Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Moniśka,straszna cisza.Biedna sunia.Nawet pies musi mieć szczęście w życiu.Co z nią będzie?Pomóżcie,proszę. Postarajcie się może z Przemkiem ją pośledzić.Może ona ma dom,tylko sobie wychodzi,na spacerek?,czasami tak bywa.Już nie wiem,co napisać.Ja naprawdę nie mogę.
  2. Anetek100,dziękuję.Jak byś mogła podaj link do tego allegro,nie mogę znależć. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Misi.Pani z Kielc,chciała by Misię na podwórko.Pytała,czy Misia może być na dworze.Powiedziałam,że raczej tak.Ona w zimie na śniegu spała pod szkołą u mnie w wiosce.Pani zadzwoni jeszcze.Ponoć na niedzielę planuje przyjechać.
  3. [quote name='Moniska']ewcia1994dg jak bede tą suczke widziala to sprawdze z tymi sutkami, czy leci jej mleko. Pipi dzisiaj byłam w Bielsku Podlaskim i kupilam dla Shivy karmy ;) Dostarczymy raczej w niedziele ;)[/QUOTE] Dziękuję,będę w domu cały dzień.
  4. zdjecia jak najbardziej,moze znowu Agaciaaa z Izą,może się dogadamy jakoś?,co Wy na to dziewczyny?Jak będę w domu,to na pw napiszę,ale dopiero ok 21:00.Uciekam.pa pa
  5. Ma allegro,bardzo ładne.Eliza sk zrobiła.Nie stety, aż boję sie powiedzieć,nikt nie dzwoni.Taki piękny pieso.Jakiś czas ja wytrzymam,ale na stałe???,nie mogę,naprawdę nie mogę. Zaraz jadę do lekarza,bolą mnie nerki i pęcherz wysiadł.Cała noc nie przespana.Tego boję się naj bardziej,co będzie jak ja do szpitala trafię,a może co gorszego?.
  6. Agaciaaa,dziękuję.A czy takie allegro,to drogi gips? Ja bardzo proszę.Nic się nie dzieje,piesom wcale nie jest u mnie tak dobrze jakby się zdawało.Nie mają krzywdy,nie są głodne,miłości pod dostatkiem,ale strasznie ciasno nie stety.Zaczęły się bójki.Kłucą sie o względy,o miskę. . . . Najgorsze jest to,że jak TZ-a nie ma,to cały dzień same.Te na podwórku,to jeszcze,jeszcze,ale te w domu,coś okropnego.Chociaż mieszkam w chałupie i nie ma u mnie salonów,to możecie mi wierzyć,że już zapach nie do wytrzymania.Zaczynam zaganiać je do domu po kolei już ok 10:30.Zanim wszystkie zaproszę jest po 11:00.Muszę liczyć sie zawsze z tym,że one już wiedzą,że jestem ubrana inaczej i wypachniona/he he/ i nie zawsze chcą przyjść.A jak jeszcze posiedzę przy komputerze,to już nie raz na czas do pracy nie zajechałam.Wszędzie kamery i wiadomo o której przyjeżdżam.Tak więc nie wypuszczane są przez 9,a nie raz 10 godzin.Dla Alutki,Misi,Jamnisi,Poli,jest za długo.Koniecznie,chociaż z bólem,ale powinne one mieć domki.Lepsze jest życie u mnie niż na ulicy,ale i one i ja już jesteśmy zmęczeni.Doszła jeszcze do nas Shiva,zajęła cały wybieg,w którym jak jechałam,to zostawały wszystkie male suczki,czyli:Jamnisia,Alutka,Mona,Pola,Luka,Punia i Kropka.Jak narobiły,to tam i nie miałam takiego smrodu. Ok,idę jeszcze Shivę na siku wyprowadzę i lulu.
  7. [IMG]http://images40.fotosik.pl/129/192924b704460478med.jpg[/IMG] szybko jakoś dzisiaj działa,to wkleiłam troszeczkę Spokojnej nocy wszystkim
  8. [IMG]http://images46.fotosik.pl/133/4826ca5a5950a6e4med.jpg[/IMG] tutaj wygląda,jakby nie chciała,ale chciała,zapewniam
  9. [IMG]http://images50.fotosik.pl/133/517bf19f6dd6b3bcmed.jpg[/IMG] i jeszcze
  10. [IMG]http://images45.fotosik.pl/133/3d97f558b50fb61bmed.jpg[/IMG] i jeszcze
  11. [IMG]http://images46.fotosik.pl/133/4512f551133881b2med.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://images47.fotosik.pl/133/05d74f57cdcb78c2med.jpg[/IMG] a tutaj zobaczcie jak szczebelki w zagrodzie załatwiła,ale już naprawione
  13. [IMG]http://images48.fotosik.pl/133/27cadabc74b0673fmed.jpg[/IMG] a tiu,jak się wygłupia
  14. [IMG]http://images39.fotosik.pl/129/3a9d1e5b65c9e0d2med.jpg[/IMG] Niunia Shiva wita wszystkich
  15. Moniska,poprostu jak zobaczysz sunię/tę,co raczej była w ciąży/,to pociśnij lekko za sutka/cycka/ i zobacz,czy mleko jest.Jeśli urodziła dzieci,to musi mieć mleko,jeśli nawet te dzieci były nieżywe,czy zginęły?.Po porodzie suka jak nawet nie karmi powinna mieć mleko.Będziesz wiedziała,wtedy,czy była w ciąży.Zmykam. . . .
  16. Olga nie gniewaj się,dzień za krótki,poprostu.Artur zabrał mi kartę,bo to taka moja do kontaktowania sie z nim,żeby było taniej,ale jego uszkodziła się,czy jak?.Już jestem spóźniona,pa pa. Jednak internetu jeszcze nie odłączyli,hura! Lecę. . . . .
  17. Ewcia,doszły,dziękuję. Na koncie na Shive jest już w sumie 260 zł - bardzo dziękuję A wpłaty przyszły od: Becia222 100 zł Lara 20 zł A.W to chyba od Olga7 20 zł Ewcia1994dg 20 zł .............................. Razem 260 zł - BARDZO DZIĘKUJEMY Chciałam wkleić jeszcze kilka zdjęć,ale już nie zdążę. Agaciaa,wysłałam do Ciebie w niedzielę zdjęcia na maila,ale domyślam się,że nie masz ich.Coś nie tak mi chyba poszło,chociaż mam zapisane w wysłanych.
  18. [IMG]http://images44.fotosik.pl/133/4c255b8b89ed1207med.jpg[/IMG] a tutaj,na początku jej mordka,widać różnicę prawda?
  19. [IMG]http://images44.fotosik.pl/133/6340f231b5a7ef6emed.jpg[/IMG] A oto Sabcia,zobaczcie jaka ładna mordeczka
  20. Na chwileczkę jestem.Mam nie popłacone rachunki,więc zablokowali mi telefon i internet,dlatego nie byłam na wątkach,bo wczoraj miałam wolny dzień i nie miałam jak się odezwać. eliza sk,piękne allegro.bardzo dziękuję. Lara,jeszcze nie sprawdzałam,czy przyszły pieniążki od Ciebie,ale zaraza zaglądnę do poczty banku,dziękuję za wpłatę. Olga7,wiem,że dzwoniłaś do mnie,nie mogłam odebrać,akurat byłamu dyrektora,a komórke zostawiłam w torbie - przepraszam,nie mogę odpowiedzieć nawet sygnałem,bo konto na razie wyczyszczone do zera.Muszę kupić kartę.A numer do orange już do mnie nieaktualny,bo kartę synuś mi zabrał.Mój nr ten sam co był 669 024 515. U Shivy wszystko dobrze,tylko w kojcu nie chce siedzieć.Wczoraj byłam cały dzień w domu,to biegała po podwórku,ja siano przewracałam.Skończyło się bójką z Śnieżką.Śnieżka nie podoba sie dla Shivy.Ta podeszła,żeby się przywitać,a Shiva w jednej sekundzie na Śnieżkę.Jest jednak karna,bo podbiegłam,krzyknęłam ze dwa razy puść i puściła.Muszę teraz uważać na obie panienki.Z resztą towarzystwa w mojej obecności nie ma problemu.Mona z daleka,jak wypuszczę Shivę siedzi i ząbki pokazuje,ale nie podchodzi. Szkoda,że suczka już urodziła,ja myślałam,że na sobotę jakoś Moniśka z Tobą może byśmy ją na sterylkę zawiozły.W takiej sytuacji,w dalszym ciągu uważam,że trzeba dzieci jaj zabrać.Słuchajcie,będzie tak,/że tak jak wszystkie inne szczeniaki bezpańskie/,jeden,góra dwa znajdą domki,a reszta z głodu,chłodu na ulicy będzie dożywać swojego krótkiego żywota.Lepsze dla nich i dla nas opiekujących się,żeby. . . . . . . .,no wiecie. Na razie muszę lecieć,na siłownię ktoś przyszedł,idę otworzę,sprzęt wydam. . . . Olga7,skąd ten pomysł,że się gniewam????no co Ty?
  21. Otrzymałam 100 zł od Becia2222.Bardzo dziękuję.Jutro kupię karmy. U Shivy wszystko dobrze.Tylko nie bardzo chce siedziec w kojcu.Już na smyczy ciągnie jak szalona i jak tylko mnie zobaczy,drapie i gryzie ogrodzenie i piszczy.Nie bardzo wiem, co robić w takiej sytuacji.Na razie jak tylko piszczy i drapie,idę do niej i wyprowadzam na spacerek,ale pomyślałam,że za często będzie chodziła,to nie będzie potem trzymać,jak np.pójdzie do bloku.Szkoda,że ma cieczkę i nie mogę jej wypuścić.Ona już nie poszła by nigdzie,jestem pewna.Dzisiaj dwa razy brałam ją do domu.Nie jest źle,tylko ona w domu bardzo dyszy.chyba jej za gorąco,albo stres?.ona nie przepada za towarzystwem.Chyba lubi spokój raczej. trzymam kciuki za suczkę w ciąży.Oby sie udało.
  22. Już więcej nie poszłam wczoraj do nich,przepraszam.Dzień za krótki poprostu.Teraz przybyła mi jeszcze jedna tymczasowiczka i to z cieczką.Muszę ją na smyczy wprowadzać.Rano mam tylko ok 6 godzin,żeby wszystko zrobić.Oprócz piesów mam koty i męża,któremu czasami obiadek jakiś ugotować muszę,zwłaszcza jak jest w domu.Nie gniewajcie się,proszę o zrozumienie.teraz posiedziała bym przy komputerze dłużej,ale muszę do piesów iść.Tabletki podać,a ciemno już prawie.Chrupki jedzą,to jak wracam do domu,gary z wodą puste.na kolacyjkę czekają.Muszę iść.
  23. Sunia zupełnie,jak moja Balbinka.Końca nie widać.A ta z pod Waszej Moniśka szkoły,to kto wie,czy też już nie w ciąży.Ku. . . .jego m..ć. muszę jechać dzisiaj wcześniej.trzymajcie się,jeszcze pójdę poku. . . . .ć trochę za stodołę,zanim do ludzi pojadę.
  24. Enia,co do zbiórki karmy w szkole,to ja mam smutne doświadczenie.Mój Artur zbierał karmę i przy sklepiku szkolnym postawił skarbonkę i nawet dyrekcja się zgodziła,ale miała przykrości od rodziców i p.dyrektor kazał zaprzestać.Wezwali mnie wtedy i powiedzieli,że bardzo jest im przykro,ale nie chcą kłopotów.Rodzice zrobili zebranie w szkole i mnie wezwali i była bardzo przykra rozmowa.Na tym zebraniu było 60 osób i tylko dwie nie miały nic przeciwko zbieraniu żywności.A młodzież zamiast kupić bułki,dawała kto ile miał i cieszyli się że mogą pomóc.Nie wszyscy,ale większość.Przyjeżdżali nawet do nas,kilka osób młodych.Raz nawet wysprzątali całe podwórko.Szybko jednak zapomnieli i tylko czasami,któryś z kolegów zapyta"a jak tam twoje psy,masz jeszcze?" A o założeniu fundacji już nie raz myślałam,ale nie wiem jak to zrobić i czy to coś pomoże,przecież fundacje też potrzebują pomocy.Potrzebne jest kilka osób,a przychylni i wyrozumiali dla mojej sytuacji jesteście Wy kochane,ale każda z Was jest daleko. Moniśka,ty pilnój sunię i jak się oszczeni daj znać,albo sama do uśpienia zanieś, tak będzie lepiej.Jeśli nie dasz rady ja to zrobię.Już nie raz musiałam być mordercą.Lepsze to dla tej suczki i jej dzieci,niż mordęga,bezdomność,głód i chłód.U mnie w Wyszkach mama Demonka też już w ciąży i pilnuję i zrobię to,bo nie ma innego wyjścia.Potem już ją wysterylizuję,bo dzielna to suczka i radzi sobie na wolności. Jamników nie widać już nie stety.Ponoć ten jeden jest u księdza,ale byłam i w końcu zapytałam,a ksiądz mówi,że jedzenie wynosi,ale on gdzieś biega i tylko czasami widzi go na posesji.Czyli tak jak by jeden jeszcze żyje.Nie widzę jednak,nie potrafie go znaleść. Podam tutaj swoje dane.Może Moniśka na pierwszą przenieś,albo w podpis postaram sie wstawić. [FONT=Arial Black]Potrzebuję pomocy,proszę pomóżcie,kto może i jak może[/FONT] [FONT=Arial Black]---------------------------------------------------------------------------------------------------------[/FONT] ciężko mi,Shiva to duża suczka,no i zjeść to ona może,ojojoj???? co do ogłoszeń,to chyba nie ma sensu na razie,bo cieczka,a sterylizować można trzy miesiące po długa droga dla Shivy,do nowego domu,chociaż może z cieczką ktoś jakimś cudem by się znalazł i się zakocha? Irena Jankowska 17-132 Wyszki Falki 57 Kredyt Bank 331500 1344 1113 4012 5839 0000 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  25. To zdjęcie z TinyPic,uczę sie.Na nim Shiva,jak ziewa.
×
×
  • Create New...