLOR=black]Evelin[/COLOR][/FONT] z darami od [FONT=Arial Black][COLOR=black]enia i evita[/COLOR][/FONT].Dostałam duuużo koców i jeszcze więcej ubrań,buty.Tyle tego jest,że chyba sklep otworzę:crazyeye:, bardzo,bardzo się cieszę:multi::multi::multi::multi:.Wszystko pasuje jak ulał.Nie miałam już w co się ubrać,naprawdę. . . Ale ja tego do śmierci nie znoszę,tyyyyyyyyyyyyyle ubranek. Mój synuś ucieszy się z plecaka i to Big Star??? - bardzo dziękuję w jego imieniu.Bluzy,dresy koszule,w sam raz dla niego.Jeszcze nie wiem jak ze spodniami,bo nie ma ich w domu,ale myślę,że nie będą za duże?. [SIZE=4][COLOR=red]BARDZO DZIĘKUJEMY[/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial Black][COLOR=black]Evelin dała mi 120 zł od siebie i 2 worki suchej karmy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=red]Evelin dziękuję bardzo.[SIZE=1][COLOR=darkgreen]tak jak się umówiłyśmy zapłacę za mandat Artura do MPK.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=#006400]Tyle tych rzeczy,że może ja podzielę się z kimś?[COLOR=black]Może jest ktoś w potrzebie tak jak ja?Napiszcie.[/COLOR][/COLOR][/FONT]
  23. Przyjechała dzisiaj do mnie [FONT=Arial Black][COLOR=black]Evelin[/COLOR][/FONT] z darami od [FONT=Arial Black][COLOR=black]enia i evita[/COLOR][/FONT].Dostałam duuużo koców i jeszcze więcej ubrań,buty.Tyle tego jest,że chyba sklep otworzę:crazyeye:, bardzo,bardzo się cieszę:multi::multi::multi::multi:.Wszystko pasuje jak ulał.Nie miałam już w co się ubrać,naprawdę. . . Ale ja tego do śmierci nie znoszę,tyyyyyyyyyyyyyle ubranek. Mój synuś ucieszy się z plecaka i to Big Star??? - bardzo dziękuję w jego imieniu.Bluzy,dresy koszule,w sam raz dla niego.Jeszcze nie wiem jak ze spodniami,bo nie ma ich w domu,ale myślę,że nie będą za duże?. [SIZE=4][COLOR=red]BARDZO DZIĘKUJEMY[/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial Black][COLOR=black]Evelin dała mi 120 zł od siebie i 2 worki suchej karmy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=red]Evelin dziękuję bardzo.[SIZE=1][COLOR=darkgreen]tak jak się umówiłyśmy zapłacę za mandat Artura do MPK.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=#006400]Tyle tych rzeczy,że może ja podzielę się z kimś?[COLOR=black]Może jest ktoś w potrzebie tak jak ja?Napiszcie.[/COLOR][/COLOR][/FONT]
  24. Najlepiej,gdybyś zaprowadziła do fryzjera.Tam zostanie ostrzyżony profesjonalnie.A grzywę i brodę słyszałam,że tylko lekko się przycina.
  25. Enia,stokrotne dzięki.Żaden kłopot.Evelin jutro około południa przyjedzie do mnie i rzeczy przywiezie.Ja mówiłam,że sama odbiorę,ale Evelin powiedziała,że nie ma dla niej problemu.Nie miejcie do mnie pretensji,nie chciałam robić jej kłopotu.Bardzo serdecznie zaprosiłam w takim razie i będę czekała jutro w domu.[FONT=Arial Black]Bardzo dziękuję.[/FONT]
×
×
  • Create New...