Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Super,bardzo,bardzo dziękuję za bazarki.Podaję dane/zawsze są również na 1 stronie wątku/ Irena Jankowska 17-132 Wyszki Falki 57 Kredyt Bank 331500 1344 1113 4012 5839 0000 [FONT=Arial Black][COLOR=black]BARDZO DZIĘKUJĘ JULIE I ZUZLIKOWA,:multi::multi::multi::loveu:[FONT=Verdana] -BARDZO[/FONT][/COLOR][/FONT]
  2. Mam nadzieję,że Kropka,albo Śnieżka,bo kiedy zawiozłam Lampa,zadzwoniła pani w jego sprawie,z ogłoszenia i bardzo żałowała,że już został oddany,ale zaproponowałam te suczki,więc powiedziała,że się zastanowi,porozmawia z mężem i bć może zadzwoni.Pani ta ma dom z ogrodem i to w Białymstoku.Oby zadzwoniła.
  3. mtf zalesie,tak Arka opłaca rachunki w lecznicy za leczenie i sterylizację dwóch suczek i jednego pieska.Przeznaczyła na nich 1000 zł.Mogła bym już sterylizować jedna sukę i pieska/druga jest leczona od nużeńca/,ale jeszcze jest zimno,a ja nie mogę ich wziąć do domu,ponieważ one są dzikuski, a ja mam w mieszkaniu 13 suk.Nie długo może już zrobi się cieplej to wezmę się za nich.W następny piątek już umówione są dwie suczki na sterylkę,a w następny poniedziałek dwa psy i będą już wszystkie poczyszczone.Pieniążki na to już mam z wpłat.Zostaną tylko szczepienia od wścieklizny,bo nie wszystkie poszczepione są. Julie podaję moje dane:Irena Jankowska,17-132 Wyszki,Falki57 Kredyt Bank 331500 1344 1113 4012 5839 0000 Bardzo dziękuję za bazarki.
  4. agacia,ludzie super,naprawdę.mają dzwie córki/na zdjęciach/,to już panienki w takim wieku,że potrafią się zaopiekować jak należy.Ci państwo mieli suczkę 13 lat.Tydzień temy odeszła za tm,nie mozna było już jej pomóc.Mają jeszcze dwa koty/piękne/ i ze schroniska wezmą jeszcze jednego małego pieska,żeby Demonkowi nie było smutno.Czekają tylko,aż podrośnie bo ma trzy tygodnie i jeszcze jest z mamusią.Dziewczynki powiedziały,że namówią rodziców na bank.A zestresowany był tylko w pierwszej chwili,cały się trząsł,ale za kilka minut już się najadł i szybciutko poszedł na swoje posłanko.Oddałam mu jego króliczki,którymi sie bawił i jego posłanko na początek,żeby czół swój zapach.Ale pani powiedziała: "co pani myśli,że jemu to potrzebne?,on będzie w łóżku spał". Kropka już czuje się dobrze,zjadła i pije,a Śnieżka nawet dzisiaj biegała,tak jak by nigdy nic.
  5. Przed chwilą na gg,pan Lampa napisał mi,że jest wszystko dobrze,zjadł,dużo pił/wody/,chodził z panem i zapoznawał sie z nowym otoczeniem i Sabcią z którą teraz mieszka.Jutro przyśle mi zdjęcia na maila,to wkleję.Ja z przejęcia zapomniałam zrobić chociaż jedno.
  6. [IMG]http://images38.fotosik.pl/89/79b9c0b4dc4e2182med.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images47.fotosik.pl/93/2248bd43fef3960fmed.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://images49.fotosik.pl/93/99afb149ea226bb8med.jpg[/IMG] W nowym domku,ciężko przestraszony/słabo widać/
  9. Dziękuję za trzymanie kciuków.Lampo i Demonek już w nowych domkach.Trzmałyście kciuki mocno i od serca dla nich,bo domki wspaniałe.Demonek trafił do domu i prosto do łóżka.Zrobiłam kilka zdjęć,żaraz zobaczę jak wyszły i wkleję.Mam zaproszenie dożywotnio w odwiedziny do niego.Domek we wsi Porosły,może ze 2 km od Białegostoku. Lampo trafił do domku,ale nie do mieszkania.Ludzie bardzo mili i widać,że kochają zwierzęta.Mają suczkę,bardzo podobną do niego.Ktoś chciał powiesić ja w lesie i tak trafiła uratowana do tych państwa.Miejscowość -Waliły Stacja,od Białegostoku 30 km.Bardzo tam pięknie,można powiedzieć,że dom prawie w lesie.Ale tam jeszcze wszędzie śnieg.Od nowych opiekunów dostałam 20 kg karmy,na którą zebrali w swoim miejscu pracy od kolegów i koleżanek.Cieszę się bardzo,że dobrze trafili. Brysio - dziękuję za allegro. Agacia - Demonka pani wypatrzyła na Gratka.pl , a Lampa pan Adam wypatrzył na Allegro
  10. [IMG]http://images44.fotosik.pl/93/bd7cd6706fff8e30med.jpg[/IMG] A tutaj Kropka,po głupim jasiu,czeka w kolejce na zabieg
  11. [COLOR=darkred]mtf zalesie,suczki duże,Kropka i Śnieżka są już po zabiegu.Pan doktor wystawił zaświadczenie,ale nie wpisał sumy/dopiero dzisiaj zauważyłam/,pojadę w poniedziałek to poprawi i przeskanuję u nas we wsi w szkole,dobrze?[/COLOR] [COLOR=red]Bardzo,bardzo dziękujemy.[IMG]http://images38.fotosik.pl/89/a5ce24e7b04ccd36med.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]tutaj Śnieżka,już uśpiona,przed zabiegiem[/COLOR]
  12. [IMG]http://images44.fotosik.pl/93/bd7cd6706fff8e30med.jpg[/IMG] KROPKA,już po głupim jasiu,czeka na swoją kolej
  13. [IMG]http://images38.fotosik.pl/89/a5ce24e7b04ccd36med.jpg[/IMG] ŚNIEŻKA,tuż przed zabiegiem,już śpi
  14. zgadza się,Górowo Iławieckie,nie wiedziałam czy mogę napisać pełną nazwę miasta.Akucha,jeszcze raz bardzo dziękuję.GameBoj,bardzo dziękuję. Wczoraj sterylki trwały dość długo.Woziliśmy w sumie trzy psy,bo Lampo był na malutkiej poprawce.Pani doktor nie zakładała drugi raz szwów,ale oczyśiła wszystko,coś tam wycięła,zapuściła do środka jakieś lekarstewko.Kropka przy zabiegu krwawiła dość mocno,dostała kroplówkę i długo się wybudzała.Musieliśmy czekać po zabiegu jeszcze ok godziny.Śnieżka zniosła zabieg dobrze.zaraz po, wybudziła się i stała już z merdającym ogonkiem na nogach i sama do samochodu poszła.Noc nie przespana,bo Kropka zrywała się,wymiotowała,co chwilę na siku,ale już chyba dobrze,bo wreszcie napiła się troszeczkę wody i nareszcie zasnęła. zaraz jadę do Białegostoku,a z tamtąd do Walił i do Porosłów.Do Walił jedzie Lampocik i to już pewne,ale za Demonka trzymajcie kciuki,bo wiozę go pokazać,przy okazji domek sprawdzić.Ma spać nawet w łóżku z dziewczynkami.Oby się udało,bo kurczę szybko rośnie i jest coraz "piękniejszy".Potem może nie zdążyć,żeby go pokochali.
  15. Jeszcze w paczkach był śliczna serweta i kubraczek posterylkowy zielony.W sam raz dla Mony Oto ona.O jej,jeszcze kołdra jest!,dziękuję.[IMG]http://images48.fotosik.pl/92/5431d49096d2dc14med.jpg[/IMG]
  16. Od wczoraj wywala mi posty,już kilka napisałam razy i nic,nie ma.Co jakiś czas tak się robi.Piszę kolejny raz. Wczoraj przyszły dwie paczki,od tej samej osoby.Jedna zapakowana w czarną filię,druga w kartonie.W paczce,pościel(dużo pościeli),poduszka,reczniki,kocyki(takie dla piesków),dwa piękne,nowe koce,narzuta,łóżeczko dla pieska,a nawet kosmetyki Avon,kaloszki i ubranko posterylkowe.Nie podany nick,więc napiszę pierwsze litery,począwszy od imienia.Nadawca:J D-K z WARSZAWY.Może to być od [COLOR=#ff0000]akucha[/COLOR][COLOR=black],albo od [/COLOR][COLOR=red]Be a[/COLOR][COLOR=black].Napiszcie od kogo,dobra?.Przyszła też karma 20 kg,myślę,że od [/COLOR][COLOR=red]Game Boy[/COLOR][COLOR=black].[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=red]BARDZO DZIĘKUJĘ.[SIZE=2][COLOR=#000000]Do mnie nigdy w życiu dorosłym nie przychodził Mikołaj.Brak mi słów,bardzo,bardzo mi miło i cieszę się.A suczki jak sie cieszyły z łóżeczka?.Pchały się jedna,przez drugą i warczały.Każda chciała.Stanęło na tym,że Mona wygrała przepychankę i spała w nim do rana.Psy na siku,a ona dopiero wyszła,jak zobaczyła,że poszły.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [COLOR=magenta]Przepraszam,pokićkałam z tą paczką.One nie są z Warszawy,tylko z miasta o kodzie pocztowym 11 -220 G I, To sucha karma z Warszawy.[/COLOR]
  17. Dziękuję za bazarki,miałam do nich dorzucić kilka rzeczy,ale nie mogę ni jak znależć.Cały strych przewaliłam i nie wiem gdzie to jest.Są jeszcze kartony jakieś w spichrzu,ale to wysoko bardzo i bez tz nie poradzę,a jego narazie nie ma.Zuzlikowa nie gniewaj się,poszukam jeszcze.Za aparat dziękuję,na pewno się przyda,mój do niczego jest.A syn mój Artur z racji ozczędności do domu bardzo tzadko wpada.Ale jak jest to pomaga we wszystkim.Zwłaszcza dobry jest w myciu i sprzątaniu samochodu.No i przy drzewie ciągle jest robota.Do robienia zdjęć jest wprost stworzony,tylko nie bardzo chce,bo mówi,że one go nie słuchają i się kręcą i nie ma cierpliwości.Iza i agaciaaa to dopiero "zawodowcy".One tu rozmowa,a tu z nienacka cyk,cyk i jakie piękne zdjecia wyszły.Fakt,że chociaż nic nie powiedziały,ale nabiegały się nie mało.Dzięki dziewczyny. Nie zwracajcie proszę uwagi na moje błędy,zwłazcza tam gdzie razem,czy osobno.Był czas na dogo kiedy błędy były podkreślone na czerwono,bardzo mi sie to podobało,ale gdzieś sie podziało i teraz nie ma.Szkoda.
  18. Wiem,że jedna pani nauczycielka dzwoniła na policję,ale przyjechali,popatrzyli i. . . . .?,nic do dzisiaj nie wiadomo. Jeszcze powiem,że np.wnyki w lesie to normalna sprawa.Takie pętle z drutu,najczęściej na zajączka,albo młodą sarenkę.Dużo mogła bym opowiadać,ale czytają i może być "chryja".
  19. Wczoraj sprawdziłam saldo i wpłynęło dużo pieniążków.Dobrze,że zaznaczone jest,że to na piesy,na sterylizację.Tak więc,bardzo serdeczne dziękuję dla: auraa na psiaki 40 zł Krystyna S na sterylizację 100 zł Małgorzata K K M Dla zwierząt ODPK 150 zł mtf zalesie na sterylkę 2 suk 260 zł _______________ Razem [SIZE=4]550 zł[/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]Pieniądze te przeznaczę na sterylizację:[/SIZE] [SIZE=4] [/SIZE] [SIZE=4]Kropki,Śnieżki,Misi,Alutki [/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]z poprzednich wpłat zostało jeszcze 100 zł,to będzie na kastrację: Misia i Ozzy.[/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]Wszystkie psy i suki będą już wyczyszczone - DZIĘKI WAM KOCHANE.[/SIZE] Pan wójt zaoszczędził bardzo dużo pieniędzy.Może nie prawda? Zostanie u mnie 50 zł,to jeśli pozwolicie zaszczepię 5 piesów od wścieklizny.
  20. Ale jesteście???????????,no nie mogę. [FONT=Arial Black][SIZE=6][COLOR=blue]WSPANIAŁE![/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=black]Już mi przeszło.Macie rację.To ja powinnam powiedzieć do pani kierownik,że mi jej szkoda/tak jak ona powiedziała do mnie/,ale tego nie zrobię.A wniosek i dokumenty złożę na dziennik w sekretariacie,nawet tam nie zajdę.A jeśli chodzi o listonosza to też macie rację.Było tak,że ja dostałam kiedyś pieniądze przekazem pocztowym,bo nie miałam jeszcze konta,to cała wieś wiedziała,że mi "bogato".[/COLOR] Ja myślę,że może niech zostanie tak jak było.W sumie co oni mogą mi zrobić?Niech gadają.Ja nie muszę sie z nimi zadawać.Niektórzy mówią,że Wójtowi kończy sie kadencja i jak nastanie nowy wójt to "łby polecą".Nowy zrobi czystkę w gminie.Oby tak się stało.A ja głosowałam na pana wójta?.Przystojny jest . . . . . . Przyszły wpłaty na sterylkę i nie wiem czy napisać?Myślę,że napiszę,chcę podziękować. Przyjaciel koni,jak sądzisz? Nie boję się.Zapomniałam zapytać pania kierownik GOPS,czy pomogła chociaż jednemu biednemu dziecku.
  21. No właśnie i to są "ludzie"?.Nasza pani kierownik powiedziała by,no i dobrze jednego bydlaka mniej.Dwa lata temu w lesie koło mojej wsi dzieci znalazły sześć psów martwych w rowie.Wszystkie wilczury.
  22. Sunie są wredoty,wsadzają co jakiś czas nochale od strony pachwiny pod kubraczki i kombinują ze szwami.Dzisiaj byłam w Białymstoku i jak przyjechałam,Mona jeden szew wyciągnęła.Ale trzyma się nie widać,żeby się rozeszło.Przemyłam i posmarowałam maścią Alantan Plus.Na razie nie liże.Może zaczyna sie goić i swędzi je?,dlatego tak się interesują. Lampo sam sobie przemywa językiem.Myślę,że dobrze sie czuje.Dzisiaj dzwonił jego nowy opiekun i powiedział,że nie może już sie doczekać soboty.Pozatym,w porządku.Pomyślałam,że nie ma powodu,żebym miała ukrywać się z tym,że otrzymuję od was wpłaty i karmę.To są pieniądze na psy,na sterylizację i gmina jak chce, niech czyta.Ani ja,ani Wy,które mi pomagacie nie robimy nic złego.Niech sobie czytają.Mam to w nosie.Jak myślicie?Przszły dzisiaj wpłaty na konto i jest przez Was wyraznie napisane,że to na sterylizację.Chyba to nie jest mój dochód i pan wójt nie spodziewa się,że ja z tego zapłacę np. rachunek za wodę dla gminy.Co im do licha do tego?A jak mi jeszcze ktos przyczepi pieska do płota to może panu wójtowi do gabinetu zawiozę?Tak gdybam sobie. . . . .
  23. [FONT=Arial Black][SIZE=6][COLOR=red]DZIĘKUJĘ WAM Z CAŁEGO SERCA.[FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#000000]Nie dopuszczam do siebie nawet takiej myśli,że ktoś miał złe intencje.Mam nadzieję,że chciał pomóc i pewnie tak było.Wójt zaatakował mnie,żebym siedziała cicho.Ale ja się zastanawiam i zrobię rozeznanie co mogę zrobić,żeby wywiązał się z tego co do niego nalerzy.Jeszcze nie wiem jak,ale ja bez problemu udowodnic mogę,że większość piesków '"moich",to pieski gminne.Zle się stało,że ten ktoś podał link na wątki.A jeśli to złośliwiec,to domyślam się kto to jest.Tak,czy siak udało mu się mnie 'dotknąć",ale to nic.Ja i tak miłości do zwierząt nie straciłam.A pani magister-kierownik w gminie nie jest lubiana przez ludzi,a co mówić o zwierzętach.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT] Lampo,wygryzł szwy/dwa miał/,ale pani wet.powiedziała,że wyliże,bo to bardzo maleńka ranka.Kastracji udało się dokonać u niego przez jeden otwór i to maleńki.Podaje mu antybiotyk i posmarowałam maścią alantan plus i włożyłam majtochy.Siedzi obrażony na mnie i się gapi z pod stołu. Akucha przyszły środki czystości,dziękuję.
  24. Wsłałam wczoraj maila w sprawie Demonka,ale nie mam odpowiedzi.Nie wiem co dalej,może jeszcze napiszą. Miałam dzisiaj bardzo przykrą rozmowę z wójtem i panią kierownik opieki społecznej u mnie w gminie.Pojechałam tam,żeby odebrać 114 zł zasiłku rodzinnego na syna.Zaszłam do opieki społecznej i chciałam zostawić podanie o jakąś zapomogę.Nie byłam u nich od listopada 2007 roku.Pani kierowniczka poprowadziła mnie do pana wójta.Okazało się,że ktoś interweniował w mojej sprawie z Dogomani.Napadli mnie,że ja oczerniam gminę,że nie interesuję sie dzieckiem,nie chodze do szkoły i żebram po całej Polsce,bo dla mnie psy sa ważniejsze od dziecka.Pani z dogomani nie wiem co powiedziała,ale ja zrozumiałam to tak,że chciała dowiedzieć się od wójta kim ja jestem i czy to prawda,że ja mam tyle psów.Nie wiem też co powiedział wójt,wiem tylko,że ja nie mam prawa tego robić i jest to ścigane prawem.Nie jestem matką,tylko wytłukiem,dla którego psy sa najważniejsze.Po dłuższej rozmowie pan wójt powiedział mi,żebym złożyła odpowiednie dokumenty do opieki społecznej po zapomogę.A pani kierownik opieki powiedziała,że na psy nie ma mowy.Bo oni dadzą na mnie a ja i tak oddam psom.Pracy również nie powinnam dostać bo na psy będe pracowała,to po co ktoś ma mi płacić wypłatę,jak to i tak nie dla mnie tylko dla psów .Czyli ktoś taki jak ja nie powinien nawet pracować.Pani kierownik powiedziała,ze jestem chora i bardzo jest jej mnie żal.Lecz sie kobieto,bo jesteś poważnie chora.To jest pani magister,wykształcona osoba.Pan wójt powiedział, ze ma funduszy tyle,że musiał uszczuplić o połowę sumy dotychczasowej na obiady dla biednych dzieci.Powinnam pozbyć sie tych piesków ale jak to państwo na tołkach nie obchodzi.Oni nie biorą,a jak ja wzięłam to powinnam sie wstydzić. Z nerwów ledwie przyjechałam do domu.Zaszczuli mnie,człowieka,jak psa.I tak się czuję możecie mi wierzyć.Może napisze do mnie na pw pani,która podała linki do wątków dla wójta i rozmawiała z nim o mnie.Bo naprawdę nie rozumiem o co chodzi?.Bardzo proszę.Jeśli chciała dobrze,to niestety skutek jest odwrotny.Teraz dzięki pani kierownik ośrodka psów przybędzie,a nie odwrotnie.Taki tok myślenia mają tutaj ludzie.Teraz wszysc kto tylko dorwie sie do komputera będzie czytał i komu będzie zbywał pies to znajdzie sie u mnie.Jak to-powiedziała pani kierownik,dostaje pani tyle żarcia i jeszcze bezczelnie do nas pani przyszła?.Nie wiem co będzie dalej.Chciała bym schować sie gdzieś do jakiejś nory. Jadę teraz z Lampo na kastrację.Będę wieczorem.Pa,pa
×
×
  • Create New...